Podcast „Drugi rzut OKA”: TikTok - tylko agresywny algorytm, czy koń trojański Pekinu?
„Nie da się ukryć, że TikTok ma bardzo mocne związki z Komunistyczną Partią Chin”. Czy w związku z tym w Stanach Zjednoczonych zostanie zakazany? Rozmawiamy z badaczem TikToka Maciejem Grzenkowiczem „Są liczne doniesienia prasowe, głównie z mediów amerykańskich, że chińskie władze wpływały na pracowników firmy ByteDance, właścicielki TikToka. Chodziło o inną aplikację, TopBuzz, taki agregat newsów. Śledztwo Forbesa wykazało, że pracownicy ByteDance byli zachęcani do tego, żeby promować prochińskie nagłówki, prochińskie artykuły na stronie głównej, wstawiać je ręcznie na lepszą pozycję. Algorytm wychwytywał też treści o komunistycznej partii Chin, żeby można było je zmoderować.Inne śledztwo Forbesa z 2022 roku wykazało, że wielu pracowników TikToka i ByteDance ma doświadczenie z pracy w państwowych mediach chińskich, na przykład w agencji Xinhua, która jest państwową agencją informacyjną. Było 300 takich przypadków - te same osoby pracowały jednocześnie dla osoby dla ByteDance i dla oficjalnych mediów”. O TikToku, aplikacji społecznościowej, z której korzysta miliard ludzi na całym świecie, głównie młodych i bardzo młodych, opowiada w „Drugim rzucie OKA” Maciej Grzenkowicz, badacz z holenderskiego uniwersytetu Groningen - i autor OKO.press. Tymczasem 19 stycznia, wchodzi w życie w USA zakaz TikToka w Stanach Zjednoczonych. https://oko.press/czas-tyka-dla-tiktoka-czy-trump-przyjdzie-na-ratune OKO.press finansowane jest głównie z darowizn Czytelników. Dzięki Tobie możemy pracować – śledzić, szukać, pytać, sprawdzać, opisywać, porównywać – i nie odpuszczać. 👁🗨 Czytasz OKO? Wesprzyj OKO 👉 www.oko.press/wesprzyj/ Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO 92 1160 2202 0000 0003 0434 1595 Bank Millennium ul. Madalińskiego 67B/38 02-549 Warszawa Dziękujemy! Wspierasz OKO.press comiesięczną darowizną? Dołącz do grupy Twoja OKOlica, gdzie porozmawiasz z innymi czytelnikami i czytelniczkami, będziesz mieć możliwość bezpośredniego kontaktu z osobami z redakcji i obejrzysz Polityczny PLUS, czyli dodatkowy materiał dostępny wyłącznie dla darczyń i darczyńców ➡ https://www.facebook.com/groups/750410339317905
To jest ten problem, rzeczywiście. I tutaj dwa aspekty chciałam poruszyć, zanim przejdziemy do twoich ukochanych fakt checkerów. Są próby, są różne ruchy, żeby TikToka zakazać. Ostatnio zakazała na rok TikToka, zakazała Albania, bo tam była taka historia, że pod wpływem treści z TikToka, tak twierdzą, po prostu ktoś zginął, nastolatek zaćkał drugą osobę. Uważasz, że to się stanie tak naprawdę? Że Europa czy Stany Zjednoczone uznają za takie niebezpieczeństwo TikToka, żeby go zakazać? Plus czy taki zakaz jest w ogóle realistyczny? Bo wszyscy wiemy, że żeby coś ocenzurować w Internecie to trzeba tak robić jak Chiny, które mają
Tutaj znowu powstaje pytanie też o Europę, która próbuje jednak media, idzie zupełnie inną stronę, tak, i próbuje media społecznościowe okiełznać, to znaczy wymusić na big corpach tych z liny krzemowej, żeby one też brały odpowiedzialność za to, co ludzie piszą na Facebooku, czy właśnie, czy co pokazują na X. No i tutaj mam dwa pytania do ciebie. Po pierwsze, czy w ogóle rzeczywiście wkroczymy w taki bardzo niebezpieczny i ciemny czas, bo tak przeciętny człowiek rzeczywiście nie jest w stanie, że tak powiem, oddzielić tej informacji prawdziwej od informacji nieprawdziwej. No i dochodzimy właśnie do fact checkingu na TikToku. To już zatrzymałam się na tym TikToku, bo ty się tym zajmujesz.
Więc myślę, że rozwiązanie, które obecnie jest, czyli że są różne konkretne konta na TikToku, które dokonują fact checkingu, jest absolutnie niewystarczające i jest niemożliwe, żeby ono zadziałało. Jest po prostu niewystarczająco dużo ludzi. Każdy człowiek może wstawić coś dezinformacyjnego. Nie każdy może to zweryfikować i nikomu się nie chce też swoją drogą. Na przykład jest taki trend obecnie na TikToku, w sumie już od jakiegoś czasu, mapperów. I chodzi o to, że to są konta, które stawiają mapy na przykład Europy. No i jest tytuł takiej mapy, na przykład, czy w tym kraju więcej praw mają kobiety, czy mężczyźni. No i tam, nie wiem, na przykład w Polsce jest, że mężczyźni, tam gdzieś tam, że kobiety i mężczyźni i tak dalej, ale nie ma żadnych źródeł, ani nic. No tak.
W 2030 roku popularne stwierdzenie, Polska przyścigi Niewielką Brytanię, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, znaczy jeśli chodzi o bogactwo. O PKB. O PKB właśnie. Na głowę. Tak, no PKB na głowę. No i można powiedzieć, no może tak, może nie, trudno powiedzieć, bo mamy mnóstwo systemów, które mogą albo potwierdzić, albo właśnie zupełnie nie tę tezę. I tutaj fakt czeka, że się tego nie podejmują, w związku z czym tego typu dezinformacja też nie jest podatna na sprawdzenie. Rozwiązanie, które by było potrzebne, to by było jednak rozwiązanie systemowe. I tak jak mówisz, Europa jednak idzie w stronę ograniczania dostępu do tego typu treści dezinformacyjnych. Ameryka idzie w stronę poszerzania dostępu do dezinformacji, chociażby właśnie w postaci Marka Zuckerberga czy Ilona Muska.
Europa tutaj chociażby ostatnio w kontekście TikToka rozpoczęła też dochodzenie przeciwko TikTokowi, właśnie biorąc pod uwagę to, że to co się stało w Rumunii jest bardzo niepokojące. Możemy mieć szansę na jakiś tam precedens. Tak jak powiedziałaś, w Albanii też obecnie jest zakazany TikTok na rok. Związane to jest, tak jak powiedziałaś, z przemocą wobec młodych osób. Są oczywiście wątpliwości, Czy też tego typu działania nie są wymierzone przeciwko wolności mediów czasami? Na przykład ostatnio Wenezuela też dała TikTokowi karę w wysokości 10 milionów dolarów. Też w związku z wyzwaniami na TikToku, które doprowadzały do śmierci paru nastolatków. No ale akurat Wenezuela to jest też przykład tego, że tego typu działania dążące do ograniczenia wpływu TikToka mogą być też przejawem po prostu ograniczenia dostępu do mediów, które są przeciwko Nicolaso i Maduro.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Miłada Jędrysik przedstawia podcast i swojego gościa Macieja Grzenkowicza, badacza z Uniwersytetu w Groningen, zajmującego się fact checkingiem na TikToku.
Maciej Grzenkowicz omawia cezuruę wiekową TikToku i poetykę TikToka, wskazując na naturalność wideo jako kluczowego elementu.
Maciej Grzenkowicz podzielił się przykładami treści na TikToku, w tym serial Kibili Toilet, a także omówił wpływ TikToka na kulturowe tendencje.
Maciej Grzenkowicz omawia algorytm TikToku i jego wpływ na polaryzację i radykalizację użytkowników, podkreślając związki z Chinami.
Maciej Grzenkowicz przedstawia przykłady politycznej manipulacji, w tym wyborów prezydenckich w Rumunii, a także dyskuś nad wpływem TikToku na politykę w Europie.
Rozmowa o skuteczności fact-checkingu na TikToku i problemach z moderacją.
Analiza problemów związanych z dezinformacją i brakiem skutecznej moderacji na TikToku.
Wspomnienie o potrzebie większej regulacji i roli fact-checkerów na TikToku.
Przeanalizowanie pozytywnych aspektów TikToka, takich jak platforma dla utalentowanych i kreatywnych.
Rozmowa o problemie kopiowania treści na TikToku i konsekwencjach dla twórców.
Podsumowanie rozmowy i podziękowania rozmówcom.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Nie da się ukryć, że TikTok ma bardzo mocne związki z Komunistyczną Partią Chin”. Czy w związku z tym w Stanach Zjednoczonych zostanie zakazany? Rozmawiamy z badaczem TikToka Maciejem Grzenkowiczem „Są liczne doniesienia prasowe, głównie z mediów amerykańskich, że chińskie władze wpływały na pracowników firmy ByteDance, właścicielki TikToka. Chodziło o inną aplikację, TopBuzz, taki agregat newsów. Śledztwo Forbesa wykazało, że pracownicy ByteDance byli zachęcani do tego, żeby promować prochińskie nagłówki, prochińskie artykuły na stronie głównej, wstawiać je ręcznie na lepszą pozycję. Algorytm wychwytywał też treści o komunistycznej partii Chin, żeby można było je zmoderować.Inne śledztwo Forbesa z 2022 roku wykazało, że wielu pracowników TikToka i ByteDance ma doświadczenie z pracy w państwowych mediach chińskich, na przykład w agencji Xinhua, która jest państwową agencją informacyjną. Było 300 takich przypadków - te same osoby pracowały jednocześnie dla osoby dla ByteDance i dla oficjalnych mediów”. O TikToku, aplikacji społecznościowej, z której korzysta miliard ludzi na całym świecie, głównie młodych i bardzo młodych, opowiada w „Drugim rzucie OKA” Maciej Grzenkowicz, badacz z holenderskiego uniwersytetu Groningen - i autor OKO.press. Tymczasem 19 stycznia, wchodzi w życie w USA zakaz TikToka w Stanach Zjednoczonych. https://oko.press/czas-tyka-dla-tiktoka-czy-trump-przyjdzie-na-ratune OKO.press finansowane jest głównie z darowizn Czytelników. Dzięki Tobie możemy pracować – śledzić, szukać, pytać, sprawdzać, opisywać, porównywać – i nie odpuszczać. 👁🗨 Czytasz OKO? Wesprzyj OKO 👉 www.oko.press/wesprzyj/ Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO 92 1160 2202 0000 0003 0434 1595 Bank Millennium ul. Madalińskiego 67B/38 02-549 Warszawa Dziękujemy! Wspierasz OKO.press comiesięczną darowizną? Dołącz do grupy Twoja OKOlica, gdzie porozmawiasz z innymi czytelnikami i czytelniczkami, będziesz mieć możliwość bezpośredniego kontaktu z osobami z redakcji i obejrzysz Polityczny PLUS, czyli dodatkowy materiał dostępny wyłącznie dla darczyń i darczyńców ➡ https://www.facebook.com/groups/750410339317905