Czy PiS używa traktorów i nawozów w walce o frukta dla swoich?
Według Henryka Kowalczyka wzrostu cen gazu nie dało się przewidzieć. Ani wzrostu cen nawozów. Ani wstrząsu dla rynku spożywczego. Rząd po prostu nie pomyślał. A teraz myśli, co z tym zrobić. I na razie nie wymyślił. Czy branżę spożywczą ratuje tylko Daniel Obajtek? Posłuchaj!
W związku z tym Grupa Azoty i przedsiębiorstwo Anvil wstrzymały produkcję nawozów. Można by się zastanawiać dlaczego? Skoro cena gazu wzrosła, to i cena nawozów powinna wzrosnąć. I tyle. Typowy rynkowy mechanizm. Ale zamiast tego wyłączono wszystkie maszyny albo część. Potem włączono. O co chodzi w tej historii? Czy Daniel Obajtek, który na Twitterze ogłosił, że należące do Orlenu przedsiębiorstwo Anvil wznawia produkcję nawozów, działa sprawniej od kierownictwa przedsiębiorstwa Anvil i od polskiego rządu? I czy zapewnił nam właśnie tanią żywność w przyszłym roku? A może jedynie finansowo zrujnował Anvil albo polski budżet? Sprawdzimy to dzisiaj w powiększeniu.
A propos nieprzejrzystości i podejmowania decyzji. Ponoć to Daniel Obajtek uratował świat, bo to on nakazał wznowienie Anvilowi produkcji. Anvil należy do Orlenu. Tak mówił m.in. Marek Sawicki, że tak naprawdę to była decyzja Jarosława Kaczyńskiego i Obajtka właśnie, bo premier się kompletnie pogubił, zrzucił to na ministrów Kowalczyka i Sasina i właściwie to nie wiedzieli oni w ogóle co zrobić. A może wcale tak nie było? Ja myślę, że Pan Prezes Obajtek jest fańszy od obu wicepremierów i premiera i po prostu zdał sobie sprawę, że dzisiaj podczas posiedzenia rządu musi zapaść decyzja o wznowieniu produkcji nawozów, bo raczej już Prawo i Sprawiedliwość i to już jest sprawa partii nie będzie ryzykowało kryzysu żywnościowego, bo i rząd i cała partia zostanie wywieziona na taczkach.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.