Mentionsy Mentionsy
Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA

Czy PiS używa traktorów i nawozów w walce o frukta dla swoich?

30.08.2022 ·27 min 57 s

Według Henryka Kowalczyka wzrostu cen gazu nie dało się przewidzieć. Ani wzrostu cen nawozów. Ani wstrząsu dla rynku spożywczego. Rząd po prostu nie pomyślał. A teraz myśli, co z tym zrobić. I na razie nie wymyślił. Czy branżę spożywczą ratuje tylko Daniel Obajtek? Posłuchaj!

W związku z tym Grupa Azoty i przedsiębiorstwo Anvil wstrzymały produkcję nawozów. Można by się zastanawiać dlaczego? Skoro cena gazu wzrosła, to i cena nawozów powinna wzrosnąć. I tyle. Typowy rynkowy mechanizm. Ale zamiast tego wyłączono wszystkie maszyny albo część. Potem włączono. O co chodzi w tej historii? Czy Daniel Obajtek, który na Twitterze ogłosił, że należące do Orlenu przedsiębiorstwo Anvil wznawia produkcję nawozów, działa sprawniej od kierownictwa przedsiębiorstwa Anvil i od polskiego rządu? I czy zapewnił nam właśnie tanią żywność w przyszłym roku? A może jedynie finansowo zrujnował Anvil albo polski budżet? Sprawdzimy to dzisiaj w powiększeniu.

Zapraszam. A naszym gościem jest Joanna Solska, dziennikarka tygodnika Polityka. Dzień dobry Pani redaktor. Dzień dobry Pani i Państwu. To zacznijmy od wyjaśnień, czy rzeczywiście obydwa zakłady, zakłady grupy Azoty i Anvilu przestały produkować nawozy, czy też to jest troszeczkę bardziej złożone? Prawie przestały produkować nawozy od wtorku ubiegłego tygodnia i z mojej wiedzy wynika, że tę decyzję nie podjęły ich zarządy, ale była to decyzja rządu. Zresztą wicepremier Kowalczyk Także minister rolnictwa odpowiadający za bezpieczeństwo żywnościowe kraju tłumaczył, że rolnicy nie mają się czym przejmować, ponieważ oba zakłady mają zapasy nawozów wystarczające do jesiennych siewów, no a wiosną to się zobaczy.

I oczywiście ci dwaj producenci, którzy produkują nawozy, przy nich produktem ubocznym jest ten nieszczęsny dwutlenek węgla, amoniak, różne inne substancje, bez których właśnie te branże, między innymi żywnościowa, nie są w stanie A to ciekawe, że pani to mówi, bo miałam wrażenie, że Marek Sawicki, były minister rolnictwa, który występował w Radiu Z, że on ciut przestrzelił, kiedy komentował, że jego zdaniem służby specjalne powinny sprawdzić, Czy decyzje podjęte w sprawie produkcji nawozów w Grupie Azoty i w Anwilu były przemyślane, czy też wynikały z innych racji niż ekonomiczne? Trzeba sprawdzić, czy tam była głupota, czy świadome działanie.

Tylko mnie dziwi jedno, że przecież ani Anvil, ani Azoty nie kupują gazu na giełdach, tylko kupują najprawdopodobniej od Pegnik, czyli przedsiębiorstwa naftowego i gazowniczego. I raczej mają cenę ustaloną, a Pegnik dostawał z budżetu, dostał kilka miliardów złotych pomocy, więc to wszystko, cała ta pomoc publiczna jakoś tak płynie w sposób mało przejrzysty i na pewno dostawca gazu dla tych obu producentów nawozów Nie musi im ceny zmieniać i nie ma prawa zmieniać im ceny z godziny na godzinę. Wszystkie firmy są kontrolowane przez państwo, ale wszystkie zachowują się dla nas w sposób mocno nieprzejrzysty.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.