Mentionsy Mentionsy
Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA

Ceny zboża lecą w dół, a jajka w ministra. Jest decyzja: za chleb zapłacimy dwa razy

27.03.2023 ·23 min 42 s

"Minister rolnictwa wkurzył rolników, bo nie ma pojęcia o rolnictwie" - podsumowuje sprawę Joanna Solska. Rząd obiecywał, że paliwo będzie tanie, a zboże drogie. A wyszło na odwrót. Na dodatek, choć pszenica jest tania, to chleb drogi, a my jeszcze dopłacimy. O co chodzi? Posłuchaj!

I on wtedy namawiał rolników, żeby oni się wstrzymali, bo ceny będą rosły. Ale on ich namawiał, bo myślał wyłącznie o ich interesie, czy też rząd miał w tym swój interes? Ja po prostu wybieram wyjście trzecie, czyli pan minister kompletnie był niekompetentny i on jest niekompetentny i on daje temu bardzo często wyraz. Gdyby pan minister miał odpowiedni zasób fachowców, a w tym ministerstwie pracuje mnóstwo ludzi, są instytuty też rządowe, Gdyby ktoś tam śledził to, co się dzieje na rynkach światowych, to by najpierw wiedział, że oczywiście były prognozy dość panikarskie w tamtym okresie, które wynikały z obawy, że Rosjanie mogą zablokować zupełnie wywóz Morza Ukraińskiego z Odessy i innych portów Morza Czarnego.

Nikt nie wiedział, co się stanie. Była obawa, że właśnie Afryka nie będzie miała, kraje północnej Afryki nie będą miały zboża, nie będą miały skąd kupić. I ta cena była wyjątkowo wysoka. Ale 22 lipca, czyli też wrzniwa, zostało podpisane porozumienie. Tak. Które negocjował właśnie ONZ Jedan, że może Rosja godzi się na przewożenie zboża ukraińskiego z portów Morza Czarnego. I bańka pękła. Bańka pękła i zboże zaczęło tańczyć. Otóż to. Otóż to jest ten moment, na który czekałam, ponieważ myśmy wszyscy byli przekonani, że to zboże z Ukrainy ma nakarmić Afrykę.

Ja uczestniczyłam w jednej z debat dotyczących ukraińskiego rolnictwa i tam wprost mówiono o tym, że zaminowanie pól czy ich zatrucie ostrzałami różnego rodzaju rakietowymi, poziom bezpieczeństwa jest na tyle niski, że taka uprawa nie będzie do końca możliwa. Jak pani myśli? I czy my w Polsce w ogóle się temu przyglądamy? Ja wiem jedno, że prognozy są takie, że Rosja ma coraz lepsze zbiory. Nie wiemy co do Ukrainy i tutaj prognozy są bardzo ostrożne, ale ja nie spotkałam się z jakimiś alarmistycznymi. To znaczy jeszcze przed kilkoma miesiącami myśleliśmy, że jest gorzej. Teraz wygląda, że nie jest tragicznie, ale to tyle w Ukrainie. Natomiast tragicznie jest w Polsce. Bo ta sytuacja, której sprawcą jest pan minister Kowalczyk, to jej ofiarami oczywiście są rolnicy, producenci zboża, ale jeszcze większymi ofiarami są małe firmy skupowe, które graniczą z Ukrainą, czyli są to firmy z województwa podkarpackiego i lubelskiego.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.