Drop iN Podcast ep 240 - Activision kupione, Nowe PS5 i PS Cloud service klientów Premium
Link do naszego Discorda: https://discord.com/invite/eT8gqPrLink do świetnego podcastu: https://podcast.giereczkowy.pl/Jeśli chcecie, możecie nas wesprzeć tutaj: Link do Dotacji w Kryptowalutach: https://1upcoin.com/donate/youtube/graczwatchLink do sklepu DropShop: https://graczwatch.selino.pl/Link do dotacji bezpośrednich: https://streamelements.com/graczwatch/tipLink do Patronie: https://patronite.pl/GraczWatchAplikacja Patronite Audio: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.crowd8.patroniteaudio&hl=pl&gl=US
No ja bym... Tak. Ty byś zaryzykował. Tak jest. Więc Activision został kupiony przez Microsoft, nagła zmiana tematu. Raptor pisze, że Shadowheart, posępne serce, stara się rozweselić. Ok, więc Activision został kupiony przez Microsoft. Co ciekawego będzie się w najbliższym czasie działo? Na pewno już są jakieś plany, czy będą plany się pojawiały na bieżąco dodawania biblioteki Activision Blizzard do Game Passa. Na pewno nie będzie to pojedynczy rzut na taśmę, no bo trzeba dawkować klientom content, zawartość, żeby
Ej, CD Projekt Red też miał zapowiedziane dwa DLC. No, ale nadal się chyba opiera na tym samym zasadzie, że to sprzedali już, więc muszą to dać. Choćby nie chcieli, to chyba, że się dogadają z klientami, dodzą zwroty pieniędzy i pójdą na ugodę, jak dostaną pozew zbiorowy. Tak samo było właśnie z CD Projekt. A właśnie, jestem ciekaw czy Baldyl wie, bo ty Baldyl masz tą wersję Xboksa w wersji Cyberpunk, Xbox One'a, bo ty razem z konsolą miałeś otrzymać oba dodatki. Właśnie nie wiem czy oba, tam było chyba do pierwszego DLC. Okej, no to nie wiem czy wiesz, ale możesz zgłosić się do Microsoftu czy w jakiś sposób uzyskać za darmo ten dodatek Phantom Liberty przez to, że masz tą konsolę.
Też słyszałem o tym. Albo Refund dostaniesz, albo dostaniesz ten cały dodatek. Albo Refund, albo dostaniesz kod na dodatek. Ale co, Refund chłopie za całą konsolę? Nie, nie, nie. Za dodatek. Aż tak dobrze to by nie było. Chłopie, to by była najlepsza inwestycja. No, ja mogłem robić Refunda na moją kolekcjonerkę cyberpunka, to też by był dobry pomysł. Ale beka, co? Znaczy ja, wow. Tylko nie wiem, czy nie będziesz zamknięty do platformy Microsoftu, bo pewnie byś sobie chciał wybrać na Sony, żeby sobie w końcu przejść tą misję na dachu, nie? Nie no, myślę, że raczej nie ma opcji, aczkolwiek kurczę ich... Ale dziewięć dyszek dostaniesz. Ale słuchaj, jak masz dodatek, to i tak musisz od początku zacząć grę, bo wszystko jest zmienione, więc jak utknę...
Słuchaj, no zawsze może wybrać jeszcze PC-ta, nie? Wow. Może. Nie ma PC-ta. Nie ma PC-ta. Jak udasz PC-ta, to będzie miał PC-ta. Tak jest. Ale nie, nie, nie. Może napiszę faktycznie, tak dla beki, żeby zobaczyć co się wydarzy, ale nie, na Xboxie nie chcę, to tam gnije ta konsola w sumie beka. Dobra, a Bade, jaka twoja opinia na przejęciu Microsoftu przez, znaczy Blizzard i Activision King przez Microsoft? Ja jestem ucieszony, bo jestem klientem Game Passa i widzę same plusy z tego powodu. Jak ty to widzisz? Ze względu na to, że mam trochę dziwne podejście do tego, to dla mnie też to, ani mnie to w zasadzie w jedną, ani w drugą, z tego względu, że wiesz co, tam nie ma marek, które by mnie tak naprawdę interesowały.
Przynajmniej patrząc na Starfielda, to oni najlepiej sprzedającą się grą byli w zeszłym miesiącu i chyba w ciągu roku siódma miejsce zajęli już po pierwszym miesiącu sprzedaży, nie? Ale mówisz o sprzedaży gier, a nie o Game Passie. To są dwie różne rzeczy. Gry, które są w Game Passie nie są liczone do sprzedaży. No właśnie, gry, które są w Game Passie nie są liczone do sprzedaży, a Starfield się mimo tego sprzedał świetnie, nie? Pytanie, czy świetna sprzedaż idzie w parze z zwrotem z developmentu, który trwał w cholerę, nie? Microsoft potrafi wydać grę, masę ludzi ją kupi i jeszcze ta gra jest w Game Passie w tym samym czasie i masę ludzi też ją w Game Passie gra i nadal na tym zarabiają.
Tak jak niektórzy kupują abonament do Amazon Prime po to, żeby obejrzeć sobie The Boys. Niektórzy kupują sobie abonament na HBO po to, żeby obejrzeć sobie serial The Last of Us. I niektórzy kupują sobie abonament na miesiąc po to, żeby sobie zagrać Starfielda. I rotacja oprogramowania w Game Passie występuje tak samo jak rotacja contentu na każdej usłudze streamingowej. Co pewien czas macie informację o tym, że jakaś tam gra opuszcza z tym miesiącem Game Pass i pojawiają się nowe. I na tym polega usługa streamingowa. Tak samo jest na Netflixie, na HBO, na Amazon Prime, na Showtime, na HBO Max. Jeżeli rzeczy należą do Microsoftu i są na Game Passie, to one chyba nie znikają, tylko znikają z tych innych firm, jak Ubisoft i tak dalej.
Od części. Oczywiście się zgadzam z tym, co mówisz, ale Microsoft chce zrobić tak, żeby gry i studia od gier, które należą do nich, były stale dostępne w Game Passie, a zmieniały się rotacyjnie tylko te z zewnętrznych studiów, tam poza Ubisoft czy EA. Microsoft dzięki temu już ma dużą stajnię studiów, które mogą produkować gry, Ich content będzie, ten stały content będzie duży, będzie się powiększać z każdą kolejną premierą, która będzie wydawana. Więc tutaj oni niestety i tak będą na lepszej pozycji, no a jak porównywałeś do Netflixa, to Netflix nawet własne produkcje, niestety te Original Netflix, czy jak to oni teraz nazywają, to również są wyrzucane, a Microsoft... Gdzie jest na iPlus tak samo?
Microsoft nie będzie chciał robić, bo niestety mają serwery, mają możliwość to trzymać. Jeżeli być 100% szczery, to jestem pewien, że jakieś gry Microsoftu na pewno też znikną z tej usługi, bo to się już zdarzało z powodu licencji, nie? Tak, licencja też, albo wiesz, Microsoft może zawsze zmniejszyć na przykład, nie wiem, że tą grę wrzuci na serwer, zmniejszy tam pobieranie i oni będą mieć mniejszy koszt utrzymania tego pewnego serwera. Wy ciągle, przepraszam, ale ciągle wracacie do ilości contentu. Mi nie chodzi o ilość contentu, tylko o jakość. To, że to będą studia Microsoftu, to czy są studia Sony, to czy są studia Nintendo, nie gwarantuje jakości produktu jaki jest wypuszczany.
No ale Microsoft po to kupował studia, co wypuszczały dobre gry z dobrym contentem, żeby móc produkować dalej dobry content. Mają hajs i dają tym studiom wolną, może nie wolną, przesadzam może, ale dają im, żeby zrobiły dalej dobry content. To jest ten Activision robi Call of Duty, który się sprzedaje. Jest to dobry content i Microsoft wie, że kolejne Call of Duty co wyjdzie, będzie na premierę w Game Passie i będzie również w sprzedaży normalnie, fizycznie. Call of Duty może być w Game Passie, bo ono zarabia w zasadzie na wszystkim dookoła, na tych skórkach i tak dalej.
Tak, ale nie wszystkie gry mają wszystkie te rzeczy i można grę zrobić AAA bez motion capture, bez innych rzeczy i również gra się sprzeda i nie będzie kosztować 500 milionów, tylko na przykład 100 milionów albo 150. Triple A oznacza pewien pułap cenowy gry. I tego... Ależ oczywiście, że to jest zmienne. No dobra, powiedzmy, że się zgadzam z wami, tylko że nadal Microsoft na to stać, więc nie ma problemu jak na razie. To jest problem, który może powstać, ale jeszcze nie istnieje. Tak samo jak to, że mogli stać się monopolistą w streamingu, aczkolwiek streaming nie istnieje jeszcze w takim stanie, który by mógł stworzyć monopilę w tym sensie. Tak, zgadzam się, że mogą się zdarzać tam gry słabsze, no ale jest powiedzenie, że ilość ma jakoś samą w sobie.
Ile tamten Redfall dostawał średnio? Siedem? I też tak samo Starfield dostaje siedem. Jak będzie co roku po pięć takich średniaków od Microsofta w Game Passie, to ta usługa nadal mi się będzie spinać. Nawet jak będzie, nie wiem, trzysta, czterysta złotych mnie na rok kosztowała, nie? Znaczy tobie jako klientowi na pewno. Tylko, że... Chodzi ci o produkcję, tak? Chodzi mi o produkcję. Zgadzam się też z tobą, że jeżeli chodzi o produkcję, bo nie wiadomo jak będą właśnie To ile tam ten Game Pass ma ze 30 milionów subów z tego co jest podobno 75 ultimat, no to i tak na rok ile? 4-5 miliardów dolarów wypada z tego? No to nawet jeżeli masz te 4-5 gier, które kosztują 200 milionów dolarów na
Przetwór, tworzenie, nie wiem, Last of Us Part II kosztował 220, a chyba Horizon, ten nowszy chyba 210 z szkoły tego kosztował, więc przypuszczam, że tyle, może nawet Starfield drożej kosztował, bo rok miał obsuwy, tak samo jestem pewien, że być może nawet ostatnie Halo drożej kosztowało, bo też miał rok obsuwy i to zwiększa po prostu wydatki na tą grę. Zgadza się. To jednak im się musi to spinać w tym sensie, że im bardziej popularną mamy usługę, a to będzie najprawdopodobniej premium usługa, tak jak Netflix. No tak rzeczywiście był tą premium usługą zanim się rozdrobniło wszystko i no właśnie Microsoft tym zabezpieczeniem Activision Blizzard No i teraz mamy Disney+, mamy na tym Disney+, super dużo contentu, ale większość tego nowego produkowanego jest do dupy.
No rozumiem twój punkt widzenia, nie? O to mi chodzi, właśnie widzi droga ty. O to fajnie, że jakby... Spotkaliśmy się w tym konkretnym punkcie, bo np. Baldur's Gate 3 nie pokazał się w Game Passie, ponieważ Microsoft uważał, że to jest gra niszowa, która nie odniesie sukcesu, a ilość graczy nie przekroczy 100 tysięcy w dniu premiery. Natomiast wiecie, jaka gra jest dla nich priorytetem? Suicide Squad, Kill the Justice League, ponieważ tam jest możliwość zarabiania na tym tytule. No. Ja to rozumiem, że biznes jest biznes, ale w tym momencie nie macie wrażenia, że jeżeli firma tak skoncentruje się tylko na generowaniu przychodów z tego, co robi, to gdzieś
Przestaję patrzeć na jakość tego, co sprzedaję. Zgodziłbym się... Zapędzą w kozie róg, tak jak EA zrobiło. Tak jak Disney zrobiło, nie? Oni się sami nauczą, ale według mnie nie będzie tak. Popatrz, Starfield pokazał, choć oni... Microsoft nie miał nic wspólnego ze Starfieldem w większości przypadków. Może pomagał w jakichś tam rzeczach optymalizacyjnych, kiedy umowa Activision Blizzard miała być już tam robiona. Ale nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, że wydali to i widzą, że taka gra Moloch, która jest powolna, fabuła się trochę wleczy, można robić co się chce z otwartym światem i dobrze się sprzedaje.
Fizycznie się sprzedaje za pieniądze, za pełną wersję i cyfrowo i tak dalej. Jak i dobrze się to gra w Game Passie, bo jednak oni mają statystyki ile osób w Game Passie odpaliło tą grę. Chwalili się, że 10 milionów ludzi graczy mają w ciągu we wrześniu. Wszelkie prawa zastrzeżone. Po każdej firmie będą robili to, co Disney teraz odwala. To co Sony odwaliło w czasie PlayStation 3, to co Microsoft próbował odwalić w momencie premiery Xbox One.
Więc tutaj Z jednej strony zgadzam się z tobą, że może być źle, ale z drugiej strony na razie nie ma żadnego takiego obiektywnego spojrzenia na to, że tak będzie Microsoft robił. Wszystkie korporacje są złe i oni tylko na kasie lecą. No ale tutaj akurat w przypadku Microsofta też robią coś, co im zupełnie nie przynosi zyski i dają niektórym studiom robić rzeczy, które technicznie nie wiadomo, czy na tym zarobią. Może nawet na tym stracą prawie na pewno. Grounded taki był przykładem. Kto by chciał greenlightować taką grę od Obsidiana? Weźcie, róbcie jakiegoś wielkiego RPG-a, a nie jakiegoś popierdółkę dla dzieciaków, nie? No i widzisz, i w tym wypadku nie zgodzę się z twoim podejściem, bo wtedy już istniał Game Pass.
I Grounded miało być grą do Game Passa. Od samego początku miała być w Early Accessie i dlatego zostało greenlightowane. Gdyby to miała być gra retailowa, która miałaby wylądować w sklepach, nie dostałaby zielonego światełka. I każda firma... Dlatego właśnie był Greenlight, dlatego właśnie był Early Access stworzony zanim właśnie Game Pass zaczął i kasa od Microsoftu się pojawiać. Pamiętaj, że takie projekty jak Psychonauts 2 zostały ukończone tylko dzięki Microsoftu, bo Double Fine Production po raz kolejny nie mieli pieniędzy. Jak ich kupiło Microsoft to była ostatnia szansa na to, żeby ta gra w ogóle uznała... To jest tak samo jak każda firma stara się kupić studio jak najtaniej, patrząc na talent, który jest w tym studiu.
Po to, żeby móc później dać szansę się rozwinąć. Jeżeli nie będą, wiesz, tłamsili i narzucali im, to Tim Schafer jest niesamowicie kreatywną osobą, która dała nam takie tytuły jak Monkey Island, takie właśnie tytuły jak... To się nazywało... Kostium Quest, Brutal Legend. Jedna z moich ulubionych gier, która połączyła w sobie grę akcji z trzeciej osoby, strategię i zajebisty soundtrack. To jest po prostu niesamowite. I ja wiem, że zarówno Microsoft jak i Sony dają pieniądze na gry i Nintendo też dają pieniądze na gry, które nie mają się sprzedać. Mają być po prostu czymś, co przyciąga lub robi rozgłos wokół platformy.
Mam wrażenie, że wcześniej, kiedy nie mieliśmy usług abonamentowych takich jak Netflix, nie mieliśmy żadnego takiego przykładu, na którym moglibyśmy przewidzieć lub zakładać lub obawiać się, co może się dziać z daną firmą, która oferuje usługi abonamentowe. Ale mamy już usługi abonamentowe od 20 lat prawie, nie? Może nie w Polsce, ale w Stanach był Gamefly, nie? To jest coś zupełnie innego. Tu mamy nie tylko kogoś, kto daje abonament, ale mamy też kogoś, kto dostarcza content. No tak. Rozumiesz, Netflix tworzy swoje własne seriale i dostarcza je na swoją platformę. HBO tworzy własne seriale, dostarcza je na swoją platformę. Amazon Prime tworzy własne seriale, dostarcza je na swoją platformę. Mógłbym wymieniać kolejne, ale jest też Microsoft, który tworzy content na swoją własną platformę.
Więc to nie jest tak, że te gry nie pojawiają się, znaczy przepraszam, filmy czy seriale nie pojawiają się na innych usługach streamingowych, bo na przykład nowy Spider- Into the Spider-Verse na początku nie pojawił się na Disney+, tylko pojawił się na innych usługach, gdzie można było za niego zapłacić i go wynająć. No tak, Disney też na tym zarabiał, nie? Ale Microsoft też zarabia w momencie, kiedy ma umowę podpisaną z Ubisoftem na 15 lat na udostępnianie biblioteki Activision poprzez usługi streamingowe. No właśnie, tu chodzi o to, że nie wygląda na to, żeby Microsoft na tym tracił na pieniądze, czy to na dużych grach, czy to na małych grach. Jakoś się to wszystko spina. Co do Spidermana, to chyba nie tyle Disney zarabia, co Sony. Mniejsza z tym.
Skoro EA ma swoją usługę, Ubisoft też ma swoją usługę, Sony też ma swoją usługę i we wszystkich przypadkach się to jakoś spina, no to Microsoft chyba nie jest wyjątkiem, że u nich się nie może spinać. Nie no, oni będą starali się, żeby się spinało. Każdy ma jakieś założenia odnośnie wzrostu, sprzedaży, przychodów, dochodów, kosztów i tak dalej. Później są redukcje, zwolnienia, do czego zaraz też przejdziemy. Ale mi nadal nie chodzi jakby o to, że te filmy czy seriale pojawiają się na innych usługach. Tyle tylko, ja ciągle wracam do rozwadniania. Tak jak na czacie ktoś tu pięknie napisał, że te po prostu usługi się rozwadniają. Nie ma koncentratu, tylko jest coraz więcej takiego zapychacza. Od czasu do czasu kropelka smaku, ale dobrze.
Ja tam jestem pewien, że nadal będzie dosyć duża sprzedaż niszowych takich jakichś wersji kolekcjonerskich. Tak samo Vinele jednak wyskoczyły w sprzedaży w stosunku do CD. Teraz są chyba większe. Mimo, że cyfrowa jest dostępna wszędzie. Ja zaczynam znowu kolekcję odbudowywać blu-rayów, teraz ale w 4K. Dzięki PlayStation mam sposobność odtwarzania tych. Znowu będę kupować jakieś serie całe filmów. Bibliotekę powiększyć o to, co lubię. Dobra. Badyl, a ty jak życzysz usłudze Microsoftu? Jak najlepiej, ale jestem przekonany, że beka.
Bo jakby na to nie patrzeć, Activision Blizzard ma w swojej historii i bibliotece tytuły, które są istotne dla całej branży gamingu. I fajnie by było, gdyby nadal były dostępne dla jak najszerszej grupy graczy. Nie tylko tych, którzy są w ekosystemie Microsoftu. Ale powiedziałem, nie? Dobrze powiedziałeś. Bardzo dobrze. No dobra, to co ciekawego jeszcze? PlayStation 5 Slim. Nice. Tak? Kupujesz? Nie, zupełnie nie. To znaczy mnie cieszy z tego względu, że słyszałem, że PlayStation Slim, czy ta nowa wersja PlayStation, ma zastąpić starą wersję.
Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o potencjalnej trzeciej części gry Titanfall, jej możliwości i przyszłość serii.
Rozmowa o nowej edycji Spider-Mana na PS5, jej zmiany i kontynuacja serii.
Rozmowa o grach i serialach, które zainteresowały gości, takie jak Armored Core 6, Generacja V i film Blade Runner 2049.
Rozmowa o przejęciu Microsofta przez Activision i Blizzard, dyskusja na temat planów wypuszczenia gier w Game Passie oraz porównanie jakości gier w Game Passie z innymi usługami streamingowymi.
Analiza jakości gier w Game Passie, dyskusja na temat potencjalnych zmian w jakości gier i wpływ na klientów.
Rozmowa o strategiach usług abonamentowych i sprzedaży filmów i serii na nośnikach fizycznych, porównanie strategii różnych firm.
Analiza sprzedaży dysków do PlayStation 5 i porównanie strategii Sony z innymi firmami w zakresie usług abonamentowych.
Komentarze graczy na temat nowej wersji PlayStation 5, w tym o podstawce i możliwościach gry na 60 klatek.
Podrobnie omówiono gry wyścigowe, takie jak Forcy Motorsport, Gran Turismo i The Crew, poruszając się wokół ich grafiki, mecaniki gry i doświadczeń graczy.
Komentarze o nowych usługach PlayStation Plus Premium i Cloud Streaming, dyskusja na temat potrzeby dobrej sieci internetowej oraz ewentualnych problemów z implementacją tych usług.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Link do naszego Discorda: https://discord.com/invite/eT8gqPr
Link do świetnego podcastu: https://podcast.giereczkowy.pl/
Jeśli chcecie, możecie nas wesprzeć tutaj:
Link do Dotacji w Kryptowalutach: https://1upcoin.com/donate/youtube/graczwatch
Link do sklepu DropShop: https://graczwatch.selino.pl/
Link do dotacji bezpośrednich: https://streamelements.com/graczwatch/tip
Link do Patronie: https://patronite.pl/GraczWatch
Aplikacja Patronite Audio: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.crowd8.patroniteaudio&hl=pl&gl=US