Refleksyjnie o przemijaniu i starości. DROGOWSKAZY
Akceptacja starzenia się nie dla wszystkich jest łatwa. Wymaga odwagi, by przyjąć ograniczenia własnego ciała, zmniejszającą się sprawność, zmieniającą się rolę społeczną, a czasem także samotność. Wymaga też wewnętrznej zgody na to, że wiele rzeczy się już nie powtórzy, niektóre drogi są na zawsze zamknięte, a pewne możliwości bezpowrotnie wygasły. Jednak właśnie ta zgoda otwiera przestrzeń na inne doświadczenia: wdzięczność, spokój, refleksję czy bliskość z ludźmi. Paradoksalnie to, co wydaje się utratą, często przynosi głębsze poczucie sensu. Dlaczego tak wiele osób boi się starości? Dlaczego tak rzadko młodsi wsłuchują się w głos seniorek i seniorów? Czy w rozpędzonym świecie nastawionym na młodość i produktywność, jest jeszcze przestrzeń dla starszych ludzi? Czy starość zawsze musi kojarzyć się z ograniczeniami i trudnościami? Gościem Michała Poklękowskiego, w tej edycji Drogowskazów, jest Marzena Rudnicka, współautorka definicji gospodarki senioralnej, założycielka Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej i autorka książki „Wpół do starości. Refleksje o drugiej połowie życia”.
I na to wszystko dochodzi właśnie ta dyskryminacja na rynku pracy, czyli osoby już 50 plus generalnie często tracą pracę. Zgadza się. I mają problemy ze znalezieniem kolejnej pracy. Bardzo duże mają problemy. Nie widzą się już z rynkiem pracy po roku. Najczęściej już tak badania pokazują, że się nie widzą. Na to wszystko rynek konsumencki też jest wrogi, no bo wiele razy bez jakiejś aplikacji czy umiejętności samoobsłużenia się jako klient, taki klient 60 plus nie jest w stanie być klientem wielu firm. Więc na każdym kroku jest to takie wykluczenie. Całe szczęście my w ogóle jeszcze jesteśmy takim społeczeństwem grupującym się w różne organizacje. U nas bardzo dobrze uniwersytety trzeciego wieku działają, czy kluby seniora, ale znowu mało jest w budżecie przeznaczonych środków na pomoc takim organizacjom.
Że te osoby są istotne i ważne i to jest taki twardy szacunek. A dwa, szacunek przez takie nieinfantylizowanie, czyli nie może być tak, że ktoś był panią Heleną, ale tylko dlatego, że trafił do domu opieki, to już jest Helenka, ewentualnie pani Helenka albo tak naprawdę często babcia. To już nasze babcie dzisiaj śniadanko zjadły, albo już w ogóle nawet mówienie w trzeciej osobie. Tu też wchodzę trochę w obszar podmiotowości, czyli że nie wiedzieć czemu wiek potrafi zabierać nam podmiotowość. Ludzie tak naprawdę zabierają nam tę podmiotowość, albo to, że ktoś był Jakimś człowiekiem miał jakąś rolę społeczną, jakieś role, jakieś relacje. Był ważny dla kogoś. I raptem pielucha u tego niesamodzielnego człowieka jakby przekreśla jego całą historię i jego wagę i rolę.
Androidy będą nam dotrzymywały towarzystwa? Mówię zupełnie serio w tym momencie. Tak, ja też. Kiwam głową, słuchacze tego nie widzą. Ale tak, my do końca nie wiemy, w którą stronę się rozwinie sztuczna inteligencja. Nie wiemy. Natomiast obszarze opieki długoterminowej, innowacje i nowe technologie naprawdę są na bardzo wysokim poziomie już teraz. I te wyzwania samodzielności oraz samotności oczywiście znajdują swoją odpowiedź u innowatorów, producentów różnych rozwiązań. Więc absolutnie tak, idziemy w stronę tego, że na starość towarzyszyć nam będą Jakieś wytwory technologiczne, które nam będą pomagały zbudować jakiekolwiek relacje, co jest oczywiście i dobre i złe, czyli jest groźne, no bo jest ta bezkrytyczność i taka trudność powrotu później do normalnych relacji, gdzie jednak możemy czasem komuś się nie spodobać swoim zachowaniem czy innym.
To raz. A dwa, jeżeli jesteśmy w pracy, to ten świat mniej nam ucieka. Bo przecież wiemy, jak teraz świat pędzi. I kurczę, trudno być na czasie, będąc na emeryturze i nie będąc aktywnym w jakichś takich społecznościach. Dlatego w pracy mamy większe szanse być na czasie. No dobrze Marzena, ostatnia kwestia na koniec drugiej części naszego spotkania w studiu. Jak ty sobie wyobrażasz swoją starość? W jakich okolicznościach widzisz siebie mając, dajmy na to, lat 80? Jakie masz obawy, też nadzieje może związane właśnie z tym etapem życia? Napisałaś o tym wartościową książkę, która leży na naszym studyjnym stole, więc muszę się ciebie o to na koniec drugiej części Drogowskazów zapytać. Odpowiem ci jednym z rozdziałów mojej książki, w której próbowałam znaleźć określenie dla osoby starszej, tak zwanej, czy to senior, czy to jest stypendysta ZUS-u, prawda, czy wcześniej urodzony, czy dojrzała młodość, czy młodzież, prawda, przeróżne.
A jak to świadczy o społeczeństwie, które seniorów traktuje trochę jak piąte koło u wozu? Jak taki wiesz ciężar nie do udźwignięcia. A tak się dzieje w wielu miejscach na świecie. Mam takie wrażenie, że nawet bardziej chyba w krajach rozwiniętych. W jaki sposób starsze osoby mogą być wartością dodaną do społeczeństwa? Pytam zupełnie serio. Po pierwsze pamiętajmy, że to jak my dziś traktujemy seniorów, to tak będziemy my traktowani w przyszłości. Może tak być. Więc jeżeli ktoś tak sobie na takie myślenie czy planowanie pozwala, no to może odwrotnie. Bądźmy egoistami i planujmy swoją dobrą starość w taki sposób, żeby nas traktowano lepiej niż dzisiaj traktuje się. Natomiast to, że społeczeństwa tak generalizując traktują gorzej seniorów, no to czasami wynika to z tego takiego obciążenia no i fiskalnego i generalnie budżetu państwa, świadczeniami społecznymi, emerytalnymi, rentowymi, obciążoną opieką zdrowotną z uwagi właśnie na to, że to beneficjentami jednak są w większości osoby starsze plus opieka długoterminowa, gdzie czasami jest takie poczucie, że ci seniorzy są jakimś takim ciężarem społecznym.
No pewnie. Więc tych pomysłów jest bardzo dużo. Oczywiście tam nam się wydaje, że przygotować się do emerytury to nauczyć się malować obrazy przed emeryturą. To też oczywiście można zrobić, natomiast jest mnóstwo, mnóstwo fajnych pomysłów, gdzie możemy być aktywni i trochę zawodowo i trochę u siebie i według własnego scenariusza. Więc emerytura może być naprawdę fajna i bywa fajna według wielu osób, dla wielu osób. Zatem usiądźmy, weźmy kartkę, narysujmy siebie najlepiej, taką swoją sylwetkę i napiszmy w kilkudziesięciu przymiotnikach jaka ja jestem, jaki ja jestem na emeryturze. I tam nam powychodzą bardzo fajne rzeczy takie. Na koniec właśnie o zadanie domowe. Z tym Państwa zostawiam. Starzenie się jest procesem nieuchronnym, ale jego psychologiczny wymiar zależy od przede wszystkim sposobu myślenia.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnik reflektuje na temat starości i jej obecnej sytuacji społecznej.
Marzena Rudnicka definiuje starość i omawia jej zrozumienie społeczeństwem.
Marzena omawia brak przygotowania Polski do starzenia się społeczeństwa.
Marzena analizuje marginalizację osób starszych w społeczeństwie.
Marzena omawia wpływ technologii na samotność osób starszych.
Marzena podkreśla ważne zasoby do przygotowania na starość.
Marzena omawia starość z perspektywy społecznej i jej wpływ na młode pokolenie.
Rozmowa o starości z perspektywy filozoficznej i praktycznej.
Rozmowa o akceptacji starości, przemijaniu i znaczeniu starości jako etapu rozwojowego. Marzena Rudnicka podkreśla, że starość to czas dojrzałości i czerpienia z życia, a nie tylko straty.
Marzena Rudnicka omawia korzyści aktywności zawodowej dla seniorek i seniorów, podkreślając, że praca daje obecność, wyzwania i poczucie obowiązku.
Rozmowa o tym, jak seniorzy mogą być wartością dodaną do społeczeństwa, a nie tylko ciężarem, podkreślając znaczenie ich wkładu w budowanie demokracji i inwestowanie w przyszłość.
Rozmowa o godnym pożegnaniu seniorów, wskazówki jak pożegnać ich godnie w ostatnich dniach życia, wykorzystując ich doświadczenie i relacje.
Rozmowa o tym, jak starsze osoby mogą być wartością dodaną dla społeczeństwa i propozycje jak pożegnać ich godnie.
Opowieść o znaczeniu seniorów dla społeczeństwa, ich doświadczeniach i wiedzy, a także propozycje jak pożegnać ich godnie.
Refleksja na temat starości w dobie technologicznego i przyzwolenie na integrację technologii w życie seniorów.
Rozmowa o potrzebie przygotowania do emerytury, jej psychologicznych aspektach i propozycje jak uniknąć nudności po zakończeniu aktywności zawodowej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.