O dobrych i złych liderach. DROGOWSKAZY
Zły lider to osoba, która nie słucha zespołu, nie ufa pracownikom, działa chaotycznie i autorytarnie, nie docenia, krytykuje, unika odpowiedzialności i nie potrafi budować zaufania poprzez niejasne komunikaty, mikro-zarządzanie i brak jasnych zasad, co prowadzi do braku zaangażowania, frustracji i niskiej efektywności grupy. Podobno pracownicy nie odchodzą z firm, odchodzą od swoich szefów. To powiedzenie ma wiele wspólnego z prawdą. Nawet najbardziej renomowana marka, najnowocześniejsze biuro czy pełen cudów pakiet benefitów nie zatrzymają pracownika, jeśli na czele zespołu stoi lider, który nie powinien nim być. Jak być dobrym liderem? Jakie błędy liderzy popełniają najczęściej? Czy każdy kto ma na to ochotę, może zostać przywódcą (liderem)? Gościem Michała Poklękowskiego, w tej edycji Drogowskazów, jest Agnieszka Olszewska - mentorka liderów z LeadAsU, promującej dojrzałe i świadome przywództwo, autorka podkastu Lider(ka) na Dywaniku. Ekspertka ma za sobą 23 lata w biznesie – w HR i w sprzedaży, w Polsce, Lichtensteinie i dwukrotnie w Niemczech, na stanowiskach lokalnych, regionalnych i globalnych. 13 lat na stanowiskach liderskich. Dziś czy innych jak być dobrą liderką, dobrym liderem.
Eksperci podpowiadają, że bardzo ważne jest unikanie tych pułapek poprzez budowanie zaufania, wspieranie rozwoju pracowników i jasne określanie priorytetów, by zapewnić długoterminowy sukces zespołu, no i też organizacji. I dziś porozmawiamy sobie o liderach takich z krwiej kości, będących wsparciem. I też takich, którzy liderami by być chcieli, ale stać ich wyłącznie na bycie tyranami w miejscu pracy. Moim i waszym gościem jest dziś Agnieszka Olszewska, mentorka liderów As Lead As You, promującej dojrzałe i świadome przywództwo, autorka podcastu Lider na dywaniku. 23 lata w biznesie, w HR-ze i w sprzedaży, w Polsce, Lichtensteinie, dwukrotnie w Niemczech, na stanowiskach lokalnych, regionalnych i globalnych, 13 lat na stanowiskach liderskich, a dziś Agnieszka uczy innych jak być dobrą liderką, dobrym liderem.
A na drugim biegunie Agnieszko jest też lider doskonały, bliski ideału, bo ideału wiadomo nie uświadczymy. Czym taki ktoś się cechuje? Lider, przywódca, bliski ideału. Ja bardzo unikam słowa ideał. Dlatego mówisz bliski ideał. Tak, tak. I wiesz co? Tak, tylko to jest właśnie ta bułapka, że jak używamy słowa idealny lider. Ja nawet nagrałam też chyba jeden odcinek na ten temat w ramach mojego podcastu Lider na dywaniku właśnie. Co to znaczy być idealnym liderem? To znaczy być nieidealnym. Znaczy lider bliski ideału to jest taki lider, który potrafi się przyznać do błędu, który potrafi pokazać swoją ludzką twarz, dlatego że inni chcą widzieć w nas człowieka, a A nie maszynę. A nie maszynę, a nie kogoś, kto przyjmuje ciągle maski, nakłada te maski, tak? Osoby, która wszystko wiedzącej, która zna odpowiedź na każde pytanie, która nigdy nie pokazuje emocji, która nigdy nie jest zestresowana i tak dalej, i tak dalej.
Mam gorszy dzień? Ja na przykład mówiłam, słuchajcie, dzisiaj wstałam lewą nogą, albo coś mi się tam wydarzyło w życiu prywatnym. Dzisiaj, wiecie, jak warknę, to chcę, żebyś wiedziała, że to nie jest o tobie, tylko ja mam po prostu dzisiaj gorszy dzień. To tak tylko się uprzedzam, że to jest o mnie, nie o tobie. Nic personalnego po prostu. A czy są jakieś, Agnieszko, cechy charakteru, osobowości, które nie pomagają w zostaniu liderem, w zostaniu przywódcą, przywódczynią, liderką i jakie dla równowagi w tym pomagają na przykład? Mówiliśmy troszeczkę o tych takich, no, nierównowadze emocjonalnej, powiedzmy tak, które nie ułatwia bycia liderem, prawda? A jakieś cechy osobowości? Ktoś jest, nie wiem, leniwy albo ktoś jest nadaktywny, powiedzmy, nie wiem, rozedrgany i tak dalej. Tu można mnożyć różne przykłady. Co nie pomaga? Zacznę od tego, że ja należę do tej drużyny ludzi, którzy mówią, to nie jest tak, że się rodzisz liderem albo nie.
Agnieszko, jak lider, liderka może zyskać i też jak stracić zaufanie zespołu? Mówi się, że zaufanie wchodzi schodami, a zjeżdża windą i to często z hukiem, prawda? I bardzo szybko. Oj, tak, tak. Oto piękne. Nie słyszałam takiego określenia. Ja zawsze właśnie mówię, że buduje się zaufanie miesiącami, latami, a traci się po prostu w kilka sekund. Będę trochę monotematyczna, ale właśnie zaufanie buduje się tą spójnością. Tym, co mówię i co robię. Zawsze na początku z nową osobą, z którą pracowałam, mówiłam, słuchaj, tego nie lubię. I to, żebyś wiedział, wiedziała, ja tego nawet nie lubię. Ja tego nie znoszę. Nie znoszę dwóch rzeczy. Nie znoszę, jak ktoś nie bierze odpowiedzialności za swoje decyzje i błędy i szuka w innych, gdzie indziej i nie przyznaje się do błędów i kręci. Jeśli popełnisz kiedykolwiek błąd, bez względu na to, jak on duży będzie, to przychodzisz i mi o tym mówisz.
To już, ja nie dokładałam cegiełki do tego muru zaufania. Muru, no może to jest złe porównanie, ale ja dokładałam od razu kilka cegiełek. Gdyby ktoś przyszedł i mi właśnie powiedział tak, no bo Aga mi powiedziała, mam przyjść, a ja bym powiedziała, ale jak to? Jak mogłeś w ogóle tak zrobić? No to jak ja buduję to zaufanie? Wracamy do spójności. Zły lider to osoba, która nie słucha zespołu, nie ufa pracownikom, działa chaotycznie i autorytarnie, nie docenia, krytykuje, unika odpowiedzialności, nie potrafi budować zaufania, bo przez niejasne komunikaty, na przykład mikrozarządzanie i brak jasnych zasad, co prowadzi do braku zaangażowania, do frustracji i też niskiej efektywności grupy. O tym dziś w programie na moje pytania. Odpowiada Agnieszka Olszewska, mentorka liderów z Lead as You, promującej dojrzałe i świadome przywództwa, autorka podcastu Lider na dywaniku.
23 lata w biznesie ma Agnieszka, za sobą w HR, w sprzedaży, w Polsce, w Liechtensteinie, dwukrotnie w Niemczech, na stanowiskach lokalnych, regionalnych i globalnych i 13 lat na stanowiskach liderskich. Dziś Agnieszka uczy innych, jak być dobrą liderką i dobrym liderem. Michał Pokrękowski, do rozmowy z Agą wracam już za chwilę. Zapraszamy. Drogowskazy. Rozmowy o życiu. To jest druga część Drogowskazów. Michał Poklenkowski, witam Was i zapraszam ponownie. Wyczytałem, że kluczowa cecha złego szefa, złego lidera, to brak emocjonalnej dojrzałości. Każdemu zdarza się wkurzyć, wiadomo, ale jeśli lider podnosi głos, trzaska drzwiami, okazuje frustrację, no to nie jest liderem po prostu. A jest kolejnym problemem dla zespołu. Dojrzały lider jest spokojem w oku cyklonu.
Taki też cytat znalazłem w sieci. Kiedy wszystko się wali, pali, zespół szuka w liderze opanowania. struktury, planu działania, drogowskazu. Dziś w programie o dobrych i złych liderach w studiu ekspertka, odpowiada cierpliwie na moje pytania i cały czas jest, Agnieszka Olszewska, mentorka liderów z Lead as You, promującej dojrzałe i świadome przywództwa, autorka podcastu Lider na dywaniku. Witam Ciebie, Agnieszko, po raz drugi. Witam ponownie. Gdybyś mogła wymienić najczęstsze błędy popełniane przez liderów, liderki, przez szefowy i szefów, to co by to było? Nieumiejętność delegowania zadań na przykład, nie wiem, jakaś taka zła komunikacja, blokady komunikacyjne? Tych błędów troszeczkę jest, natomiast jeśli pytasz się o to najczęstsze, najbardziej popularne, to myślę, że jednym z podstawowych jest jednak brak umiejętności dolegowania. A to jest strasznie irytujące dla zespołu, nie?
A jeśli masz fundament bardzo mocno niestabilny, to ja również zachęcam do tego, żeby pójść po prostu do psychologa, do psychoterapeuty. Weź odpowiedzialność za swoje życie. Właśnie każdemu liderowi, każdemu przywódcy także może grozić, Agnieszko, jakiś taki nawet przejściowy spadek motywacji na przykład. Nawet też wypalenie zawodowe, które tutaj przywołałaś przed chwilą. Da się pewnie tego uniknąć, prawda? To jest pewnie też kwestia proporcji. Ja bardzo lubię się do tego często odnosić, że w życiu najważniejsze są proporcje, także w pracy, w zaangażowaniu. Wszystko musi mieć swoje miejsce i czas, tak? Można tego uniknąć? Lider też może uniknąć takiej właśnie kryzysowej sytuacji? Absolutnie. Okej, w jaki sposób? Wrzucić na luz? No to powiem drogowskazy. A w moim nomenklaturze drogowskazy to są wartości.
Szkoda. Szkoda. A czy lider do firmy, Agnieszko, powinien przyjść totalnie z zewnątrz? Czy może to być ktoś na przykład ze środka, nominowany na przykład na przywódcę, na zasadzie awansu? Jakie wiążą się z tym też zagrożenia, z taką właśnie sytuacją, kiedy liderem zostaje nagle na przykład szeregowy pracownik zespołu, na co powinien zwracać uwagę, podejmując nowe obowiązki, potem już jako szef, tak? Kiedyś byli wszyscy na jednym poziomie, a nagle ktoś z tego poziomu się wybił? I został namaszczony na lidera na przykład, tak? Czy tego chce, czy nie? Z różnych pobudek ludzie też często zostają kierownikami, szefami i tak dalej. Wiesz, ja pracowałam przez 16 lat w firmie, w której 80% awansów to były wewnętrzne awansy. Właśnie o tym mówię, o awansach wewnętrznych. Bardzo, to jest bardzo dużo, więc rzeczywiście takich sytuacji mieliśmy dużo i jeszcze wracając najpierw do twojego pierwszego pytania, czy warto z zewnątrz czy na zewnątrz, ja uważam, że to potrzeba zdrowej takiej równowagi, to znaczy jeśli tych awansów wewnętrznych jest za dużo, to pozbawiamy się dopływu świeżej krwi i czasami warto jest wziąć kogoś z zewnątrz.
Nie przychodzą z jakąś kontrą, na przykład z pytaniem, z zastrzeżeniem, z uwagą i tak dalej, bo się boją zwyczajnie. Tak. Spójrz w pierwszej kolejności na siebie, na nikogo innego. Jeszcze jedna kwestia na koniec drugiej części naszej rozmowy, Agnieszko. Odwaga w życiu zawodowym. Ważna sprawa. Tak sobie myślę głośno, że lider też mógłby mieć ten komponent, właśnie odwagę w swoim repertuarze zachowań. Też masz z odwagą bogate doświadczenie z tego, co wiem. Jak odwagi, Agnieszko, to jest moje pytanie, jak odwagi w biznesie nie pomylić z nonszalancją, z taką lekko myślnością, wiesz, nie? Bo to tak... może się pomieszać czasami, prawda? No właśnie, jak ktoś mówi, no lider ma być odważny, no to co się pojawia? To się pojawia tak, jedziemy, do przodu, hurra, że się nie boi niczego, że wchodzi w ryzyko, że i ta siła, że ja tu wszystko wiem, jestem odważny, to znaczy, że ja nie pokazuję słabości.
A w czasach, kiedy tyle mówi się o takim empatycznym przywództwie, samo nazywanie kogoś liderem już nie wystarcza, bo liderem się nie jest ot tak na pstryknięcie palców. Liderem się jest dla zespołu. Niestety wciąż zbyt wielu menedżerów popełnia podstawowe błędy, które nie tylko demotywują, ale wręcz wypychają talenty za drzwi jakiejś organizacji czy firmy. O tym dziś w programie w roli ekspertki cały czas Agnieszka Olszewska, mentorka liderów z Lead as You, promującej dojrzałe i świadome przywództwo, autorka podcastu Lider na dywaniku, a dziś uczy innych jak być dobrą liderką, dobrym liderem. Michał Poklenkowski, do rozmowy z Agą wracam jeszcze po raz trzeci i ostatni już niebawem. Zapraszamy. Drogowskazy. Rozmowy o życiu.
I zgodnie z zasadami jeszcze trzecia, ostatnia część Drogowskazów. Michał Poklenkowski, zapraszam. W każdej firmie jest przynajmniej jedna osoba zarządzająca zespołem, a w niektórych są ich dziesiątki, nawet setki. Jednocześnie niewielu z nich jest lub będzie liderami pokroju Steve'a Jobsa, na przykład Jeffa Bezosa czy Ilona Muska. Cokolwiek by o tych panach nie mówić i nie myśleć, jakkolwiek by ich nie oceniać w sensie ludzkim, to jednego nie można im odmówić. Odnieśli ogromny, spektakularny sukces. Lider nie odniesie jednak niczego bez zespołu, któremu przewodzi. Nawet jeśli się stara to robić, a nie ma kompetencji, też odpowiednich cech osobowości, charakteru, to nic dobrego z tego raczej nie wyjdzie. Dziś rozmawiamy o liderach z krwi i kości i tych gorszych i tych bardzo dobrych. Między innymi o błędach, jakie popełniają. Na moje pytanie odpowiada cały czas Agnieszka Olszewska.
Agnieszka jest mentorką liderów z Lead as You, promującej dojrzałe i świadome przywództwo, autorką podcastu Lider na dywaniku. Witam Ciebie po raz trzeci i ostatni, Agnieszko. Witam serdecznie. Bez czego nie osiągnie się sukcesu w czymkolwiek, także w życiu zawodowym? Moje pytanie dotyczy także liderów. Daniel Kahneman, psycholog i laureat Nagrody Nobla z dziedziny ekonomii podał dwa wzory na odniesienie sukcesu. Sukces równa się talent plus szczęście i drugi ogromny sukces równa się trochę więcej talentu i mnóstwo szczęścia. Bez czego nie będzie sukcesu. No tak się mówi, dobra, trzeba wierzyć, ale do wiary, no dobra, będę wierzył, że nie wiem, za miesiąc będę miliarderem i nic z tego nie wyjdzie, mimo wiary. Skupię się na tym talencie w pierwszej kolejności, bo też ten talent jest tak nie zawsze z mojej perspektywy dobrze rozumiany, bo myślimy, że no albo talent masz, albo nie masz, tak?
Dobry lider musi umieć podejmować decyzje, tak sobie to wyobrażam, często bardzo szybko, w skrajnych warunkach, w bardzo ważnych sprawach. A jeśli zbłądzi, zrobi coś źle, to co, Agnieszko? Co możesz zrobić, żeby nie stracić w oczach zespołu, którym zarządza? Jeżeli potknie mu się noga po prostu o coś, nie? Przyznać się do błędu. Po prostu. Po prostu. Myślę, Szukamy jakichś tam górnolotnych, ważnych. To jest tak proste i tak ludzkie. Popełniłem błąd. Popełniłam błąd. Ja nieraz się do tego przyznawałam. I paradoksalnie... To buduje zaufanie. To buduje dużo szybciej zaufanie. Wiesz, to też bym tutaj, mówiąc kolokwialnie, nie przeginał, bo też nie może być tak, że lider po prostu błądzi każdego dnia, prawda? Potyka się o własne nogi w ogóle i chodzi splątane, tak? To jest inna sprawa.
Tak, zdecydowanie. Ale raz na jakiś czas przyznać się, to jest właśnie znowu zachować tą spójność. Jeśli ja proszę ciebie, żebyś ty się przyznawał do błędu i przychodził do mnie, no to ja robię dokładnie to samo. A czy lider może, czy powinien być także przyjacielem swoich podwładnych? Czy w ogóle coś takiego jak przyjaźń, Agnieszko, w miejscu pracy istnieje, istnieć powinna? Czy może się spoufalać na przykład z podwładnymi? Nie. Miałam kiedyś gościa w moim podcaście, który właśnie też podał taki fajny przykład, kiedy się odsknął, kiedy się za bardzo spoufalił i jego partnerka zwróciła mu uwagę, kiedy o 20 zadzwonił telefon i jego podwładny zadzwonił, żeby mu się wypłakać, że się z dziewczyną rozstał. partnerka powiedziała mojemu gościowi, słuchaj, chyba coś tu poszło nie tak, chyba za bardzo się spłofoliłeś i dla niego to był też taki wake up call, tak, że o kurczę, poszło to za daleko.
Agnieszko, adaptacyjność i elastyczność w uczeniu się to kluczowe cechy dla dzisiejszych liderów, tak czytam w sieci. Dlaczego to jest tak akurat dzisiaj ważne? Tak, to jest szalenie ważne. Wiesz, ja to nazywam kreatywnością nawet w świecie lidera. To znaczy, bo to kreatywność nie oznacza, wiesz, jesteś jakoś tam sztuka i tak jak nam się kojarzy, bójna wyobraźnia i tak dalej i tworzenie czegoś od zera, tylko właśnie umiejętność patrzenia na pewne rzeczy z innej perspektywy, wchodzenia w buty innych, a nie tylko posiadania swojej wizji, szukania innych rozwiązań na zewnątrz i umiejętnego właśnie dostosowywania się. Dlatego, że w dzisiejszych czasach świat będzie tak szybko Zmiana jest już normą. To jest stała. Dzisiaj wprowadzasz jakąś zmianę, a liderzy często, oni odpowiadają za wprowadzanie zmian w zespołach, sami nie będąc do tego przygotowanym.
Był świadomy swoich deficytów po prostu. Dokładnie tak. I zatrudniał takich, którzy te deficyty mogą uzupełnić. Tak. I na tym polega też właśnie praca lidera. Zatrudniaj sobie ludzi, którzy w pewnych aspektach są lepsi od ciebie. To jest też ta elastyczność i umiejętność dostosowywania się. Coś się zmienia na świecie? Ja nie jestem w tym dobry. Nie daje mi to energii może. To szukam kogoś, komu to daje energię. A właśnie a propos zmian i to tych dynamicznych, również tych technologicznych, już zmierzając do brzegu naszej dzisiejszej rozmowy. Rynek, jak czytam w sieci Agnieszko, mierzy się obecnie z bardzo niebezpiecznym podejściem, przekonaniem, że AI zrobi wszystko taniej i szybciej, czyli sztuczna inteligencja, tak? Efekt? Drastyczny spadek ofert pracy dla doświadczonych strategów, na przykład w branży PR-u czy marketingu, doświadczonych liderów na rzecz stanowisk juniorskich mających jedynie obsługiwać algorytmy.
Czy to błąd, który na poziomie biznesowym kosztuje więcej niż mogłoby się wydawać, że oszczędzamy właśnie? Sztuczna inteligencja, Agnieszko, w niedalekiej przyszłości zastąpi liderów z krwi i kości? To jest moje pytanie do ciebie. Boisz się tego czasami? Może nie ma w tym niczego złego, nie? Tak spytam trochę prowokacyjnie na koniec. Nie, nie boję się. Uważam, że może teraz trochę się zachłysnęliśmy. Ja też myślę, że jesteśmy, przepraszam Ci, wejdę w słowo, zaraz Ci pozwolę dokończyć. Też mam takie wrażenie, że jesteśmy na tym etapie zachłyśnięcia się mocami, supermocami AI, ale to też jak każda moda, myślę, że też trochę się wystudzi. Może nie przemieni, ale się wystudzi na pewno trochę. Jeśli nauczymy się mądrze skorzystać ze sztucznej inteligencji, to wtedy myślę, że ten etap prędzej czy później nastąpi, bo ja też korzystam ze sztucznej inteligencji i to jest mój bardzo dobry sparing partner.
Mam również w swojej ofercie e-booka dotyczącego odporności psychicznej, bo też mówiliśmy dużo o tym wypaleniu. I to był pierwszy tak naprawdę e-book, który napisałam po wyjściu z korporacji. bo uważam, że to jest największe zagrożenie. To znaczy, my musimy sobie radzić sami ze sobą i z odpornością psychiczną nie rodzimy się. To jest jak mięsień, to można wytrenować. Także też, jeśli ktoś chciałby nad tym popracować, to zachęcam do moich e-booków. Bardzo mało teorii i bardzo dużo praktyk. A zachęcała i zapraszała Agnieszka Olszewska, mentorka liderów z Lead as You, promującej dojrzałe i świadome przywództwa, autorka podcastu Lider na dywaniku. Agnieszka ma ze sobą 23 lata w biznesie, kawał czasu w HR-ze i w sprzedaży w Polsce, Lichtensteinie. Jak się mieszkało tam, w Lichtensteinie i pracowało?
Ja pracowałam w Lichtensteinie i mieszkałam w Szwajcarii, na granicy. A dwukrotnie też w Niemczech, na stanowiskach lokalnych, regionalnych, globalnych. 13 lat masz, Agnieszka, za sobą doświadczenia na stanowiskach liderskich, a dziś uczysz innych, jak być dobrą liderką, dobrym liderem. Pięknie tobie dziękuję za poświęcony czas i za dzisiejszą rozmowę. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Drogowskazy są wszędzie tam, gdzie szukacie bezpiecznych i odpowiedzialnych treści. Od siedmiu lat jesteśmy do waszej dyspozycji, między innymi na Spotify, na YouTubie czy na sk.pl. O naszych programach na bieżąco piszemy w naszych radiowych social mediach. Michał Poklenkowski, bardzo dziękuję za dziś. Do usłyszenia. Wszystkiego dobrego. Drogowskazy
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.