S05E05 Junior vs AI
Junior... to brzmi dumnie, jeśli stoi przy jakimś ważnym nazwisku, na przykład: Bolesław Chrobry Junior. Taki to pożyje i ma perspektywy, to znaczy miał, w 1025 roku. W tym odcinku porozmawiamy o tym czy juniorzy bez nazwiska mają się czego bać na rynku IT 1000 lat później, anno domini 2025.
No lekarz na przykład nie jest juniorem. Nie jest oficjalne stanowisko, wiesz o co chodzi. Tak, tak, no właśnie, do tego się to sprowadza. No tak, tylko że w IT za tą semantyką szło już pewne postrzeganie tej konkretnej roli. To było takie już przyzwolenie, no wiesz... Ludzie w IT już nikogo nie razi junior. No tak, ale to zobacz, a to nie działa tak jak stażysta. Gdybyś miał firmę, w której CEO ma, junior CEO, to już jest takie niepoważne. Ale to nie to stanowisko, no ale to tak jak fala mówisz, to gdzieś jest jakiś asystent. Tylko, że nie mamy procesu. To jest kwestia semantyki w innych branżach. No bo zobacz, jak jest... W przypadku lekarzy to wiadomo jest, że musisz pójść na staż. Nie wychodzisz z uczelni, nie poczytasz książek, nie zrobisz sobie paru operacji w domu i zdobędziesz doświadczenia.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Junior... to brzmi dumnie, jeśli stoi przy jakimś ważnym nazwisku, na przykład: Bolesław Chrobry Junior. Taki to pożyje i ma perspektywy, to znaczy miał, w 1025 roku. W tym odcinku porozmawiamy o tym czy juniorzy bez nazwiska mają się czego bać na rynku IT 1000 lat później, anno domini 2025.