Mentionsy Mentionsy
Dorwać bestię
Dorwać bestię

Pisarz, krytyk kulinarny i morderca – Issei Sagawa. Historia Kanibala z Kobe

17.08.2025 ·10 min 58 s

Zabił, zgwałcił, częściowo zjadł zwłoki i… nigdy nie trafił do więzienia. Issei Sagawa, student Sorbony, zwany Kanibalem z Kobe, został uznany za niepoczytalnego, a jego nieprawdopodobna historia stała się pożywką dla mediów, które uczyniły z niego celebrytę. Jak doszło do tego, że ktoś, kto poćwiartował zwłoki koleżanki stał się popularnym krytykiem kulinarnym, telewizyjnym komentatorem i powieściopisarzem? Takie rzeczy są możliwe chyba tylko w Japonii…

Zasmakuj rabatów na stacjach MOL i wróć po dokładkę. Z aplikacją MOL Move zyskasz aż do 30 groszy rabatu na litrze paliw przy zakupie produktu gastronomicznego za minimum 5 złotych. Na przykład ostrego hot-doga z jalapeno i smażoną cebulką. Smakowało? To świetnie, bo przy kolejnym tankowaniu zyskasz jeszcze więcej, bo nawet do 35 groszy rabatu na paliwo. To co? Dokładeczkę? Promocja ważna do 2 listopada. Szczegóły na molpolska.pl Dorwać bestie w RMFFN. Imię i nazwisko. Isei Sagawa. Nazywany kanipalem Skobę. Liczba ofiar. Jedna. Liczba napisanych książek.

Dwadzieścia. Wyrok. Nigdy nie otrzymał wyroku. Obecny status. Nie żyje. Zmarł na wolności. Dorwać bestie w RMFFN. Popularny autor książek, krytyk kulinarny, aktor filmów porno i... morderca kanibal. Przypadek Issei Sagawy to przykład niezrozumiałych, delikatnie mówiąc, działań wymiaru sprawiedliwości z jednej strony, a z drugiej wykreowania przez japońskie media i opinię publiczną odrażającego przestępcy celebryty. Jak doszło do tego, że ktoś zamordował, zgwałcił i zjadł swoją koleżankę ze studiów i nie tylko nie poniósł za to kary, ale też przez wiele lat de facto żył ze swojej kontrowersyjnej sławy? Issei Sagawa urodził się 26 kwietnia 1949 roku w Kobe, w zamożnej rodzinie.

Jego ojciec Akira Sagawa był bogatym przedsiębiorcą, a dziadek redaktorem naczelnym jednego z największych japońskich dzienników, The Asahi Shimbun. Issei był wcześniakiem. Zaraz po urodzeniu zachorował na zapalenie jelit, a i w późniejszych latach był raczej słabowity i podatny na choroby. Już w pierwszej klasie szkoły podstawowej zaczął wykazywać zainteresowania, które nieco niepokoiły jego rodzinę. Tato, a jak myślisz, jak może smakować ludzkie udo? Czy ty już całkiem upadłeś na głowę? Weź się do nauki! Ojciec nie tylko nie był zachwycony tego typu pytaniami. Przede wszystkim nie podobały mu się tematy związane z kobietami i ogólnie z dojrzewaniem. Słowo seksualność nie istniało w słowniku rodziny Sagawa.

Tymczasem Issa... szczególnie kobietami z zachodu, o egzotycznej dla Japończyków urodzie. Jego ideałem była amerykańska aktorka Grace Kelly. Po ukończeniu szkoły średniej przeprowadził się do Tokio i rozpoczął studia na Uniwersytecie Waco. Zanim uzyskał tytuł magistra literatury angielskiej, dopuścił się próby gwałtu na młodej Niemce. Pewnego dnia śledził ją, a następnie włamał się do mieszkania kobiety, kiedy ta spała. Jak potem twierdził... Złapałem nóż leżący w kuchni i odciąłem fragment jej pośladków. Chciałem go zjeść, ale wtedy się obudziła. Kobiecie udało się obezwładnić napastnika i wezwać policję. Sagaba został posądzony o usiłowanie gwałtu.

Finalnie Niemka nie wniosła oskarżenia, ponieważ... wypłacił jej duże odszkodowanie. Być może po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni, pieniądze Akiry Sagawy uratowały jego syna przed karą więzienia. Nic nie uratowało jednak kolejnej ofiary młodego Japończyka. Issei w wieku 28 lat przeprowadził się do Paryża, by na Sorbonie zrobić doktorat z literatury. We Francji jego żądze jeszcze się wzmogły. W jednym z późniejszych wywiadów wyznał. Niemal co noc przeprowadzałem sobie prostytutkę i próbowałem ją zastrzelić. Ale coś mnie blokowało i nie umiałem nacisnąć spustu. Latem 1981 roku jego fantazje wreszcie się ziściły.

Pewnego czerwcowego wieczoru Issey zaprosił na kolację swoją pochodzącą z Holandii koleżankę, 25-letnią Renie Hartwelt. Pretekstem do spotkania miało być wspólne tłumaczenie poezji w ramach zadania na studiach. To może zaczniemy od wierszy Rimbałda? Dobra, to ty czytaj, a ja przyniosę nam coś do jedzenia. Gdy odwrócona plecami do Sagawy, Reni zaczęła czytać na głos wiersz i Sej strzelił do niej z karabinu prosto w głowę. Dziewczyna zginęła na miejscu. Morderca wyznał później, że zaraz potem zemdlał. Gdy się ocknął, wyszedł z domu kupić nóż rzeźnicki. Następnie wrócił, zgwałcił zwłoki i podzielił ciało na małe fragmenty.

Część z nich zjadł na surowo, część ugotowała, resztę ciała włożył do lodówki. W rozmowie dla Vice.com w ten sposób tłumaczył się ze swojego czynu. Marzyłem tak naprawdę, by spróbować ich żywego ciała. Do dziś myślę, że gdyby mi na to pozwoliła, na zjedzenie choćby kawałeczka, kto wie, może wcale nie musiałbym jej zabijać. A gdybyśmy spędzili jeszcze jeden taki wieczór przy świecach, rozmawiając o naszych rodzinach, wręcz nie dałbym rady jej zabić. Po kilku dniach leżące w lodówce szczątki ciała Hartwald zaczęły się rozkładać i Sagawa musiał postanowić co dalej.

Wpadło na pomysł, by kupić dwie wrócić do jeziora w Lasku Bolońskim. Po zapakowaniu walizek Issei wezwał taksówkę, by wcielić swój plan w życie. Gdy morderca dojechał na miejsce, okazało się, że wokół jeziora przechadza się mnóstwo osób. Nie dało się niezauważenie opróżnić zawartość dwóch walizek. Sagawa długo spacerował z nimi, szukając ustronnego miejsca. W końcu był przekonany, że je znalazł. Otworzył walizki i zaczął wyciągać fragmenty ciała swojej ofiary. Gdy wrzucał je do jeziora, dostrzegł go przypadkowy spacerowicz. Kiedy mężczyzna zorientował się, co Sagawa wyciąga z walizek, zaczął krzyczeć. To spłoszyło mordercę, który próbował uciec z lasku. Został jednak zatrzymany przez zawiadomioną o incydencie nad jeziorem policję.

Wizyta w mieszkaniu Sagawy szybko potwierdziła, że doszło w nim do makabrycznego czynu. W tej lodówce było przechowywane jakieś rozkładające się mięso, najpewniej ludzkie zwłoki. Chyba te zwłoki. Patrz na zdjęcia. Ten zwyrol zabił i poświartował kobietę. I wszystko dokumentowa. No to mamy go. Okazało się, że Sagawa robił pośmiertne zdjęcia ciała Hartwelt, a także nagrywał na magnetofon cały ich wspólny wieczór, łącznie z momentem zabójstwa. Jego wina była niezaprzeczalna, a dowody popełnienia zbrodni bardzo mocne. 32-latek trafił do aresztu, skąd skierowano go na badania psychiatryczne. Po dwóch latach oczekiwania na proces, francuski sędzia Jean-Louis Bourguier wydał orzeczenie, w którym stwierdził, że w chwili popełnienia przestępstwa istnieje

Sej Sagawa nie był poczytalny. Jest niezdolny do udziału w procesie. Dlatego powinien zostać bezterminowo umieszczony w specjalistycznej placówce, to jest w zakładzie psychiatrycznym. Decyzja sędziego raczej nie do końca była bezstronna. Miały na nią wpływ pieniądze Akiry Sagawy oraz jego liczne kontakty wśród prominentnych francuskich polityków. Akira nie tylko załatwił synowi uniknięcie procesu, ale także ekstradycję do Japonii. Tam Issei został umieszczony w szpitalu Matsuzawa, Tokio, skąd po 18 miesiącach go wypuszczono. Jak to możliwe? Otóż japońscy lekarze stwierdzili, że Sagawa jest w pełni władz umysłowych, zatem swobodnie może opuścić szpital.

Dlaczego zatem w Japonii nie przeprowadzono czynności procesowych? I uznany za poczytelnego morderca nie został osądzony? Francja, która umorzyła postępowanie karne przeciwko Sagawie, zapieczętowała wszystkie sądowe dokumenty i nie chciała przekazać Japonii dowodów. Sędziowie w Tokio mieli więc związane ręce. Nie dysponowali niczym, co mogłoby zatrzymać Sagawę za kratkami. Zatem 12 sierpnia 1986 roku morderca kanibal spokojnie wyszedł ze szpitala i do końca życia pozostał na wolności. Wkrótce Issei Sagawa rozpoczął nowe życie. Było to życie celebryty, pławiącego się w światłach Jupiterów i Fleszy. Postać Sagawy, nazwanego przez prasę kanibalem Skobę, budziła zainteresowanie mediów głównie przez to,

Sagawa pisał też recenzje kulinarne dla jednego z japońskich magazynów. Trudno o bardziej perwersyjny pomysł niż ludożerca oceniający na przykład rebasashi czy sashimi z surowej wątróbki. Issei występował również w filmach erotycznych. W jednym z nich wcielił się w postać wilka, który goni za czerwonym kapturkiem, grożąc, że go zje. W kontekście makabrycznej historii Sagawy można by potraktować te słowa serio. Kanibal Celebryta stał się też bohaterem filmu dokumentalnego o nim samym. Produkcja nosiła tytuł Kanibal, a jej twórcy mieli ambicje pokazać Sagawę nie tylko jako morderca, ale i zwykłego człowieka. Sagawa nigdy nie wyraził skruchy z powodu swojego uczynku. Wręcz przeciwnie, im sławniejszy się stawał, im częściej proszono go o wywiady czy wypowiedzi w telewizji lub występy w filmach, tym bardziej napawał się tym, co zrobił.

Był z siebie wręcz dumny. Jednak do czasu. Jego pięć minut minęło dość szybko i nagle został bez wydawców i bez pracy. Utrzymywał się głównie z zasiłków socjalnych. W 2013 roku trafił do szpitala z powodu udaru mózgu, który spowodował trwałe uszkodzenia układu nerwowego. Sagawa zachorował także na cukrzycę. Schorowanego mężczyznę wziął pod opiekę jego brat. Kanibal morderca zmarł 24 listopada 2022 roku w wieku 73 lat z powodu powikłań po zapaleniu płuc. Poznaj sekrety największych zbrodniarzy świata. Dorwać bestie w RMF FM.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.