Mentionsy Mentionsy
Dorwać bestię
Dorwać bestię

Pisarz, krytyk kulinarny i morderca – Issei Sagawa. Historia Kanibala z Kobe

17.08.2025 ·10 min 58 s

Zabił, zgwałcił, częściowo zjadł zwłoki i… nigdy nie trafił do więzienia. Issei Sagawa, student Sorbony, zwany Kanibalem z Kobe, został uznany za niepoczytalnego, a jego nieprawdopodobna historia stała się pożywką dla mediów, które uczyniły z niego celebrytę. Jak doszło do tego, że ktoś, kto poćwiartował zwłoki koleżanki stał się popularnym krytykiem kulinarnym, telewizyjnym komentatorem i powieściopisarzem? Takie rzeczy są możliwe chyba tylko w Japonii…

Pewnego czerwcowego wieczoru Issey zaprosił na kolację swoją pochodzącą z Holandii koleżankę, 25-letnią Renie Hartwelt. Pretekstem do spotkania miało być wspólne tłumaczenie poezji w ramach zadania na studiach. To może zaczniemy od wierszy Rimbałda? Dobra, to ty czytaj, a ja przyniosę nam coś do jedzenia. Gdy odwrócona plecami do Sagawy, Reni zaczęła czytać na głos wiersz i Sej strzelił do niej z karabinu prosto w głowę. Dziewczyna zginęła na miejscu. Morderca wyznał później, że zaraz potem zemdlał. Gdy się ocknął, wyszedł z domu kupić nóż rzeźnicki. Następnie wrócił, zgwałcił zwłoki i podzielił ciało na małe fragmenty.

Część z nich zjadł na surowo, część ugotowała, resztę ciała włożył do lodówki. W rozmowie dla Vice.com w ten sposób tłumaczył się ze swojego czynu. Marzyłem tak naprawdę, by spróbować ich żywego ciała. Do dziś myślę, że gdyby mi na to pozwoliła, na zjedzenie choćby kawałeczka, kto wie, może wcale nie musiałbym jej zabijać. A gdybyśmy spędzili jeszcze jeden taki wieczór przy świecach, rozmawiając o naszych rodzinach, wręcz nie dałbym rady jej zabić. Po kilku dniach leżące w lodówce szczątki ciała Hartwald zaczęły się rozkładać i Sagawa musiał postanowić co dalej.

Wizyta w mieszkaniu Sagawy szybko potwierdziła, że doszło w nim do makabrycznego czynu. W tej lodówce było przechowywane jakieś rozkładające się mięso, najpewniej ludzkie zwłoki. Chyba te zwłoki. Patrz na zdjęcia. Ten zwyrol zabił i poświartował kobietę. I wszystko dokumentowa. No to mamy go. Okazało się, że Sagawa robił pośmiertne zdjęcia ciała Hartwelt, a także nagrywał na magnetofon cały ich wspólny wieczór, łącznie z momentem zabójstwa. Jego wina była niezaprzeczalna, a dowody popełnienia zbrodni bardzo mocne. 32-latek trafił do aresztu, skąd skierowano go na badania psychiatryczne. Po dwóch latach oczekiwania na proces, francuski sędzia Jean-Louis Bourguier wydał orzeczenie, w którym stwierdził, że w chwili popełnienia przestępstwa istnieje

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.