Datownik 20.10.2023 - Paweł Edmund Strzelecki
Paweł Edmund Strzelecki - podróżnik, geograf, odkrywca i obieżyświat. 6 października minęła 150. rocznica jego śmierci.
Dobry wieczór Państwu. Przed mikrofonem Paweł Błędowski. Zapraszam na kolejne spotkanie z historią. To bowiem krótka, ale mam nadzieję, że dla Państwa interesująca audycja Datownik. 150 lat minęło dokładnie 6 października od śmierci Pawła Edmunda Strzeleckiego. Wybitnego polskiego podróżnika, genialnego samouka, geologa, geografa. Badacza, no i przede wszystkim obieży świata, bo przecież to on jako pierwszy Polak okrążył świat stricte w celach naukowych i odwiedził wszystkie kontynenty z wyjątkiem Antarktydy. Nie wiem kiedy Państwo po raz pierwszy w swoim życiu usłyszeli o Pawle Edmundzie Strzeleckim, Ja doskonale pamiętam, że jeszcze jako dziecko zaczytywałem się w książkach Alfreda Szklarskiego, który zresztą także kilkanaście miesięcy temu był głównym bohaterem Datownika.
I tam w książce Tomek w krainie kangurów Szklarski zamieścił opis tych peregrynacji Pawła Edmunda Strzeleckiego po Australii, wszak tego właśnie miejsca na Ziemi dotyczyła ta książka. To postać niezwykła. Dzisiaj, kiedy przygotowywałem się dla Państwa do tego programu, zwróciła moją uwagę podobizna fotografia Pawła Edmunda Strzeleckiego. Niesłychanie inteligentna twarz, zdradzająca wielką wiedzę o świecie, ale także to, jak wiele ten człowiek w swoim długim życiu zobaczył. Urodził się bowiem w 1797 roku w Głuszynie, to obecnie jest część Poznania, w rodzinie Franciszka Strzeleckiego, który był szlachcicem. Był także, to bardzo ciekawa informacja, wujem pisarki Narcyzy Żmichowskiej, która nawet później przecież napisała książkę o Pawle Edmundzie Strzeleckim.
Narcyza Żmichowska, tu tak na marginesie Państwu dodam, to oczywiście zdana polska powieść pisarka Poetka dzisiaj uważana jest za jedną z prekursorek feminizmu w Polsce, ale na przestrzeni lat równie silnie wypowiadała się na rzecz niepodległości polskiej i także na rzecz chłopstwa. Wystarczy zacytować jedną z jej książek, w której pisała, że na naród składają się wszystkie warstwy społeczne, a upośledzonemu przez bieg historii chłopu należy się oświata. O ile ojciec Paweła Edmunda Strzeleckiego, wspomniany przeze mnie Franciszek, odebrał gruntowną edukację, bo on studiował przede wszystkim geografię, a także geologię na Uniwersytecie w Heidelbergu, o tyle sam Paweł Edmund Strzelecki był, jak wspomniałem Państwu na początku naszego spotkania, samoukiem.
Niewątpliwie genialnym samoukiem, biorąc pod uwagę to, do jak wielkich rzeczy w swoim życiu doszedł. Przez część swojego młodego, ale już dorosłego życia Strzelecki przebywał w Krakowie, a później zaczęła się jego przygoda z podróżami. Niektórzy mówią, że te podróże Strzeleckiego to była ucieczka od męki wielkiej miłości, dlatego że nasz bohater zakochał się w pani Aleksandrze, w pani Aleksandrze Turną, którą nazywał Adyną. Ale niestety ojciec tejże panny odmówił Strzeleckiemu jej ręki. Strzelecki kochał się w niej na zabój przez wiele lat i przez wiele lat miał z nią prowadzić korespondencje. Jest nawet taka legenda, chociaż niesprawdzona, że niedoszli małżonkowie próbowali wspólnie uciec spod kurateli rodziców.
Strzelecki zainteresował się podróżami bardzo wcześnie, już w dzieciństwie pochłaniał książki opowiadające o odległych terenach, ale też trzeba przyznać, że miał duże szczęście jeśli chodzi o finansowanie tych podróży, no bo marzyć w tamtych latach sobie mógł każdy, ale wybrać się w tak odległe rejony świata z Polski, która wówczas znajdowała się pod obcym panowaniem, było niezwykle trudno. Najpierw swoją pasję do podróży Paweł Edmund Strzelecki finansował ze spadku, który należał mu się po zmarłych rodzicach. I wśród tych pierwszych krain, które wówczas odwiedził były między innymi Czechy, Szwajcaria, Austria, także Włochy i Dalmacja. Właśnie we Włoszech Strzelecki poznał człowieka, który miał bardzo wiele zmienić w jego życiu.
To był magnat Franciszek Sapieha. który powierzył Strzeleckiemu zajmowanie się jednym z jego majątków, a Strzelecki sprawdził się mimo braku doświadczenia w tej dziedzinie ponoć znakomicie, no i zbierając dzięki temu bardzo pokaźny kapitał za swoje trudy. A później, kiedy w 1829 roku książę Franciszek Sapiecha zmarł, Pozostawił w testamencie Strzeleckiemu ogromną kwotę, którą później będzie pożytkował Strzelecki na finansowanie swoich kolejnych podróży. Tuż przed niezwykle burzliwym okresem w historii Polaków, czyli w 1829 roku, Paweł Edmund Strzelecki opuścił rodzinny kraj.
No i teraz tę niezwykłą podróż oczywiście musimy omówić bardziej szczegółowo. Zaczęło się od Ameryki Północnej. Zwiedzał między innymi Florydę i Meksyk, chociaż zwiedzał to nie jest dobre określenie, bo przede wszystkim badał te tereny. To były lata 1834-1835. To, o czym najczęściej się wspomina, kiedy mówimy o tym etapie podróży Strzeleckiego, to oczywiście odkrycie złóż Rut Miedzi nad jeziorem Ontario w Kanadzie. No a później trasa powiodła przez Meksyk, także przez Brazylię, Kubę, Argentynę, Urugwaj i Strzelecki dotarł aż do Chile. Tam z kolei był zainteresowany przede wszystkim badaniem wulkanów i złóż surowców mineralnych. W roku 1836
Prowadził przede wszystkim badania w Urugwaju, Chile i Brazylii, a dwa lata później przeniósł się na Hawaje, a także zwiedzał i badał wyspy Polinezji. To jest naprawdę niezwykłe, ja tak Państwu wymieniam to jego podróże, no ale proszę sobie uzmysłowić jaki to był czas i nawet przy dużych środkach finansowych to trzeba było też mieć odpowiednią ilość inteligencji i sprytu, by poradzić sobie w tych wszystkich niezwykle egzotycznych miejscach dla kogoś urodzonego w samym centrum Europy. Najbardziej pamiętamy Strzeleckiego dzięki jego eksploracji Australii, Tasmanii, a także Nowej Zelandii, bo właśnie w Australii pozostawił chyba najważniejsze ślady swojej działalności badawczej. Badał tam najwyższe pasmo, jeśli chodzi o góry na tym kontynencie, czyli słynne Wielkie Góry Wododziałowe.
A najwyższy szczyt nazwał na cześć przywódcy powstania kościuszkowskiego. Chodzi oczywiście o Tadeusza Kościuszkę i górę Kościuszki, czyli Mount Kościuszko. Niektórzy mówią, że także inny szczyt został przez Strzeleckiego nazwany imieniem swojej ukochanej Mount Adin. Czy tak było? Trudno powiedzieć, dlatego że niestety ta nazwa do naszych czasów się nie zachowała. Co jest bardzo ciekawe, zwiedzając rozległe tereny Australii, Strzelecki odkrył także dzisiaj słynną Dolinę Latrobe, która leży pomiędzy tymi wielkimi górami wododziałowymi, o których Państwu mówiłem, a górami dzisiaj nazwanymi Górami Strzeleckiego. Tam znajdują się bardzo bogate pokłady między innymi ropy naftowej złota, a także węgla brunatnego.
Zapuścił się także w najbardziej odległe rejony świata, czyli tworzył mapę geologiczną Nowej Południowej Walii i Tasmanii. Opisywał oczywiście także to, co tam znajdował. Zdrowotne kłopoty Strzeleckiego spowodowały, że w 1843 roku musiał wyruszyć w podróż powrotną Ale kiedy znalazł się już w owej Europie, to w Londynie zaczął pracę nad monumentalnymi dziełami naukowymi dotyczącymi Australii. One przez wiele lat będą stanowić niezwykle istotne kompendium wiedzy na temat tej części świata. To był fizyczny opis Nowej Południowej Walii i ziemi Van Diemena. Tam znajdujemy informacje o rolnictwie, o zwierzętach, o etnografii, o mineralnym składzie tych ziem tak nieprzystępnych dla człowieka.
Został za to doceniony, otrzymał w 1845 roku obywatelstwo brytyjskie i od tej pory zaczął podpisywać się Paul Edmund D. Strzelecki. Otrzymał także złoty medal od Royal Geographical Society za jedną ze swoich książek. A później został także mianowany członkiem The Royal Society of London, co oczywiście dla cudzoziemca było wielkim wyróżnieniem. Często badając historię Pawła Edmunda Strzeleckiego skupiamy się właśnie na tych jego badaniach, przede wszystkim badaniach związanych z Australią, ale nie wolno nam zapominać, że on także był człowiekiem, który świetnie do dzisiaj kojarzony i pamiętany jest
W Irlandii. Dlaczego? Dlatego, że został dyrektorem tzw. Brytyjskiego Stowarzyszenia Pomocy . Chodziło tutaj o specjalną organizację pomocową filantropijną, która miała działać na rzecz Irlandii okaleczonej przez wielki głód. Stowarzyszenie powstało z inicjatywy barona Rothschilda i ściśle współpracowało z rządem brytyjskim. Oczywiście to wiązało się także z dużymi dotacjami i to stowarzyszenie zabiegało o pomoc i doświadczenie takich osób jak Paweł Edmund Strzelecki. Ponieważ był obcokrajowcem, był Polakiem, więc zdaniem Brytyjczyków Irlandczycy w zdecydowanie większy sposób mogli mu zaufać niż któremukolwiek z wysoko postawionych Brytyjczyków z oczywistych powodów.
Powodów tego tlącego się od wielu, wielu dziesięcioleci irlandzko-angielskiego konfliktu. I co jest bardzo ciekawe, Strzelecki był takim działaczem tego Brytyjskiego Stowarzyszenia Pomocy, który skupiał się nie tyle na pomocy osobom dorosłym, bo tym zajmowali się inni, ale zwrócił uwagę na to, jak bardzo irlandzkie dzieci owej pomocy potrzebują. Tutaj udało mu się jednoczyć bardzo różne i odległe od siebie często Ideologicznie organizacje w tej właśnie pomocy. Program żywienia, nad którym czuwał Paweł Edmund Strzelecki objął ponad 200 tysięcy irlandzkich dzieci. Zresztą za te zasługi nasz rodak został potem wpisany do Galerii Bohaterów Narodowych Irlandii. Szkoda, że dzisiaj o tej sprawie się nie pamięta, ale mam nadzieję, że ta 150 rocznica
Odejścia wielkiego Polaka sprawi, że będziemy wracać także do tych jego zasług. Jeśli chodzi o upamiętnienie działalności Pawła Edmunda Strzeleckiego, to możemy tutaj wymienić ogromną ilość przeróżnych inicjatyw. Przecież jego nazwiskiem nazwane jest Pasmo Górskie, Jezioro, Rzeka, także Miasteczko. To oczywiście wszystko w Australii, ale jest także patronem wielu szkół, drużyn harcerskich, Narodowy Bank Polski także pod koniec lat 90. wyemitował komplet monet, który upamiętniał dwusetną wówczas rocznicę urodzin Strzeleckiego. Jak wspomniałem Państwu, Australia nigdy nie zapomniała o Strzeleckim, podobnie zresztą Irlandia. W 2015 roku w Dublinie odsłonięto specjalną tablicę pamiątkową ku czci Pawła Edmunda Strzeleckiego.
Nawiązując do tytułu tej audycji wspomnę Państwu, że w grudniu 1973 roku, a więc niespełna 50 lat temu, Poczta Australijska przygotowała okolicznościowy datownik. W urzędzie na górze Kościuszki. Choć Paweł Edmund Strzelecki zmarł 150 lat temu, w 1873 roku, to niestety jego grób ucierpiał w trakcie niemieckiego bombardowania Londynu. Wówczas powstał specjalny komitet, który zbierał pieniądze na odrestaurowanie grobu i tego, aby pamięć o naszym wielkim rodaku trwała nadal. Dziękuję Państwu pięknie za to spotkanie w Datowniku. Słyszymy się w tej audycji ponownie za tydzień.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Paweł Błędowski przedstawia historię Pawła Edmunda Strzeleckiego, pierwszego Polaka, który okrążył świat stricte w celach naukowych.
Błędowski opisuje rodzinne okolice Strzeleckiego, jego ojca i ojca Narcyzy Żmichowskiej oraz edukację Pawła Edmunda.
Błędowski opowiada o pierwszych podróżach Strzeleckiego, jego zainteresowaniu podróżami i finansowaniu podróży.
Błędowski szczegółowo opisuje trwającą 9 lat podróż dookoła Ziemi, z fokusem na odkrycia w Australii.
Błędowski omawia dalsze badania Strzeleckiego, jego upamiętnienie oraz jego zasługi w Irlandii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Paweł Edmund Strzelecki - podróżnik, geograf, odkrywca i obieżyświat. 6 października minęła 150. rocznica jego śmierci.