RYWALE USA ŁĄCZĄ SIŁY, a POLSKA „dostanie” €45 MLD od UNII #BizWeek
RYWALE USA ŁĄCZĄ SIŁY, a POLSKA „dostanie” €45 MLD od UNII #BizWeek
W Chinach spotkał się właśnie klub przeciwników USA, którzy dążą do obalenia dominacji Amerykanów i stworzenia nowego porządku świata. Szczyt szanghajskiej organizacji współpracy chyba nigdy nie był tak obfity w deklaracje i zbliżenia państw o nierzadko sprzecznych interesach, ale i wspólnym wrogu. Powinniśmy bronić sprawiedliwości i uczciwości. Musimy promować właściwe spojrzenie historyczne na II wojnę światową i przeciwstawiać się mentalności zimnowojennej. Powinniśmy powstrzymywać konfrontacje i praktyki zastraszania. Zatem co uzgodniono w Chinach i czy Zachód ma się czego bawiać? 45 miliardów euro na zbrojenia popłynie do nas niebawem z Europy.
Tylko wtedy realnie wzmocnimy naszą suwerenność zbrojeniową, co przekłada się na zdolności obronne niezależne od polityki sojuszników. A to by się zdecydowanie Polsce przydało. Czy tak właśnie będzie? Dowiemy się tego już na początku przyszłego roku. A Wy? Jak uważacie? Powinniśmy wydać te środki głównie w kraju, czy może za granicą? Podzielcie się opinią w komentarzach. Natomiast kiedy Europa nieco się zbroi, Azja także nie pozostaje dłużna i robi kolejny krok w kierunku stworzenia potężnej przeciwwagi dla Zachodu. Szczyt w Szanghaju. Szykują się wielkie zmiany dla świata? Za nami szczyt szanghajskiej organizacji współpracy. Czy tak zwane SCO ma szansę zakończyć erę dominacji USA?
Swoją drogą porównajcie sobie przywitanie przez Chiny delegacji z Unii Europejskiej i przywitanie premiera Indii. Wyraźnie widać różnicę w politycznych gestach, prawda? Cała trójka, Chiny, Indie i Rosja mogą sporo jeszcze namieszać w geopolitycznym ładzie ostatnich dekad. Dla Pekinu ten event to przede wszystkim pokaz siły. Chińczycy chcą udowodnić przed USA i Zachodem, że potrafią zbudować wokół siebie koalicje państw, które wspólnie staną w kontrze do obecnego porządku świata. Dla Moskwy to z kolei kolejna szansa na symboliczne wyjście z izolacji, a dla Indii realna alternatywa wobec współpracy z Amerykanami. Co prawda Trump twierdzi, że Indie zaoferowały już zerowe cła na towary z USA, ale nie mamy jeszcze potwierdzenia tych słów.
Z kolei demokratyczne Delhi musi się na co dzień tłumaczyć ze współpracy z autorytarnymi reżimami. Ewidentnie mają jednak wspólny cel, a to już naprawdę dużo. Dehegemonizację świata i wyrwanie się spod nadmiernych wpływów USA na rzecz świata multilateralnego. Takiego, w którym niekoniecznie musi istnieć dominacja jednego podmiotu. Prawdziwy test tych teorii nadejdzie wtedy, gdy zostaną zmuszeni wybrać pomiędzy własnymi interesami, a kolektywną opozycją wobec Zachodu. Pytanie jak uważacie, czy USA przetrwa tę próbę, czy może Chiny i ich sojusznicy wprowadzą wreszcie zapowiadane zmiany? Koniecznie dajcie znać jak obstawiacie w komentarzach.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
RYWALE USA ŁĄCZĄ SIŁY, a POLSKA „dostanie” €45 MLD od UNII #BizWeek