Mentionsy Mentionsy
Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast

PUTIN SZYKUJE TEST NATO NVIDIA MIAŻDŻY WYNIKAMI i CHIŃSKI PLAN na DOLARA #BizWeek

27.08.2026 ·24 min 6 s · 9 rozdziałów · 1 sponsor

PUTIN SZYKUJE TEST NATO NVIDIA MIAŻDŻY WYNIKAMI i CHIŃSKI PLAN na DOLARA #BizWeek

0:00 · Szef CIA w Moskwie 1

Szef CIA leci niespodziewanie do Moskwy. Media twierdzą, że po to, aby ostrzec Putina przed uderzeniem w państwo NATO. Kreml najpierw zaprzecza wizycie, a później potwierdza kontakt Amerykanina z rosyjskimi służbami. Czy USA właśnie ostrzegają Putina jak przed wojną na Ukrainie? Tymczasem Chiny budują system finansowy, który ma zdetronizować dolara. Masowe zakupy złota Ludowego Banku Chin mogą być nawet cztery razy większe niż te deklarowane. A do tego państwo środka tworzy globalną sieć swoich rezerw złota. Czy złoto staje się właśnie chińską bronią w walce z dominacją dolara? Do tego Nvidia publikuje wyniki i euforia wraca na giełdę. Przychody spółki rosną o ponad 100% rok do roku, do ponad 96 miliardów dolarów, a spółka osiąga prawie 60 miliardów dolarów czystego zysku w jeden kwartał, ponownie przebijając oczekiwania rynku.

5:29 · Złoto i yuan 1

Teraz natomiast, po rzuceniu hasła o surowcu strategicznym, ten popyt pewnie wzrośnie jeszcze bardziej, co dodatkowo może napędzić cenę kruszców. Ale zatrzymajmy się tutaj na chwilę i połączmy sobie kropki. Jak dobrze wiemy, yuan nie jest na świecie w pełni wymienialny tak powszechnie jak dolar i kapitał z Chin wychodzi z ograniczeniami. Jednak jeśli państwo oferuje kontrahentowi możliwość zamiany yuanów na fizyczne złoto w skarbcu gdzieś w Hongkongu albo w przyszłości np. w Dubaju czy w Moskwie, to ograniczenie nagle znika. Mianowicie złoto jest akceptowane wszędzie, nie trzeba do tego wierzyć w chińską politykę monetarną, a wystarczy mieć ze sobą metal. Dla kogo to będzie miało znaczenie? Przede wszystkim dla krajów, które handlują z Chinami i nie chcą trzymać wszystkich rezerw w dolarze.

14:16 · Złoto jako surowiec strategiczny 1

Skala tego zjawiska może być znacznie większa. I właśnie to jest najważniejsze. Zapnijcie pasy. Nadchodzą kolejne fale tsunami. Sektor półprzewodników i infrastruktury AI z pewnością mocno na tych wieściach skorzysta, a karawana, jak widać, jedzie dalej. Wciąż nie jesteśmy więc blisko pęknięcia tej bańki i zakończenia superhoscy napędzanej sztuczną inteligencją. Dlatego spółki takie jak Emram, Nebius, Navitas czy kurs akcji samej NVIDII mogły odetchnąć z ulgą i nabrać kolejnych kilku procent na aftermarket. I przed otwarciem sesji. Teraz natomiast zobaczymy jak rynek się otworzy. Pytanie jak długo będzie jeszcze trwała Super Hossa AI? Czy rzeczywiście to dopiero początek tej fali? Czy może jesteśmy już blisko szczytów?

15:30 · Putin szykuje test NATO 1

Koniecznie podzielcie się opinią w komentarzach. I myślę, że na ten temat będzie też ankieta na Discordzie. Szef CIA w Moskwie czy Putin szykuje test NATO? Tajemniczy lot głowy amerykańskich służb do Rosji brzmi jak początek dobrego filmu akcji, ale tym razem to jest rzeczywistość, która może stanowić dla nas niepokojący sygnał. Waszyngton poprosił Ukrainę o wstrzymanie uderzeń w głąb Rosji do czasu odlotu ważnej delegacji z Moskwy. W tym czasie na lotnisku w Nukowo wylądował wojskowy C-17 z dyrektorem CIA Johnem Radcliffe'em na pokładzie. A oto nagranie samolotu C-130 należącego do jego sił powietrznych, który przyleciał dziś do Moskwy. Dane z systemów śledzenia lotów pokazują, że maszyna wystartowała w niedzielę z bazy Joint Base Andrews w stanie Maryland, następnie na krótko wylądowała w Rydze na Łotwie, po czym poleciała do Moskwy, gdzie dotarła o 3 nad ranem czasu wschodniego w USA.

16:44 · NVIDIA publikuje wyniki 6

Trzy miesiące później Rosja rozpoczęła inwazję. Czy tym razem Radcliffe również przywiózł ostrzeżenie? Amerykańskie anonimowe przecieki wskazują na to, że tak. Co gorsza, tym razem miało ono dotyczyć możliwej akcji przeciwko państwu w NATO. Co mogło wywołać taki alarm w USA? Wall Street Journal opisywał niedawno ćwiczenia w obwodzie kaliningradzkim. Według tej relacji rosyjscy oficerowie sprawdzali, Po ewentualnym powołaniu mieszkańców regionu zapewnić im zakwaterowanie, wyżywienie i broń. Podobne przygotowania prowadzono także w innych regionach Rosji. Kreml jednak nie podjął jeszcze decyzji o mobilizacji. Z kolei pod koniec lipca, Wołodymyr Zeleński ostrzegał, że po wyborach Putin może rozpocząć duży pobór. Putin nie jest gotowy, by zakończyć tę wojnę.

Z informacji naszego wywiadu wynika, że przygotowuje się do mobilizacji. Chce ją przeprowadzić po wyborach do Dumy, które odbędą się 21 września. Zamierza zwiększyć skalę mobilizacji. Będzie to poważny problem, ponieważ planuje zmobilizować od 300 do 500 tysięcy osób. Zmobilizowanie takiej liczby ludzi nie będzie dla niego szczególnie trudne. Wszystko to powoli spina się w jeden cały obraz. Do czego Rosji potrzebni byli ci ludzie? Jeszcze wczoraj wydawało mi się, że najbardziej prawdopodobna wydaje się rosyjska chęć przełamania impasu na wojnie z Ukrainą. Atak na państwa NATO wydawał się raczej odległym straszakiem. Jednak Radcliffe miał ostrzec Rosję szczególnie przed eskalacją wobec Estonii, Łotwy i Litwy.

Więc może coś rzeczywiście jest na rzeczy, skoro wysyłają tam taką figurę. Celem w tym przypadku mogłoby być sprawdzenie jedności NATO i gotowości administracji Trumpa do obrony sojusznika. Jeszcze niedawno wobec nas i krajów bałtyckich amerykańskie oceny mówiły o sabotażu, cyberatakach czy ograniczonym wtargnięciu lądowym, czyli działaniach poniżej progu konwencjonalnej wojny. Opowiadałem Wam o tym już w poprzednim filmie. Co ważne, ta ocena póki co oficjalnie się nie zmieniła. Nie spodziewam się więc wielkiego ataku na żaden kraj NATO, ale mniejsza agresja jest jak najbardziej możliwa, a wizyta szefa CIA tym bardziej ją uprawdopodabnia. Potencjalny test NATO nie wyklucza jednak chęci dobicia Ukrainy i przesunięcia linii frontu. To Ukraina pozostaje głównym polem walki.

Rosja nadal próbuje zdobyć pozostałą część Donbasu. Jednocześnie rosyjskie straty nadal przewyższają tempo rekrutacji. 300 tysięcy nowych żołnierzy nie musi więc oznaczać armii szykowanej do natychmiastowego uderzenia w NATO. Duża część mogłaby jedynie uzupełnić straty. Nowi żołnierze mogliby też pozwolić na rotację wyczerpanych jednostek. Jednocześnie mobilizacja może stworzyć rezerwę potrzebną do znacznie większej operacji w przyszłym roku. Według Zeleńskiego Rosja zwiększa też produkcję rakiet balistycznych. Z kolei Ukraina nadal musi mierzyć się z niedoborem pocisków do systemów Patriot. Były ukraiński minister obrony, Michał Łofedorow, ocenia, że Ukraina powoli przegrywa i ma tylko kilka miesięcy na kluczowe zmiany. Kancelaria prezydenta odpowiedziała natomiast, że jego ton zmienił się dopiero po utracie stanowiska i że od tego czasu nic się realnie nie zmieniło.

W przypadku masowej mobilizacji może się jednak zmienić. A co mówi o głośnej wizycie szefa CIA sam Donald Trump? W świetle pozostałych doniesień wydaje się, że posługuje się tutaj prawdą rzadko i oszczędnie. Nazwał tę misję w pewnym sensie rutynową. Możemy wreszcie coś wyjaśnić. Spekulacje robią się absurdalne. Nasz dyrektor CIA jest w Rosji. Krążą pogłoski, że Putin zamierza wystawić na próbę determinację NATO, a spekulacje sięgają od twierdzeń, że zaatakuje Wielką Brytanię, po przypuszczenia, że Stany Zjednoczone przekazują Rosjanom ostrzeżenie dotyczące sankcji wobec Iranu. Czy może pan powiedzieć, dlaczego nasz dyrektor CIA poleciał w środku nocy na spotkanie z Rosjanami? Żaden z tych powodów.

Odbywa tam, powiedziałbym, dość rutynową wizytę. Nie chcę nikogo rozczarować. Chcielibyśmy zakończenia wojny na Ukrainie. Zaprzeczył też, że Radcliffe pojechał rozmawiać o testowaniu NATO albo sankcjach wobec Iranu. Chwilę później stwierdził jednak, że z wizyty może coś wyniknąć i mówił o wysiłkach na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie. CBS podaje z kolei, że Radcliffe podczas spotkania poruszył temat Iranu. Miał podobno ostrzec przed kolejnymi sankcjami, jeżeli cieśnina Ormus nie zostanie ponownie otwarta dla żeglugi. Politico twierdzi również, że wezwał Moskwę do ograniczenia wsparcia wojskowego i gospodarczego dla Teheranu. Tego samego dnia z Siergiejem Ławrowem spotkał się także watykański sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, arcybiskup Paul Gallagher.

21:58 · Podsumowanie 2

Co ciekawe, były to pierwsze bezpośrednie rozmowy Watykanu z Rosją od jakichś pięciu lat. Arcybiskup przedstawił Ławrowowi stanowisko Stolicy Apostolskiej. Trzeba przyznać, że wizyta szefa Agencji Szpiegowskiej USA i szefa dyplomacji Stolicy Apostolskiej na raz to całkiem ciekawe dyplomatyczne combo. Ale nawet sam przylot szefa CIA pokazuje powagę tej sytuacji. Według amerykańskich mediów Radcliffe miał ostrzec Rosję przed atakiem na państwo NATO, więc sprawa wydaje się bardzo poważna. Czy tak było naprawdę lub czy był to główny cel tej wizyty? Tego na tym etapie nie jesteśmy w stanie potwierdzić. Prawdopodobnie rozmawiano też o Iranie i samej Ukrainie. Tajna wizyta nie dowodzi jeszcze, że atak na NATO jest bliski, ale mocno potwierdza fakt, że jest on realnie rozważany lub nawet bardzo skrupulatnie planowany przez Putina.

Zatem czy to ostrzeżenie powstrzyma Kreml od agresji? Czy może jedynie poprzedzi rosyjski test NATO, który jest już nieunikniony? Dajcie znać jak sądzicie w komentarzach. Koniecznie zostawcie łapkę w górę i subskrypcję kanału, jeśli podobał wam się ten materiał i chcecie kolejnych. Polecam też poprzednie odcinki o tym, jak USA odcinają Iran od świata, o problemie amerykańskiego długu oraz o Izraelu pod rządami Netanyahu. Ofertę partnera odcinka macie w opisie filmu, a jeśli doceniacie naszą pracę, to zostawcie hashtag BizWeek. Do zobaczenia już za moment. Cześć!

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.