KRYZYS LITWY Nikt NIE CHCE tam MIESZKAĆ #BizON
KRYZYS LITWY Nikt NIE CHCE tam MIESZKAĆ #BizON
Litwa, kraj, który jeszcze 3,5 dekady temu wychodził z radzieckiego systemu, dziś jest jednym z przykładów wschodnioeuropejskiego cudu gospodarczego. Od tego czasu przyciągnął zagraniczne inwestycje, zmodernizował swoje miasta i zaczął szybko zmniejszać dystans dzielący go od zachodu. W ciągu ostatnich 30 lat poziom życia na Litwie rósł szybciej niż w większości państw regionu. W 2025 roku litewski PKB na mieszkańca, liczony według parytetu siły nabywczej, odpowiadał już około 87% średniej Unii Europejskiej. Na papierze wszystko wygląda więc idealnie, ale za kurtyną rośnie gigantyczny problem, który może wyhamować dalszy rozwój kraju. Mimo że Litwa dynamicznie się bogaci, od ponad 30 lat systematycznie również się wyludnia.
Z czasem natomiast coraz większe znaczenie zyskiwała emigracja samych Litwinów, zarówno do byłych republik sowieckich, jak i później na zachód. KRYZYS LITWY NIE CHCE tam MIESZKAC Bizon. Spośród 15 starszych państw członkowskich wszystkie ograniczenia od razu zniosły jedynie Wielka Brytania, Irlandia i Szwecja. Dwa pierwsze z nich szybko stały się najpopularniejszymi kierunkami wyjazdów. Powód był dość oczywisty. W chwili przystąpienia Litwy do Unii miesięczna płaca minimalna wynosiła równowartość około 145 euro,
Rok później różnica przekroczyła już 51 tysięcy. Z czasem mogło się wydawać, że najgorsza fala wyjazdów dobiega końca. Litewska gospodarka szybko rosła. Spadało bezrobocie. A wynagrodzenia stopniowo nadrabiały dystans do zachodu. Ta pogoń niebawem miała jednak zostać drastycznie przerwana. Wszystko zmienił światowy kryzys finansowy. W 2009 roku litewski PKB skurczył się o 14,8%, co było jednym z najgłębszych spadków w całej Unii Europejskiej. Na początku 2010 roku bezrobocie ponownie zbliżyło się do 18%. Litwa znalazła się więc w sytuacji, w której tysiące młodych ludzi znowu nie widziały dla siebie miejsca na krajowym rynku pracy.
Kolejny wyjazd stawał się więc znacznie łatwiejszy. A zatem, jak zmieniła się Litwa, czyli bogate Wilno i pustoszejąca prowincja? Najbardziej zaskakujące jest to, że skali wyludnienia Litwy nie widać od razu w podstawowych wskaźnikach gospodarczych. W 2024 roku litewski PKB na mieszkańca, po uwzględnieniu różnic w cenach, odpowiadał 87% średniej Unii Europejskiej. Litwa nadal pozostawała więc biedniejsza od Zachodu, Ale wyraźnie zmniejszyła dzielący ją od niego dystans. Ogólnokrajowy wynik ukrywa jednak ogromne różnice pomiędzy poszczególnymi częściami państwa. W regionie Wilna PKB na mieszkańca sięgał już 133% unijnej średniej.
Stolica była więc nie tylko zdecydowanie bogatsza od pozostałej części kraju, ale wyprzedzała również przeciętny poziom rozwoju całej Unii. Na kolejnych miejscach znajdowały się okręgi Kowieński oraz Kłajpecki, osiągając odpowiednio 86 i 76% średniej unijnej. We wszystkich pozostałych okręgach wskaźnik ten nie przekraczał 60%, a w Ucianie i Olicie wynosił około 48%. Zatem różnica pomiędzy Wilnem a najsłabiej rozwiniętymi częściami kraju była niemal trzykrotna. Patrząc więc wyłącznie na średnią krajową, widzimy gospodarkę, która coraz bardziej przypomina państwa Europy Zachodniej. Kiedy jednak oddzielimy Wilno od pozostałych regionów, obraz staje się zupełnie inny.
Nic dziwnego, że współczynnik Dzieniego w 2024 roku był na Litwie drugim wynikiem w Unii Europejskiej. Stolica skupia najlepiej płatne miejsca pracy, zagraniczne inwestycje, uczelnie i nowoczesne usługi, podczas gdy wiele mniejszych miast nadal zmaga się z odpływem mieszkańców oraz znacznie słabszymi perspektywami rozwoju. Podział gospodarczy coraz wyraźniej pokrywa się również z podziałem demograficznym. W latach 2015-2024 tylko Okręg Wileński, Kowieński i Kłajpecki odnotowały wzrost liczby ludności. Okręg Kowieński utrzymał populację na zbliżonym poziomie, natomiast wszystkie pozostałe części kraju nadal traciły mieszkańców. Dla mniejszych miejscowości uruchamia to mechanizm bardzo podobny do tego, który wcześniej napędzał emigrację zagraniczną.
Był to drugi najwyższy wynik w całej Unii Europejskiej. Większe nierówności odnotowała jedynie Bułgaria. Litwa coraz wyraźniej staje się zatem państwem dwóch prędkości. Wilno przyciąga inwestycje, pracowników i nowych mieszkańców, a jego poziom rozwoju przekroczył już średnią unijną. Znaczna część prowincji nadal jednak traci ludzi, miejsca pracy oraz dostęp do podstawowych usług. Skutki tego podziału widać nie tylko w wynikach gospodarczych. Jeszcze wyraźniej ujawniają się one w zdrowiu oraz długości życia mieszkańców. Rosnący PKB pokazuje, że kraj wytwarza coraz więcej dóbr i usług. Nie odpowiada jednak na pytanie czy jego mieszkańcy żyją dłużej, cieszą się dobrym zdrowiem, I rzeczywiście odczuwają poprawę we własnym życiu.
Pod tym względem sytuacja Litwy jest znacznie gorsza niż mogłyby sugerować jej wyniki gospodarcze. W 2024 roku oczekiwana długość życia na Litwie wynosiła 77,6 roku, czyli o ponad 4 lata mniej niż wynosząca 81,7 roku średnia Unii Europejskiej. Szczególnie trudna pozostawała sytuacja mężczyzn, którzy żyli przeciętnie zaledwie 73,1 roku. W przypadku kobiet było to 81,9 roku, a więc prawie 9 lat więcej. Tak duża różnica oznacza, że wielu litewskich mężczyzn nie dożywa nie tylko późnej starości, ale nawet pierwszych kilkunastu lat emerytury. Ma to ogromne znaczenie dla niewielkiego państwa, które już wcześniej utraciło setki tysięcy młodych mieszkańców wskutek emigracji.
Litwa już podnosi wiek emerytalny do 65 lat dla kobiet i mężczyzn, ale dalsze wydłużanie pracy byłoby społecznie trudne. Szczególnie, że oczekiwana długość życia litewskich mężczyzn nadal należy do najniższych w Unii Europejskiej. Do tego Litwa znajduje się na jednym z najbardziej narażonych strategicznie obszarów Europy. Graniczy z Białorusią oraz rosyjskim obwodem królewieckim. Dlatego w 2026 roku przeznacza na obronność około 5,38% PKB. To jeden z najwyższych poziomów w całym NATO. Oznacza to wydatki sięgające niemal 4,8 miliarda euro, aż o 43% większe niż rok wcześniej. Litwa chce za te pieniądze między innymi rozbudować własną dywizję, modernizować uzbrojenie oraz przygotować infrastrukturę dla rozmieszczanej w kraju niemieckiej brygady.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
KRYZYS LITWY Nikt NIE CHCE tam MIESZKAĆ #BizON