Mentionsy Mentionsy
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

Magdalena Idzik, śpiewaczka z papierami do kierowania widłowymi wózkami

28.12.2025 ·36 min 23 s · 16 rozdziałów

Pochodząca z Kielc śpiewaczka przyznała, że musiała przejść egzaminy uprawniające ją do wykonywania takich czynności, jak praca na dużych wysokościach oraz obsługa widłowych wózków. Były one konieczne do wykonywania niektórych partii solowych podczas przedstawień. Przy „Requiem” Verdiego natomiast była ponad dwie godziny na scenie. I – jak dodała artystka – była to bardzo męcząca rola. W „Madame Butterfly” śpiewała pięć metrów nad sceną, będąc zabezpieczona pasami samochodowymi.Mezzosopranistka zaczynała naukę śpiewu w klasie Zofii Zamojskiej. To pod jej kierunkiem przywiozła z Ogólnopolskiego Konkursu Młodych Śpiewaków z Wrocławia drugą nagrodę. Równocześnie chodziła do klasy o profilu sportowym w Liceum Stefana Żeromskiego w Kielcach. Trenowała biegi przez płotki. I miłość od sportu i jego uprawianie pomaga jej cały czas w zawodowym życiu. Dzisiaj już nie trenuje biegania przez płotki, ale systematycznie chodzi na siłownię i pływalnie.Z nastoletnich lat Magdalena Idzik przypomniała wizytę u ortodontki, której bardzo się bała. Zamiast wspomóc zlikwidowanie sporej diastemy, specjalistka stwierdziła, że po co to robić. Z niej i tak artystki nie będzie!Magdalena Idzik zdradziła także sposób na utrzymanie głosu w dobrej formie. W trakcie rozmowy stwierdziła: głos musi się wysypiać, trzeba o niego dbać poprzez odpowiednią dietę i nie pić czerwonego wina, bo zawarty w nim barwnik osadza się na strunach.Ten zawód wymaga wielu wyrzeczeń i poświęceń. Trzeba wiedzieć, że jednego dnia śpiewasz we Włoszech, a już następnego jesteś w Londynie, albo Berlinie.Zresztą z podróżami gość audycji „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” ma również wiele wspomnień. Występując w Japonii przeżyła trzęsienie ziemi. Zdarzyło się to już w trakcie widowiska. „Patrzyłam z niedowierzaniem, co działo się na widowni” – mówiła. Do foteli przyczepione były worki na buty i kiedy doszło do drgań, worki lewitowały, ale ich właściciele spokojnie słuchali opery.Magdalena Idzik wspomniała także spotkanie z Andreą Bocellim. Włoski tenor zapukał do jej pokoju hotelowego i zapraszając ja na kolację stwierdził: świetnie wyglądasz!Swoim podopiecznym z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie tłumaczy, że bycie śpiewakiem to piękna, ale wymagająca poświęceń rola. I zadaje im pytanie: czy wiedzą, na co się decydują?Magdalena Idzik na scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej zadebiutowała w spektaklu Śpiewnik domowy Moniuszki w reżyserii Marii Fołtyn. W swoim zróżnicowanym repertuarze artystka ma wiele partii mezzosopranowych, m.in. w takich operach jak: Eugeniusz Oniegin Czajkowskiego, Jaś i Małgosia Humperdincka, Straszny dwór, Hrabina Moniuszki, Wesele Figara, Czarodziejski flet Mozarta, Krakowiacy i Górale Kurpińskiego, Łucjaz Lammermooru Donizettiego, La Rondine, Madame Butterfly Pucciniego, Podróż do Reims Rossiniego, Salome R. Straussa, Carmen Bizeta, Rigoletto Verdiego.Ważnym wydarzeniem w karierze śpiewaczki był udział w wykonaniu Requiem Mozarta podczas uroczystego koncertu dla królowej belgijskiej Fabioli w 5. rocznicę śmierci króla Baudouina.Prywatnie Magdalena Idzik ma syna, którego wychowuje wspólnie z mężem. O rodzinie nie rozpisuje się w social mediach, wyjaśniając, że jest granica, której nie pozwoli przekroczyć nikomu.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gościa 1

Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Witamy Państwa. Paweł Solarz. Magdalena Gala-Skluszek i Państwa i nasz gość Magdalena Idzik. Śpiewaczka mecosopranowa związana z Teatrem Wielkim Opery Narodowej w Warszawie. Dzień dobry, to Pani. Dzień dobry, witam Państwa bardzo, bardzo serdecznie. A jak się czuje solistka Teatru Wielkiego Opery Narodowej? Jak to jest być solistką? O, to jest, proszę Państwa, po pierwsze, ja z tą sceną jestem związana już prawie 30 lat, więc spory bagaż doświadczeń, ale myślę, że im więcej tych lat mija, tym mam refleksje takie pozytywne, ale też refleksje na temat trochę przemijającego czasu, więc trochę tutaj filozofii się nam wkradło, ale wspominam i myślę o teatrze z taką wielką estymą i z tym też, że kawał mojego życia tam spędziłam.

1:56 · Ochrona głosu 1

Ale sama wiem z doświadczenia, że te infekcje bywają różne. Na niektórych infekcjach można śpiewać, a niektóre po prostu zdane są tutaj na porażkę wokalną i trzeba szukać zastępstwa. No to dobrze. To sposób na to, żeby kondycja głosu była jak najdłużej najlepsza. Sposób Magdaleny Idzik. To może też być taka podpowiedź dla młodszych koleżanek i kolegów ze sceny, ale także i dla dziennikarzy, Radiowych, na przykład telewizyjnych, którzy pracują głosem. Przede wszystkim właściwy oddech, który jest supportem dobrze apogeowanego głosu. Apogeo, czyli podparcie z włoskiej terminologii. Ale przede wszystkim, proszę Państwa, no my doskonale wiemy, że wino czerwone nie służy, tak?

6:07 · Stres i jego wpływ na głos 2

Pomagał właściwie człowiekowi pierwotnemu, służył do przetrwania, także polował zwierzyną, uciekał przed tą zwierzyną i tak dalej. Natomiast u śpiewaka, jeżeli on jest negatywny, a zdarza się to wtedy, kiedy na przykład niedostatecznie jesteśmy przygotowani, a bywa tak, Że mamy mało czasu, żeby przejść z jednej partii do drugiej partii, bądź też z jednego koncertu w drugi. Jakaś muzyka współczesna, która jest bardzo wymagająca. Mamy mało czasu i nie czujemy się pewni. To pojawia się dodatkowy taki symptom stresu, który niestety nam nie służy. No, zdarzają się różne sytuacje takie też, gdzie ten stres wpływa bardzo negatywnie. Wspomniała Pani przez moment o tym, że była w klasie sportowej, to może byśmy porozmawiali trochę o tym dziecięcym życiu Magdaleny Idzik.

Magdy Idzik, co? Magdy, Magdy, oczywiście. Ja zaczynałam w Liceum Stefana Żeromskiego, właśnie w klasie sportowej. Uprawiałam lekką atletykę, biegałam przez płotki. Także ten stadion budowlani mi się kojarzy w taki bardzo pozytywny sposób. No i szkoła muzyczna, której zaczynałam i muszę Państwu powiedzieć, że To były cudowne czasy. Poznałam tam wspaniałych ludzi. Ja się niebywale cieszę z tego, że ta szkoła, która w tamtych czasach borykała się z takimi problemami lokalowymi, bo ona właściwie była rozbita na dwa budynki. Ten budynek przy Głowackiego, o ile dobrze pamiętam, i drugi taki stary budynek, gdzie część tych zajęć się odbywało.

8:09 · Dzieciństwo i wybór kariery 2

Coś takiego się wydarza, co mi jak gdyby tutaj wytyczyło pewnego rodzaju ścieżki w dalszej mojej drodze artystycznej. I wtedy już pani wiedziała, że to jest właśnie to? Czy jeszcze była pani tak do końca niezdecydowana? A jak pani powiedziała na przykład najbliższym znajomym z klasy, że o, wiecie, wygrałam, to teraz może bym ukształtowała ten głos właśnie w takim kierunku, to pukali w czoło, co ty Magda, gdzie? Właśnie dziwny był fakt, że nikt tak nie powiedział, wręcz odwrotnie. To była taka znakomita komitywa tych wszystkich osób, że dopingowali i ja powiem państwu szczerze, że zdawałam tylko i wyłącznie do Akademii Muzycznej Fryderyka Chopina w Warszawie, do żadnej innej, bo po prostu tam bardzo chciałam się dostać.

W gruncie rzeczy, w tej chwili jak myślę sobie o tym, to byłam nieroztropna, bo postawiłam wszystko na jedną kartę i gdybym się tam nie dostała, no to moje życie zupełnie inaczej by się potoczyło. No rodzice zawsze dopingowali i zawsze stali po tej stronie, że jeżeli chcesz się rozwijać, to świat tutaj jest do twojej dyspozycji, tak że musisz tylko podejmować właściwe decyzje. No ale decyzje decyzjami. Wiemy doskonale, że właśnie ta droga, która jest gdzieś tam podyktowana tym, jakich ludzi spotykamy, też odgrywa bardzo ważną rolę. Szukając i przygotowując się z Magdą do tego, z panią spotkania, bardzo mało informacji o takim życiu prywatnym jest.

12:54 · Zawód operowy i prywatność 2

Chroni pani taką swoją prywatność? Czy jest pani przecież osobą znaną w świecie muzyki, w świecie teatru, w świecie opery? Rodzina jest w ogóle moim azylem, w sensie takim, że to jest coś, gdzie ja mam takie zaplecze niebywałej energii, takiej pozytywnej energii. Czy się dzielę z kimś moimi takimi małymi sukcesami rodzinnymi, to są najbliżsi po prostu. Tak jakoś wybrałam, że rodzina to jest wsparcie, to są osoby mi bardzo bliskie, a jednak życie zawodowe to jest życie zawodowe. Chociażby w tych social mediach nie ma, jak na przykład Idzik waży bigos albo cokolwiek robi, jest zdjęcie przy kuchni nic, albo gdzieś na wakacjach absolutnie nic. Nie, nie, ja w ogóle, proszę Państwa, ja raczej się ukrywam.

I tak dalej, i tak dalej. No ale proszę Państwa, jeżeli tutaj wchodzimy w sferę jakichś tam przesłuchań i jest dobry agent, no to wygląda to tak, jak wygląda. Oczywiście to jest bardzo potrzebne. To jest bardzo potrzebne, bo to jest jak gdyby reklama sama w sobie, ale ja uważam, że no wychodzenie już jak gdyby na tą drugą stronę, że jest tego tak bardzo intymnie i tak bardzo, wręcz za blisko i niebezpiecznie, to no ja tego nie pochwalam osobiście. A łapie pani czasami mandaty za prędkość? Oj tak. To ile punktów już na koncie? No w tej chwili mam sześć. No i za złe parkowanie mam też. Czyli normalna Magdalena Idzik z trwiej gości. Tak, tak, tak. Szukając informacji o pani, znaleźliśmy między innymi taką związaną ze stomatologiem w Kielcach, który nie wróżył pani wielkiej przyszłości jako artystki.

17:06 · Rodzina i decyzje 1

Myślę, że tak. Myślę, że po prostu tutaj moja mama była taka troszkę nadopiekuńcza. Ja wydaje mi się, że zostawiam większą przestrzeń, więcej wiatru pod skrzydłami, tak. A rodzice byli muzykami? Nie kończyli szkół muzycznych, natomiast wiem, że w latach młodości muzykowali i to właśnie w takim zespole się poznali, jak mama śpiewała, a tata grał. Także to była taka miłość, właśnie tutaj w tle była muzyka. Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Dzisiaj naszym gościem Magdalena Idzik, śpiewaczka operowa związana z Teatrem Wielkim Opery Narodowej w Warszawie. Pamięta Pani swój pierwszy występ poza Polską?

20:22 · Sprzedaż biletów w Teatrze Wielkim 1

No tak to wygląda. Odkryłem teraz jeszcze jedną cechę, o której na pewno w internecie nie będzie napisane. Magdalena Idzik nie ma lęku wysokości. 4-5 metrów, tak. To już jest taka druga albo trzecia produkcja i proszę sobie wyobrazić, że ja się w tej chwili uśmiecham, ale ja przeszłam wszystkie badania pracy na wysokości i mam pozwolenie na kierowanie wózkami widłowymi. Można i też malować kominy, nie? Tak, można. Także mam i to jest taki certyfikat, który musiałam przedstawić, żeby po prostu pracować na wysokości. Zresztą wszyscy, którzy pracują w teatrze, to muszą mieć takie pozwolenie. Ja się jeszcze zastanawiam nad tymi występami zagranicznymi, bo wspominała Pani o Japonii.

23:51 · Występy zagraniczne 3

No widać Europejczyk jeszcze coś sobie tam mówił pewnie po polsku. No takie przygody też bywają. No i ta Akademia Muzyczna Fryderyka Chopina została do dzisiaj z Panią, bo przecież Pani jest tam również nauczycielem akademickim. Tak, w tej chwili jest to Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina. Tak, jestem Prodziekanem Wydziału Wokalno-Aktorskiego, także jest mi niezmiernie miło, że akurat moja Alma Mater zostaje mi głęboko w sercu. To gdyby dzisiaj stanęła Pani przed komisją egzaminacyjną jako Magdalena Idzik, Kielczanka, z drugiej strony byłaby Pani jako szefowa komisji egzaminacyjnej, to co by Pani zapytała Magdę Idzik?

Nie jestem niedojedzona, że śpiewałam przed chwilą zupełnie inny repertuar. Wszyscy patrzą cały czas oceniając mnie z perspektywy tej najlepszej artystki. Czyli to jest, proszę Państwa, cały czas jesteśmy na zawodach. Gdyby Magdalena Idzik, szefowa komisji egzaminacyjnej, miała przed sobą, powtórzę jeszcze raz, Magdę Idzik z Kielc, to o co by jeszcze poprosiła, żeby zaśpiewała? O to, co lubi. A co lubi? Bardzo dużą frajdę przynoszą mi takie momenty, proszę Państwa, bo też mam stylistykę musicalową, gdzie zagłębiam się właśnie w stylistykę musicalową i mam do czynienia z osobami, które stają na scenie musicalowej. Trochę odchodząc od tego śpiewu, gdyby jednak wiedziała Pani z czym wiąże się ten zawód, z jak wieloma wyrzeczeniami, to zmieniłaby go Pani?

Krystyny Jemros w Busku Zdroju, że ten strój musi być kompatybilny z muzyką, że nie może odstawać od repertuaru, który będzie Wykonywany. To Pani sama przygotowuje sobie stroje, czy idzie do ulubionej krawcowej i mówi, słuchaj, zrób mi tak, tak, tak, tak, tak? Krawcowa jest tutaj bardzo ważnym elementem i tutaj pozdrawiam krawcowę w Teatrze Wielkim w Operze Narodowej. Moją ulubioną Małgosię Chróst, która no także szyje kostiumy do wielu teatrów w Warszawie. To jest taki dress code, jeżeli chodzi o pewnego rodzaju koncerty, czy też opery. No wiadomo, że rekwiem Verdiego, no samo słowo rekwiem wiąże się Z określonym, że tak powiem, umundurowaniem, czyli określoną suknią. Nie może to być coś, co ma miejsce do zaprezentowania, powiedzmy sobie, w muzyce operetkowej, czy też musicalowej.

33:06 · Rodzina i podróżowanie 1

To są te korzenie. Wspominam te miłe chwile spędzone w gronie moich najbliższych, których już nie ma. 2026 rok, już tuż, tuż. Trzy takie marzenia Magdaleny Idzik. Jest w planie nagranie płyty i do tego się przymierzam i już tam rozmowy trwają. Mam nadzieję, że to się uda. Drugie marzenie 2026 to takie, żeby częściej bywać z rodziną. A trzecie to takie, że ja bardzo lubię dydaktykę, bardzo lubię uczyć i mam wspaniałych studentów, których serdecznie pozdrawiam, ale chciałabym, żeby oni właśnie osiągali jak najwięcej sukcesów w Polsce, ale też na świecie, bo są też takie osoby, które na pewno to zrealizują.

35:49 · Zakończenie rozmowy 1

Skromna i zjawiskowo piękna Magdalena Idzik, Państwa naszym gościem. Tuż przed końcem 2025, a początkiem 2026 roku w rozmowach inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Bardzo dziękuję i do następnego razu. Widzimy się już z płytą, co? Tak, bardzo serdecznie dziękuję, proszę trzymać kciuki, serdecznie Państwa pozdrawiam i życzę w nowym roku spełnienia marzeń, ale wiem, co w życiu najważniejsze, zdrowia, miłości oraz tego, co sprawia, że Państwo jesteście optymistycznie nastawieni do świata.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.