Mentionsy Mentionsy
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

Ewa Robak - dyrygentka chórów

11.05.2025 ·47 min 51 s · 19 rozdziałów

Gościem Kolejnej audycji „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” była Ewa Robak - dyrygentka, założycielka Chóru Kameralnego Fermata, pracownik Instytutu Edukacji Muzycznej Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach.Audycja „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” to autentyczne, osobiste i pełne inspiracji wywiady. Na antenie Polskiego Radia Kielce spotykamy się z wyjątkowymi osobami związanymi z województwem świętokrzyskim: artystami, muzykami, politykami, sportowcami oraz ludźmi, którzy mają do opowiedzenia niezwykłe historie. To nie tylko wywiady - to spotkania, które poruszają ważne tematy, pokazują różne perspektywy i odsłaniają osobiste przekonania naszych gości. A słuchacze zostają z pytaniami o ich własne życie, wartości i wybory. „Dzień dobry to ja -rozmowy inne niż wszystkie” to audycja łącząca lokalność regionu świętokrzyskiego z uniwersalnymi wartościami. Tworzy przestrzeń do rozmów, które zostają ze słuchaczami na długo.

0:00 · Witamy i przedstawienia 1

Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Na spotkanie zapraszają Magdalena Galas-Klusek i Tomek Dudek. Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Witamy Państwa. To jest taka nasza przestrzeń do spotkań z wyjątkowymi osobami, które inspirują, które poruszają, które często także nas zaskakują. Muzyka to nie tylko dźwięki, to także emocje i duchowość, które łączą ludzi ponad słowami. Dyrygentka profesor Ewa Robak od lat dzieli się swoją pasją w Instytucie Muzyki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jej zaangażowanie w prowadzenie chórów, fermata, antidotum oraz praca z dziećmi w zespołach chóralnych świadczą o oddaniu sztuce i edukacji muzycznej.

0:30 · Ewa Robak - dyrygentka chórów 2

Zespoły, które prowadzi, są nagradzane w konkursach krajowych i międzynarodowych, a nagrania płytowe zyskują uznanie słuchaczy. Dzień dobry, pani Ewo. Dzień dobry. Dzień dobry, to ja. Czy to prawda, że zanim człowiek nauczy się mówić, podobno zaczyna już nucić? Cudowne jest to, że człowiek najpierw wydaje różne dziwne dźwięki, które są jego naturą, czyli są to tak zwane dźwięki w rejestrze głowowym, to co jest z natury człowiekowi dane wraz z naturalnym oddechem, bo jak obserwujemy niemowlaka, który leży, to jak on oddycha. Jemu się brzuszek podnosi, prawda? Jemu się podnosi brzuszek. Po czym wstajemy, zaczynamy mówić, zapominamy o tym naszym centrum, które pomaga do tlenia i w zasadzie jest takie zdrowe.

Akordony i skrzypce u mnie w domu były od najmłodszych. Ewa Robak, Ewa Robak, Instytut Edukacji Muzycznej Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Wielkie dzięki i do zobaczenia!

7:48 · Muzyka w codziennym życiu 1

Żeby być w jakiś sposób wzmocnionym już w domu rodzinnym. Teraz widzę to, że u mnie w domu to było po prostu naturalne. Jakoś widocznie nie dostawaliśmy takiej informacji, że ty się nie nadajesz do tego albo... No ja nie pamiętam takiego poczucia, żeby mnie ktoś krytykował. Tutaj jeszcze dopytam o inne fascynacje w dzieciństwie poza muzyką. Czy mała Ewa chciała zostać architektką, malarką, pisarką, tancerką? Ja to chyba w ogóle byłam bardzo grzecznym dzieckiem, nie było ze mną jakichś kłopotów, więc jak poszłam do szkoły muzycznej i tam był i ruch, i rytmika, i taniec, to ten taniec też wciągnął mnie mocno. Także w podstawówce chodziłam na taniec towarzyski, chyba jakieś dwa lata, później powstał zespół Impuls, zaczęłam chodzić do tego zespołu, no i tam była właśnie ta praca też zespołowa, jak się okazało, że już teraz po latach, że to było to, co lubiłam.

12:12 · Edukacja i wykształcenie 1

Trzynastoletnia Ewa miała w sobie kiedykolwiek jakiś bunt? Na przykład przed treningiem muzykowania? Czy może w ogóle jakiś punkt inny? Chyba nie miałam takiej jakiejś wielkiej niezgody, żeby się buntować na przykład w domu, jakieś trudne dojrzewanie i tak dalej. Natomiast czasami na różnych uroczystościach oficjalnych widując się właśnie z wspomnianym biskupem Florczykiem… Czuję, że będzie anegdota. I on na przykład, są tu studenci, no mamy jakąś uroczystość, on mnie bierze tak, tu ściska mnie, że ledwo ja jestem w stanie złapać powietrze i mówi, patrzcie, tak do studentów czy... A ona taka krnąbrna zawsze była. I ja wtedy dopiero jak on to powiedział parę lat, no nie wiem, tam może po studiach byłam i się widzieliśmy na różnych uroczystościach, takich oficjalnych, uczelnianych, czy tutaj na forum naszego miasta, to tak wszystkim mówił,

15:46 · Punkty zwrotne i doświadczenia 3

Pani Ewo, trudno nie spuentować tej historii takim zdaniem, że skoro tata kochał muzykę, a mama wiedziała, jak włączyć dobrze tę krew, że ma pani muzykę we krwi od samego początku. O! Cudownie! Tak mówi pani o tej muzyce właściwie od dziecka, od taty, przez dzieciństwo, młodość. Czy był taki punkt zwrotny, niekoniecznie związany z muzyką? Jakiś taki romans, inną dziedziną życia. Ależ oczywiście taki romans był, ale się nie udał. To jak Pan pytał, czy Pani pytała, czy był ktoś, kto odciągał? No oczywiście jako nastoletnie różne miłości się zdarzały. Miałam też różne pokusy w inną stronę, żeby mnie tam gdzieś świat pociągnął.

Czy ludzie, ale się okazało, że motoryzacja, uwielbiam motoryzację, ale chyba nie tak, żeby rzucić tą muzykę. Fajne jest to, że w zawodzie muzyka można pracować w wielu miejscach. Z jednej strony fajne, z drugiej może absorbujące, bo ciągle trzeba coś wymyślać, no gdzieś trzeba też finansowo szukać tej stabilności, ale na pewno nie jest to praca od 7 do 15, takiej na pewno bym A proszę mi powiedzieć, czy taka nastoletnia Ewa sprzed paru lat spojrzałaby teraz pani w oczy i powiedziała tak, no Ewcia, dobrze to poprowadziłaś. Znaczy jak ktoś czasami mówi np.

W zgodzie jestem ze sobą z tym uczeniem, ponieważ zawsze lubiłam uczyć. Prywatnie Ewa Robak jest sentymentalna. Na pewno są jakieś pamięci. Na pewno mam taką jakąś dziwną pamięć węchową, że jakieś zapachy odnoszą mnie do jakichś czasów dzieciństwa albo jeżdżenia stopem. Od razu wyobrażam sobie to Saint-Tropez, gdzie tam staliśmy pod tym gendarmerium i pachniało magnolią albo tymi iglakami. Więc taka pamięć zapachowa też jakieś sentymenty przywodzi na myśl. Tę moją sentymentalność czy miękkość czy emocjonalność mogę przelewać na Interpretację muzyczną. Wiem to od zawsze, pamiętam jeszcze nauczyciel mój odskrzypiec mówił mi, inni nauczyciele, że mam taką jakąś, nie wiem, większą muzykalność, ja ją bardzo wykorzystuję, jak widzę to w ludziach, umiem to wyciągać od ludzi, to widzę, że to ich doprowadza bardzo często do łez, takich wzruszeń oczywiście.

21:00 · Muzyka jako terapia 5

Ewa Robak dziś jest gościem programu DZIEŃ DOBRY, TO JA! Pani Ewo, czy możemy trochę spraw prywatnych, trochę o rodzinie porozmawiać, bo rodzina też muzykalna, mąż perkusista. Nie będzie zadowolony, jak będę mówić o nim. No to tak po cichu zapytam, czy to on nadaje rytm w domu, czy jednak to pani dryguje codziennym życiem domowym? Gdybym miała wszystko na swojej głowie, to by się to wszystko, myślę, że nie udało, ale ponieważ mam męża, który jest bardzo zorganizowany, dokładny, solidny, pedantyczny, bardzo dużo rzeczy umie, więc jakby mam do niego takie duże zaufanie, że jak nie ugotuję, nie posprzątam, takich rzeczy codziennych nie zrobię, to zrobi to na pewno lepiej ode mnie.

Ewa Robak, Ewa Robak, Instytut Edukacji Muzycznej Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Ucieszyłam się bardzo, że wsiąkł w harcerstwo. Myślę sobie, to będzie ta grupa społeczna, która pomoże mu przetrwać ten czas buntu i tego rozwoju. I on mi wtedy powiedział, chodząc do szkoły muzycznej, mamo, nasz drużynowy gra na gitarze, ale w ogóle gra w innej tonacji niż w innej i niż śpiewa. Ja sobie pomyślałam, nie szkodzi, ważne, że chociaż gra i coś jeden umie, jeden zaśpiewa, drugi zagra.

A teraz już nawet. Z tym są trudności, tak więc zachęcam, żeby te dzieci, no, dać im szansę. Pani Ewo, dzisiaj przez muzykę chcemy troszkę poznać Panią także prywatnie. Poznaliśmy ten okres młodzieńczy, domu, ale chcemy też troszeczkę w tą duszę Pani wejść. No i takie pytanie, co Panią wzrusza w życiu? Czy są takie momenty i tutaj... Znowu wrócę do tej muzyki, czy to jest takie pierwsze do małego dziecka, czy może jakieś przełamanie seniora, który całe życie nie śpiewał, a jednak w wieku 70 lat odkrywa swoją pasję. Ja jestem bardzo cienka pod tym względem, bardzo, bardzo. Może sobie tak ktoś tam myśleć, ale też jest takie trochę może dziwne to i niesprawiedliwe, że jak już człowiek jest wrażliwy na muzykę, to jeszcze ten wrażliwość się kształci, jeszcze się go rozmiękcza i jak już się go tak zupełnie rozmiękczy, no to wtedy trudno sobie gdzieś tam pewne rzeczy wytłumaczyć i się nie wzruszyć.

Oj, bardzo często się wzruszam, to jest po prostu niebezpieczne nawet. Pani Ewo, jeszcze na chwilę chciałem wrócić do tego pamiętnika życia, który Pani pisała. Czy spotkała Pani na swojej drodze jakiegoś nauczyciela, mentora, być może przypadkową osobę, która powiedziała Pani coś, co zostało z Panią aż do teraz? Jak nie rozumiałam, co oznaczają słowa mojego pana nauczyciela, dyrygenta, pani musi dyrygować, to ja wtedy nie miałam pojęcia, co on do mnie mówił i no to cały czas mi to powtarzał, żebym nie zapomniała, że powinnam dyrygować. No więc ja wtedy to w zasadzie tak nie wiedziałam, co on do mnie mówi, bo nie miałam jeszcze tych doświadczeń, na czym polega dyrygowanie, bycie z ludźmi, z emocjami, kreowanie tych emocji, wyciąganie z nich, no i fizyczne też dyrygowanie, uczenie tego dyrygowania.

Które uważam, że jest pewną formą tańca, bo to jest ciało, które musi być inspirujące. To nie jest tylko raz, dwa, trzy, cztery. To jest cały czas mowa ciała. Jest taka trochę pantomima muzyczna. Chwilę temu rozmawialiśmy poza anteną na temat tego, że warto to podkreślić, że nie wolno nikomu powiedzieć, że nie potrafi śpiewać, tak? I teraz takie moje pytanie do pani. Czy uważa pani, że Magda to jest dobry materiał na przykład na piosenkarkę? A ja tylko powiem, że u mnie w domu, jak mówię dzieciom zróbcie to czy tamto, wykonajcie swoje obowiązki, bo jak nie, to zacznę śpiewać, to one to robią. To o niczym złym nie świadkom.

33:25 · Śpiewanie z dzieckiem w samochodzie 1

Czy prowadzi pani samochód w ciszy? Często tak. Pani Ewo, a proszę mi odpowiedzieć znowu, wejdę w rolę taty, czy śpiewanie z dzieckiem w samochodzie jest niebezpieczne bardziej dla taty czy dla dziecka albo jego edukacji? Jak tata jest skupiony na jechaniu. To jest przełamywanie bariery u dziecka, jeśli chodzi o poznanie swojego koloru głosu, bo teraz jest taka, myślę, już moda od wielu lat, żeby naśladować jak ktoś śpiewa, tak? Żeby kopiować. Jeżeli dziecko się uczy od razu na kimś i słucha czyjegoś wykonania, to ono ma trudność z zaakceptowaniem swojego koloru głosu, swojej barwy i w ogóle tego, że śpiewa. I chłopiec na przykład, jeszcze przed mutacją, to są jedne z piękniejszych sopran chłopięcy, no to jest cudowny kolor głosu.

35:44 · Sacrum podczas śpiewu chóralnego 1

Musiałabym chyba tutaj powiedzieć, jakie możliwości były kiedyś w Kielcach. Nie było za bardzo chóralistyki. Może teraz co nieco gdzieś możemy powiedzieć, że ta młodzież jak szuka, to znajdzie jakiś zespół wokalny czy chór. Ja takich możliwości za wiele nie miałam, oprócz tych kościelnych scholi. W szkole muzycznej, owszem, mieliśmy przez chwilę chór. Ale jakby nie miałam się gdzie tym zarazić i gdybym miała taką możliwość kiedyś, jaką mam teraz, to pewnie bym dotknęła tego sacrum dużo wcześniej. Natomiast jak poszłam na studia i miałam zajęcia z dyrygowania i mój nauczyciel mówił... Ewa Robak, dyrygentka chórów. Names mentioned.

44:27 · Kolory i dźwięki 1

To zadam pytanie o podróżach. Czy muzyka na przykład w Paryżu brzmi inaczej niż w Kielcach? Oczywiście. Dawno temu, to tutaj mi się wspomnienia włączają, dawno temu jak jeździłam sobie tam, no raz stopem, raz nie stopem do takiej szkoły tańca do Paryża, zresztą we wspomnianą wcześniej Elą, no to to już jest określony rodzaj muzyki, który mi się przypomina. Ta muzyka w ogóle inaczej brzmi, ona jest lekka, kojarzy mi się z... Z tamtym powietrzem, z tamtym zapachem, z takimi czasami. No akurat wtedy żeśmy dużo tańczyli, bo też poznałam takich kubańczyków, więc żeśmy tam na sekwanie do siódmej rano tańczyli. Pani Ewo, jedno z ostatnich pytań.

45:25 · Muzyka w różnych miejscach - dalsze rozmowy 1

To wszystko jest w zasięgu, tylko trzeba to gdzieś, jakby to powiedziała Pani Kołaczkowska, wydłubać. Naszym gościem była Ewa Robak, a Państwo już niebawem możecie obejrzeć wideopodcast z naszego spotkania, a także posłuchać podcastu audio na naszych stronach radiokielce.pl, a my spotykamy się z Państwem już za tydzień. Magdalena Galask-Klusek. Tomek Dudek. Dziękujemy. Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.