Dawid Żłobiński swoją niemoc przekuł w siłę
Chodził po dachach, podglądał aktorskie legendy zza krzaków. Dziś jest docenionym aktorem, scenarzystą i reżyserem. Gościem audycji „Dzień dobry to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radio Kielce” był Dawid Żłobiński. Artysta związany z Teatrem im. Stefana Żeromskiego w Kielcach przyznaje, że jako dziecko przeprowadzał się z rodziną kilkanaście razy. Urodził się w Wielkopolsce, szkolne czasy spędził w Krakowie, ale to właśnie w Kielcach znalazł swoje „miejsce na Ziemi”, swój dom. Dawid Żłobiński miał zostać sportowcem albo kaskaderem, jednak te marzenia przerwał wypadek. Dziś ma na koncie nie tylko liczne role i reżyserie, ale także wyjątkowe, osobiste doświadczenia. Jednym z nich były narodziny jego córki, które – jak sam opowiada – niemal… wyreżyserował. – Lekarz pytał, czy umawiamy się na poród w piątek czy poniedziałek, więc wybraliśmy poniedziałek, bo wtedy teatr nie pracuje. Kiedy już wjechaliśmy na trakt porodowy, po wielu godzinach, trzymałem głowę Beaty i mówiłem, powtarzałem jej za personelem: teraz przyj, teraz nie… i buch. Udało się. To było doświadczenie metafizyczne - relacjonuje. W rozmowie z Radiem Kielce nie zabrakło także trudnych wątków. Dawid Żłobiński otwarcie mówił o momentach granicznych w swoim życiu. – Miałem dwa razy poważnie uszkodzony kręgosłup. Moją niemoc przekułem w siłę, kiedy np. wcieliłem się w postać klawisza w więzieniu. Nie byłem w stanie się poruszać, usztywniony w kołnierzu ortopedycznym przeciągałem tylko sztywno ciężką pałą po kratach. To potem docenili krytycy podejrzewający oszczędną grę aktorską - śmieje się Dawid Żłobiński. Niedzielna audycja „Dzień dobry to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radio Kielce” była opowieścią o pasji, miłości i wychodzeniu z najtrudniejszych życiowych prób – historią, która pokazuje, jak wiele można odbudować, gdy nie traci się pasji.
Magdalena Galask-Klusek przedstawia gościa i temat rozmowy.
Dawid opowiada o początkach aktorstwa i decyzji o zawodowym kierunku.
Dawid opisuje swoje pierwsze role w Teatrze 38 i pierwsze kontakty z teatrem.
Dawid opowiada o reakcji rodziców i klasistyki na jego decyzję o aktorstwie.
Dawid opowiada o swoich pierwszych rolach i teatralnych przygodaach.
Dawid opowiada o swoich marzeniach o byciu kaskaderem.
Dawid opowiada o incidentu z dachem i jak to wpłynęło na jego marzenia.
Dawid opowiada o swojej rodzinie i jak oni wpłynęli na jego marzenia.
Dawid opowiada o porodzie swojej córki i swojej roli w tym.
Dawid opowiada o hierarchii wartości, która jest dla niego najważniejsza.
Dawid opowiada o swojej chorobie i jak to wpłynęło na jego życie.
Dawid opowiada o incidentu podczas prób, który zmusił go do wylądowania w szpitalu.
Dawid opowiada o incidentzie podczas prób, który spowodował złamanie szyjne i kołnierz na trachotomię. Nieraz grał, nawet podczas leczenia.
Dawid opisuje swoją rolę w musicalu Ania z Zielonego Wzgórza i jak grał w kołnierzu z dziurą na trachotomie.
Dawid opowiada o przepróbowywaniu i reżyserowaniu w Teatrze Stefana Żeromskiego, a także o swojej organizacyjnej naturze.
Dawid opowiada o swoim domu w Domaszowicach i organizacyjnej naturze, a także o wykorzystaniu umiejętności aktorskich w codziennym życiu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.