PROF. DUDEK PODSUMOWUJE 2025! NAJWIĘKSI PRZEGRANI, WYGRANI I AFERA ROKU! | Dudek o Polityce
Zapraszamy na odcinek specjalny, w którym prof. Antoni Dudek podsumowuje burzliwy rok w polityce. Kto zaliczył największe wzloty, a kto upadki?
Omówmy wszystko, Panie Profesorze. Wszystkiego na pewno nie damy rady, ale te najważniejsze... Zacznijmy od początku. Powiem tak, z własnego doświadczenia, jak Prawo i Sprawiedliwość z dużym poślizgiem i opóźnieniem ogłosiło swojego kandydata na prezydenta. Miałem przyjemność rozmawiać z jednym z posłów z Prawa i Sprawiedliwości. Powiedziałem mu, kogo wyście wybrali? Przecież ten człowiek nie ma absolutnie żadnych szans w starciu chociażby z Rafałem Trzaskowskim. Tamten poseł mi powiedział, spokojnie, jeszcze pan zobaczy, to będzie prezydent Rzeczpospolitej. No i miał rację. I miał rację. I pytanie teraz, co się stało? Czy Karol Nawrocki był tak dobrym kandydatem, czy Rafał Trzaskowski był tak złym jego kontrkandydatem? No więc zacznijmy od tego, że ani Nawrocki nie był aż tak dobry, ani Trzaskowski aż tak zły, bo Trzaskowski choć...
Pokazaliśmy ten fragment jego fatalnej wypowiedzi, w której ogłosił się tym dwugodzinnym prezydentem w noc drugiej tury, widząc ten sondaż, gdzie minimalnie prognoza mu dawała lekką przewagę nad Nawrockim. Jak wiemy, po dwóch godzinach był już odwrotnie i przestał być tym hipotetycznym prezydentem. Otóż jedno jest powiedział prawdę. To były wybory na Żyletki i ta Żyletka Trzaskowskiego i jego zaplecza była minimalnie mniej ostra niż na Wrockiego. Ale to było naprawdę na Żyletki, bo przypomnijmy, że obaj dostali po ponad 10 milionów głosów i chcę to przypomnieć tym wszystkim, którzy głosowali na Rafała Trzaskowskiego. Przegraliśmy, bo ja się przyznałem do kogo głosowałem, minimalnie. Pamiętajmy o tym, bo to jest bardzo istotne, żeby o tym pamiętać. To było o włos.
Nigdy dotąd żaden prezydent Rzeczpospolitej nie wygrał tak minimalną przewagą swoim konkurentem w drugiej turze. Nigdy. I teraz dlaczego tak się stało? Złożyło się na to cały szereg przyczyn, z których jedne leżą po stronie Nawrockiego, drugie po stronie Trzaskowskiego. Jeśli chodzi o Trzaskowskiego, to z całą pewnością, w moim przekonaniu, najistotniejszy błąd leżał po stronie sztabu kandydata i jego zaplecza, Nie wyciągnięto wniosków z oczywistej oczywistości, że zacytuję klasyka, widocznej przez wiele miesięcy kampanii, że tym trzecim będzie Sławomir Mencen i że to wyborcy Sławomira Mencena, którzy pójdą do drugiej tury, zdecydują o tym, kto wygra ostatecznie. Gdyby z tego wyciągnięto odpowiednie wnioski, jakie to mówiłem wielokrotnie w tym programie, nie będę tego powtarzał, to istnieje prawdopodobieństwo, że w drugiej turze
Zagłosowałoby więcej niż 12% wyborców Mencena, bo 12% wyborców Mencena wedle badań, którzy poszli w drugiej turze, zagłosowało na Trzaskowskiego. Gdyby to było nie 12%, a 30%, nie połowa, tylko 30%, Rafał Trzaskowski byłby dzisiaj prezydentem Rzeczpospolitej. I to jest główna jakby wina po stronie Trzaskowskiego. Natomiast co jest po stronie Nawrockiego tym plusem? Po pierwsze jego niebywała odporność, na którą ja zwracałem uwagę od samego początku na różnego rodzaju ciosy i zarzuty. Mówiąc o nim, że jest jednym z najbardziej niebezpiecznych polityków, jakich się w Polsce pojawili i podtrzymuję tą ocenę, bo on dopiero nam teraz objawi swoją odporność i to dzisiaj teraz tym troszkę Donald Tusk i jego rząd przekonywali w kolejnych miesiącach tej burzliwej koabitacji, która dopiero przed nami. No ale mają co chcieli, bo tutaj Donalda Tuska odpowiedzialność za przegraną Trzaskowskiego jest ogromna i ciągle Donald Tusk się nie wytłumaczył swoim wyborcom z tego, ale widzieliśmy przykład tego.
Ale to było już świcienka na torty. Występ i powoływanie się na pana Murańskiego wisienką na torcie. Donald Tusk ponosi odpowiedzialność za to, że nie przeciągnął, na przykład, mówiłem o tym w kontekście deregulacji, odpowiednimi działaniami rządu odpowiednio dużej części wyborców Mencena, a to byli dawni zwolennicy pana Hołowni. Bo to tak naprawdę, wzmocnienie Mencena polegało na tym, że bardzo wielu na przykład drobnych przedsiębiorców przerzuciło swoje głosy właśnie z Hołowni, którego dość długo wierzono, na Mencena. Ale zostawmy to. Jeszcze chcę dokończyć, co pomogło Nawrockiemu. No oczywiście Donald Trump, widzieliśmy to. To znaczy ewidentnie to wsparcie, ta wizyta w Białym Domu pomogła w sytuacji, kiedy bardzo wielu Polaków uważa Amerykanów i słusznie, za gwaranta bezpieczeństwa Polski, kiedy zobaczyła, że to nie Trzaskowski, tylko Donald Trump przyjmuje właśnie Karola Nawrockiego, uznało, no okej, Nawrocki daje nam szansę na jakąś łaskę ze strony Trumpa, który nas obroni przed Putinem.
Ale wtedy telewizja zaczęła brylować, jeżeli chodzi o kampanię wyborczą. Ten rok pokazał nam, że tak naprawdę telewizja i te tradycyjne media już delikatnie odchodzą. To jest ich schyłek. Natomiast tutaj kluczową rolę odegrał mimo wszystko internet. Zastanawiam się, czy gdyby... A zwłaszcza kanał YouTube'owy Sławomira Męcena, który odpytywał głównych kandydatów. Do Sławomira Męcena przyszedł i ten kandydat Karol Nawrocki, i kandydat Rafał Trzaskowski. Oglądalność była fenomenalna, telewizje to retransmitowały u siebie ten kanał YouTubowy. Gdyby tego kanału nie było, gdyby nie było internetu, wynik mógłby być zgoła inny, prawda? Nie wiem, czy na pewno byłby inny, ale z całą pewnością generalnie kanały YouTubowe na czele z kanałem Zero bardzo pomogły
Nawrockiemu pokonać Trzaskowskiego. Ja mogę tu zdradzić jedną tajemnicę. Część naszych widzów oglądała na pewno te moje wywiady z kandydatami na prezydenta. Ja miałem też okazję rozmawiać z Rafałem Trzaskowskim. I po tej rozmowie, a ona przypomnę była gdzieś tam na przełomie marca i kwietnia, powiedziałem mu, panie prezydencie, jeżeli pan i pana sztab nie będziecie aktywniejsi w przestrzeni internetowej, to przegracie z Nawrockim. A być może nawet z Męcenem. Dlatego, że było widać wyraźnie jak ta strona, powiedziałbym, Trzaskowskiego jest tam słabiej obecna. Na co Trzaskowski mi oczywiście powiedział, no robimy co możemy i nasza rozmowa by się skończyła. Ale taka była moja ocena i tu się zgadzam. To znaczy te nowe media z całą pewnością pomogły prawicy, ale w szczególności w ostatniej prostej Nawrockiemu.
To jest największa porażka roku 2025, bo Szymon Hołownia... W polskiej polityce tak, to nie mam wątpliwości. Stracił fotel marszałka, powoli chyba traci tak naprawdę klub... Stracił też przywództwo partii, bo oddał... W tej chwili już wiemy, że nie będzie kandydował. Więc nie ma już żadnych aktywów politycznych. Międzynarodowo też raczej nic nie... No tak, nie udało się, nad czym ubolewam, bo może to byłoby najlepsze, no ale to pokazało słabość państwa polskiego, że nie jest w stanie wywalczyć w końcu nie aż tak, Bóg wie, jak wysokiego stanowiska tego wysokiego komisarza do spraw uchodźców. To był ten rok, kiedy Szymon Hołownia mógł tupnąć nogą i zagrozić na przykład wyjściem z koalicji. Nie, teraz już było za późno. Po prostu pewne, że... Ja w tym programie mam tą satysfakcję, że o tym mówiłem wielokrotnie. Wybory samorządowe w 2024 roku, kiedy Polska 2050 złożyła hołd lenny Rafałowi Trzaskowskiemu, nie wystawiła swojego kandydata na prezydenta, czy kandydatki na prezydenta Warszawy, był już takim potwierdzeniem procesu wasalizacji, który zaczął się, jak mówię, 14 grudnia 2023 roku.
Gigantyczny, jaką jest przegrana Trzaskowskiego. Donald Tusk postanowił sobie poprawić samopoczucie, zlikwidować przystawki, pokazać, że jesteśmy silni. Dzięki temu Koalicja Obywatelska jest dzisiaj liderem sondaży. No i cieszą się z nich niektórzy politycy Koalicji Obywatelskiej, dawnej Platformy, jakby nie rozumiejąc, że cieszą się, jak przysłowiowi... Karp przed Wigilią. Dokładnie tak, jak Karp przed Wigilią, bo to tak niestety wygląda w tej chwili. A jak Karpie kończą, to mieliście Państwo... Niedawno okazję spotkać. Mam nadzieję, że było smacznie. Nowoczesna przestała istnieć, ale na przykład ten rok pokazał też... To a propos przystawek. Dramatyczne sondaże partii Razem, PSL-u, Polski 2050, Lewicy. To są partie, które według takiej średniej sondażowej, one są
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.