Sektor E130 (Wracamy do gry?!)
Sektor E130 (Wracamy do gry?!) by Czwarta Trybuna Podcast
Czwarta Trybuna. Szkoda też tego skupienia, bo tak jak mecz z Pogonią i ten rzut karny pechowy, niepechowy, ale my byliśmy strasznie pierdołowaci w tym meczu, jeżeli chodzi o grę defensywną i bardzo często nam się zdarzały w ostatnich spotkaniach takie momenty, w których my mamy duże problemy z organizacją gry w defensywie i ze skupieniem się.
W meczu z Pogonią mieliśmy takie przeświadczenie. Natomiast tu nie możemy mieć generalnie pretensji. No wiadomo, różnie się interpretuje ręce, ale ręka z tyłu trochę odstawała. Tylko że wiadomo, to jest walka z wiatrakami, jedynie to ja się zgadzam. Czwarta Trybuna. Ja nawet w stanie jestem się generalnie gdzieś tam z nią zgodzić, jeśli będzie tak, że do końca sezonu we wszystkich takich samych sytuacjach będzie dokładnie taka sama wykładnia stosowana.
Górnik grał, próbował grać swoje, ale jakby nie był w stanie, bo się dobrze pod nas postawili, bo nawet mecz z Termaliką poprzedni, tak? To samo, strzelili w miarę szybko bramkę, myśmy ich cisnęli, okazy mieliśmy multum, nie wykorzystywaliśmy. A tu masz mecz z Pogonią, gdzie wygląda to. Powiedzmy w mianę OK. Z Lechem mamy bardzo podobną sytuację. Jesteśmy drużyną dominującą. Lech w dużym kryzysie od 30 minuty zaczyna grać na czas i cofać się na 30-40 metr, gdzie z trybun mówiliśmy. Kto w ostatnich 10 latach pamięta Lecha, który przyjeżdża do nas i gra tak defensywnie i od 30 minuty Mrozek zaczyna grać na czas.
Ale to widać też, że jest pod formą, bo jeżeli chodzi o na przykład sparingi przed sezonem, myśmy bardzo dużo wykorzystywali to, co w poprzedniej rundzie, czyli gra na Liseta, bardzo dobre zastawienie się, przytrzymanie, poczekanie aż wszyscy podejdą i ten... A teraz jest mało. Tylko pamiętaj jedną rzecz. Porównujesz też do trochę innych skrzydeł, bym powiedział, bo Hłań też ma gorszą formę. Teraz mecz z Jakowem też nie był zły, natomiast Hłań też trochę pod formą był taki moment, że był pod formą. Możemy z jednej strony mówić poprzeczka z Pogonią, słupek z Pogonią itd. Natomiast to nie był... W wielu meczach losował się takich łań, który sam próbował wszystkich przedrybrować.
Byliśmy o krok, bo on ma w pamięci, bo poniekąd przez niego. Paweł Bochniewicz grał w tamtym meczu, tak samo, w dwumeczu. Miałeś Matuszka, który wtedy jeszcze też grał, tak? Więc wiesz, jakby wydaje mi się, że oni na tyle mają, wiem, kurde, Piotrek Gierczak ma w pamięci finał Pucharu Polski z Polonią Warszawa, ten słynny, co miga za puchar, tak? Gdzie też było, więc wydaje mi się, że mentalnie ten zespół będzie na tak dobrze przygotowany, żeby wejść do tego finału, Nie myślimy o tym, co dalej, ale żeby wejść do tego finału i to dla nich już będzie dużo. Mamy Lukasa, mamy Erika, który jest tutaj tyle lat.
Nie wyobrażam sobie innej sytuacji, niż my wchodzimy tak jak w kilku meczach ligowych. Od początku narzucamy swój styl, tylko nie jak z pogonią strzelamy poprzeczki, słupki albo obok, tylko pakujemy jedną bramkę, drugą bramkę i spokój. I kontrolujemy, żeby... Powiecie... To jest puchar. Tam zawsze może być sytuacja. Ktoś będzie miał rożny. My różnie przy rożnych bronimy. Coś jeden przypadkowo wpadnie i będzie jakaś nerwówka. Pamiętacie KKS Kalisz? Tak, dlatego mówię. Ja po tym meczu nie spodziewałem się na pewno tego, że Zawisza wyjdzie i że to będą zawodnicy, którzy nie będą potrafili trzech podań składnie wymienić. Czwarta Trybuna.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.