Sektor E130 (Wracamy do gry?!)
Sektor E130 (Wracamy do gry?!) by Czwarta Trybuna Podcast
Wrzucając wszystko do kupy, błędy sędziowskie, skupienie, brak szczęścia, bo na pewno w tych wszystkich spotkaniach nie byliśmy drużyną tak źle grającą jak... Te wyniki niektóre nie były tragiczne, ale patrząc na ten bilans, on nie był zadowalający, więc na pewno nie byliśmy drużyną, która grała w piłkę gorzej niż przeciwnicy. Z tych wszystkich spotkań jedynie motor był takim, można powiedzieć, bezbarwnym spotkaniem, gdzie ciężko nam było narzucić jakkolwiek nasz styl gry, ale to też po wypowiedziach... Właśnie mówię, po wypowiedziach i zawodników i samego trenera motoru na temat boiska, no to ciężko było się spodziewać jakiegoś wielkiego widowiska, więc jakby miał na pierwsze miejsce jakby coś tutaj wrzucić to było jednak to takie szczęście.
Wiadomo, tu zawsze będzie pole do jakiejś tam interpretacji i jeszcze jestem w stanie ją przyjąć, jeśli będzie jedna linijka stosowana. Czyli nie jesteś w stanie przyjąć, dobrze. Możemy przejść dalej. To nie takie miało być podsumowanie. Natomiast wracając jeszcze do oceny. Mnie trochę, albo najbardziej wkurzało to, że zależy jaki to był mecz, to był inny górnik. W tamtej rundzie my się przyzwyczailiśmy, że właściwie to był jeden górnik. Mogło nam czasem coś nie wychodzić. Mógł nas tak jak chociażby z motorem. Świetnie nas wtedy Stolarski rozczytał. Zablokował nam Ambrosa Hellebranda i...
Mimo, że Termalika pierwsza strzeliła bramkę, mimo, że Termalika się cofnęła, my mieliśmy mnóstwo sytuacji, tak? Przecież Tofik tam chyba dwie czy trzy zawalił, to tutaj to nie było tak, że my mieliśmy multum sytuacji. Piłka zostawała gdzieś pod nogą, jakieś wiesz, dziwne decyzje podejmowane, więc tu nie było aż tak kolorowo. W meczu z GieKSą... Były momenty fajne Górnika, ale też były momenty takie, że Górnik wyglądał kiepsko. Zgodzę się, że na pewno w porównaniu z poprzednią rundą są o wiele większe wahania. Później masz chociażby ten motor i o ile nie dało się grać, bo faktycznie tam ciężko piłkarsko, to było widać nawet jak Olkowski sobie prowadzi piłkę gdzieś przy linii i ona mu nagle ucieka na bok, bo po prostu tak nierówno, tak podsypane, jeszcze chyba tam nie do końca było podlewane.
Jakby już mniejsza stream nawet, tak jak wspomniałeś, trener motoru mówi, że to jest najgorsza murawa odkąd on jest trenerem. Natomiast w tym meczu znowu zabrakło mi trochę takiego charakteru, który był w meczu z Lechem Pucharowym. Bo co jak co w meczu Pucharowym z Lechem, to to był górnik, który... Zapieprzał, źle nie wyglądał na początku, wiadomo, później Lech już też zaatakował, druga połowa, no to Lech przegrywał, później jeszcze czerwona kartka, więc to już zupełnie rzutkarny, zupełnie wszystko inaczej wyglądało. Natomiast to był górnik, który walczył o każdy kawałek trawy, a widzieliśmy, że tamta trawa strasznie była poszatkowana, więc było o co walczyć. Natomiast później mecz z Motorem.
Nawet jeśli są na boisku, to często nie odgrywają prawie żadnej roli, jak i Kadimi w ostatnich meczach. To jeszcze sobie pana Dimiego, o nim porozmawiamy. Natomiast wiesz co, wydaje mi się, zresztą rozmawialiśmy nawet przed meczem z twoim tatą odnośnie ustawienia, tak? Ambrose jest dla nas kluczowy, jeśli my mamy grać piłkę ofensywną. Znaczy też dodałbym, że Ambrose w formie, bo... W formie, zdrowy, zależy jak to nazwiemy. Bo on też musi mieć tą pewność siebie, bo ten wcześniejszy mecz, który wszedł, to nie była... On wszedł w... Jaki był wcześniejszy? Z motorem.
Powiem Panu tak jak politycznie. Proszę mnie nie przerywać, jak zacząłem mówić, a teraz już na poważnie. Ja się zgodzę i jednocześnie nie zgodzę z Grzesiem odnośnie tego Soła i Kadimiego, bo faktycznie Jeśli chodzi o taką budowę, to to jest mniejszy chłop od tego, jak wyglądał SOW. SOW początek miał słaby, zresztą pamiętam, że trochę nie do końca rozumiałem, dlaczego ludzie się tak nim podniecali. Chociażby ten mecz z motorem Lublin, gdzie to była jedna bramka, powinien mieć trzy albo cztery, bo tyle sytuacji spieprzył.
Tak tu zdecydowany zjazd formy. Tak, bo to też trener podkreśla, że to jest gość, który rok nie grał w piłkę. No to też umówmy się, nie ma co się spodziewać, że od razu smażył. Widła mówią, że tyle ile mniej więcej pauzowałeś, tyle dochodzi znowu do optymalnej formy. Także tutaj oczywiście nie mówię tego w kontekście, żeby czy skreślać, czy krytykować, ale fakt tego, że wszedł Paweł na tą pozycję i zagrał fenomenalne zawody moim zdaniem Paweł zagrał z Rakowem świetny, bo bałem się trochę, no tam jakby na tych skrzydłach te dziesiątki, no to to są zawodnicy albo techniczni, albo też wybiegani, nie? A on przecież to, co momentami robił, pełna profeska. Tak, już też niezła ta zmiana była w meczu pucharowym z Lechem, gdzie też już szedł i też już parę razy... Ale słuchaj, w meczu z Motorem uważam, że Paweł też zagrał.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.