Czy jesteś ideałem
Co nam robi perfekcjonizm? Jakie są sposoby psychologów na większą wyrozumiałość wobec siebie? Czy awans społeczny ma z tym coś wspólnego (spoiler: wiadomo, że ma)? No i jak żyć z kimś, kto ma turbowymagania od świata - albo od ciebie? W tym odcinku rozmawiamy o standardach osobistych i przeglądaniu się w oczach innych. A do tego: dekonstrukcja Mamusi Muminka, wielkie mądrości z terapii i nasze pamiętniki sprzed lat. IG: @czulepunkty Patronite: patronite.pl/czule-punkty
Wszystko się dzieje za wolno, za blado. I w ogóle to rozróżnienie, ono mi też przywołało na myśl taki przykład, który jest w książce, którą czytałam przygotowując się do tego odcinka. Bo odkopałam suche książkę, którą dała mi kiedyś terapeutka, jak byłam w terapii, nie wiem, to był 2016 rok. Tak dawno. Sto lat temu poszłam na terapię jako bardzo młoda osoba, dzięki temu teraz jestem w pełni zdrowa psychicznie. I nadal masz te lektury. I nadal mam te lektury, akurat przeprowadziło się ze mną kilka razy. Ale właśnie zanim moja terapeutka odkryła, że mi to trzeba dawać jakieś Ezo Jungowskie jazdy i wtedy to do mnie przemówi i coś poczuje, to... Na początku nieświadoma jeszcze tego, kazała mi kupić sobie taką książkę, program zmiany sposobu życia, uwolnienie się z pułapek psychologicznych, którą napisali Jeffrey E. Young oraz Janet S. Klosko.
Klosko brzmi familiarnie istotnie i smacznie. No i to jest właśnie taka książka chyba dość basicowa, jeśli chodzi o terapię schematu w ogóle, bo tam po prostu jest dużo różnych schematów opisanych i jak można je zmieniać. I ja chyba jej nie doczytałam jakoś tak. Jest gruba, jest gruba i w ogóle jest tak kiepsko przetłumaczona niestety, też tak wiesz, jak to self-help booki czasami są przetłumaczone, więc czuć, że to jest z angielskiego tam tak czasem grubą kreską. No najważniejsze, żeby wiedzieć, o co chodzi. No właśnie. Matka, ojciec, wewnętrzne dziecko. Matka, ojciec, tak. Jestem, słuchaj, rozdział, który przeczytałam do tego odcinka, który brzmi bezwzględne standardy osobiste.
Kochani, kochane, ja jestem tą osobą, która po prostu leci jak ćma w ogień, nie ma innego sposobu na mnie. Ale właśnie, że na przykład ten perfekcjonizm, który potem staje się jakimś ciężarem, na początku ci imponuje. Nie postrzegasz go w kategoriach tego, że będzie to jakiś wymóg, czy jakieś oczekiwanie dla ciebie, tylko myślisz, och, jaka ta osoba jest, nie wiem, precyzyjna, nie? Czy taka, że sama trzyma takie wysokie standardy wobec siebie? Nie, bo to w ogóle mi się wydaje, że oczywiście nic nie jest, wiesz, samoswoje, samobieżne, to wszystko osadzone jakoś w kontekście kulturowym. Nie tylko klasowym. I my mamy taki standard w głowie, że jak ktoś jest precyzyjny, poświęca się swojej pasji, właśnie tak cyzeluje i tak dalej, i tak dalej, to nam to blisko stoi gdzieś w ogóle jakiegoś geniuszu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe rozmowa o perfekcyjności i przeżyciach emocjonalnych.
Analiza wpływu Instagramu na oczekiwanie na perfekcję i obrazy życia innych.
Rozmowa o negatywnych wpływach media społecznościowych na samopoczucie i oczekiwania.
Przedstawienie teorii perfekcyjnego idealizmu w kontekście terapii i jej wpływ na samopoczucie.
Podrobniejsze omówienie tematów zapisywania i dzielenia się osobistymi doświadczeniami, planowanie kolejnych odcinków oraz informacje na temat newslettera.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.