Po husytach przyszli moderniści. Kolejna czeska herezja? | opowiada: Michał Rogalski
Dzisiaj o katolickim modernizmie pamiętają pewnie naprawdę nieliczni - również dlatego, że chociaż w pewnym momencie Kościół go potępił, to potem, wraz z Soborem Watykańskim II, z większej części zrehabilitował a jego idee przyjął. Ale na początku XX wieku ten niejednorodny ruch ideowy, który chciał, by Kościół mówił zrozumiałym dla wiernych językiem, budził całkiem spory ferment. Tak spory, że Pius X poświęcił mu w końcu encyklikę, w której nazwał go herezją nad herezjami.A gdzie heretycy, tam nie może oczywiście zabraknąć Czechów. W 142 odcinku Czechostacji o modernizmie katolickim w Czechach, kraju gdzie ten prąd ideowy był najsilniejszy i najbardziej zorganizowany na świecie, opowiada pisarz, filozof i tłumacz Michał Rogalski.W jego opowieści jest i literatura i pochodzący z ludu, o żydowskich korzeniach biskup, jest pewien eklektyczny - dziś powiedzielibyśmy postmodernistyczny kościół jako budynek i jest - finalnie, kościół całkiem nowy.Bo ta historia skończyła się dokładnie tak samo, jak historia husytów - na początku była chęć zmieniania zastanego porządku. A wobec niemożności takiej zmiany - budowa zupełnie nowego. Chociaż, w tym akurat wypadku, wbrew uświęconej czeskiej tradycji - bez przemocy.Ale głównymi bohaterami tej opowieści są ludzie. Bo czeski modernizm katolicki wyrastał owszem, z ducha czeskiego odrodzenia narodowego, owszem, był buntem wobec niemieckojęzycznych kościelnych hierarchów i prohabsurbskiej hierarchii. Ale przede wszystkim, wyrastał z pragnień i zwykłych życiowych potrzeb ludzi.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Barbara, Maria i Jakub oraz PiotrBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Na okładce odcinka wykorzystałem witraże autorstwa Jano Köhlera, m.in. z kościoła pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego w OłomuńcuW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Czechostacja. Modernizm katolicki bardzo często ma taką łatkę czysto intelektualnego ruchu dla profesorów uniwersyteckich, dla ludzi bardzo dobrze wykształconych. I to często jest prawda w przypadku Francji, Niemiec czy nawet Polski. A w Czechach to faktycznie objęło bardzo dużą część tych urzędników kościelnych, jakbyśmy mogli nazwać tych księży niższego szczebla. I było też ludowe właśnie przez to, że odpowiadało na bardzo realną potrzebę i bardzo realną sytuację. Czy ten utwór ma coś wspólnego z Szwajgiem i Krecikiem? Pewnie wiele osób w Polsce tego nie wie, ale też stworzył go Czech Antonin Dworzak.
Generalnie, chociaż jesteśmy sąsiadami, niewiele o sobie wiemy. W tym podcaście razem z moimi rozmówcami próbuję to zmieniać. Też jestem Czechem i polskim dziennikarzem. Nazywam się Jakub Medek, a to jest podcast Czechostacja. Jeśli chciałbyś wesprzeć rozwój Czechostacji, możesz zostać jej patronem w serwisie patronite.pl. Możesz też postawić mi wirtualną kawę na supi.pl bądź bycofito. Odcinek 142. Czeski modernizm katolicki. Herezja, która stworzyła Kościół. Dobry dzień. Czasem się zastanawiam, czy w tej naszej czeskiej kotlinie, otoczonej z trzech stron górami, a z czwartej po górze, jest coś specyficznego w wodzie albo w powietrzu. Bo tak się jakoś na przestrzeni dziejów mojej ojczyzny składało.
Ale to nie jest temat naszej dzisiejszej rozmowy, to mi tak przyszło w tej chwili. Do głowy jezuici się dość często w Czechostacji pojawiają, bo akurat jeżeli chodzi o Czechów, to rola jezuitów jest bardzo dwuznaczna. Możesz patrzeć na nich jako na likwidatorów czeskości na poziomie religijnym i to będzie prawda, ale możesz na nich patrzeć jako na kogoś, kto czeskość kulturowo-językowo ocalił z przyczyn tak naprawdę religijnych, więc... No, jeden wielki paradoks. To jest wielki paradoks, ale też jezuityzm będzie tutaj powracał nam trochę, bo to jest jedna z największych obelg, którą katolik w Czechach może dostać. To znaczy, jeżeli jakiś ktoś z obozu niekatolickiego zarzuca myślicielowi katolickiemu jezuityzm, to to jest ewidentnie obelga. To jest zarzut właśnie ślepiej wierności wobec Rzymu, wobec hierarchii.
Ale nie teraz, bo teraz ma być zapowiedź. Zapowiedź wystawy Franz Kafka, człowiek swoich i naszych czasów. Wystawę tę od niedzieli, 13 września, oglądać będzie można w Bibliotece Publicznej w Lesznie właśnie. A o kawce z okazji otwarcia wystawy opowie na niej Aleksander Kaczorowski. O kolejnych imprezach tej jesieni jeszcze będę w Czechostacji bardziej szczegółowo opowiadał, ale już teraz wspomnę, że 26 września będzie można się spotkać akurat ze mną podczas Dni Czeskich w Opolu, a dwa tygodnie później podczas Dni Czeskich w Nieteatrze w Białymstoku i w Big Book Cafe w Warszawie. Już się bardzo na spotkanie z wami cieszę. Cieszę się ogromnie, mogąc powitać nowych patronów i patronki Czechostacji. W tym tygodniu to grono powiększyło się o Barbara, Marię i Jakuba oraz Piotra.
Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję za wsparcie i zaufanie. Bez Waszej regularnej hojności Dziękuję też tradycyjnie za wszystkie wirtualne kawy i herbaty, które stawiacie mi i każdą akcję i interakcję, jaką podejmujecie z kolejnymi odcinkami Czechostacji, tam gdzie jej słuchacie czy w jej mediach społecznościowych. Zarazem bardzo przepraszam, jeśli nie odpowiadam. Początek września to okres w życiu każdego rodzica pełen intensywnych i czasochłonnych wyzwań. Za tydzień będzie o tym, jak Reksio z Krecikiem pogonili niedźwiedzia. Czyli o wydarzeniach bieżących, które odbiły się szerokim echem zarówno w Polsce, jak i Czechach. A konkretniej to o z jednej strony dość prymitywnej, z drugiej jednak podjętej w złożony i nowoczesny sposób próbie skłócenia Polaków i Czechów.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmówcy omawiają początki modernizmu katolickiego, zacznąc od encykliki Piusa X w 1907 roku.
jeśli chciałbyś wesprzeć rozwój Czechostacji, możesz zostać jej patronem w serwisie patronite.pl
Rozmówcy opisują konsekwencje encykliki Piusa X, w tym kampanie prześladowczych przeciwko modernistom.
Rozmówcy omawiają rolę języka i narodowości w modernizmie katolickim w Czechach, zacznąc od doświadczeń Jana Sareka.
Rozkłady modernizmu katolickiego w monarchii Habsburgów, a zwłaszcza sytuacja językowa i kulturowa w Czechach.
Opis wyboru arcybiskupa Teodora Kona i jego wpływ na rozwój modernizmu katolickiego w Czechach.
Analiza roli modernizmu katolickiego w procesie odrodzenia narodowego w Czechach i jego wpływ na życie duchowieństwa i wiernych.
Rozmowa kontynuuje omówienie modernizmu katolickiego w Czechach, skupiając się na jego relacjach z odrodzeniem narodowym i wpływach husyckiego dziedzictwa.
Analiza paradoksu modernizmu katolickiego w Czechach, który odwołuje się zarówno do husyckiego dziedzictwa, jak i katolickiej formy liturgii.
Przedstawienie historii modernizmu katolickiego w Czechach, w tym jego powstanie i rozwój, a także jego wpływ na kulturę i literaturę.
Omówienie, czy modernizm katolicki w Czechach pozostawił jakieś kulturowe dziedzictwo, takie jak kościele czechosłowackie i literatura.
Analiza znaczenia modernizmu katolickiego w współczesnej kulturze czeskiej, w tym jego wpływ na architekturę i sztukę.
Zakończenie rozmowy z Michałem Rogalskim i zapowiedzi imprez Czechostacji w Polsce.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„jeśli chciałbyś wesprzeć rozwój Czechostacji, możesz zostać jej patronem w serwisie patronite.pl"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
A gdzie heretycy, tam nie może oczywiście zabraknąć Czechów. W 142 odcinku Czechostacji o modernizmie katolickim w Czechach, kraju gdzie ten prąd ideowy był najsilniejszy i najbardziej zorganizowany na świecie, opowiada pisarz, filozof i tłumacz Michał Rogalski.
W jego opowieści jest i literatura i pochodzący z ludu, o żydowskich korzeniach biskup, jest pewien eklektyczny - dziś powiedzielibyśmy postmodernistyczny kościół jako budynek i jest - finalnie, kościół całkiem nowy.
Bo ta historia skończyła się dokładnie tak samo, jak historia husytów - na początku była chęć zmieniania zastanego porządku. A wobec niemożności takiej zmiany - budowa zupełnie nowego. Chociaż, w tym akurat wypadku, wbrew uświęconej czeskiej tradycji - bez przemocy.
Ale głównymi bohaterami tej opowieści są ludzie. Bo czeski modernizm katolicki wyrastał owszem, z ducha czeskiego odrodzenia narodowego, owszem, był buntem wobec niemieckojęzycznych kościelnych hierarchów i prohabsurbskiej hierarchii. Ale przede wszystkim, wyrastał z pragnień i zwykłych życiowych potrzeb ludzi.
***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:
Barbara, Maria i Jakub oraz Piotr
Bardzo Wam dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
Na okładce odcinka wykorzystałem witraże autorstwa Jano Köhlera, m.in. z kościoła pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego w Ołomuńcu
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG