Morawy Południowe: Brno, wino i Austerlitz | opowiada: Tomáš Zukal
Z turystycznych statystyk wynika, że Południowe Morawy to obok Pragi najchętniej odwiedzana przez Polaków część Republiki Czeskiej. Nie dziwne - to tędy właśnie przebiega najkrótszy drogowy szlak z Polski nad Adriatyk. Tymczasem Morawy Południowe to miejsce które doskonale nadaje się na właściwy cel wakacyjnej wyprawy, nawet jeśli nie ma tam morza. Bo jest całe mnóstwo innych, pięknych i ciekawych miejsc - chociażby to, w którym Napoleon odniósł swoje największe zwycięstwo. My mówimy na nie Slavkov, w świecie częściej posługują się nazwą Austerlitz.W osiemdziesiątym ósmym odcinku Czechostacji moim i waszym przewodnikiem po kraju (czeski odpowiednik województwa) południowo morawskim jest Tomáš Zukal - przedstawiciel Czech Turismu na Polskę i kraje bałtyckie. Nie dość, że specjalista od tego, co w Republice Czeskiej najciekawsze do obejrzenia to jeszcze - jak to po czesku mówimy - jihomoravský rodák, osoba właśnie z tego regionu pochodząca. Jest więc w rozmowie dużo o stolicy regionu, drugim największym mieście w Czechach - Brnie. Jego cudach i brnieńskim poczuciu humoru. Jest o pewnej słowiańskiej epopei opowiedzianej na żaglach. I Napoleonie, który planował bitwę stojąc na grobowcu z czasów Wędrówki Ludów. O najgłębszej przepaści i podziemnych rzekach oraz niewielkiej Wenus, ulepionej 30 tysięcy lat temu z morawskiej gliny. Jest o morawskim Słowaku, który stworzył Czechosłowację. No i o winie - bo przecież Morawy Południowe to w znaczącej części kraina winnic.Niektórzy zresztą chętnie - z racji widoków, wina właśnie czy klimatu, przyrównują je do Toskanii czy Prowansji. Ale one nie są kopią czegoś innego - one są cudem samym w sobie.Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Grażyna i MonikaBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORGW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Tam w Pradze też kąpiemy i jakoś nikt od tego nie umarł. No ja już jak tych kąpielisk wiele zobaczyłem, tak jestem trochę wybredny. Ale jest to duże, jest to piękne, nawet można statkiem po tym popłynąć. Obok jest we weří, jest tam zamek, jest ogrod zoologičny, to trzeba powiedzieć. Jest w Brně. I w Brně dla dzieci jest vida centrum. Fantastyczne tak je, jak jest Kopernik w Warszawie, tak w Brnie jest vida centrum i naprawdę dzieci to lubią. Słuchaj, opuśćmy Brno, Morawski Kras, tu się znowu jako geolog nie tyle powymądrzam, no co po prostu powiem, zjawiska krasowe, skały rozpuszczalne w wodzie, najczęściej wapienie, powstają w tym różne rzeczy, głównie jaskinie, czasem podziemne rzeki, czasem przepaść Macocha.
Poleciłbyś? Jak najbardziej, jak najbardziej. Myślę, że Macocha to jest, robi to wrażenie na każdym, jest to... Ogromna dziura w ziemi. Ale naprawdę ogromna dziura w ziemi. Jak bym mówił w tej chwili, bez ironii, bez przekąsu, to jest coś, co robi wrażenie. Są takie dziury w ziemi, które nie robią wrażenia i potem jest macucha, która robi. I po tym są jaskinie też. Są półkewni jaskinie, gdzie można na łódką zwiedzać i wejście z właśnie jedno z tych jest pod macuchą. I to jest druga rzecz oprócz Wiela Tugendhat, gdzie trzeba zrobić z wyprzedzeniem rezerwację na półkewni jaskinie. Ale generalnie jest tak, że jeżeli byście się wybierali do kraju południowo-morawskiego, to polecam po prostu wklepcie sobie hasło Morawski Kras. Wyskoczy we mnóstwo informacji właśnie dotyczących, no jaski, właściwie nie wiem, po czesku na to mówimy Propost Macocha, czyli Przepaść Macocha.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W osiemdziesiątym ósmym odcinku Czechostacji moim i waszym przewodnikiem po kraju (czeski odpowiednik województwa) południowo morawskim jest Tomáš Zukal - przedstawiciel Czech Turismu na Polskę i kraje bałtyckie. Nie dość, że specjalista od tego, co w Republice Czeskiej najciekawsze do obejrzenia to jeszcze - jak to po czesku mówimy - jihomoravský rodák, osoba właśnie z tego regionu pochodząca. Jest więc w rozmowie dużo o stolicy regionu, drugim największym mieście w Czechach - Brnie. Jego cudach i brnieńskim poczuciu humoru. Jest o pewnej słowiańskiej epopei opowiedzianej na żaglach. I Napoleonie, który planował bitwę stojąc na grobowcu z czasów Wędrówki Ludów. O najgłębszej przepaści i podziemnych rzekach oraz niewielkiej Wenus, ulepionej 30 tysięcy lat temu z morawskiej gliny. Jest o morawskim Słowaku, który stworzył Czechosłowację. No i o winie - bo przecież Morawy Południowe to w znaczącej części kraina winnic.
Niektórzy zresztą chętnie - z racji widoków, wina właśnie czy klimatu, przyrównują je do Toskanii czy Prowansji. Ale one nie są kopią czegoś innego - one są cudem samym w sobie.
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:
Grażyna i Monika
Bardzo Wam dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG