Mentionsy Mentionsy
Czarne skrzynki
Czarne skrzynki

Żywioł, który obrócił Nowy Orlean w ruinę. Huragan Katrina

24.02.2026 ·27 min 19 s

W sierpniu 2005 roku Nowy Orlean znalazł się w centrum jednej z największych katastrof naturalnych w historii USA. Huragan Katrina nie tylko zniszczył ogromną część miasta, ale także obnażył głębokie podziały społeczne i nieskuteczność władz w obliczu kryzysu. W najnowszym odcinku podcastu "Czarne skrzynki" posłuchasz historii ludzi, którzy walczyli o przetrwanie w ogarniętym chaosem mieście, oraz dowiesz się, jak katastrofa na zawsze zmieniła oblicze Nowego Orleanu. Scenariusz na podstawie wersji oryginalnej podcastu Kod: Katastrof. Autor Jonathan Garcés. Czyta Kuba Śliwiński.

Wielu ocalałych słyszy, że centrum kongresowe Ernest Morial Convention Center przetrwało huragan i nie zostało zalane. Wkrótce próbują tam dotrzeć dziesiątki tysięcy ludzi. Jednak na miejscu będzie ich czekało ogromne rozczarowanie. Kuratorka szkolna Denise Moore, która przez wiele godzin walczyła o życie w swoim mieszkaniu, zdołała przetrwać. Gdy wiatr nieco ucichł, kobieta ucieka z ruin, które były kiedyś jej domem i udaje się do Memorial Hospital, gdzie pracuje jej matka. Szpital jest jednak niemal całkowicie wypełniony ludźmi i Denise oraz jej bliscy są jednymi z ostatnich osób, które zostają wpuszczone do środka. Tuż po jej przybyciu pękają pierwsze wały, a rosnący poziom wody zmusza personel do przeniesienia pacjentów na drugie piętro.

Nowy Orlean pogrąża się w coraz większym chaosie. Krążą plotki, że w mieście mają pojawiać się autobusy, które przewiozą mieszkańców do Teksasu, ale te nigdy nie przyjeżdżają. Brak dostępnych środków transportu sprawia, że policja jest zmuszona rekwirować prywatne pojazdy, aby ewakuować ludzi. W końcu Denise, jej mama i siostrzenica z dzieckiem mają możliwość zostać przewiezione ze szpitala samochodem ślusarza. Gdy kobieta pyta, dokąd jadą, otrzymują jedynie odpowiedź. Convention Center. Ernest Morial Convention Center, które nigdy nie miało pełnić roli schronienia, uniknęło zalania i pozostało w stosunkowo dobrym stanie.

Do hali nieustannie wlewa się woda, a po awarii generatora rezerwowego pada zasilanie, a wraz z nim klimatyzacja. W upale i wilgoci 30 tysięcy ludzi próbuje przeżyć na trybunach i w korytarzach, których ściany pokryte są krwią i odchodami. Toalety są przepełnione i wydzielają tak obrzydliwy zapach, że niektórzy decydują się nosić maski. Niewielka ilość jedzenia w lodówkach pozbawionych prądu szybko się psuje. Próba rozdzielenia pozostałej żywności doprowadza do zamieszek. Tymczasem Denise spędziła noc na zaśmieconym chodniku nieopodal Ernest Morial Convention Center. Bardzo niepokoi ją fakt, że nadal nie ma żadnych wieści o tym, kiedy zostaną ewakuowani.

Dennis widzi to jednak zupełnie inaczej. Dziesiątki tysięcy ludzi zostało pozostawionych samym sobie w jednej z najgorszych klęsk żywiołowych w historii kraju. I nie robią nic innego, jak tylko próbują przetrwać. Osoby, które szukały schronienia w Superdome i Ernest Morial Convention Center w końcu zaczynają być ewakuowane. Większość osób jest wywożona z miasta autobusami, a tysiąc osób zostaje przetransportowanych samolotami z lotniska Louis Armstrong International Airport. Służby wznoszą prowizoryczne wały przeciwpowodziowe, a woda zaczyna być wypompowywana. Naukowcy przeprowadzają testy wody i wykrywają, że jest skażona bakterią E. coli.

Huragan Katrina ujawni również głęboko zakorzenione podziały, które nadal są obecne w amerykańskim społeczeństwie. Większość osób, które nie mogły ewakuować się z Nowego Orleanu i egzystowały w najgorszych warunkach w Superdome i Ernest Morial Convention Center, to osoby czarnoskóre i o niskich dochodach. Ewakuacja miejskimi autobusami, które miały zabrać mieszkańców i zapewnić im bezpieczeństwo, nigdy nie nastąpiła. W następstwie tych wydarzeń burmistrz Ryan I. Jean stwierdził, że przyczyną był brak wystarczającej liczby kierowców. Późniejsza odbudowa Nowego Orleanu jeszcze bardziej podgrzewa dyskusję o nierównościach społecznych. Wiele biednych dzielnic przechodzi proces gentryfikacji, a wielu ludzi, którzy w wyniku huraganu stracili swoje domy, nie było stać na powrót do starych dzielnic.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.