Jelcz PR 110 - miejska legenda
Zapraszamy na kolejny odcinek podcastu portalu cpluse.pl. CplusE.pl to strona dla kierowców zawodowych oraz entuzjastów transportu i motoryzacji, niezmiennie umilająca życie w trasie. Tym razem proponujemy podróż w czasie z niepowtarzalnym egzemplarzem miejskiego autobusu Jelcz PR 110. Jelcz PR 110 to żywa legenda komunikacji miejskiej. Każdy kierowca i pasażer tego autobusu na pewno ma zapisane w pamięci niepowtarzalne wspomnienia, które chcemy odkurzyć historią wyjątkowego egzemplarza. Prawnicy MPK poświęcili wiele czasu i wysiłku żeby zachować żywe świadectwo motoryzacyjnej historii. Przeprowadzając żmudny proces renowacji, przywrócili do życia unikatowy model Jelcz PR 110. W podcaście można posłuchać historii nie tylko renowacji, ale też samego pojazdu. To co? siadamy wygodnie w fotelach... kasujemy bilet i ruszamy na przejażdżkę śladami miejskiej legendy.
Mamy Berlieta francuskiego tutaj, ale to nie wszystko, bo jest na przykład też silnik Leylanda, na licencji Leylanda tutaj z tyłu autobusu. Dlaczego Twoim zdaniem to tak musiało wyglądać? Mieliśmy i mamy do dzisiaj bardzo dobrych konstruktorów, natomiast na tamte czasy prawdopodobnie był problem ze środkami, żeby wszystkie te projekty, które powstawały gdzieś w biurach projektowych, żeby to wdrożyć. I zapewne te umowy licencyjne były zawierane właśnie dlatego, żeby pewne koszty ograniczyć w jakiś sposób. No i to się sprawdziło, przynajmniej w przypadku tego autobusu. Berliet się w Polsce sprawdził.
Podobnie chyba z tego, co pamiętam, sytuacja wygląda, jeśli chodzi o reflektory przednie. W Berliecie oryginalnym są takie kwadratowe, prostokątne bardziej. Tutaj mamy okrągłe, dobrze nam znane z Fiata rozwiązanie. Dokładnie. I to jest wszystko z tego samego powodu. Tak, to chodziło o to, żeby unifikację części rodzimych producentów wykorzystać do budowy tych pojazdów. Jakbyśmy mieli podsumować takie najważniejsze różnice pomiędzy tą polską wersją tego autobusu a Berlietem francuskim, to co by to było? To przede wszystkim gabaryty, czyli autobus dwunastometrowy trzydrzwiowy. To jest taka główna różnica w porównaniu z oryginalnym Berlietem.
Silnik to będzie drugi taki główny punkt, czyli zastosowanie naszego silnika SW680 kosztem oryginalnego silnika Berlieta. Niektórzy widzowie kanału CplusE, którzy widzieli odcinek o PR 110C, mówili, że bardzo łatwo ten autobus pomylić z Jelczem M11. Ja nie jestem specjalistą w tej kwestii, ale z tego, co zdążyłem się zorientować, to to są dwie różne konstrukcje, zupełnie różne i wyglądają tylko tak samo albo podobnie. Dokładnie. Jelcz M11. Był to produkt w kooperacji z węgierskim Icarusem.
Mało kto wtedy miał samochód. Dokładnie. Mało kto miał samochód i wszyscy posiłkowali się komunikacją miejską. No wiadomo, jak się ktoś nie zmieści do autobusu, to musi czekać na następny, w związku z tym... A praca nie poczeka na przykład. Tak, w związku z tym były na pewno bite rekordy ilości pasażerów w środku, w pojeździe. Czy można powiedzieć, ile pojazdów jeździło przez te lata w MPK Rzeszów? Oczywiście pytam o Jelcza PR 110. Jelczy PR 110 w Rzeszowie było blisko 250, natomiast w dwóch odmianach, bo były Jelcze PR 110 z oznaczeniem U, to były Jelcze, które były w okresie licencyjnym Berieta, następnie w momencie, kiedy skończyła się licencja, producent przyjął oznaczenie PR 110 M.
Mamy też komentarz od widza o pseudonimie SAS AVT, który wspomniał, że pamięta Berliety z automatyczną skrzynią biegów. Co to było za rozwiązanie i dlaczego zabrakło go w tym polskim Jelczu PR 110? Oryginalny Berliet miał faktycznie półautomatyczną skrzynię biegów, natomiast ona była bardzo problematyczna, była dosyć awaryjna i producent już we Francji zmienił tą skrzynię na manualną skrzynię tego samego producenta. Półautomat czy automat do Polski nigdy nie trafił. Tym drugim komentarzem widza z kanału CplusE kończymy naszą dzisiejszą rozmowę, również dlatego, że załamała nam się pogoda.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jacek przedstawia gościa i opisuje kontekst nagrania w MPK Rzeszów.
Sebastian opisuje pochodzenie Jelcza PR 110 i opisuje proces jego renowacji w MPK Rzeszów.
Sebastian opisuje szczegółowy proces renowacji Jelcza PR 110, w tym zmiany kolorystyczne i meble.
Sebastian opisuje historię Jelcza PR 110, jego konstrukcję i różnice do oryginalnego Berieta.
Sebastian porównuje Jelcz PR 110 do Jelcz M11 i opisuje jego zalety.
Sebastian opisuje eksploatację Jelcza PR 110 i jego wpływ na lokalne społeczeństwo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
CplusE.pl to strona dla kierowców zawodowych oraz entuzjastów transportu i motoryzacji, niezmiennie umilająca życie w trasie.
Tym razem proponujemy podróż w czasie z niepowtarzalnym egzemplarzem miejskiego autobusu Jelcz PR 110. Jelcz PR 110 to żywa legenda komunikacji miejskiej.
Każdy kierowca i pasażer tego autobusu na pewno ma zapisane w pamięci niepowtarzalne wspomnienia, które chcemy odkurzyć historią wyjątkowego egzemplarza.
Prawnicy MPK poświęcili wiele czasu i wysiłku żeby zachować żywe świadectwo motoryzacyjnej historii. Przeprowadzając żmudny proces renowacji, przywrócili do życia unikatowy model Jelcz PR 110.
W podcaście można posłuchać historii nie tylko renowacji, ale też samego pojazdu. To co? siadamy wygodnie w fotelach... kasujemy bilet i ruszamy na przejażdżkę śladami miejskiej legendy.