Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Twierdza Europa. Tusk, migracja, von der Leyen

24.10.2024 ·1 godz 27 min

Co jest w strategii migracyjnej polskiego rządu? Czy strefa Schengen upada? Jakie ma pomysły Meloni, Scholz albo von der Leyen? I co by dziś robił Miłosz, gdyby był Konfederacją? W tym odcinku rozmawiamy o nowym europejskim podejściu do migracji i azylu. Zapraszają ⁠Marta Nowak⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ A do tego: OFF Radio Kraków i prezenterzy zrobieni w AI; związki partnerskie, czyli Kotula vs. Pasławska; Izrael: Sinwar, Netanjahu i biedni żołnierze.

To jest skomplikowana procedura. Inną rzeczą są wnioski o ochronę międzynarodową, których złożono w tym roku ponad 12 tysięcy. Najwięcej wpłynęło ich od Ukraińców. Takie wnioski można składać na granicy, ale też już na terenie Polski. I w tym roku spośród tych ponad 12 tysięcy, to na granicy polsko-białoruskiej strażnicy graniczni przyjęli tych wniosków około 2640. Co też nie wydaje się kolosalną liczbą, biorąc pod uwagę, że w Polsce mamy właśnie ponad 2,5 miliona migrantów według różnych szacunków. Te wnioski o ochronę międzynarodową także rozpatruje szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W tym roku najczęściej warunki do ich przyznania spełniali obywatele Ukrainy, Białorusi, sporadycznie Rosji.

Czy do Polski przez Białoruś da się dostać przypadkiem z Sudanu czy z Etiopii? Nie! To jest polityka Aleksandra Łukaszenki, który ich tu specjalnie ściąga po to, żeby destabilizowali państwo polskie, żeby utrudniali pracę funkcjonariusza w Strasze Granicznej oraz polskiemu wojsku. A najgorsze jest to, że pomagali w tym Łukaszence politycy Platformy Obywatelskiej, którzy tu przybiegali z torbami z Ikei, pomagali nielegalnym imigrantom, przeszkadzali polskiemu wojsku i polskiej straży granicznej, a patronował temu sam premier Donald Tusk, który mówi, że to są dobrzy ludzie, którzy szukają swojego bezpiecznego miejsca na ziemi, walcząc po drodze z polskim wojskiem. Czyli, krótko mówiąc, Koalicja Obywatelska, przyznając rację Mencenowi, zmieniając front, legitymizuje Mencena, legitymizuje Bosaka, legitymizuje Brauna. Tak, a problem wraca do tego, bo oczywiście sam fakt tego, że właśnie w wypadku Koalicji Obywatelskiej mamy ten taki zwrot i teraz można wyciągać po prostu posłów, którzy tam przynosili pomoc humanitarną, a teraz mówią twardo, bezpieczna granica, no to akurat w tym polskim wypadku jest to, aż się prosi o to, żeby tą hipokryzję punktować.

i dalej próbowali się przedostać. Informacja o tym, że w Polsce przestaliśmy przyjmować wnioski azylowe, niezależnie od tego, czy przyjmujemy ich rocznie 80, czy 1000, czy 10 000, niczego nie zmieni, bo wszelkie restrykcje, których używaliśmy, jakby to, co zmieniało, no to faktycznie, jeśli się dogadaliśmy z Turcją, żeby oni siłowo trzymali tych ludzi tam, tak, no to wtedy jakby być może, bo ci ludzie po prostu mają ograniczone prawo, nie są w stanie jakby do nas trafić. Jeśli się umówimy z jakimś państwem, że będzie na naszych granicach po prostu trzymało tych ludzi w obozach, no to faktycznie wtedy być może ci ludzie się nie przedostaną, no ale to jest dosyć radykalne rozwiązanie, przyjmijmy, umówmy się jakoś, a i tak nie rozwiązuje problemu całkowicie, bo wtedy może nie będą prowadzić przez Turcję, tylko chociażby przez Białoruś, tak, bo te osoby jakby, na ile ten korytarz, który teraz prowadzi przez Polskę jakoś zastępuje ten korytarz, który wcześniej był korytarzem bałkańskim, to też jest dosyć istotna

czy ważna rzecz do zbadania, bo już teraz my cały czas mówimy o tej wojnie hybrydowej, że to jest Rosja i Białoruś, ale przecież też to nie jest tylko Rosja i Białoruś, bo na tym korzystają też ci sami ludzie, którzy kiedyś pobierali pieniądze i organizowali, przemycali ludzi przez inne kanały. Przecież teraz oni też, jak wiedzą, że przez Białoruś i przez Rosję można, to tak samo organizują te wyjazdy po prostu na zasadzie interesu, nie jakichś służb i infiltracji polskiej ziemi, tylko po prostu na korzystaniu z desperacji tych ludzi, którzy chcą się tutaj dostać. Więc w tej wojnie hybrydowej, o której cały czas mówimy, że Białoruś prowadzi przeciwko nam wojnę hybrydową, Rosja prowadzi przeciwko nam wojnę hybrydową, nie chodzi Chodzi głównie właśnie o to, żebyśmy my przejmowali twardą linię przeciwko imigracji, jednocześnie nie będąc w stanie nic z tą imigracją zrobić, no bo wtedy partie prawicowe, skrajnie prawicowe, które nie są przy władzy, mogą bardzo łatwo mówić, no słuchajcie, te partie tylko tak gadają, tak?

Mówią, że coś wprowadzają, nic nie zmieniają, my musimy dojść do władzy. I oczywiście one też raczej sobie z tą imigracją nie poradzą, tak? Ale są to partie, które są według doniesień dziennikarskich w różnych miejscach silnie powiązane z Rosją, otrzymują pieniądze od Rosji. Marine Le Pen, przyjaciółka Putina, AFD, były też śledztwa dziennikarskie, które wykazały różne rzeczy. W Polsce mamy choćby Grzegorza Brauna. Jeżeli Rosja i Białoruś prowadzą z nami wojnę hybrydową związaną z tym, że mamy presję na granicę, to Być może nie chodzi o to, że nam kilka tysięcy osób w ośrodkach azylowych rozwali kraj, tylko że narracje na temat tych osób w ośrodkach azylowych, narracje na temat granicy, na temat migracji wyniosą do władzy skrajnie prawicowe, często prorosyjskie partie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.