Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Tusk, Braun, Czarnek, Bosak. Rok do wyborów [feat. Andrzej Bobiński]

23.10.2026 ·47 min 9 s · 4 rozdziały · 1 sponsor

Właśnie minęły trzy lata od wyborów 15 października. Teraz już tylko Wszystkich Świętych, Wigilia, Nowy Rok, kolejna rekordowa fala upałów, i znów jako wyborcy będziemy mogli zagłosować w najważniejszych wyborach w historii, których stawką będzie być albo nie być Polski, Polek i Polaków. Jak wygląda polityczna układanka na rok przed wyborami parlamentarnymi? Kto ma powody do optymizmu? Czy powinniśmy spodziewać się nadejścia nowego Kukiza albo Hołowni, a więc kogoś, kto może na ostatniej prostej porządnie namieszać? Jak wyborcy Brauna przyjęliby miejsca na listach wyborczych dla Jaszczura i Ludwiczka? I który polityk (albo polityczka) ma najwięcej charyzmy? O tym wszystkim rozmawiamy z Andrzejem Bobińskim, dyrektorem zarządzającym Polityki Insight. Zapraszamy!

1:10 · Nowe ugrupowania 4

A po drugiej stronie nie ma tego przywództwa, tak? To znaczy każdy ciągnie w swoją stronę. Więc wydaje mi się, że po tej stronie jest trochę tak, że Tusk jest w stanie się zamknąć z Czarzastym w pokoju i się z nim dogadać, a potem pójść do Kosiniaka i się z nim dogadać. A nawet rozmawiając, no tam Unia Centrum i tak dalej, to jeszcze jest inna historia. Ale nawet ja słyszę od ludzi pracujących z Katarzyną Połczyńską na Łęcz, którzy mówią, że jakkolwiek tam jest fatalna atmosfera i pewnie to zmierza wszystko ku rychłemu końcowi, to jednak jest takie podstawowe zaufanie na zasadzie, że jeżeli sobie Połczyńska na Łęcz coś z Tuskiem powiedzą, to to obowiązuje. To znaczy, to też jest element trochę tej... Metody Tuska, że on wiadomo, że zawsze chce cię zjeść i jakby wbić ci nóż w plecy, natomiast jeżeli się na coś dogadacie, to to stoi.

I więc myślę, że dlatego jestem w stanie sobie wyobrazić, że to złożenie tych list będzie Możliwe. Natomiast pewnie problemem będzie sama kampania. I to jest tak, że w niektórych okręgach będzie tak, że... Znaczy inaczej, w każdym okręgu wszyscy się będą próbowali pozabijać, bo to tak zawsze jest. Ale że są te miejsca, gdzie ci PSL-owcy będą zjadali wszystkich innych. A są te miasta, gdzie z kolei będzie Platforma wypychała totalnie. Więc to na pewno będą napięcia, ale wydaje mi się, że napięcia będą zamortyzowane na etapie układania list, a się ujawnią bardziej i silniej na etapie kampanijnym, co jest też naturalnym elementem naszej polityki. Tak, no ale to też będą właśnie te historie, które widzieliśmy trochę w mniejszej skali w wyborach w Krakowie, czyli wychodzi ci kandydat PSL-u i dostaje, akurat tam PSL-u nie, ale w Krakowie widzieliśmy to na przykładzie lewicy, chciałam dać przykład z drugiej strony, ale już trzymajmy się tej lewicy, że wychodzi Daria Gosek-Popiołek i dostaje polityką migracyjną Donalda Tuska, nie?

To jest człowiek, który był szefem Młodzieży Wszechpolskiej, jest szefem Ruchu Narodowego, to jest radykał, który bardzo, bardzo sprawnie przekonał wszystkich, że on nie jest w ogóle radykalny. Ale słuchajcie, to nie jest pierwszy polityk w Europie, który bardzo sprawnie się mainstreamizuje i przechodzi z pozycji Kierunek, z którego wieje wiatr szerzej na świecie. Te zmiany są kolosalne. Tuska, gdzie on mu używa słowa otwartość jako jakby takiego pejoratywnego, brzydkiego quasi-obelgi, tak, że my nie chcemy otwartości, no to to jest jakby niewyobrażalne, jak ten świat nam się zmienił.

To jakie są twoje radykalne postulaty? Czy ty postulujesz Szwecję lat 60? Czy ty postulujesz rzeczy, które odpowiadają współczesnym czasom? Jak razem ten program ułoży? Jak ułoży swoje narracje wokół tego programu zbudowane na te wybory? To jest wciąż otwarte pytanie. Myślę, że szansą dla Razem, żeby jakoś połączyć te dwie rzeczy, to znaczy, no bo Razem musi krytykować rząd, tak? W sensie oni muszą zdobyć wyborców, którzy są niezadowoleni z tego rządu, ale żeby jednocześnie być w stanie atakować skrajną prawicę i to jakoś połączyć, no to musi być opowieść o koalicji Tuska z Mencenem. Muszą tym straszyć, nie? Że my jesteśmy jedyną drogą, żeby nie dopuścić... No tylko jedna lista będzie kampanią o czymś zupełnie innym, nie? Tak, bo jeżeli będzie lewica razem z Tuskiem kampaniować, nowa lewica, to nie będzie już tej historii o tym, że Zławomir Nitras weźmie męcena za fraki, go tu przyciągnie i razem będą ciąć podatki.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.