Globalne szachy. Trump, Chiny, Iran, Ukraina.
Trwa pierwsza od dwunastu lat wizyta prezydenta Chin Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych - i Donald Trump postawił sobie za punkt honoru, by przyjąć go tak, jak żadna głowa państwa nie była witana od dekad. Tymczasem globalnych wyzwań wymagających natychmiastowej reakcji nie brakuje. Widmo globalnego kryzysu energetycznego, rozwój AI mający rzekomo grozić nam apokalipsą, Bliski Wschód, Ukraina, Tajwan. Jest o czym rozmawiać.Czy zatem bezprecedensowy ceremoniał wokół amerykańskiej wizyty Xi Jinpinga to zwiastun epokowych porozumień między Pekinem a Waszyngtonem? A może strzeliste gesty mają odwrócić uwagę od tego, jak niewiele uda się ustalić liderom dwóch najważniejszych światowych mocarstw? Na rozmowy z prezydentem Chin Trump przyleciał prosto z trwającego do piątku szczytu ONZ w Nowym Jorku, na którym ogłosił, że proponowane regulacje AI to lewacki spisek, sztuczna inteligencja to od teraz superinteligencja, a Iran albo się z nim dogada, albo Islamską Republikę czeka anihilacja. Czyli wszystko po staremu. W jakich sprawach Xi i Trump mogą się dogadać, a gdzie różnice między Chinami a USA pozostają tak duże, że na porozumienie nie ma co liczyć? Co to wszystko oznacza dla Europy? I czy Stany Zjednoczone przejęły Grenlandię? O tym wszystkim rozmawiamy w najnowszym odcinku “Co to będzie”. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. Odcinki, o których wspominamy: Bitwa o Grenlandię | Co to będzieAmerykańska półkula. Sto lat interwencji | Co to będzieŚwiat według Trumpa | Co to będzie w Ameryce
Tak on przychodził, zaczynał swoją drugą kadencję od właśnie obietnicy wielkiej wojny handlowej ze wszystkimi. I w szczególności z Chinami, jeśli przypomnimy sobie dzień wyzwolenia. Tak, słynny dzień wyzwolenia, kiedy nawet pingwiny dostały cła. Tak, no to dzień wyzwolenia oczywiście obłożył co mi cały świat, łącznie z pingwinami, no ale to wszystko było oparte na deficycie handlowym i w dużej mierze też uderzało w kraje, które są takimi pośrednikami między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, tymi krajami przez które Chiny jakoś tam Przeprowadzają swoje eksporty po to, żeby uniknąć się ceł i sankcji. Więc dla Xi, dla Komitetu Obywatelskiego Partii Chin idealnie byłoby, żeby po prostu dogadać się, że to już jest koniec.
To się nazywa bodajże destylacja w technicznym języku. Ale to oznacza też, jeśli wziąć to tak logicznie, że nie trzeba się dogadywać z Chinami co do spowolnienia, no bo jeśli te chińskie modele są tylko tak dobre jak te amerykańskie modele, bo ci Chińczycy nic nie wymyślają, tylko są zawsze parę kroków do tyłu, bo kopiują, wiesz, ściągają, to jak wy napiszecie gorszy sprawdzian, no to oni ściągną gorsze odpowiedzi. To jakby, po co się z nimi dogadywać, nie? Taka myśl po prostu. Taka myśl. Taka obserwacja. Taka obserwacja. Dobrze. Ale właśnie, przejdźmy do tej fundamentalnej różnicy ideowej. Tak, no my dzisiaj rozmawialiśmy o tym chwilkę przed odcinkiem i doszliśmy trochę do takiego wniosku, że po prostu w Chinach firmy, które rozwijają sztuczną inteligencję są mniej potężne.
Skojarzenie jest tylko i wyłącznie jedno. To nie jest kwestia, że naśladowano ich superinteligencję, tylko stare, dobre, superbomby. No i odpowiedź Pezeszkiana była z jednej strony konsyliacyjna, ale z drugiej strony jasno podkreślająca, że my chcemy porozumienia, ale I jesteśmy szantażowani anihilacją naszego państwa. I nie da się tak dyskutować. Ale to nie znaczy, że my odejdziemy od stołu. To było przemówienie nie do amerykańskiej administracji, ale dla amerykańskiej opinii publicznej. Myślę dla światowej opinii publicznej. My chcemy, my robimy co tylko możemy, żeby się dogadać, ale wyobraźcie sobie sytuację, w której negocjujecie i to trochę jest jak z Chinami i ze sztuczną inteligencją, tak?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o najważniejszych tematach dyskusji między Trumpem a Xi Jinpingiem, skupiając się na handlu i sztucznej inteligencji.
Analiza negocjacji handlowych między USA a Chinami, podkreślenie konfliktów i potencjalnych konsensusów.
Diskussja nad rolem AI w stosunkach międzynarodowych, konflikt ideologiczny między USA a Chinami.
Porównanie regulacji AI w USA i Chinach, podkreślenie różnicy w podejściu do sztucznej inteligencji.
Rozmawiano o konflikcie z Iranem, negocjacjach i strategicznej dwuznaczności. Trump sugeruje osiągnięcie porozumienia, podkreślając zagrożenia i perspektywy dla Iranu.
Trump dyskutuje z Załęskim o zawieszeniu broni energetycznego, podkreślając rosyjską niechęć do porozumienia i rolę Europy.
Trump uzyskał porozumienie z Danią i Grenlandią, które zwiększa amerykańską presję na Grenlandię i ogranicza jej suwerenność.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Trwa pierwsza od dwunastu lat wizyta prezydenta Chin Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych - i Donald Trump postawił sobie za punkt honoru, by przyjąć go tak, jak żadna głowa państwa nie była witana od dekad.
Tymczasem globalnych wyzwań wymagających natychmiastowej reakcji nie brakuje. Widmo globalnego kryzysu energetycznego, rozwój AI mający rzekomo grozić nam apokalipsą, Bliski Wschód, Ukraina, Tajwan. Jest o czym rozmawiać.
Czy zatem bezprecedensowy ceremoniał wokół amerykańskiej wizyty Xi Jinpinga to zwiastun epokowych porozumień między Pekinem a Waszyngtonem? A może strzeliste gesty mają odwrócić uwagę od tego, jak niewiele uda się ustalić liderom dwóch najważniejszych światowych mocarstw?
Na rozmowy z prezydentem Chin Trump przyleciał prosto z trwającego do piątku szczytu ONZ w Nowym Jorku, na którym ogłosił, że proponowane regulacje AI to lewacki spisek, sztuczna inteligencja to od teraz superinteligencja, a Iran albo się z nim dogada, albo Islamską Republikę czeka anihilacja. Czyli wszystko po staremu.
W jakich sprawach Xi i Trump mogą się dogadać, a gdzie różnice między Chinami a USA pozostają tak duże, że na porozumienie nie ma co liczyć? Co to wszystko oznacza dla Europy? I czy Stany Zjednoczone przejęły Grenlandię? O tym wszystkim rozmawiamy w najnowszym odcinku “Co to będzie”. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
Odcinki, o których wspominamy:
Bitwa o Grenlandię | Co to będzie
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji | Co to będzie
Świat według Trumpa | Co to będzie w Ameryce