Deregulacja.pl - Brzoska Muskiem Tuska
Co myśli o świecie Rafał Brzoska, nowy doradca premiera? A co sam Donald Tusk z ministrami proponuje biznesowi? Jak Elon Musk - wielki deregulator Trumpa - robi cyrk z wolnego rynku? I jaka deregulacja się nam podoba, a jaka nie? W tym odcinku rozmawiamy o ułatwianiu życia przedsiębiorcom. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.A do tego:- Trump konferuje z Putinem ponad głową Zełenskiego;- Od Izraela po Arabię Saudyjską - napięte zawieszenie broni;- Rafał Trzaskowski zaznacza niezależność, ale tak, żeby nie obrazić pana premiera.Teksty:- Marta pisze o podejściu Tuska i Vance'a do big tech: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31686629,tusk-wymysla-plan-dla-polski-z-google-i-amazonem-pod-reke-panie.html- Miłosz pisze, że deregulacyjna ofensywa Tuska to tandetny polityczny spektakl: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31688782,nowy-konik-premiera-zaden-przelom-a-pusty-pr-opinia.html- Marta pisze o tym, jak Trzaskowski papuguje błędy kampanii Kamali Harris: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31684471,trzaskowski-papuguje-bledy-harris-a-powinien-sie-uczyc-od-trumpa.html- A tu rozmowa Jacka Nizinkiewicza i Jędrzeja Bieleckiego z Trzaskowskim: https://www.rp.pl/polityka/art41783621-rafal-trzaskowski-nie-bede-dlugopisem-tuska-bede-niezaleznym-prezydentem-polski Znajdziesz nas też na: 🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl
Na ile będą im dawali kupować, na ile będą im po prostu dawali sprzęt amerykański. Tutaj też Hexes generalnie sugerował, że to głównie ma robić Europa, więc już podsumowując, plan po prostu wspaniały Trumpa z rozmowy Putina jest taki, że on się dogada z Putinem co do tego, co ma się wydarzyć na Ukrainie, a potem Ukraina ma w pełni być zależna od parasola bezpieczeństwa i pomocy gospodarczej ze stroną Unii Europejskiej, której przy stole nie ma. Słuchajcie, chcieliśmy jeszcze o kampanii wyborczej polskiej powiedzieć dwa słowa. Powiedzcie dwa słowa. Tak, to dobrze, będą to dwa słowa. Słuchajcie, ponieważ ja przeczytałam wywiad w Rzeczpospolitej poniedziałkowy z Rafałem Trzaskowskim, w którym bardzo urzekł mnie ten wywiad, ponieważ w nim Rafał Trzaskowski próbuje się wybić na niepodległość od tracącego popularność rządu Donalda Tuska.
Potrzebujemy też szybko mądrej deregulacji gospodarki, zwiększenia stopy inwestycji prywatnych, nakładów na rozwój nowoczesnej technologii. Potrzebujemy też aktywnego i niezależnego prezydenta, czyli potrzebujemy aktywnego i niezależnego prezydenta, który aktywnie i niezależnie chce tego wszystkiego, co akurat przed dziwnym zrządzeniem losu chce też Donald Tusk. Tak, w ogóle chciałbym, żeby jak pan osiągnie działalność rządu, chciałbym, żeby rząd działał szybciej i skuteczniej. To mógłby być ten z Donalda Tuska, który też cały czas po prostu chciałby, jakby jak pan osiągnie własną działalność, własnego rządu, no trzeba coś z tym zrobić. Kto ma zrobić, nie wiem, ale powinno to lepiej działać. Przecież jak rok rządu podsumowaliśmy jesienią, to dokładnie taki kawałek z konferencji Donalda Tuska puszczaliśmy, kiedy on mówi, że no wiem, wiem, że wolno idzie, wiem, że nas pospieszacie, no wiem, no...
No to niech pan się za to weźmie. Słuchajcie, zgodził się. Znaczy pan Rafał Brzoska będzie odpowiadał, bo się zobowiązał, sam słyszałem, challenge accepted, do pracy nad dyregulacją, nad ułatwieniem życia polskim przedsiębiorcom. I to od najgłynniejszych firm, od osobowej działalności gospodarczej po największe firmy. I wiem, że ja dobrze trafiłem, także jestem bardzo, bardzo wdzięczny. Jedno mogę powiedzieć, że nie zawsze tu będą aceptu pozycji. Domyślam się. I nie my je będziemy wdrażać, tylko mam nadzieję, że rząd, politycy staną na wysokości zadania, żeby ten ambitny plan, o którym dzisiaj usłyszeliśmy na GBW, żeby on się wydarzył. Super. Dziękuję. Dzięki. Panie i panowie, Donald Tusk i Rafał Brzoska. Ten związek jest na ustach wszystkich. Deregulacja, kochani, rewolucja, pora wyzwolić energię Polaków, a nie da się tego zrobić inaczej niż poprzez deregulację.
Deregulacja, ja, nie każdy musi wiedzieć, co to jest deregulacja, ja powiem definicję z Wikipedii. Jest to zmniejszenie oddziaływania państwa na rynek przez usuwanie lub zmniejszenie liczby przepisów, które, którymi ten rynek jest obwarowany, dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej. Tak, no i tutaj, co Tusk obiecał? Cofnijmy się, tę pierwszą wypowiedź Tuska, którą słyszeliśmy, mamy poniedziałek, giełda papierów wartościowych, siedziba giełdy papierów wartościowych w Warszawie. Przedsiębiorcy siedzą zgromadzeni na takich niewygodnych krzesełkach, bez oparcia, takich taborycikach, takich hokerach. No bo nie jest czas na to, żeby było wygodnie i nie jest czas... Jak mówił ostatnio Brzoska w wymianie, to nie jest czas zbiorów, to jest czas siania. Dokładnie. To nie jest czas oparczy, to jest czas po prostu wzięcia się do roboty.
Jest to konferencja rządowa pod tytułem Polska. Rok przełomu. Nie jest to konferencja podsumowująca pierwszy rok rządów Tuska. To nie był rok przełomu. Rok przełomu będzie teraz. The future is now. Future is now, tam obietnice, czy takie właśnie zapowiedzi Tuska, obwieszczanie faktu, że to będzie rok największych inwestycji w historii Polski, że na inwestycje zostanie przeznaczone 600 miliardów złotych, że nigdy tak wiele na inwestycje nie wydano. No słuchajcie, dlatego, że istnieje coś takiego jak inflacja i jeśli spojrzymy na to, ile w tym roku jest planowanych wydatków inwestycyjnych w planie do PKB, to jest to dokładnie tyle samo, co... w poprzednich latach. To nie jest tak, że rząd obiecał tutaj, że nagle weźmie skądś 600 miliardów złotych i po prostu do tej gospodarki wpuści, tak jak na przykład chciałby Mario Draghi, tak w swoim raporcie, że Europa musi... A dojdziemy.
Dojdziemy do Dragiego, no ale Europa potrzebuje, mówiliśmy o tym parokrotnie, wielkiego wzrostu inwestycji o parę procent PKB. To nie jest to, co obiecał Tusk. Tusk po prostu spojrzał na, nie wiem, dane i projekcje Ministerstwa Finansów, czy... Czy Banku Światowego jaki będzie procent inwestycji w Polsce w tym roku? Około 19%, taki sam jak zawsze. Jak to się przekłada na sumy pieniężne, czyli inwestycje prywatne, publiczne, unijne, wszystkie? 600 miliardów złotych. O, to brzmi dobrze, to będzie po prostu 600 miliardów złotych inwestycji. Tak, tam jest kilka filarów tego planu na rok przełomu, że rozwój nowych technologii, że się tam premier z Googlem spotyka i z IBMem, o czym mówił z wielką enfazą, bardzo był zadowolony z tych spotkań. Transformacja energetyczna, że rozbudowa kolei, że rozwój portów, że dynamiczny rynek kapitałowy, że tam polska giełda ma się jeszcze szybciej rozwijać, bo już teraz szybko się rozwija, ale jeszcze bardziej.
No i właśnie to wsparcie dla biznesu i dla regulacji, które jak obwieścił premier, nie może być już więcej pustym sloganem. Tak, i powiedział też, że nie może też być procesem urzędniczym. Tak, to jest ciekawe. Jak deregulacja, czyli usuwanie przepisów prawnych ma się dziać poza... Trochę... Ja do tego wrócę, bo w ogóle cały sposób, w jaki Tusk mówi o deregulacji, bo tutaj... skupiamy się na tej polskiej ofensywie, na naszym krajowym podwórku, na tym, jak ma w tym pomóc Rafał Brzoska, ale przejdziemy też później do tego, że Tusk o deregulacji mówi też bardzo, bardzo głośno na arenie międzynarodowej, na arenie europejskiej i w rozmowach z Komisją Europejską i w przemówieniu niedawnym w Parlamencie Europejskim. Na Twitterze też brzmi, że rewolta deregulacyjna jest... Revolta?
Tak, tak. Wow. Jezus, jaka to jest... Przepraszam, ale... Słowa tracą swoje znaczenie, mam wrażenie, we współczesnej polityce. Teraz chciałbym się to przytoczyć, bo to było pierwsze takie duże jakby pierwsze salwo w kampanii Tuska przeciwko regulacjom właśnie na Twitterze parę tygodni temu. Rewolta przeciwko regulacjom jest nieunikniona, niezależnie od tego, czy komuś w Unii Europejskiej się to podoba, czy nie. No i Tusk generalnie ma bardzo dużo takich wypowiedzi o tym, że po prostu regulacja jest nieunikniona, ktoś to musi zrobić. kto, to do tego przejdziemy. Natomiast no, w poniedziałek na GPW nie urzędnicy. Inna ciekawa rzecz, którą Tusk powiedział, to że on oczekuje, czy prosi Rafała Brzoska, ale nie tylko, właśnie wszystkich polskich przedsiębiorców, którym ma przyłodniczyć Rafał Brzoska, których koordynować.
Ludzi dobrej woli. Ludzi dobrej woli, koalicji ludzi dobrej woli pod batutą Rafała Brzoski, to żeby oni zaproponowali rzeczy, które można wprowadzić jak najszybciej, takie najprostsze, takie, które w ogóle można przeprowadzić bez zmian w prawie. Nie chodzi o to ustawy, po prostu jakieś takie proste rzeczy, które można szybko zmienić. Też piękne było, jak Donald Tusk nawiązał do Bronisława Chrobrego, mówiąc, że teraz Polska, jak za czasów Bronisława Chrobrego, musi się wykazać sprytem politycznym, taką odwagą, wizją i tutaj dołączyć do pierwszej ligi państw europejskich dzięki temu. Musimy pokazać Czechom dzisiaj miejsce. Tak, jak wtedy. Czy przyjedzie cesarz niemiecki do nas, słuchajcie? Nie, Trzaskowski mówi, że Niemcy już nie liczą, że są najsłabszy w historii i że they can fucking can it, że generalnie cicho tam, cicho tam Niemcy, cicho tam Scholz.
Tylko ci rolnicy i zabieranie 700 plusów w głowie teraz, a nie. Nie, no bo ten fragment już w sumie w tym wywiadzie to trochę jest w temacie tego, jak właśnie Tusk tutaj się rozpycha łokciami i na scenie europejskiej chce mówić, jak ma wyglądać świat. No to Trzaskowski, kandydat niezależny, mówi o tym, że Ukraina powinna wstąpić do NATO i że on będzie nalegał na to. Tak, i on tutaj skończy do Karola Nawrockiego. Karol Nawrocki bardzo gra na tych antyukraińskich sentymentach i myślę też, że on po prostu szczerze w nie wierzy. Dziennikarze Rzeczypospolitej kontrują. Niemcy sprzeciwiają się przyjęciu Ukrainy do NATO, a NATO trzaskowski. Niemcy są dziś słabszy niż kiedykolwiek w historii, mają ograniczony wpływ na architekturę i bezpieczeństwo Europy, bo sami nie zadbali o własne. Niemcy nie przejmujemy się Niemcami. Nieważne, to inny chrobry.
Ale wracając do deregulacji, pytanie jest takie. Mamy tego Tuska, który zapowiada, że będzie rewolucja, że przepisy won, że niech wolny rynek decyduje. Mamy Rafała Brzoskę, który ma się tym zajmować. Czy powinniśmy się tym przejmować, czy powinniśmy się tym martwić, czy powinniśmy się obawiać, że o to się skończy jak mask w gabinecie owalnym? Albo Milej, tak? Albo Milej, tak. Czy teraz Tusk wyjdzie z... Czy teraz Tusk wyjdzie z piłą łańcuchową i z brzoską będą po prostu... Odcinać kolejne gałęzie już i tak chorego drzewa po prostu Polski. Chorego drzewa etatyzmu. No, ciężko powiedzieć, bo przy tej całej takiej właśnie bardzo kwiecistej narracji o tym, że deregulacja jest tak istotna, w tej konferencji na Giełdzie Powiatu Wartościowych nie pojawiły się strony, tylko właściwie żadne konkrety.
No właśnie, ale przejdźmy do tego Rafała Brzoski, bo to, co już tam sobie rząd kmini, to kmini, no ale teraz Rafał Brzoska wykmini, jest teraz wśród Donaldów moda na to, żeby każdy miał swojego Jaffara, więc jeden sobie już znalazł swojego, teraz Koalicja Obywatelska, inspirując się Ameryką, też znalazła. I tak, no bo to jest jasne nawiązanie, nie? To wszystkim przyszło na myśl, że oho, Tusk ma swojego maska, że teraz nam będzie miliarder meblował kraj, meblował regulacje, meblował prawo. Tak, no i to w ogóle dla mnie jest dosyć właśnie, nie wiem, takim dziwnym wyborem politycznym i marketingowym Tuska jest to, że on w taki jasny, oczywisty sposób nawiązuje właśnie do Trumpa i do Muska, tak?
Kopacz ułatwi życie przedsiębiorcom. Morawiecki ułatwi życie przedsiębiorcom. Hołownia zapowiada, trzeba ułatwić życie przedsiębiorcom. I wciąż trudno. Przedsiębiorcy wciąż mają trudno. Wciąż te kolejne rządy ułatwiają, ułatwiają, a przedsiębiorca wciąż potyka się na kamień, który stoi na tej jego drodze zawodowej. więc Tusk mógłby po prostu pozostać przy tej narracji, tak? Starej, dobrej, sprawdzonej, wszyscy lubimy piosenki, które już znamy, ale zamiast tego właśnie jednak idzie tak symbolicznie dużo bardziej w stronę rewolucji, po prostu Dodge, tak? Trump, czasy się zmieniają, trzeba, nie wiem, status quo umiera, musimy się dostosować. Zwróci samce alfa, rewolucjoniści to naprawdę... No i w związku z tym, skoro po prostu w tych nowych czasach, w których mask układa to, jak wygląda amerykańskie państwo, to u nas to będzie robił Rafał Brzoska.
Oczywiście to porównanie jest kompletnie nieadekwatne, tak? I znów posłuchajmy ministra Andrzeja Domańskiego, który mówi, dlaczego to nie jest samo. Musk pracuje w amerykańskiej administracji. Zajmuje się tak naprawdę procesem zmniejszenia regulacji czy deregulacji w ramach amerykańskiej administracji. Tu będzie, rozumiem, ekipa odrębna. A tutaj mówimy o działaniach na rzecz biznesu. I tutaj myślę, że Rafał Brzoska skompletuje zespół innych przedsiębiorców i razem przedstawią bardzo konkretne propozycje. Czyli będą propozycje i rząd do tego się ustosunkuje, tak? Oczywiście, że tak. I to jest prawda.
Rafał Brzoska nie dostał stanowiska rządowego, nie został żadnym rozporządzeniem, jak w przypadku Maska, powołane ciało, które tutaj będzie się przyczynić... Post. Tak. będzie teraz się przyczepiać do ministerstw i tam robić jakieś czystki? Nie. To jest w zasadzie taka rada doradcza, kolejny organ, który jakoś tam funkcjonuje w orbicie rządowej i oczywiście jest w świetnej komitywie z panem premierem, tutaj wszystko to ma taki duży grawitas, bo taki ważny jednak przedsiębiorca tutaj działa, sam powołany, zaproponowany i tak dalej, no ale to jest po prostu zewnętrzny organ. Tak, to jest taki trochę, czy właśnie zewnętrzny organ, to nie jest żaden organ, to jest jakby takie kółko, kółko, kółko, kółko dialogu, rada dialogu, rada dialogu społecznego, po prostu, no, miejsce, gdzie przedsiębiorcy i rząd, jakby, ułatwiające dostęp do ucha premiera przedsiębiorcom, okej, natomiast jest tu też takie przerzucanie ziemniaka, ja mam wrażenie, znaczy jest Donald Tusk, który mówi...
Wielki deregulator i też narrację Tuska pod tytułem... patrzcie, zadanie wykonane, miałem robić regulację, to teraz pan Rafał zrobi, a jak się nie uda, no to kogo wina? Moja czy pana Rafała? No pan Rafał został wyzwany, miał się wziąć do roboty, nie wziął się, no. Było challenge accepted? Było. No to gdzie? ani umiejętność delegowania zadanie z cechą wielkiego lidera. Rafał Grzowska rzeczywiście, on mówił, że po prostu on chce zjednoczyć środowiska przedsiębiorców, z urzędnikami też rozmawiać, z organizacjami społecznymi i przedstawić propozycje i oni zdecydują, czy wybierają realne wsparcie dla biznesu. I tutaj... Tusk wspomniał też o wywiadzie, o wywiadach, które czytał z Brzoską a propos deregulacji i jest ten wywiad rzeczywiście, jest on na stronie Gazety Wyborczej, on został przeprowadzony w Wyborczej przez Sebastiana Ogórka i tam, że właśnie w tytule Brzoska jest wyciągnięty cytat, że mamy czas siania, a nie zbiorów, że tylko regulujemy i to jest przepis na katastrofę.
Ale właśnie, jeżeli ten wywiad aż tak Donalda Tuska zainspirował, to my w tym momencie go wyciągamy na stój i my powiemy, co w nim Rafał Brzosko o tej deregulacji powiedział. Tak, no tam jest parę rzeczy, z którymi... które są moim zdaniem, jeśli chodzi o opis rzeczywistości, opis świata, geopolityczny opis świata, to dosyć wątpliwe. Tam Brzoska opowiada o tym, dlaczego jego zdaniem wygrał Trump i właśnie mówi o tym, że Trump otrzymał tak mocny mandat, dlatego, że pozostawił ze sobą kulturowe wojny, postawił na... To stawił na rozwój biznesu, Amerykanów potrzebuje głównie gospodarka i własna socja ekonomiczna i to im właśnie dał Trump. Trump pozostawił wojny kulturowe, nie ma żadnych wojen a propos tego, co można na Facebooku napisać, nie ma żadnych wojen kulturowych a propos tego, jakie mają być toalety, ile ma być płci według Trumpa i tak dalej.
pchnął polski rząd do tego, żeby uszczelnił prawo podatkowe, żeby zagraniczne korporacje płaciły podatki w Polsce, to jakby panie Rafale, proszę, jakby, nie wiem, gabinet hiszpański. Tak, no i ja trochę się zastanawiam jakby w momencie, w którym Tusk mówi, że czyta te wywiady i stwierdza, no nie, no to jest człowiek, który wie, o czym mówi. Na pewno wie, o czym mówi, w tym sensie, że jest szefem, założycielem bardzo, bardzo dużej spółki, więc wie trochę jakby... Odnoszącej sukcesy. Odnoszącej sukcesy, więc wie, z czym łączy się prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce w takiej skali, bo to też jest dosyć istotne, że tutaj Tusk obiecywał, że te propozycje mają pomóc wszystkim, od po prostu jednoosobowej działalności do wielkich firm. I też pracownikom po prostu, wszystkim ludziom po prostu to światło, które wydobędzie się, słowo pracownik nie padło, padło polskie domy, że to światło wydobywające się z okien fabryk, ono rozświetli nasze życie w naszych mieszkaniach.
Wow, to już tak... To nie to ja powiedziałam, to jest moja metafora. Bo to mniej Bolesław Kromny, bardziej jakiś po prostu Żeromski. Szklane domy, szklane giełdy. Natomiast, no tak, tak jak u Tuska nie ma konkretów, to u Brzoski generalnie na razie też mało. Też nie ma, no będzie dywagował i będzie rozmawiał. Ale pytanie, czy to dobrze, czy źle, bo alternatywą byłby model amerykański. Jeśli byłoby tych konkretów dużo. I bardzo szybko teraz powiemy o Ilonie Masku i o tym, co się dziać potrafi, jeżeli przedsiębiorcy da się dużą, większą, dużo, przypomnijmy raz jeszcze, niż w przypadku Rafała Brzoski, odpowiedzialność za to, żeby on tutaj prawo ustawiał, wykreślał, co chce i tak dalej. Nieograniczoną władzę. Tak, no dokładnie.
I jak tu nacisnąć i im tłumaczyć, co to znaczy, że document is classified, bo oni nie wiedzą. Oni sobie na hotspocie zostawią po prostu na wakacjach. Tak, albo mają ich przekonać, dlaczego ich praca, dlaczego zasługują dalej na swoją pracę. To jest oczywiście całkowicie skrajnie niekonstytucyjne. Tak. Tak, ale ja do tej pracy, do tego departamentu pracy i tak gnam nas. Teraz pracy nie ma kończy. Właśnie, bo jest czas siania. Więc na przykład w Departamencie Pracy jest komórka, która wielokrotnie karała firmy Maska. Karała na przykład za to, za warunki pracy, za wypadki przy pracy, za to, że w Tesli pracownicy wdychali toksyczne chemikalia, za wypadki w Boring Company, czyli tej firmie, która tunele kopie. I w tym momencie, kiedy Musk otrzymuje dostęp wraz ze swoimi ludźmi do dokumentów w tej jednostce, to on ma po pierwsze informacje poufne o tym, jacy pracownicy zgłosili te nieprawidłowości.
Po drugie, w tej chwili tam się toczą wciąż otwarte sprawy przeciwko firmom Muska. A po trzecie, to jest... Prawdopodobnie w tym momencie już nie. Tak. A po trzecie jest to absolutnie efekt mrożący dotyczący późniejszego zgłaszania jakichkolwiek nieprawidłowości, co oznacza, że de facto pracowanie w firmach Maska stanie się czymś, gdzie warunki BHP mogą być jakiekolwiek, bo nikt się Maskowi do... za to nie dobierze. Tak, no i zresztą Musk, no oczywiście to w ogóle i w Departamencie Pracy też podobne tematy pojawiały się przy okazji tego, jak on rozwalał USAID, czyli agencję pomocową. Tam też podobno właśnie były jakieś konflikty interesów związane z tym, że USAID przekazywało jakieś środki, które trafiały do Tesli właśnie, czy do firm Muska za, przy okazji właśnie jakichś programów pomocowych za granicą.
One potem były... badane, czy właśnie sprawdzane pod kątem tego, czy tam wszystko jest okej. Już teraz nie są sprawdzane, już teraz nie trzeba się tym martwić. Musk też ogłosił w weekend, że nie istnieje już w Polsce, w Stanach Zjednoczonych w Polsce jeszcze istnieje amerykański odpowiednik KNF-u, Komisji Nadzoru Finansowego, tak? Czyli po prostu regulatora broniącego, takie połączenie KNF-u i właściwie u OKIK-u. To się nazywa Biuro Ochrony Finansowej Konsumenta. Tak, no ono powstało po 2008 roku. Ciekawe to, dlaczego wtedy wielki, wielki krach gospodarczy, wielki krach finansowy, ogromne nadużycia ze strony firm z sektora finansowego wychodzą na jaw i cóż trzeba zrobić?
Dlatego właśnie regulujemy rynki finansowe. Tak jest. A Musk mówi, no to bez sensu, nie regulujmy. A po co? A każdy tutaj sam wie, jakie ławy podpisuje, niech się nauczy. Tak, no dokładnie. I to oczywiście, no... A dodatkową kwestią jest to, tutaj podniosła to kongresmentka Maxine Waters ostatnio, która jest właśnie w komisji do spraw usług finansowych w kongresie, że przecież też platforma X, Twitter, ma zamiar wprowadzić płatności cyfrowe. I w związku z tym, w tym momencie Musk nie tylko będzie miałby... skoro nie będzie komu kontrolować rynku płatności cyfrowych, rynku takich rzeczy, no to ta funkcjonalność na Twitterze też będzie niekontrolowana.
Plus Musk, wchodząc teraz do tego biura nadzoru finansowego, on ma bardzo dokładne, bardzo precyzyjne dane o wszystkich konkurentach na tym rynku. To jest zaprzeczenie w ogóle całej idei wolnego rynku, to co w tym momencie Musk wyprawia w Stanach, jako wielki przedsiębiorca, który zdereguluje nam świat. No tak, i dziennikarze spytali go o to, czy on nie uważa, że to jest konflikt interesów. Posłuchajmy, jak Musk broni się przed zarzutami o to, że jego działalność może rodzić konflikt interesów. Biały Dom mówi, że w jakiejkolwiek sytuacji konfliktu interesu wycofa się Pan. Czy to znaczy, że de facto pilnuje Pan sam siebie? Jakie są tutaj mechanizmy kontroli w zakresie odpowiedzialności i transparentności?
Staramy się być tak transparentni, jak to możliwe. Publikujemy wpisy o naszych działaniach na koncie Doge, na X i na stronie Doge. A zatem wszystkie nasze działania są maksymalnie transparentne. Nie znam przypadku organizacji, która byłaby bardziej transparentna niż Doge. Więc tak, Musk został zapytany o to, jak sobie radzi z potencjalnym ryzykiem konfliktu interesów, z tym, żeby właśnie była odpowiedzialność, żeby ktoś ponosił, kto ma ponosić odpowiedzialność za decyzje wprowadzone przez Doge i na ile one są, tutaj zabrakło mi słowo na... Ale ludzie to usłyszeli, Miłosz, ludzie słyszeli to, co on powiedział. Tak, tak, tak, ja to słyszę po angielsku, słuchajcie, to nie jest tak... Ty tłumaczysz to. Ja tłumaczę na bieżąco.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co myśli o świecie Rafał Brzoska, nowy doradca premiera? A co sam Donald Tusk z ministrami proponuje biznesowi? Jak Elon Musk - wielki deregulator Trumpa - robi cyrk z wolnego rynku? I jaka deregulacja się nam podoba, a jaka nie? W tym odcinku rozmawiamy o ułatwianiu życia przedsiębiorcom. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
- Trump konferuje z Putinem ponad głową Zełenskiego;
- Od Izraela po Arabię Saudyjską - napięte zawieszenie broni;
- Rafał Trzaskowski zaznacza niezależność, ale tak, żeby nie obrazić pana premiera.
Teksty:
- Marta pisze o podejściu Tuska i Vance'a do big tech: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31686629,tusk-wymysla-plan-dla-polski-z-google-i-amazonem-pod-reke-panie.html
- Miłosz pisze, że deregulacyjna ofensywa Tuska to tandetny polityczny spektakl: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31688782,nowy-konik-premiera-zaden-przelom-a-pusty-pr-opinia.html
- Marta pisze o tym, jak Trzaskowski papuguje błędy kampanii Kamali Harris: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31684471,trzaskowski-papuguje-bledy-harris-a-powinien-sie-uczyc-od-trumpa.html
- A tu rozmowa Jacka Nizinkiewicza i Jędrzeja Bieleckiego z Trzaskowskim: https://www.rp.pl/polityka/art41783621-rafal-trzaskowski-nie-bede-dlugopisem-tuska-bede-niezaleznym-prezydentem-polski
Znajdziesz nas też na:
🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie
🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401
🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl
🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl
🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl