Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Deregulacja.pl - Brzoska Muskiem Tuska

13.02.2025 ·1 godz 16 min

Co myśli o świecie Rafał Brzoska, nowy doradca premiera? A co sam Donald Tusk z ministrami proponuje biznesowi? Jak Elon Musk - wielki deregulator Trumpa - robi cyrk z wolnego rynku? I jaka deregulacja się nam podoba, a jaka nie? W tym odcinku rozmawiamy o ułatwianiu życia przedsiębiorcom. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.A do tego:- Trump konferuje z Putinem ponad głową Zełenskiego;- Od Izraela po Arabię Saudyjską - napięte zawieszenie broni;- Rafał Trzaskowski zaznacza niezależność, ale tak, żeby nie obrazić pana premiera.Teksty:- Marta pisze o podejściu Tuska i Vance'a do big tech: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31686629,tusk-wymysla-plan-dla-polski-z-google-i-amazonem-pod-reke-panie.html- Miłosz pisze, że deregulacyjna ofensywa Tuska to tandetny polityczny spektakl: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31688782,nowy-konik-premiera-zaden-przelom-a-pusty-pr-opinia.html- Marta pisze o tym, jak Trzaskowski papuguje błędy kampanii Kamali Harris: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31684471,trzaskowski-papuguje-bledy-harris-a-powinien-sie-uczyc-od-trumpa.html- A tu rozmowa Jacka Nizinkiewicza i Jędrzeja Bieleckiego z Trzaskowskim: https://www.rp.pl/polityka/art41783621-rafal-trzaskowski-nie-bede-dlugopisem-tuska-bede-niezaleznym-prezydentem-polski Znajdziesz nas też na: 🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

Cześć, dzień dobry, witamy w podcaście Co to będzie? Ja nazywam się Marta Nowak. Ja nazywam się Milosz Wiatrowski-Bujacz. I po tym odcinku poznamy odpowiedzi na dwa pytania. Wy dowiecie się o co chodzi z tą całą deregulacją, my dowiemy się czy Rafał Brzoska wyśle nam pozew na Twitterze. Ale zanim, ale zanim o tym przejdziemy do tego czy dostaniemy pozew czy nie i czy deregulacja nas wyzwoli, to newsy ze świata. Zaczynamy od Bliskiego Wschodu. Zaczynam od Bliskiego Wschodu. Są napięcia a propos zawieszenia broni pomiędzy Izraelem a Hamasem. W tym momencie Izrael grozi, że wznowi wojnę, wznowi swoją inwazję, jeżeli Hamas nie wypuści kolejnej partii, jak gdyby, zakładników do soboty.

Kochani, posłuchajmy premiera, posłuchajmy jego pomocnika. Deregulacja jest absolutnie warunkiem sine qua non i tego sukcesu inwestycyjnego, ale też zdolności konkurencyjnych Polski w Europie i Europy z całym światem. My do tej deregulacji musimy przystąpić razem. Tak patrzę... Myślę, że to nie byłby zły pomysł. Tak, tak, na pana patrzę, panie Rafale. Jest na przykład pan Rafał Brzoska. Czytałem kilka, w ostatnich kilku dniach nawet, jakieś dwa wywiady, jedna czy dwie wypowiedzi, że deregulacja nie jest niczym trudnym, tylko trzeba chcieć i że pan akurat wie, co trzeba zrobić. Słuchajcie, no to jak konkrety, to konkrety.

No to niech pan się za to weźmie. Słuchajcie, zgodził się. Znaczy pan Rafał Brzoska będzie odpowiadał, bo się zobowiązał, sam słyszałem, challenge accepted, do pracy nad dyregulacją, nad ułatwieniem życia polskim przedsiębiorcom. I to od najgłynniejszych firm, od osobowej działalności gospodarczej po największe firmy. I wiem, że ja dobrze trafiłem, także jestem bardzo, bardzo wdzięczny. Jedno mogę powiedzieć, że nie zawsze tu będą aceptu pozycji. Domyślam się. I nie my je będziemy wdrażać, tylko mam nadzieję, że rząd, politycy staną na wysokości zadania, żeby ten ambitny plan, o którym dzisiaj usłyszeliśmy na GBW, żeby on się wydarzył. Super. Dziękuję. Dzięki. Panie i panowie, Donald Tusk i Rafał Brzoska. Ten związek jest na ustach wszystkich. Deregulacja, kochani, rewolucja, pora wyzwolić energię Polaków, a nie da się tego zrobić inaczej niż poprzez deregulację.

Deregulacja, ja, nie każdy musi wiedzieć, co to jest deregulacja, ja powiem definicję z Wikipedii. Jest to zmniejszenie oddziaływania państwa na rynek przez usuwanie lub zmniejszenie liczby przepisów, które, którymi ten rynek jest obwarowany, dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej. Tak, no i tutaj, co Tusk obiecał? Cofnijmy się, tę pierwszą wypowiedź Tuska, którą słyszeliśmy, mamy poniedziałek, giełda papierów wartościowych, siedziba giełdy papierów wartościowych w Warszawie. Przedsiębiorcy siedzą zgromadzeni na takich niewygodnych krzesełkach, bez oparcia, takich taborycikach, takich hokerach. No bo nie jest czas na to, żeby było wygodnie i nie jest czas... Jak mówił ostatnio Brzoska w wymianie, to nie jest czas zbiorów, to jest czas siania. Dokładnie. To nie jest czas oparczy, to jest czas po prostu wzięcia się do roboty.

No i właśnie to wsparcie dla biznesu i dla regulacji, które jak obwieścił premier, nie może być już więcej pustym sloganem. Tak, i powiedział też, że nie może też być procesem urzędniczym. Tak, to jest ciekawe. Jak deregulacja, czyli usuwanie przepisów prawnych ma się dziać poza... Trochę... Ja do tego wrócę, bo w ogóle cały sposób, w jaki Tusk mówi o deregulacji, bo tutaj... skupiamy się na tej polskiej ofensywie, na naszym krajowym podwórku, na tym, jak ma w tym pomóc Rafał Brzoska, ale przejdziemy też później do tego, że Tusk o deregulacji mówi też bardzo, bardzo głośno na arenie międzynarodowej, na arenie europejskiej i w rozmowach z Komisją Europejską i w przemówieniu niedawnym w Parlamencie Europejskim. Na Twitterze też brzmi, że rewolta deregulacyjna jest... Revolta?

Tak, tak. Wow. Jezus, jaka to jest... Przepraszam, ale... Słowa tracą swoje znaczenie, mam wrażenie, we współczesnej polityce. Teraz chciałbym się to przytoczyć, bo to było pierwsze takie duże jakby pierwsze salwo w kampanii Tuska przeciwko regulacjom właśnie na Twitterze parę tygodni temu. Rewolta przeciwko regulacjom jest nieunikniona, niezależnie od tego, czy komuś w Unii Europejskiej się to podoba, czy nie. No i Tusk generalnie ma bardzo dużo takich wypowiedzi o tym, że po prostu regulacja jest nieunikniona, ktoś to musi zrobić. kto, to do tego przejdziemy. Natomiast no, w poniedziałek na GPW nie urzędnicy. Inna ciekawa rzecz, którą Tusk powiedział, to że on oczekuje, czy prosi Rafała Brzoska, ale nie tylko, właśnie wszystkich polskich przedsiębiorców, którym ma przyłodniczyć Rafał Brzoska, których koordynować.

Ludzi dobrej woli. Ludzi dobrej woli, koalicji ludzi dobrej woli pod batutą Rafała Brzoski, to żeby oni zaproponowali rzeczy, które można wprowadzić jak najszybciej, takie najprostsze, takie, które w ogóle można przeprowadzić bez zmian w prawie. Nie chodzi o to ustawy, po prostu jakieś takie proste rzeczy, które można szybko zmienić. Też piękne było, jak Donald Tusk nawiązał do Bronisława Chrobrego, mówiąc, że teraz Polska, jak za czasów Bronisława Chrobrego, musi się wykazać sprytem politycznym, taką odwagą, wizją i tutaj dołączyć do pierwszej ligi państw europejskich dzięki temu. Musimy pokazać Czechom dzisiaj miejsce. Tak, jak wtedy. Czy przyjedzie cesarz niemiecki do nas, słuchajcie? Nie, Trzaskowski mówi, że Niemcy już nie liczą, że są najsłabszy w historii i że they can fucking can it, że generalnie cicho tam, cicho tam Niemcy, cicho tam Scholz.

Ale wracając do deregulacji, pytanie jest takie. Mamy tego Tuska, który zapowiada, że będzie rewolucja, że przepisy won, że niech wolny rynek decyduje. Mamy Rafała Brzoskę, który ma się tym zajmować. Czy powinniśmy się tym przejmować, czy powinniśmy się tym martwić, czy powinniśmy się obawiać, że o to się skończy jak mask w gabinecie owalnym? Albo Milej, tak? Albo Milej, tak. Czy teraz Tusk wyjdzie z... Czy teraz Tusk wyjdzie z piłą łańcuchową i z brzoską będą po prostu... Odcinać kolejne gałęzie już i tak chorego drzewa po prostu Polski. Chorego drzewa etatyzmu. No, ciężko powiedzieć, bo przy tej całej takiej właśnie bardzo kwiecistej narracji o tym, że deregulacja jest tak istotna, w tej konferencji na Giełdzie Powiatu Wartościowych nie pojawiły się strony, tylko właściwie żadne konkrety.

Tak, no to do tej rewolty deregulacyjnej jesteśmy coś daleko i też do tego uwolnienie się, jeśli to są te zmiany, których potrzebujemy, żeby uwolnić wielką energię Polaków i Europejczyków i tylko to nas jakby trzyma w ryzach. Ten druk, ten druk, który trzeba wypełnić. I ja tutaj nie mówię tego ironicznie, w sensie, że te druki nie są problemem, tylko chodzi mi bardziej o to, że jeśli to są te obciążenia, które nas tego powstrzymują, a być może, bo na pewno jakby te wymagania takie papierologiczne dla firm mogą być uciążliwe, no to co my, w sensie, to czemu one wciąż są, tak? To premier potrzebuje ponad roku rządów i wielkiej konferencji i teraz Rafała Brzoski, który ma mu przyjść i ma tu powiedzieć, bo nie jesteśmy w stanie tego zmienić.

No właśnie, ale przejdźmy do tego Rafała Brzoski, bo to, co już tam sobie rząd kmini, to kmini, no ale teraz Rafał Brzoska wykmini, jest teraz wśród Donaldów moda na to, żeby każdy miał swojego Jaffara, więc jeden sobie już znalazł swojego, teraz Koalicja Obywatelska, inspirując się Ameryką, też znalazła. I tak, no bo to jest jasne nawiązanie, nie? To wszystkim przyszło na myśl, że oho, Tusk ma swojego maska, że teraz nam będzie miliarder meblował kraj, meblował regulacje, meblował prawo. Tak, no i to w ogóle dla mnie jest dosyć właśnie, nie wiem, takim dziwnym wyborem politycznym i marketingowym Tuska jest to, że on w taki jasny, oczywisty sposób nawiązuje właśnie do Trumpa i do Muska, tak?

Kopacz ułatwi życie przedsiębiorcom. Morawiecki ułatwi życie przedsiębiorcom. Hołownia zapowiada, trzeba ułatwić życie przedsiębiorcom. I wciąż trudno. Przedsiębiorcy wciąż mają trudno. Wciąż te kolejne rządy ułatwiają, ułatwiają, a przedsiębiorca wciąż potyka się na kamień, który stoi na tej jego drodze zawodowej. więc Tusk mógłby po prostu pozostać przy tej narracji, tak? Starej, dobrej, sprawdzonej, wszyscy lubimy piosenki, które już znamy, ale zamiast tego właśnie jednak idzie tak symbolicznie dużo bardziej w stronę rewolucji, po prostu Dodge, tak? Trump, czasy się zmieniają, trzeba, nie wiem, status quo umiera, musimy się dostosować. Zwróci samce alfa, rewolucjoniści to naprawdę... No i w związku z tym, skoro po prostu w tych nowych czasach, w których mask układa to, jak wygląda amerykańskie państwo, to u nas to będzie robił Rafał Brzoska.

Oczywiście to porównanie jest kompletnie nieadekwatne, tak? I znów posłuchajmy ministra Andrzeja Domańskiego, który mówi, dlaczego to nie jest samo. Musk pracuje w amerykańskiej administracji. Zajmuje się tak naprawdę procesem zmniejszenia regulacji czy deregulacji w ramach amerykańskiej administracji. Tu będzie, rozumiem, ekipa odrębna. A tutaj mówimy o działaniach na rzecz biznesu. I tutaj myślę, że Rafał Brzoska skompletuje zespół innych przedsiębiorców i razem przedstawią bardzo konkretne propozycje. Czyli będą propozycje i rząd do tego się ustosunkuje, tak? Oczywiście, że tak. I to jest prawda.

Rafał Brzoska nie dostał stanowiska rządowego, nie został żadnym rozporządzeniem, jak w przypadku Maska, powołane ciało, które tutaj będzie się przyczynić... Post. Tak. będzie teraz się przyczepiać do ministerstw i tam robić jakieś czystki? Nie. To jest w zasadzie taka rada doradcza, kolejny organ, który jakoś tam funkcjonuje w orbicie rządowej i oczywiście jest w świetnej komitywie z panem premierem, tutaj wszystko to ma taki duży grawitas, bo taki ważny jednak przedsiębiorca tutaj działa, sam powołany, zaproponowany i tak dalej, no ale to jest po prostu zewnętrzny organ. Tak, to jest taki trochę, czy właśnie zewnętrzny organ, to nie jest żaden organ, to jest jakby takie kółko, kółko, kółko, kółko dialogu, rada dialogu, rada dialogu społecznego, po prostu, no, miejsce, gdzie przedsiębiorcy i rząd, jakby, ułatwiające dostęp do ucha premiera przedsiębiorcom, okej, natomiast jest tu też takie przerzucanie ziemniaka, ja mam wrażenie, znaczy jest Donald Tusk, który mówi...

niech pan to weźmie, po prostu niech pan to zrobi, panie Rafale, pan wie jak to zrobić, proszę bardzo i niech pan zaproponuje takiej rzeczy, gdzie jakby najlepiej jakbym nie musiał tego robić ustawką, jakby można to było jakoś tak bez ustawy zrobić, to by było w ogóle idealnie, po prostu pan zaproponuje, ja to gdzieś podpiszę. Bo pan sam rozumie jak to jest, że tam może można nie przegłosować, prezydent może nie podpisać, to takie to nie. No, a Rafał Brzoska przytomnie, jakby też on nie próbuje wejść w rolę tego Ilona Muska, tylko w swoich wypowiedziach mówi, okej, My chętnie zaproponujemy. Te rzeczy, które zaproponujemy mogą się nam nie podobać, ale suma suma to nie my je wprowadzimy, tak? To rząd musi je przegłosować, to parlament musi je przegłosować. My możemy tylko tutaj składać rekomendacje. Więc Brzoska też nie jest jakiś taki bardzo chętny, żeby wejść właśnie w tą narrację... Wielki deregulator.

Wielki deregulator i też narrację Tuska pod tytułem... patrzcie, zadanie wykonane, miałem robić regulację, to teraz pan Rafał zrobi, a jak się nie uda, no to kogo wina? Moja czy pana Rafała? No pan Rafał został wyzwany, miał się wziąć do roboty, nie wziął się, no. Było challenge accepted? Było. No to gdzie? ani umiejętność delegowania zadanie z cechą wielkiego lidera. Rafał Grzowska rzeczywiście, on mówił, że po prostu on chce zjednoczyć środowiska przedsiębiorców, z urzędnikami też rozmawiać, z organizacjami społecznymi i przedstawić propozycje i oni zdecydują, czy wybierają realne wsparcie dla biznesu. I tutaj... Tusk wspomniał też o wywiadzie, o wywiadach, które czytał z Brzoską a propos deregulacji i jest ten wywiad rzeczywiście, jest on na stronie Gazety Wyborczej, on został przeprowadzony w Wyborczej przez Sebastiana Ogórka i tam, że właśnie w tytule Brzoska jest wyciągnięty cytat, że mamy czas siania, a nie zbiorów, że tylko regulujemy i to jest przepis na katastrofę.

Ale właśnie, jeżeli ten wywiad aż tak Donalda Tuska zainspirował, to my w tym momencie go wyciągamy na stój i my powiemy, co w nim Rafał Brzosko o tej deregulacji powiedział. Tak, no tam jest parę rzeczy, z którymi... które są moim zdaniem, jeśli chodzi o opis rzeczywistości, opis świata, geopolityczny opis świata, to dosyć wątpliwe. Tam Brzoska opowiada o tym, dlaczego jego zdaniem wygrał Trump i właśnie mówi o tym, że Trump otrzymał tak mocny mandat, dlatego, że pozostawił ze sobą kulturowe wojny, postawił na... To stawił na rozwój biznesu, Amerykanów potrzebuje głównie gospodarka i własna socja ekonomiczna i to im właśnie dał Trump. Trump pozostawił wojny kulturowe, nie ma żadnych wojen a propos tego, co można na Facebooku napisać, nie ma żadnych wojen kulturowych a propos tego, jakie mają być toalety, ile ma być płci według Trumpa i tak dalej.

I pytany przez, tak, Sebastian Ogórek, który przeszedł ten wywiad, przepraszam, jeszcze się zgubiłem. Dla mnie to europejscy urzędnicy, a nie rządy narodowe odpowiadają w znacznej mierze za dzisiejszy kryzys. Nie przemawia przeze mnie niechęć wobec Unii, tylko troska. I on też mówił o tym, że Polska w ramach tej prezydencji europejskiej musi powiedzieć w Brukseli głośne dość dziwnym przepisom. I teraz, skoro mamy te dziwne przepisy, skoro mamy te ideologiczne mrzonki i jakieś regulacje, które mają przewracać wielkie biznesy z dnia na dzień, no to rzeczywiście Ogórek dopytuje, wiedziony instynktem trafnym dziennikarskim, no to panie Rafale, to jakie są te dziwne przepisy? I tutaj odpowiedź brzoska jest kuriozalna, ponieważ on przytacza przykład obecnej restrukturyzacji reformy Poczty Polskiej i mówi popatrz jak to wygląda.

Restrukturyzacja spółki Poczta Polska zależy od zgody brukselskich urzędników na pomoc publiczną. To pokazuje jak w wielu obszarach, które powinny być systemem wewnętrznym ingeruje Unia Europejska. Weź wdech. Ja spędziłem pół roku w dyrekturecie Komisji Europejskiej do spraw ochrony konkurencji w dziale zajmującym się pomocą publiczną. Trochę się znam na temacie. Ale bardzo w skrócie. Pomoc publiczna, czy reguły dotyczące pomocy publicznej, są po prostu ograniczeniami nakładanymi przez Unię Europejską na państwa, po to, żeby one nie mogły dowolnie, tak jak im się tylko podoba, dosypywać swoim własnym przedsiębiorstwom. To znaczy, żeby nie było tak, że jakiś francuski rząd zrobi teraz francuski impost i da mu miliardy, żeby francuski impost całej Europy wykosił impost Rafała Brzoski.

Nie, chodzi po prostu o to, żeby to rynek decydował o tym, gdzie jest jaka fabryka i jaka firma sobie świetnie radzi. Więc jeśli Rafał Brzoska po prostu ma całą teorię tego, jak to Bruksela ma po prostu jakieś udziwnione regulacje i zabijają przedsiębiorców i jest pytany o to, okej, to jakiś przykład i on mówi... Ja bym chciał, żeby on mógł nam więcej dosypywać pieniążków. To to rodzi moje pytanie, albo właściwie mógłbym też powiedzieć, to ja nie mam pytań. Wybierzcie sobie, która opcja jest lepsza. Rafał Brzoska, on tam rzeczywiście mówi w wywiadzie rzecz, którą chciałabym odnotować mu na plus, że jest to kuriozalne, że wybitni polscy naukowcy nie mogą tu kontynuować badań, że polska nauka jest tak niedofinansowana, polska nauka jest niedofinansowana i powinna być bardziej dofinansowana. Tak, ale myślę, że to jest winia Unii, że on od tego momentu już nie jest euroentuzjastą, jak widzi, jak polskim naukowcom jest ciężko.

Tak, to na boku, ale ja bym jeszcze chciała pochwalić Rafała Brzowska za inną rzecz, którą on podnosi od lat, to znaczy, która nie jest deregulacyjna, tylko regulacyjna, ponieważ on chciałby bardziej uregulować pewne sprawy, mianowicie on zwraca bardzo uwagę na nieszczelność polskiego prawa podatkowego i na to, że jego firma odprowadza do polskiego budżetu tam w 2023 roku blisko 5% przychodów spółki. I to jest więcej niż wszystkie firmy kurierskie zagraniczne działające na polskim rynku razem wzięte. Tam rekordzistą tych niskich opłat jest chyba DHL, który w tym samym analogicznym 2023 roku 0,03% swojego przychodu tylko odprowadził w podatkach. Więc no, gdyby tutaj Rafał Brzoska zamiast zaregulować, by...

Wow, to już tak... To nie to ja powiedziałam, to jest moja metafora. Bo to mniej Bolesław Kromny, bardziej jakiś po prostu Żeromski. Szklane domy, szklane giełdy. Natomiast, no tak, tak jak u Tuska nie ma konkretów, to u Brzoski generalnie na razie też mało. Też nie ma, no będzie dywagował i będzie rozmawiał. Ale pytanie, czy to dobrze, czy źle, bo alternatywą byłby model amerykański. Jeśli byłoby tych konkretów dużo. I bardzo szybko teraz powiemy o Ilonie Masku i o tym, co się dziać potrafi, jeżeli przedsiębiorcy da się dużą, większą, dużo, przypomnijmy raz jeszcze, niż w przypadku Rafała Brzoski, odpowiedzialność za to, żeby on tutaj prawo ustawiał, wykreślał, co chce i tak dalej. Nieograniczoną władzę. Tak, no dokładnie.

Też trochę brzoska, tak? Po prostu topimy się pod tymi regulacjami. Nigdy nie było tylu regulacji i jesteśmy w świecie zdominowanym przez regulacje. No nie, ostatnie 40 lat co najmniej to jest jednak okres nazywany przez wszystkich obserwatorów, specjalistów od regulacji, od ekonomii politycznej. głównie okresem deregulacji. Deregulacji sektorowej, uwalnianiem właśnie sektorów, które wcześniej miały monopolę państwowe, zmniejszaniem jednak w znacznym stopniu tego modelu dużo bardziej etatystycznego, który dominował nawet w Stanach Zjednoczonych do pewnego stopnia, a na pewno w Europie do lat 70. Tak jakby... gdyby było tak, jak przekonuje nas Musk czy Brzosko, to w ogóle nie pamiętalibyśmy o takich osobach jak Ronald Reagan czy Margaret Thatcher, bo oznaczałoby, że nic nie osiągnęły.

No ale to nie jest, tutaj Brzoska mówi, że tutaj brukselscy urzędnicy są najbardziej odpowiedzialni. No nie. W Bruksela bardzo często cele regulacji czy aktów prawnych Unii Europejskiej są właśnie takie, żeby ujednolicić. regulacji, ujednolicić przepisy na poziomie unijnym i to, że to tak nie działa, w dużej mierze jest odpowiedzialnością państw członkowskich, które niekoniecznie chcą oddać tą władzę, tak? Nie chcą po prostu stwierdzić... Oczywiście, że Unia będzie teraz narzucała. Wyobraź sobie, że tutaj ma taka deregulacja mieć miejsce i ja już widzę, jaki po prostu lament podnosi pół polskiej sceny politycznej, że przyjdą po prostu z Brukseli przepisy i co? I my tak musimy je wziąć, jak są? ale też przedsiębiorcy, którzy oczywiście wiedzą, że mają dużo większy wpływ na to, jakie będą... Przełożenie na decyzję ministra Paszyka niż komisarza europejskiego odpowiedniego. Tak, i właśnie na to, żeby były jakieś wyjątki w tych regulacjach i tak dalej.

Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.