Bążur, będziemy się bić. Trzaskowski vs. Nawrocki
Jak to jest być kandydatem bezpartyjnym, ale z PiS? Jaką strategię na tę kampanię ma Jarosław Kaczyński - a na co liczy Koalicja Obywatelska? Skąd się w ogóle wziął Karol Nawrocki? I jak rząd może zaszkodzić Rafałowi Trzaskowskiemu? W tym odcinku rozmawiamy o nowo ogłoszonych kandydatach na prezydenta dwóch największych polskich partii. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.A do tego potężny segment newsowy:- ICC chce aresztować Netanjahu, więc USA się obraziło;- Zawieszenie broni Izrael-Liban - co z tego będzie;- Trump, nowy sekretarz skarbu i nowy porządek świata. Słuchajcie też To nie takie proste – nowego podcastu naszego redakcyjnego kolegi Grześka Sroczyńskiego. W pierwszym odcinku zobaczycie Szczepana Twardocha w rozmowie o polskiej plemienności, polaryzacji i płynącej z nich nienawiści. https://open.spotify.com/show/6ZVyTzjMTi31XVWR5wOfiq (00:00) Intro (01:56) Nakaz aresztowania Binjamina Netanyahu (12:27) Zawieszenie broni między Izraelem a Libanem (25:09) Donald Trump wietrzy gabinet (35:48) Wybory prezydenckie w Polsce (36:28) Rafał Trzaskowski nokautuje Radosława Sikorskiego (39:54) Karol Nawrocki nowym delfinem PiS-u (51:14) Rafała Trzaskowskiego szanse na fotel prezydencki (61:34) Wolna Wigilia (67:00) Składka zdrowotna dla przedsiębiorców (70:37) Jak Rafał Trzaskowski uwiedzie wyborców? (80:41) Sławomir Mentzen kontra Karol Nawrocki (82:48) Szymon Hołownia rusza z ofensywą
Pobijany. Okazywało by się, PiS grzałby oczywiście, że to jest kandydat, na którego nawet własna partia nie bardzo chciała głosować. No tak, a tutaj wychodzi z bardzo silnym mandatem. Czy te prawybory były w takim razie potrzebne? Nie. Czy były czymś innym niż egotripem Radosława Sikorskiego? Nie. Był potrzebny Donaldowi Tuskowi być może, żeby zrobić opowieść o tym, że tutaj mamy, żeby media zdominowała ta cała historia z prawyborami, ale umówmy się, nim dojdzie do maja, nikt o tym pamiętać nie będzie. Tak, jeśli już to miało jakoś pomóc Tuskowi i pomogło, no to może umyć ręce. Nikt nie będzie mógł jego oskarżać o to, że on tutaj wybrał złego kandydata. On nie wybrał, wybrała demokracja i to, jaki będzie wynik Rafała Trzaskowskiego, to już nie na Donaldzie Tusku spoczywa odpowiedzialność.
A Trzaskowski ma już na koncie kolejny sukces po wygranej w pierwszej turze w wyborach na prezydenta Warszawy. Teraz już tutaj do koszyczka sobie dorzuca drugi. Jest silnym kandydatem. No a jeżeli chodzi o PiS, tam prawyborów nie było. Zresztą nie wiem, czy my możemy w ogóle mówić mimo, że o kandydacie PiS. Karol Nawrocki, prezes IPN, to jest człowiek bezpartyjny. Przez 41 lat życia, jak sam podkreśla, nie należał do żadnej partii politycznej. To jest też tak, że prezes... Jedyna partia polityczna, do której on należy, to jest Polska. O, to jest jedyna jego partia, absolutnie zgadzam się z tobą. Kwestia jest też taka, że prezes IPN zgodnie z prawem nie może należeć do partii politycznej. No i rzeczywiście Nawrocki został przedstawiony przez PiS jako właśnie taki obywatelski kandydat.
Bardzo ciekawy się ukazał tweet Jana Mosińskiego z PiS, tweet, którego screen krąży po internecie. Mosiński po prostu przekleił ewidentnie przekaz dnia od góry partii. Napisał, że wszystkie drogi prowadzą do Krakowa na Kongres Obywatelski, gdzie właśnie został przedstawiony Karol Nawrocki jako kandydat. To nie będzie partyjne spotkanie, tylko obywatelskie. społeczne, nasz kandydat to kandydat niezależny. Co to znaczy nasz kandydat to kandydat niezależny? Budujący zgodę narodową i niżej w tym twicie jest napisane. W mediach prosimy o podkreślanie, iż spotkanie w Krakowie ma charakter obywatelski, społeczny. To nie jest partyjne wydarzenie. Tak.
Na pewno się wyrobi. Tak hartuje się stale. Są też takie teorie, że jeżeli Karol Nawrocki się nie wyrobi, to Jarosław Kaczyński jeszcze go może podmienić. Jeżeli na przykład będzie miał w styczniu złe sondaże, to przed oficjalną rejestracją kandydatów można go albo podmienić, albo zarejestrować kandydata PiS, a Nawrocki niech się doturla, prawda, jako ten kandydat niezależny, bezpartyjny do maja, co to komu szkodzi. No szkopuł jest taki w tych teoriach, że PiS nie ma pieniędzy. Nie jest tak, że jak w przypadku wyborów parlamentarnych, że jeżeli mamy kandydata na prezydenta, to środki wydane na kampanię są jakoś finansowane czy oddawane z budżetu państwa? Nie. nie ma czegoś takiego, że komitet wyborczy tutaj finansuje. Na kampanię potrzebne są dziesiątki milionów złotych, PiS w tym momencie pieniędzy na to nie ma, więc trudno sobie wyobrażać, choć oczywiście nie jest to wykluczone, że pompuje się pieniądze w to, żeby kandydata uczynić bardziej rozpoznawalnym, żeby go wypromować, a potem po dwóch miesiącach ściąga się go i zaczynamy tę opowieść od nowa.
Myślę, że zanim, znaczy należy się zastanowić, dlaczego PiS wystawił kogoś tak bladego, nierozpoznawalnego. No i są myślę, że dwie główne teorie, które się jakoś tam uzupełniają. Pierwsza jest o tym, że Jarosław Kaczyński zarządza i robi to po prostu od dwudziestu paru lat. Jego głównym zadaniem jest zarządzanie partią i tym, żeby miał kontrolę nad tą partią i żeby tam się nikt nie wybił, żeby po prostu Generalnie partia PiS pozostała pod jego pełną kontrolą i wielu komentatorów politycznych od lat powtarza, że dla Kaczyńskiego dużo ważniejsza jest w ogóle władza nad partią i pełna, niezachwiana kontrola nad partią niż nawet nad państwem. I dlatego na przykład taki kandydat jak Przemysław Czarnek, który też przez dłuższy czas wydawał się faworytem,
Człowiek, który ma bardzo dużą swoją własną frakcję poparcia w PiS-ie, jest popularny w strukturach, jest popularny wśród działaczy lokalnych oddolnie, jest kimś bardzo charyzmatycznym i niewątpliwie ma chrapkę na to, chciałby przejąć schedę po Kaczyńskim w momencie, w którym Kaczyński będzie gotowy oddać władzę nad PiS-em, czyli prawdopodobnie po swojej śmierci. Może nie, zobaczymy. Kaczyński zawsze mówi, że ktoś mógłby go zastąpić. Któż nie ma takiego godnego zawodnika. Natomiast niewątpliwie kandydatura Czarnka i dobry wynik w wyborach, nawet jeśli nie zakończyłby się zwycięstwem, ale skończyłby się zebraniem 9 milionów głosów więcej, bardzo wzmocniłby Czarnka w PiS-ie, co niekoniecznie byłoby Kaczyńskiemu na rękę.
Z tego powodu też oczywiście odpada Mateusz Morawiecki. Generalnie są takie narracje, opowieści, że właśnie ta partia, oprócz tego, że leży Kaczyńskiemu na sercu i to, żeby się nikt w niej nie wybił, to chodzi też po prostu o to, żeby te frakcje się nie pożarły, co było też, co groziło oczywiście PiS-owi po przegranych wyborach, no ale można było wtedy przekierować energię na to, że dobra, chłopaki i dziewczyny, spokojnie, my teraz będziemy wybierać kandydata na prezydenta. Dokładnie. I tutaj Karol Nawrocki, jako osoba spoza partii, jako osoba, która absolutnie też nie ma żadnego zaplecza w PiS-ie, nie ma swojej tam kliki, grupy, frakcji, jest kandydatem bardzo bezpiecznym. Jeśli wygra, no to wspaniale, oczywiście. Jeśli przegra, no to cóż, wróci do IPN-u na ciepłą posadkę, a PiS jakoś szczególnie na tym nie straci prawdopodobnie, chociaż o tym jeszcze pewnie pogadamy trochę więcej później.
A druga teoria? A druga teoria jest o tym, że w tych wyborach, te wybory najlepiej dla PiSu będzie, jeśli staną się referendum na temat rządów Platformy, na temat rządów koalicji 15 października. 13 grudnia. 13 grudnia, tak. I w związku z tym kandydat, który przypomina, tutaj PiS po prostu szukał swojego nowego Andrzeja Dudy, tak? Człowieka trochę znikąd, człowieka mało rozpoznawalnego, ale też mało zużytego przez to. Człowieka, który jest po prostu białą tablicą do zapisania. Kogoś, kogo można zdefiniować w kampanii jako właśnie kandydata bezpartyjnego, tak? Kandydata obywatelskiego. Kogoś, na kim nie...
Nie wisi, nie obciąża go 8 lat rządów PiSu. Tak, no ciekawe na ile ta strategia się sprawdzi, na ile Duda PiS po prostu nam odpali. Zwłaszcza, że pamiętamy, że przeciwnikiem Andrzeja Dudy z Koalicji Obywatelskiej nie był Rafał Trzaskowski 8 lat temu, był Bronisław Komorowski. który prowadził jakąś taką fatalną, arachityczną kampanię po latach rządów Platformy również. No teraz jesteśmy po latach rządów PiS. Więc jest to, mam wrażenie, zupełnie inna sytuacja. Andrzejowi Dudzie pomógł też oczywiście serial House of Cards. Pamiętamy tę parę prezydencką z Agatą Kornhauser-Dudą, która wyglądała jak Claire Underwood. Dobrze, śmiechy śmieszkami, ale właśnie Karol Nawrocki, on też ma jakiś tam pis, na pewno będzie wygrywał to, że on taki młody jest, że tutaj bokser, że taki po prostu też silny, silną ręką powiedzie tę Polskę nie wiadomo dokąd.
No ale rzeczywiście wróćmy do tego, że nadzieją PiS jest to, że po prostu Nawrocki jako twarz świeża będzie po prostu okazją do tego, żeby zagłosować na kogoś, kto nie jest PO. Dokładnie, bo tak jak powiedziałaś, niby jesteśmy po 8 latach rządów PiSu, no ale w momencie kampanii będziemy po ponad roku rządów koalicji 15 października, no ale de facto w oczach wszystkich oczywiście rządów Tuska, rządów koalicji obywatelskiej. No i też jest taka wiara, że Trzaskowski nie jest Komorowskim, ale też nie jest do końca silnym kandydatem. Nie jest kimś, kto budzi jakieś takie ogromne emocje i porywa tłumy.
Myślę, że to nie pomoże. Tak i w ogóle ja mam wrażenie, że pewnym zagrożeniem dla PiS-u, o zagrożeniach dla koalicji obywatelskiej opowiadamy więcej za chwilę. jest to, że oni faktycznie wierzą i mam wrażenie, że tak samo Mentzen, tak samo duża część komentariatu wierzy w tą narrację o Trzaskowskim jako o bardzo słabym kandydacie. Właśnie człowieku, który pęknie, który nie jest w stanie porwać ludzi, który po prostu jest jak, nie wiem, letnia woda z kranu. Tymczasem Karol Nawrocki to jest retor po prostu, co jest... I ja w pewnym sensie podzielam to przekonanie o miałkości Trzaskowskiego, zwłaszcza w kontekście jego jakiekolwiek, tutaj widzę ogromne podobieństwo do Kamali Harris, jego panicznym lęku przed zajmowaniem stanowiska w różnych sprawach politycznych.
Robił kampanię z republikanami. Tak, że uda się mu przyczepić gębę chorągiewki człowieka właśnie, który jest kompletnie obły. Natomiast dla PiSu właśnie tym zagrożeniem jest to, że nie za bardzo uwierzą w tą narrację o tym, że Trzaskowski jest słaby. Tak mi się wydaje, że na Twitterze po prostu będą widzieli, jak ludzie tak się śmieją, że Trzaskowski jest odklejony i słaby. a jednak no właśnie jest ta ogromna praca Trzaskowskiego wykonywana właśnie oddolnie, tak w terenie i może się okazać, że on aż taki słaby i odklejony nie jest, czy nie jest tak postrzegany. Poza tym jest sympatyczny i przystojny. No właśnie. To też nie jest bez znaczenia, chodzi o wybory prezydenckie. Ale to nie oznacza, że, nie wiem, ja przynajmniej nie uważam, że to będzie dla Trzaskowskiego łatwa kampania. No nie, no nie będzie łatwa. I teraz może właśnie, powiedzmy trochę, co może być zagrożeniem, poza tymi atakami na to, że on jest skrajnym lewakiem i LGBT i jest obły, no są też pewne inne rzeczy, które mogą mu zagrozić.
no wy dostajecie bezpłatnie, znaczy bezpłatnie, no płatnie, ale za nic w prezencie dodatkowy dzień wolny. No ale jak jesteście w handlu, to już nie, to musicie odpracować pańszczyznę, to musicie przyjść na dodatkowy dzień do pracy. I oczywiście on jest płatny, natomiast Wydaje mi się, że jednak jest tutaj coś, gdzie dla PiSu te wolne niedzielę, niedzielę niehandlowe, były bardzo ważnym elementem narracji na temat tego, że właśnie wspierają najsłabszych, wspierają zwykłych ludzi, ludzi pracujących w handlu. A teraz koalicja obywatelska przed wyborami nie tylko zabiera jedną niedzielę handlową, no bo to myślę, że i to też jest z przyszłego roku, więc to się jakoś nie odbije echem, natomiast na miejscu PiSu bardzo bym grzał, że próbowali też przeforsować zlikwidowanie jednej wolnej niedzieli dla pracowników handlu w każdym miesiącu.
Partii ludzi, no nie wszystkich, nie partii Donalda Tuska mówiącego, wszystko co było dane nie zostanie zabrane, dbamy o po prostu kasjerki też, bo nie, no kasjerki niech sobie mają dodatkowy dzień pracy, ale przedsiębiorcy, sól tej ziemi, ludzie, którzy tworzą po prostu wzrost gospodarczy, ich będziemy wspierać, no PiS na pewno będzie to wykorzystywał mocno. Tak, zgadzam się z Tobą w zupełności. No a pytanie teraz, które możemy sobie postawić, to jak koalicja obywatelska będzie chciała przekonać Polaków i Polki, że jednak ten Rafał? No na początku kadencji sejmowej, na początku, kiedy ten rząd się formował, wydawało się, że takim głównym paliwem w 2025 roku w obrach prezydenckich będzie to, że teraz Duda będzie wetował ustawę tego rządu, rząd będzie próbował różne rzeczy albo przepchnąć, albo nawet po prostu cynicznie wychodzić z jakimiś ustawami, których nie chcieliby wprowadzić, ale które są popularne, populistyczne, żeby Duda je zablokował, żeby mogli mówić, no słuchajcie,
próbowaliśmy, nie udało się, że to będzie wielka kampania pod tytułem musimy dokończyć dzieło po prostu obywatelskie z 2023 roku, bo tylko wtedy faktycznie będziemy w stanie, no tak, tutaj przywrócić ten ład, tą normalność, tak długo jak w Pałacu Prezydenckim jest przedstawiciel PiSu, no to mamy związane ręce. Natomiast co mogłoby być taką ustawą? Zacznijmy od tego, ile ustaw zawetował Andrzej Duda w tym roku? Trzy. Tak, ustawę o antykoncepcji awaryjnej, ustawę o statusie języka regionalnego dla śląskiego oraz uchylenie ustawy o Komisji ds. Badania Wpływów Rosyjskich. No to nie jest obraz rządu, który po prostu robi co może, stara się, ma wielką ofensywę legislacyjną, ale no niestety ten prezydent blokuje.
Ustawa ta nie trafiła do Pałacu Prezydenckiego. I nie tylko nie trafiła, ale Donald Tusk po prostu powiedział, że ona nie trafi, ponieważ nie ma w tej kadencji Sejmu większości dla liberalizacji prawa aborcyjnego. I to jest dla mnie w ogóle bardzo dziwny wyraz, nie wiem, niemocy Donalda Tuska. To znaczy to, Może się mylę. Może faktycznie jest tak, że aborcja to nie jest temat, który byłby zwycięski dla Trzaskowskiego. Chociaż biorąc pod uwagę to, jak wyglądały wybory w 2023 roku, wydaje mi się, że jednak i sondażowo też wiemy, jakie jest poparcie dla Trzaskowskiego. Dla aborcji wiemy, jak powszechne były procesy w 2020 roku. Wydaje mi się, że to mógłby być. Tak, i mamy przecież część jednak znaczącą elektoratu kobiet, które głosują na PiS, kobiet, które głosują na Konfederację, czy nie tylko kobiet, po prostu ludzi, którzy głosują na PiS i na Konfederację, którzy też by chcieli, żeby ta aborcja wyglądała inaczej.
Dokładnie, więc jeśli chcemy jakiegoś takiego, nie wiem, zaognienia, podniesienia stawki wyborów prezydenckich, podniesienia stawki tego konfliktu z Dudą czy z przyszłym ewentualnie nominatem PiS-u w Pałacu Prezydenckim z Nawrockim, no to Tusk, ja nie wierzę w to, że PSL nie da się przekonać do głosowania. To jest najbardziej transakcyjna partia w historii Polski, tak? By się dało, jakby Tuskowi zależało, to by przekonał. Ja wierzę w premiera. Ja myślę, że Marek Sawicki może mówić, że będzie umierał za aborcję. Umierał za życie. Umierał za życie, ale da się z nim dogadać w sposób mniej dramatyczny. Mnie się też tak wydaje. No więc jaki oręż, skoro tylko trzy ustawy zostały zawetowane przez Andrzeja Dudę w minionym roku, ma Koalicja Obywatelska?
No otóż taki, że Duda blokuje w tym momencie rozliczenia PiS, że dzięki temu, że Andrzej Duda siedzi w Pałacu Prezydenckim, to również osoby powiązane z PiS-em siedzą w najrozmaitszych instytucjach państwowych. i że to się skończy, tutaj te rozliczenia nasze dojdą do skutku, żadne tutaj Mariusze Kamińskie się nie będą chronić w Pałacu Prezydenckim, jeżeli w tym pałacu zasiądzie Trzaskowski. A dodatkowo poza rozliczeniami jest też oczywiście element deformy sądownictwa. PiS zniszczył sądy, zniszczył praworządność, my nie jesteśmy w stanie ich naprawić do takiego stopnia, jaki jest niezbędny, jeśli nie odzyskamy Pałacu Prezydenckiego. No i tu pojawia się pytanie, czy to jest przekaz, który jest mobilizujący nie tego elektoratu, który i tak pójdzie, nie tego elektoratu, który jest twardym elektoratem koalicji obywatelskiej, tylko tego, który trzeba będzie zmobilizować w warunkach dużo trudniejszych do mobilizacji niż w 2023 roku, w warunkach, w których to już jest urzędujący rząd, a nie wielka narracja odsuńmy PiS-u.
Ja tego szczerze mówiąc nie widzę. Polacy są zmęczeni tymi sądami, nikt tego nie rozumie, nikt nie rozumie o co chodzi z tymi rozliczeniami, z tymi instytucjami, z tymi sądami, ludzi rozpala właśnie, no nie wiem, wolna wigilia, czy będzie trzecia wojna światowa, a nie po prostu sądy. Tak, no PiSu nie dało się pokonać na sądach, na praworządności w 2019, nie udało się pokonać Andrzeja Dudy tymi wstraszeniem po prostu, że praworządność w Polsce umarła, niezależnie od tego, jakby oczywiście, chaos w sądach jest ogromny, ale wiemy po prostu z doświadczenia, że to nie jest wygrywający przekaz. Tak, to nie jest paliwo, na którym ta ciężarówka z napisem Rafał Trzaskowski triumfalnie przekroczy linię mety.
I w ogóle to jest bardzo ciekawe, bo właśnie jak mieliśmy nasz wspólny odcinek z Orientuj się i dyskutowaliśmy o tym, co będzie głównym tematem kampanii prezydenckiej i wszyscy właściwie byli przekonani, że głównym tematem kampanii prezydenckiej będzie bezpieczeństwo. Pamiętam, ja chciałam też podkreślić, że ja słusznie wytypowałam kandydata, ponieważ nie powiedziałam Karol Nawrocki, lecz powiedziałam, że kandydatem PiS będzie jakiś delfin został, jakiś delfin właśnie. Ja przyznam, że jestem, teraz już nie jestem zaskoczony, ale jak się pojawiły po raz pierwszy spekulacje, że to będzie Karol Nawrocki, to byłem bardzo zdziwiony. Natomiast wtedy się pojawiło się Jacek Siewiera. Tak, tak, rozmawialiśmy o tym Siewierze, że to byłby z naszej perspektywy taki wizerunkowo, PR-owo kandydat, który miałby duże szanse jednak.
Natomiast to był człowiek, który jest bliski Andrzejowi Dudzie, jak rozumiem, nie szczególnie bliski Jarosławowi Kaczyńskiemu i Kaczyński uznał, że nie może na nim polegać. Zresztą pojawiały się też spekulacje, że Siewiera może wystartować jako kandydat PSL-u, co też pokazuje po prostu jego... Teraz już wiemy, że tak nie będzie. Elastyczność. Elastyczność, czy właśnie to, że jednak niekoniecznie jest w tym takim jądrze PiSu. Czy Trzaskowski jest w stanie zrobić tą kampanię o bezpieczeństwie? Czy on jest kimś, kto po prostu będzie w stanie napinać mięśnie? Nie wydaje mi się. Nawrocki mógłby napinać mięśnie, bo jest bokserem, ale też jego zaplecze, czy po prostu...
to, co mógłby sprzedać w dziedzinie jego znajomości i bezpieczeństwa, to ktoś z PiSu tam zakulisowo mówił, że będą próbowali po prostu... On przed zostaniem prezesem IPN-u był dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej i oni stwierdzili, że tutaj będziemy mogli może to powiązać. Nie, nie będziecie mogli. Ale wiesz, tu z kolei można tak zrobić, że tutaj ten kandydat PiS po prostu z IPN-u, jaki wyciągnięty z kapelusza, A ja tu, Rafał Trzaskowski, jednak i w parlamencie europejskim byłem i przyjmowałem rozmaite osoby tutaj w Warszawie i ja tutaj się z tymi liderami dyplomatycznie podogaduję, że tutaj jednak doświadczenie międzynarodowe Rafała Trzaskowskiego jest w ewidentnie większe i ewidentnie on też bardziej może grać tą kartą, nawet właśnie tą kartą człowieka, który na salonach europejskich jest bywały.
Wydaje mi się, że gdyby Konfederacja wystawiła Bosaka, to PiS na pewno nie wystawiłby Nawrockiego, bo ryzyko byłoby zbyt duże. Natomiast Mencen w moim odczuciu, nie tylko pewnie w moim, Mencen od momentu, kiedy stał się twarzą kampanii Konfederacji Parlamentarnej w 2003 roku, to ta kampania zaczęła jednak iść w dół. Gdzie taki prezydent, co piwko pije? Nie no, piwko to chyba, to chyba fajnie, ale, ale, no, Menzel ma twardy szklany sufit, tak, jest jednak uważany za, no, za politykę radykalnego słusznie, ale, ale, no, jest to bardziej ugładzony Janusz Korwin-Mikke, ale jednak obciążony tym odziem Janusza Korwina-Mikke, co, co jest czymś, co na przykład Bosaka, no, nie obciąża, więc. Czy Męcen skorzysta na Noworodzkim?
Marszałek Sejmu, kandydat niezależny, jak już wspominaliśmy. No, człowiek, który, jego partia należy do koalicji, ale startuje w wyborach bardzo słusznie. Ja nie jestem zwolennikiem tego, że po prostu cała koalicja 15 października ma wystawić jednego kandydata, nie wystawi. Natomiast Szymon Kołownia, jego komentarz do prawyborów i do wyboru kandydatów PiSu i PO. Zakończył się etap partyjnych castingów, znamy już nominacje. Po lewej stronie mamy kandydata namaszczonego przez Donalda Tuska, po prawej przez Jarosława Kaczyńskiego. Dwie Dwie mega partie, dwie mega partie powiedziały, co będzie dla nich najlepsze przez następne pięć lat. Popis, reaktywacja. A co będzie najlepsze dla obywateli z lewa, prawa i zaśrodka? Niezależność, współpraca, bezpieczeństwo i determinacja do skrajania Polski.
Przepraszam cię Miłoszel, to jest cudowne. Z PO wystawił Donald Tusk, z PiS Jarosław Kaczyński, a z Polski 2050 wystawiłem ja samego siebie. Ja lider, wystawiłam lidera. Dlatego jestem niezależny. Gdyby Tusk wystawił Tuska, no to też byłby niezależny oczywiście. Natomiast mnie ten wpis zszokował, bo on jest tak bardzo z 2020 roku, jest tak bardzo właśnie PO, PiS, PO-PiS, Jedno Zło, mega partie rozjeżdżają po prostu wolę obywateli. Co z tego, że w koalicji obywatelskiej, jakie by te prawebory nie były, ale były. Nie widziałem prawyborów w Polsce 2050 Szymona Hołowni, który by sobie, jak wspomniałaś, Szymona Hołownię. Ale dla mnie ciekawym jest to, czy Szymon Hołownia, który ma moim zdaniem zerowe szanse wejścia do drugiej tury, ale jak widać nie zamierza rzucać rękawicy, raczej zamierza tutaj walczyć ostro.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak to jest być kandydatem bezpartyjnym, ale z PiS? Jaką strategię na tę kampanię ma Jarosław Kaczyński - a na co liczy Koalicja Obywatelska? Skąd się w ogóle wziął Karol Nawrocki? I jak rząd może zaszkodzić Rafałowi Trzaskowskiemu? W tym odcinku rozmawiamy o nowo ogłoszonych kandydatach na prezydenta dwóch największych polskich partii. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.A do tego potężny segment newsowy:
- ICC chce aresztować Netanjahu, więc USA się obraziło;
- Zawieszenie broni Izrael-Liban - co z tego będzie;
- Trump, nowy sekretarz skarbu i nowy porządek świata.
Słuchajcie też To nie takie proste – nowego podcastu naszego redakcyjnego kolegi Grześka Sroczyńskiego. W pierwszym odcinku zobaczycie Szczepana Twardocha w rozmowie o polskiej plemienności, polaryzacji i płynącej z nich nienawiści.
https://open.spotify.com/show/6ZVyTzjMTi31XVWR5wOfiq
() Intro
() Nakaz aresztowania Binjamina Netanyahu
() Zawieszenie broni między Izraelem a Libanem
() Donald Trump wietrzy gabinet
() Wybory prezydenckie w Polsce
() Rafał Trzaskowski nokautuje Radosława Sikorskiego
() Karol Nawrocki nowym delfinem PiS-u
() Rafała Trzaskowskiego szanse na fotel prezydencki
() Wolna Wigilia
() Składka zdrowotna dla przedsiębiorców
() Jak Rafał Trzaskowski uwiedzie wyborców?
() Sławomir Mentzen kontra Karol Nawrocki
() Szymon Hołownia rusza z ofensywą