Mentionsy Mentionsy
Chodź na dwór
Chodź na dwór

Surfing

01.07.2025 ·26 min 28 s

Longboardowy wicemistrz Polski, filozof i surfer - Adam Strybe odwiedza Wojtka Rodka w audycji Chodź na dwór i opowiada, dlaczego surfować.

Hiszpania, Francja, Portugalia... Wyspy Karaibskie też, ale Wyspy Kanaryjskie, nie wiem, Bali, ktoś gdzieś poleci dalej, po prostu pójść do szkółki. Tak samo za granicą są polskie szkółki, czy to, nie wiem, na Sardynii gdzieś, czy właśnie na tych wcześniej wspomnianych chociażby Kanarach. No to są Polacy, którzy po polsku was nauczą, nie musicie się bać, że to nie ten język. Dziewczyny tak samo śmiało możecie trafić, też jest fajna Dziewczyna z Polski, która od 10 lat na Lanzarote mieszka, ma polską szkółkę i was z perspektywy dziewczęcej, kobiecej nauczy, co ja też rozumiem, bo też uczyłem wielu ludzi i wiem, że czasami dziewczyny potrzebują dziewczęcej ręki, dziewczyncego spojrzenia, więc jakby są opcje i wystarczy w internecie naprawdę poszukać na Instagramie, wpiszecie Surfing Polska, znajdziecie na bank.

Chociaż latem też nie ma tak potężnych fal tam, mimo że też Nazarę, jak pewnie ty kojarzysz albo ludzie gdzieś słyszeli, co są największe fale tutaj w Europie i generalnie łapane największe fale świata. Też właśnie kawałek nad Lizboną, godzina drogi i tam są zimą największe fale świata i zawody. 30-metrowa fala, taki serial można sobie sprawdzić. Dokładnie, tak jest. Gareth McNamara. Z którym właśnie też tam można się spotkać. Sam też właśnie selficzka sobie zrobiłem i pogadałem i to jest niewiarygodne, że nagle zimą wielkie fale, a potem latem można się uczyć. Czyli na początek Portugalia lub Polska, jeżeli bardziej freestyle'owo, żadnego sprzętu. Nie musimy kupować, wszystko można wynająć. Piamki, nie trzeba mieć nic.

I czy to jest według Ciebie game changer w szkoleniu i nawet dla początkujących w zdobywaniu jakichś tam umiejętności na fali? Mamy coś takiego w Bristolu, w Szwajcarii, w Monachium, w Szkocji niedawno. Właśnie w tym wspomnianym Monachium gdzieś wcześniej i w Szwajcarii też takie Alaja Bay, gdzie jest super patent, w ogóle też jeden z tych patentów stworzony przez Kelego Slatera. A propos, że surfer nie musi mieć długich włosów, tylko może być łysy i być GOAT, czyli greatest of all time i jedenastokrotny mistrz świata, który też promuje ten świat. A podobno on zgolił te włosy, bo mu kiedyś przeszkodziły w jakimś... A, to nie wiedziałem. Ale nie wiem, czy to prawda, że włos mu wpadł w oko i nie mógł skończyć swojej sekcji odpowiednio i stracił punkty.

Ale to nie wiem, czy to prawda, może to legenda. Gość ma 52-53 lata, dziecko mu się dawno urodziło i startuje nadal na najwyższym poziomie w zawodach. Ale tak, wracając do tego, zawody już są tworzone właśnie tam u niego w Kalifornii na tym basenie. Tutaj gdzieś ostatnio były robione w Emiratach Arabskich, bo jest w Abu Dhabi taka fala właśnie jego, w Europie te inne wave gardeny i tam świetnie da się nauczyć, ponieważ tam jest powtarzalność. To co wcześniej wspominałeś, na Bałtyku czasami może nie być dostawy Czasami nad oceanem też jest jakiś tam właśnie, jakby Dawid pod światło śpiewał, że nie ma fal, a tutaj na tych masz po prostu tworzoną sztucznie przez jakiś mechanizm falę i wiesz, że jak się umówisz na godzinę, masz określoną ilość fal, którą masz do złapania i wiesz, że możesz jak w skateparku na deskorolce po prostu szlifować, trenować i to jak ktoś ma opcję gdzieś polecieć, to widzisz, przepraszam, wcześniej nie wspomniałem, możecie sobie zrobić wycieczkę właśnie do Munich O2 Surf Town

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.