Mentionsy Mentionsy
Chlebak
Chlebak

Chlebak 15.09.2023

14.09.2023 ·8 min 35 s · 3 rozdziały · 1 sponsor

🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal ⁠dominikanie.pl⁠ to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie ⁠Patronite⁠. 🔥 Możesz nas wesprzeć również jednorazowo - kupując nam wirtualną kawę ⁠https://buycoffee.to/dominikanie.pl ☕⁠ Dziękujemy! Odwiedź naszą stronę⁠ dominikanie.pl ⁠ oraz obserwuj na: ⁠facebooku⁠ i ⁠instagramie⁠ Montaż dźwięku: ⁠Tomasz Bańbur

Zapraszamy na Chlebak, codzienny komentarz do czytań mszalnych od dominikanie.pl. Dzisiaj usłyszysz Pawła Dąbrowskiego z Poznania i Marcina Ruteckiego z Korbielowa. Z listu do hebrajczyków. Chrystus z głośnym wołaniem i płaczem za dni swych doczesnych, zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci i został wysłuchany dzięki swej uległości. I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

0:15 · Zakładanie nowej rodziny Bożej 4

Gdy autor listu do hebrajczyków pisze o Chrystusowym wołaniu i płaczu, ma na myśli całe jego ziemskie życie. Nie tylko ten moment głębokiej modlitwy w Ogrójcu. Bo całe życie wcielonego Syna Bożego było zanoszeniem próśb o zbawienie świata. Wszystko, co robił, było błaganiem za grzeszników, za Kościół, za każdego z nas z osobna. W modlitwie Chrystusa mieści się tak naprawdę wszystko. Każdy człowiek ma w niej swoje miejsce. A chociaż był synem, pisze dalej autor, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. Chrystus bezwzględnie wypełnił wolę Ojca, całkowicie się jej poddał.

Z Ewangelii według św. Jana Obok krzyża Jezusa stały Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki, Niewiasto, oto Syn Twój. W dzisiejszym Słowie Bożym z Ewangelii św. Jana przychodzimy pod krzyż. Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok niej Ucznia, którego miłował, rzekł do Matki, Niewiasto, oto Syn Twój.

Następnie rzekł do Ucznia, oto Matka Twoja. I od tej godziny Uczeń wziął ją do siebie. Jest to dość tajemniczy fragment, kiedy umierający Jezus oddaje Maryję pod opiekę umiłowanego ucznia. Tradycja przypisuje tę rolę świętemu Janowi. Co się wtedy dzieje? Przyjrzyjmy się tej scenie. Jezus ani na chwilę nie przestał być Synem Ojca w niebie i Matki pod krzyżem. Jezus w godzinie swojej śmierci nie tylko zabezpiecza byt i opiekę Maryi, która odtąd zostaje sama na świecie, ale też powołuje nową rodzinę, rodzinę Bożą.

Jezus umiera jako Syn Boży, bo Boga ma za swojego Ojca, ale umiera też jako Syn Człowieczy, bo swoją biologiczną i prawną Matkę ustanawia Matką wszystkich, którzy nie rodzą się w oparciu o prawa biologii, ani z upodobania ludzkiego, ani z orzeczenia jakiegoś organu społecznego, Ale z decyzji samego Boga. W prologu Ewangelii św. Jana, gdzie jest mowa o Słowie, pada takie zdanie. Wszystkim tym jednak, którzy je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z rządzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.