Sprawa 82: Kay Mortensen
16 listopada 2009 roku do biura szeryfa hrabstwa Utah na numer alarmowy 911 wpłynęło zgłoszenie od 34-letniej Pameli Mortensen. Według relacji Pameli, jej teść, Kay Mortensen, został brutalnie zamordowany we własnym domu, a sprawcami miało być dwóch włamywaczy, którzy dodatkowo wzięli ją i jej męża Rogera jako zakładników. Jednak od samego początku śledczy byli podejrzliwi wobec Pameli i Rogera — ich zachowanie było dziwne, a składane zeznania pełne nieścisłości. Dopiero po ponad roku szokująca prawda wyszła na jaw…Przetłumaczone z Case 258: Kay Mortensenhttps://casefilepodcast.com/case-258-kay-mortensenProdukcja:Erin Munro - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenieNumery Telefonów Wsparcia i Zaufania116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania (Instytut Psychologii Zdrowia)116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę) 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (Fundacja ITAKA) 800 12 0002 - Niebieska Linia, ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie 888 88 33 88 - Telefon przeciwprzemocowy dla kobiet(Feminoteka)800 12 12 12 - Dziecięcy Telefonu Zaufania Rzecznika Praw Dziecka Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Nasze odcinki poruszają poważne i często trudne tematy. Jeśli w jakimkolwiek momencie poczujesz, że potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z Lokalnym Centrum Kryzysowym. Sugerowane numery telefonów do poufnego wsparcia oraz szczegółową listę ostrzeżeń dotyczących treści znajdziesz w opisie tego odcinka i na naszej stronie internetowej. Była około 19.45 w poniedziałek, 16 listopada 2009 roku, kiedy operatorka linii alarmowej 911 w stanie Utah odebrała telefon od kobiety o imieniu Pamela Mortensen. Wyjaśniła, że ona i jej mąż zostali napadnięci w domu teścia Pameli, Kay'a Mortensena. Pamela powiedziała, że napastnicy związali ją i jej męża w salonie, a Kay został obezwładniony na piętrze.
Operatorka poprosiła, by Pamela podała do słuchawki jej męża, Rogera Mortensena. Gdy Roger przejął słuchawkę, powiedział, że napastników było dwóch i obaj byli biali. Ukradli jego prawo jazdy z portfela i zagrozili, że skrzywdzą jego i jego rodzinę, jeśli zadzwoni na policję. Roger wyjaśnił, że po odejściu napastników, gdy udało mu się już uwolnić z więzów, poszedł na górę, by odnaleźć ojca. Kay Mortensen leżał na podłodze w łazience, zimny w dotyku. Roger rzeczowo stwierdził. Jest pochylony do przodu, w wannie, z gardłem podrżniętym nożem rzeźniczym, aż po samą górę. Operatorka zapytała Rogera, czy wie, dlaczego ktoś mógłby chcieć skrzywdzić Kaya.
Roger odpowiedział. Ta. Jest bogaty. Pod adres Kay'a Mortensena, znajdującego się w pobliżu miasta Payson w stanie Utah, zostali wysłani funkcjonariusze z biura szeryfa hrabstwa. Na końcu wijącej się drogi, na wzgórzu, znajdował się jeden z dwóch domów 70-letniego Kay'a. On i jego żona Darla spędzali większość czasu w swojej głównej rezydencji w St.
George, około 400 km na południe, w pobliżu granicy z Arizoną. Zazwyczaj odwiedzali posiadłość w Payson mniej więcej dwa razy w miesiącu. Ostatnio jednak prawie w ogóle tam nie bywali. Zarówno Kay jak i Darla byli oddanymi członkami Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w dniach ostatnich. Trzy tygodnie wcześniej zakończyli wspólną, osiemnastomiesięczną misję w Fort Cove w stanie Utah. Starsze małżeństwo było razem od zaledwie trzech lat, a wiara była elementem, który ich połączył. 48-letni syn Kaya, Roger, najstarszy z trójki jego dorosłych dzieci, mieszkał w pobliżu posiadłości w Payson i często jej doglądał, gdy rodzice byli nieobecni.
Krótko po zakończeniu misji, Kay zatrzymał się w domu w Payson, podczas gdy Darla pojechała opiekować się wnuczkami w Salt Lake City, około godzinę drogi stamtąd. Darla miała dołączyć do męża jeszcze tej samej nocy, a następnego dnia oboje planowali wrócić do posiadłości w St. George. Syn Kaya, Roger oraz jego 34-letnia żona Pamela powiedzieli śledczym, że właśnie dlatego postanowili ich odwiedzić tamtego wieczoru. Pomyśleli, że miło byłoby spędzić trochę czasu z Kayem i Darlą przed ich wyjazdem. Pamela zadzwoniła na komórkę Darli i zapytała, czy mieliby ochotę wieczorem pograć w planszówki. Darla się zgodziła. Pamela otrzymała tego dnia w pracy placek z orzechami pekan, a że było to ulubione ciasto Kay'a, postanowiła wraz z Rogerem zabrać je ze sobą.
Roger i Pamela przedstawili bardziej szczegółowo wersję historii, którą opowiedzieli operatorce 911. Zanim udali się do domu Kaya, próbowali zadzwonić na jego telefon stacjonarny i komórkowy. Oba połączenia pozostały bez odpowiedzi. Nie było to jednak niczym niezwykłym, ponieważ Kay czasem robił drzemki i wtedy nie słyszał telefonu. Gdy zapadał zmrok, Roger i Pamela ruszyli więc w drogę, zabierając ze sobą ciasto z orzechami. Kiedy dotarli na miejsce, zauważyli nieznany samochód zaparkowany na podjeździe. Roger opisał go jako kompaktowe auto typu hatchback w ciemnym kolorze, prawdopodobnie niebieskim. Wewnątrz domu paliło się światło. Roger i Pamela pomyśleli, że Kay może mieć gości i dlatego nie odebrał telefonu.
W rękach trzymał kilka opasek zaciskowych i czarny pistolet półautomatyczny. Złe miejsce, zły czas – powiedział do pary. Rozkazał im skrępować sobie nawzajem nadgarstki opaskami, a potem zaprowadził ich do salonu Kay'a. Według Rogera i Pameli byli to schludnie wyglądający biali mężczyźni, którzy mogli mieć między 20 a 25 lat, ubrani w dżinsy Levi's i t-shirty. Oboje mieli krótkie włosy, które wyglądały nafarbowane na czarno, oraz wąsy lub brudki. Para stwierdziła, że wyglądali niemal identycznie. Roger uważał, że mieli niemal taką samą posturę co on sam, około 175 cm wzrostu i od 65 do 75 kg wagi.
Pamela ogarnęła panika, dopóki nie zauważyła wiszącego na ścianie obrazu Jezusa Chrystusa, który należał do Kay'a. Jako osoba wierząca znalazła w nim ukojenie. Zaczęła cicho modlić się do Boga, powtarzając słowa:"Jeśli tam jesteś, uratuj mnie". Wkrótce potem dwaj mężczyźni wyszli na zewnątrz, zostawiając parę samą w salonie. W pokoju znajdowało się duże okno wychodzące na wschodnią stronę posesji. Pamela przez nie spojrzała i zobaczyła postać stojącą na zewnątrz w gasnącym świetle, trzymającą coś, co wyglądało jak miotła. Postać zauważyła, że Pamela na nią patrzy i dała jej znak, by odwróciła wzrok. Pamela tak zrobiła i powiedziała Rogerowi, żeby również spuścił głowę.
Najpierw spojrzał przez okno przy drzwiach wyjściowych, by upewnić się, że auto napastników zniknęło. Potem zamknął drzwi na zamek i zablokował przesuwane drzwi balkonowe kijem, by nikt nie mógł wejść. Dopiero wtedy ruszył na górę. Pamela rozmawiała z operatorką 911, gdy Roger znalazł ciało ojca w małej łazience. Kay klęczał w wannie, która miała przesuwne szklane drzwi. Oprócz głębokiego rozcięcia na gardle, został również ugodzony w tył szyi. Narzędzie zbrodni, czyli ostry nóż kuchenny z długim ostrzem pokrytym krwią, znajdował się w wannie. Nóż pochodził z kuchni Kay'a. Roger zszedł na dół i powiedział Pameli, że Kay nie żyje, a ona przekazała tę informację operatorce i podała mu słuchawkę.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zauważyli, że jak na napad na dom, uszkodzeń było zaskakująco mało. Ktoś zadał sobie sporo trudu, by miejsce zbrodni wyglądało schludnie. Keja zabito w wannie, dzięki czemu nie było rozbryzgów krwi na podłodze. Śledczym nie udało się znaleźć żadnych użytecznych śladów DNA ani odcisków palców. Uznali to za dowód na to, że sprawcy mieli dużo czasu na posprzątanie lub że nie doszło do żadnej walki. Roger powiedział operatorce 911, że napastnicy musieli zaatakować jego ojca, bo był bogaty. TZT miało potwierdzić również to, co rzekomo powiedział jeden z mężczyzn, że okradali Kay'a, bo musieli zapewnić swoim rodzinom byt.
Jednak kosztowności Kay'a w większości zostały nietknięte. Kay Mortensen kochał broń i wydawał fortunę na coraz to nowsze okazy do swojej kolekcji. W sumie posiadał około 100 egzemplarzy, z których niektóre były bardzo wartościowe. Broń była porozkładana po całym domu, ale około 20 sztuk trzymał w zewnętrznym, podziemnym bunkrze z betonu, który sam zbudował. Kay był survivalowcem, który wierzył w samoobronę, więc stworzył bunkier na wypadek sytuacji awaryjnej. Był on w pełni zaopatrzony we wszystko, czego on i Darla mogli potrzebować, by przeżyć. Jedzenie, wodę, broń, apteczkę, a nawet książki. O bunkrze wiedzieli tylko najbliżsi przyjaciele i rodzina.
Śledczy wkrótce odkryli, że półki w bunkrze były puste. Cała broń, która się tam znajdowała, zniknęła. Śledczy szybko zaczęli nabierać podejrzeń. Coś w opowieści Rogera i Pameli im się nie zgadzało. Po pierwsze, miejsce zbrodni. Roger i Pamela twierdzili, że mężczyźni byli obcy, ale nie było żadnych śladów włamania. Szuflady i sejfy w całym domu pozostały nietknięte. Miejsce nie wyglądało na splądrowane, jak można by się spodziewać po przypadkowych włamywaczach. Nie wyglądało też, by ofiary się broniły. Sprawcy zdawali się też wiedzieć o tajnym bunkrze Kaya. Skradziono wyłącznie broń, która była tam przechowywana, mimo że najcenniejsze, unikatowe i zabytkowe egzemplarze znajdowały się w sypialni Kaya, zabezpieczone w dwóch oddzielnych sejfach.
Fakt, że Kay Mortensen został zamordowany nożem wydawał się brutalny i osobisty, zupełnie niepasujący do sytuacji, w której ktoś miałby zostać zabity przez obcych napastników uzbrojonych w broń palną. Kay był nie tylko survivalowcem, uzbrojonym i gotowym do obrony, ale miał też czarny pas w karate. Powinien był być w stanie stawić opór napastnikom. Znacznie bardziej prawdopodobne wydawało się, że został zaatakowany przez kogoś, kogo znał i komu ufał, gdy był nieostrożny. Wreszcie śledczy zwrócili uwagę na dziwne zachowanie Rogera i Pameli. Oboje wydawali się spokojni i wcale nieprzyjęci ani zszokowani mimo brutalnej zbrodni w domu Kaya, czy też ich rzekomego przetrzymywania jako zakładników.
Roger ponownie opowiedział, jak mężczyźni zmienili zdanie i postanowili ich nie zabijać po tym, jak usłyszeli jego modlitwę. To szczególnie zaskoczyło śledczych i wydawało im się bardzo mało wiarygodne. Absurdalne było dla nich, że ci sami ludzie brutalnie zamordowaliby Kaya Mortensena zimną krwią, a potem pozwolili dwojgu świadkom żyć. Powiedzieli Rogerowi, że nie wierzą w to, co on i Pamela mówią. Roger odpowiedział, przykro mi, że mi nie wierzycie, ale... po czym urwał. Wzruszył ramionami, oparł głowę na dłoni, spojrzał na jednego z detektywów i zapytał, brzmi to zbyt wyreżyserowane, czy... Detektyw odpowiedział, że tak. Okej, odparł Roger, nic więcej nie mówiąc.
Casefile wróci za chwilę. Dziękujemy za wspieranie nas poprzez wysłuchanie sponsorów tego odcinka. Dziękujemy za wysłuchanie reklam. Wspierając naszych sponsorów wspieracie Casefile w produkcji nowych odcinków. Analizując życie Kaya Mortensena, śledczy szybko zorientowali się, że był złożonym człowiekiem. Kay przez wiele lat wykładał na Uniwersytecie Brigham Younga, uczelni związanej z jego kościołem. Prowadził zajęcia z technologii inżynieryjnej, technologii produkcji i projektowania przemysłowego. Był lubiany przez studentów, którzy cenili sobie jego styl nauczania. Zamiast suchego wykładu opowiadał historię, by przyciągnąć uwagę.
Detektywi dowiedzieli się również o konflikcie jaki Kay miał z byłym wspólnikiem biznesowym oraz szczególnie niepokojącym sporze z sąsiadką. 3,5 roku wcześniej, w maju 2006 roku, sąsiadka Cindy wypuściła swojego doga niemieckiego z kojca, akurat gdy Kay przejeżdżał obok jej posesji. Według Cindy pies zaczął szczekać na Kay'a. W odpowiedzi Kay zatrzymał samochód i zastrzelił psa. Twierdził, że pies go zaatakował i działał w obronie własnej. Postawiono mu zarzuty znęcania się nad zwierzętami i oddania strzału z pojazdu. Nie przyznał się do winy i ostatecznie wygrał sprawę. Pomimo licznych konfliktów w przeszłości, śledczy szybko ustalili, że żaden z nich nie miał związku z morderstwem Kaya.
Oprócz przesłuchań syna Rogera i synowej Pameli, detektywi uznali, że priorytetem będzie rozmowa z żoną Kaya, Darlą. Wieczorem, w poniedziałek 16 listopada, Darla Mortensen była w drodze powrotnej do posiadłości w Payson Canyon, kiedy zadzwonił do niej sąsiad. Zauważył poruszenie wokół domu Mortensenów, gdzie pojawiło się wielu funkcjonariuszy. Pierwszą myślą Darly było to, że jej mąż Kay musiał zastrzelić włamywacza. Zawsze mówił jej, że jeśli ktoś spróbuje wedrzeć się na jego posesję, to go zastrzeli. Darla wiedziała, jak bardzo przygotowany był na wszelkiego rodzaju atak. Przestraszona i zaniepokojona zadzwoniła do przyjaciela i poprosiła, by spotkał się z nią na miejscu.
Gdy Darla i jej przyjaciel dotarli do Payson Canyon, ulica była już zablokowana przez służby. Darla podeszła do najbliższego funkcjonariusza i wyjaśniła kim jest. Została zaprowadzona do centrum dowodzenia, które rozstawiono u podnóża wzgórza prowadzącego do jej domu. Tam poinformowano ją, że wbrew temu czego się spodziewała, to nie Kay zastrzelił intruza, lecz sam padł ofiarą ataku. Darla wyglądała na zdruzgotaną. Detektywi zauważyli, że jej otwarty żal był zupełnie inny niż obojętność, jaką wykazywał syn Kaya, Roger. Osoby znające Kaya i Darle twierdziły, że łączyła ich głęboka miłość, a Darla działała na męża uspokajająco.
Jeszcze przed ślubem zgodziła się podpisać intercyzę, by Kay mógł chronić swoje aktywa finansowe. Darla powiedziała detektywom, że Kay był wyjątkowo paranoiczny jeśli chodzi o bezpieczeństwo osobiste. Zawsze nosił przy sobie broń i nalegał, by do domów wchodzili przez garaż, a nie przez drzwi frontowe. Myśl, że ktoś mógł go zaskoczyć, wydawała się jej bardzo mało prawdopodobna. Po wysłuchaniu nagrań z przesłuchań Rogera i Pameli Mortensenów, Darla powiedziała detektywom, że obawia się, iż mogli mieć z tym coś wspólnego. Śledczy porozmawiali z innymi członkami rodziny Mortensenów. Niektórzy wspominali, że w dzieciństwie Roger mógł doświadczyć przemocy fizycznej i emocjonalnej ze strony Kaya.
Niedługo po morderstwie Kay'a detektywi dowiedzieli się, że Roger udał się do banku, w którym Kay przechowywał w sejfie złoto i srebro warte ponad 800 tysięcy dolarów. Roger próbował uzyskać dostęp do skrytki, ale nie został do niej dopuszczony. Śledczy nie potrafili zrozumieć, dlaczego Roger zrobił coś takiego tak szybko po śmierci ojca, zwłaszcza że miał rodzeństwo, które również było uprawnione do spadku. Zainteresowanie Rogera majątkiem ojca wydawało się policji oczywistym motywem. Kay ulokował większość swojego majątku w funduszu powierniczym, który miał zostać podzielony między jego dzieci. Roger w przypadku śmierci ojca miał odziedziczyć fortunę. Funkcjonariusze zamrozili i zabezpieczyli aktywa Kay'a.
Policjanci podejrzewali, że być może to broń skradziona z bunkra Kay'a, więc zabrali ją do analizy. W garażu znaleziono sejf, w którym był rewolwer kaliber 22. Były tam również dwa plastikowe pojemniki wypełnione marihuaną. W tamtym czasie posiadanie marihuany w stanie juta było nielegalne, a z uwagi na przeszłość kryminalną Rogera, jego posiadanie było przestępstwem. Zielony Jeep Rogera Mortensena również został zabezpieczony do badań. Detektywi zabrali Rogera z powrotem do domu ojca i poprosili by jeszcze raz pokazał jak przebiegał atak. Zauważyli, że Roger bardzo chciał wejść na górę i sprawdzić, czy wszystko nadal jest na swoim miejscu. Ponieważ łazienka nie została jeszcze posprzątana i wciąż była pokryta krwią Kay'a, śledczy uznali to zachowanie za dziwne.
Nie wydawało się naturalne, by syn chciał iść w miejsce, gdzie zamordowano jego ojca. Co więcej, Roger konsekwentnie odnosił się do sprawców, używając określenia panowie, co także uznano za dziwne. Zdecydowano, że Roger i Pamela zostaną poddani testowi na wykrywaczu kłamstw. Choć wyniki nie mogłyby zostać użyte w sądzie, śledczy chcieli sprawdzić ich reakcję na bezpośrednie pytanie, czy zabili Kay'a. Egzaminator podejrzewał, że Pamela stosowała techniki manipulacyjne, takie jak zmiana oddechu, by oszukać urządzenie. Ostatecznie wyniki jej testu były niejednoznaczne. Gdy badano Rogera, stał się on bardzo pobudzony i nagle zwrócił się do egzaminatora słowami, Wiem, jak został zamordowany mój ojciec.
Następnie uklęknął i przyjął pozycję, w jakiej znaleziono ciało ojca, po czym wykonał gest cięcia nożem po gardle. Nie tylko było to niezwykle obrazowe i niepokojące, ale też co do joty odpowiadało ustaleniom z sekcji zwłok. Wyniki Rogera wskazywały, że oblał test na wykrywaczu kłamstw. Śledczy byli przekonani, że kłamie, twierdząc, iż nie miał nic wspólnego z morderstwem ojca. Ich zdaniem Roger i Pamela mieli wyraźny motyw finansowy i od początku zachowywali się podejrzanie. Śledczy nie byli jednymi, którzy podejrzewali Rogera i Pamelę. Żona Kay'a, Darla, otwarcie wyrażała swoje obawy. Siostra Kay'a, Fern, nie wierzyła, że Roger byłby osobiście zdolny zabić ojca, ale sądziła, że mógł uznać ludzi, którzy zrobiliby to za niego.
Dwa miesiące po morderstwie, w styczniu 2010 roku, biuro szeryfa hrabstwa Utah oficjalnie wskazało parę jako podejrzanych w śledztwie. Udostępniono mediom nagranie z rozmowy Pameli z operatorką 911. Rzecznik biura szeryfa wyjaśnił, że para podawała sprzeczne informacje i odmówiła pomocy w stworzeniu portretu pamięciowego rzekomych sprawców. Pomimo presji mediów, Roger i Pamela nadal zapewniali o swojej niewinności. I choć podejrzenia wobec nich narastały, nie istniały żadne fizyczne dowody łączące ich z miejscem zbrodni. Broń znaleziona w ich domu nie była tą, która zniknęła z bunkra Kay'a. Śledztwo utknęło w martwym punkcie na kolejne 6 miesięcy.
Zajęło im nieco ponad godzinę, by podjąć decyzję. Zgodnie zagłosowali za postawieniem parze zarzutów morderstwa Kay'a Mortensena. Tydzień później, w czwartek wieczorem 5 sierpnia, Roger i Pamela Mortensen dowiedzieli się o postawionych im zarzutach, gdy do ich domu przyjechała policja. Zostali aresztowani i oskarżeni o morderstwo oraz utrudnianie wymiaru sprawiedliwości. Trafili do więzienia hrabstwa Utah, gdzie mieli przebywać do czasu rozpoczęcia procesu. Rachel Bingham coraz bardziej niepokoiły doniesienia, które oglądała w wiadomościach. Choć Rachel mieszkała w Vernal w stanie Utah, około trzy godziny jazdy samochodem od domu Kaya Mortensena, historia zamordowanego profesora wciąż była głośnym tematem lokalnych wiadomości.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dziękujemy za wysłuchanie reklam.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Dziękujemy za wysłuchanie reklam."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
16 listopada 2009 roku do biura szeryfa hrabstwa Utah na numer alarmowy 911 wpłynęło zgłoszenie od 34-letniej Pameli Mortensen. Według relacji Pameli, jej teść, Kay Mortensen, został brutalnie zamordowany we własnym domu, a sprawcami miało być dwóch włamywaczy, którzy dodatkowo wzięli ją i jej męża Rogera jako zakładników. Jednak od samego początku śledczy byli podejrzliwi wobec Pameli i Rogera — ich zachowanie było dziwne, a składane zeznania pełne nieścisłości. Dopiero po ponad roku szokująca prawda wyszła na jaw…
Przetłumaczone z Case 258: Kay Mortensen
https://casefilepodcast.com/case-258-kay-mortensen
Produkcja:
Erin Munro - przygotowanie materiału, scenariusz
Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka
Jarosław Grabias - tłumaczenie
Numery Telefonów Wsparcia i Zaufania
116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania (Instytut Psychologii Zdrowia)
116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę)
800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (Fundacja ITAKA)
800 12 0002 - Niebieska Linia, ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie
888 88 33 88 - Telefon przeciwprzemocowy dla kobiet(Feminoteka)
800 12 12 12 - Dziecięcy Telefonu Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.