Mentionsy Mentionsy
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie

Sprawa 21: Julian Buchwald & Carolynne Watson

23.04.2025 ·23 min 3 s · 1 rozdział · 1 sponsor

4 marca 2008 roku Julian Buchwald zaprosił swoją dziewczynę, Carolynne Watson, na romantyczny piknik na terenie należącym do jego rodziny w Gippsland, w stanie Wiktoria.Kiedy para nie wróciła do domu, początkowy niepokój szybko przerodził się w panikę – zwłaszcza po tym, jak rodzice Carolynne znaleźli notatkę sugerującą, że zostali porwani przez satanistyczny kult.Przetłumaczone z Case 7: Julian Buchwald & Carolynne Watsonhttps://casefilepodcast.com/case-07-julian-buchwald-and-carolynne-watsonProdukcja:Casefile Host - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenie Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Powiedzcie wszystkim, że pojechali na wakacje, ani się ważcie gadać z glinami, a odzyskacie swoje dzieci. Jeśli nas znowu wkurwicie, już nigdy ich nie zobaczycie, bo dziewczynę wyruchamy na śmierć i spalimy żywcem, a gówniarza będziemy z przyjemnością torturować i złożymy w ofierze naszemu Bogu, żeby odpłacić się 180-krotnie za krzywdy, które nam wyrządził, gdy go zgarnęliśmy. To wasze ostatnie ostrzeżenie. Róbcie co każemy, a dzieci wrócą całe i zdrowe. Matka Juliana była przerażona i zrozpaczona. Natychmiast zadzwoniła na policję. To były jedne z najpoważniejszych gruźb, jakie można sobie wyobrazić. Policja od razu postawiła wszystkich w stan najwyższej gotowości.

11:49 · sponsorów tego odcinka 2

Była pewna, że zaraz zostanie zgwałcona, zamordowana, a potem zakopana w tej dziurze. W desperacji zrobiła jedyną rzecz, na jaką miała siłę. Zaczęła się modlić. Modliła się nieustannie i niemal jakby sam Bóg zainterweniował. Napastnik nagle zniknął. Nie wiedziała dokąd poszedł ani co go spłoszyło, ale wydawało się, że na razie została oszczędzona. Mimo to nadal była związana, nadal nie mogła się ruszyć. Po pewnym czasie Carolynne usłyszała znajomy głos. – Julian, to ty? – krzyknęła rozpaczliwie. – Tak – odpowiedział Julian. On także był związany i nagi. Powoli przeczołgał się przez zarośla w stronę Carolynne.

Opowiedział, jak z zimną krwią rozciął jej ubrania i wykopał dół. Opisał, jak potem rozebrał się sam, związał i po kilku godzinach zaczął krzyczeć jej imię, by wyglądało na to, że również padł ofiarą napaści. Policja miała winnego. Ale dlaczego ktoś miałby porwać własną dziewczynę i upozorować swoje porwanie? Jaki mógł być motyw Juliana? Julian zaplanował całą akcję, bo chciał zmusić Carolyn do seksu i do małżeństwa. Przez cały czas szeptał jej do ucha, że muszą uprawiać seks, żeby przetrwać zimne noce. Twierdził, że w takich okolicznościach nie byłoby to grzechem w oczach Boga. Ale Carolyn pozostała wierna swoim przekonaniom.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.