#63 CAFE AZS - TOMASZ KRASUCKI
Czy AZS łączy pokolenia? Jaka jest cecha wspólna wszystkich członków AZS? Dlaczego zostaje się tu na całe życie?Na te pytania odpowiada gość 63. odcinka CAFE AZS, którym jest Tomasz Krasucki honorowy członek AZSBartek Wasilewski zapraszam!
Zacząłem się kręcić koło nich, no powiem sobie wie pan, zaczynałem od gospodarza klubu. Mój obecnie żyjący prezes, starszy ode mnie oczywiście, ale zaprzyjaźnieni jesteśmy już bardzo, był prezesem naszym i tak popatrzył na mnie, no jak chcesz tutaj działać, to bądź gospodarzem klubu. No oni już byli zakolegowani, znali się, ja pierwszy rok, Ale to się wszystko bardzo szybko zaczęło. No później parę lat działalności, zostałem prezesem tego klubu. Później przeszedłem do środowiska, bo wtedy były zarządy środowiskowe. Tam też byłem prezesem Warszawy. I później jak zacząłem działać w AZS, to zrobiłem się, że tak powiem, działaczem ogólnopolskim. I postanowiłem sobie, że jak jestem ogólnopolskim działaczem, to już do Warszawy nie wpadam, co słychać.
Bo uważam, że to tak powinno być. Jeżeli jest przedstawiciel środowiska w zarządzie głównym, to ma działać na zasadzie, że dla zarządu głównego. Nie może być, nie powinien być i tu i tu, bo to jest, jak chce się naprawdę dziać, to nie może być. Nie mamy teraz takich wielu działaczy, którzy by będąc gdzieś w terenie dla Zarządu Głównego dużo robili. Raczej jest niewielka grupa, która, bo ja jak obserwuję, to jest niewielka grupa w tym Zarządzie Głównym, która działa. No później, no wiele lat w tym Zarządzie Głównym byłem wiceprezesem jednym, drugim, trzecim. Mam od organizacyjnych, mam od klubów uczelnianych. Taką najfajniejszą moją kawałkiem życia w tym AZS-ie to była taka powołana kiedyś Centralna Komisja Klubów Uczelnianych.
Ona zmieniła w tamtym okresie absolutnie całe mistrzostwa szkół wyższych, kiedyś się to tak nazywało. Zmieniliśmy to, bo myśmy to zmieniali, to byli młodzi jeszcze, byliśmy młodzi działacze. Było dużo kłopotów z tym, starsi nasi koledzy nawet nam zarzucili, że chcemy robić Rokosz w AZS, coś, a to szły nowe czasy, to tak jak teraz dzisiejsza jest. Ja patrzę na tych chłopaków, którzy teraz działają, jestem pełen podziwu, ale ja już bym tak nie umiał działać, po prostu jest inny język komunikacyjny, to głównie, ale, ale tam wtedy też, no ale to była taka bardzo, bardzo fajna rzecz te CKKU i z tego CKKU już tak poszedłem, Właśnie w zarządy AZS-u.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Bartek Wasilewski witae Tomasz Krasuckiego, członka honorowego Akademickiego Związku Sportowego.
Tomasz Krasucki opowiada o znaczeniu i wyborze członków honorowych AZS-u.
Krasucki omawia skojarzenia z działaczami AZS i jego własny doświadczenie.
Krasucki opisuje swoją początkową pracę w AZS'u i role w klubach uczelnianych.
Krasucki opowiada o swojej roli w Centralnej Komisji Klubów Uczelnianych i sukcesach.
Krasucki opowiada o swoich spotkaniach z ministrem i roli w budowie ośrodka.
Krasucki opowiada o współpracy między młodymi a starszymi działaczami AZS.
Krasucki omawia, kiedy powinien kończyć karierę jako działacz AZS.
Krasucki opowiada o obecnej sytuacji i roli AZS w społeczeństwie.
Krasucki podsumowuje rozmowę i dziękuje za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy AZS łączy pokolenia? Jaka jest cecha wspólna wszystkich członków AZS? Dlaczego zostaje się tu na całe życie?
Na te pytania odpowiada gość 63. odcinka CAFE AZS, którym jest Tomasz Krasucki honorowy członek AZS
Bartek Wasilewski zapraszam!