#56 CAFE AZS - MAJA CHYLA
Uczyła się w liceum we włoskim Tarvisio, gdzie miała szkołę połączoną z internatem i klubem narciarskim. Trenowała regularnie na stokach obok. Postanowiła jednak wrócić do Polski i tu dalej rozwijać swój talent. Gościem 56. odcinka CAFE AZS jest nadzieja polskiego narciarstwa, zawodniczka Klubu Uczelnianego AZS UJ Maja Chyla.Bartek Wasilewski zapraszam!
A jak jest we Włoszech? Jak tam wygląda taka struktura klubów uczelnianych, takich odpowiedników, odpowiednika AZS-u? Zgłębiałaś ten temat? Nie do końca, ale z tego co wiem oni nie mają takich zawodów akademickich na tak wysokim poziomie jak tutaj. Z tego co wiem, to znaczy większość moich znajomych po prostu po zakończeniu kariery w zawodach FIS, takich profesjonalnych, No, skończyła jeździć, no i ewentualnie zrobiła jakiś kurs instruktorski, natomiast nie kojarzę, żeby był taki cykl zawodów rzeczywiście jak Akademicki Puchar Polski, ani jakieś Mistrzostwa Włoch na przykład. Nie sądzę, żeby było coś takiego na aż tak dużą skalę jak tutaj w Polsce. No, czyli warto było wrócić. Rozmawiamy w połowie marca.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Uczyła się w liceum we włoskim Tarvisio, gdzie miała szkołę połączoną z internatem i klubem narciarskim. Trenowała regularnie na stokach obok. Postanowiła jednak wrócić do Polski i tu dalej rozwijać swój talent. Gościem 56. odcinka CAFE AZS jest nadzieja polskiego narciarstwa, zawodniczka Klubu Uczelnianego AZS UJ Maja Chyla.
Bartek Wasilewski zapraszam!