#55 CAFE AZS - KRZESIMIR SIECZYCH
Co różni młodych od doświadczonych sportowców? Czym różni się podejście do uprawiania swoich dyscyplin? Czego można nauczyć się podczas Uniwersjady Zimowej, a czego podczas Igrzysk Olimpijskich? O tym wszystkim opowiada gość 54. odcinka CAFE AZS dr Krzesimir Sieczych, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu, ortopeda w Carolina Medical Center, Grupa LUX MED. Bartek Wasilewski zapraszam!
I w momencie, kiedy już dostałem się na studia medyczne, rozpocząłem te studia. Szczerze mówiąc, na pierwszym roku Wiedziałem, że jest AZS, bo poszedłem do sekcji pływackiej i już startowałem w zawodach lekarskich czy rzutach akademickich Mistrzostw Warszawy. Ale nie wiedziałem, że w tym AZS można coś robić, a bardzo chciałem promować żeglarstwo wśród studentów medycyny i zacząłem współpracować z samorządem Akademii Medycznej w Warszawie. Zorganizowałem regaty dla studentów, bardzo duża impreza, ponad 100 osób z nagrodami, sponsorami, jakoś mi to tak fajnie wyszło i po tej imprezie gdzieś spotkałem w jakimś spotkaniu chyba z samorządu, byli przedstawiciele AZS-u naszego zwumu, czyli Jurek Chrzanowski, który wtedy był jeszcze chyba wiceprezesem i Magda Hołownia jako studentka też działająca w AZS-ie.
To było chyba realizacja jakichś takich moich pasji sportowych i chyba przyzwyczajenia też do nawyku do organizowania jakichś rzeczy, tak, no bo AZS ja traktowałem nie tylko jako Działania sportowe, gdzie sobie trenowałem i pływanie i startowałem w regatach żeglarskich, czy też w zawodach narciarskich, ale traktowałem to też jako taka możliwość realizacji tego, bycia takim trochę działaczem, organizowania różnych rzeczy, bo ja po pewnym czasie sam zostałem wiceprezesem tego AZS-u, miałem taką funkcję od sekcji sportowych, wyczynowych, Magda zajmowała się sekcjami rekreacyjnymi, Prezesem wtedy został Jurek Chrzanowski.
To trzeba być profesjonalistą w każdej chwili. Powiedz mi, bo zacząłem się zastanawiać, ja sam nie jestem profesjonalnym sportowcem, ba, ja nie jestem sportowcem w ogóle. Ja śledziłem Australian Open, na którym to bardzo dobrze radziła sobie inna nasza tenisistka, czyli Magda Linett, która opowiadała o tym, że najgorsze dla niej po wygranych meczach to jest ta regeneracja w zimnej wodzie. Tak się zacząłem zastanawiać, jak to wygląda? Sportowiec po takim treningu idzie do wanny pełnej lodu? Jest to jedna z metod takiej regeneracji. Po jakimś dużym wysiłku, czy to jest po starcie, czy po mocnym treningu, zawodnicy korzystają z tak zwanych coolerów, czyli to są takie wanny z wodą, czasem woda z lodem.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Bartek Wasilewski witamy gościa, Krzysztofa Sieczycha, specjalistę ortopedii i ortopeda sportowy.
Krzysztof opowiada o swoich początkach z AZS i jak to wpłynęło na jego karierę.
Krzysztof opowiada o swojej roli podczas Uniwersjady i pracy z młodymi sportowcami.
Krzysztof porównuje doświadczenia z młodymi i starszymi sportowcami podczas Uniwersjady.
Krzysztof podaje radę dla młodych sportowców na temat treningu i zdrowia.
Krzysztof opowiada o regeneracji i metody zimowej, takiej jak zimna woda.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co różni młodych od doświadczonych sportowców? Czym różni się podejście do uprawiania swoich dyscyplin?
Czego można nauczyć się podczas Uniwersjady Zimowej, a czego podczas Igrzysk Olimpijskich?
O tym wszystkim opowiada gość 54. odcinka CAFE AZS dr Krzesimir Sieczych, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu, ortopeda w Carolina Medical Center, Grupa LUX MED.
Bartek Wasilewski zapraszam!