Mentionsy Mentionsy
Cafe AZS
Cafe AZS

#31 CAFE AZS

20.03.2022 ·20 min 41 s · 12 rozdziałów

W świecie sportu są rywalkami. Jednak w nowej trudnej rzeczywistości po agresji Rosji na Ukrainę, liczy się tylko pomoc i wsparcie. Tej, wielokrotna medalistka olimpijska, wioślarka Agnieszka Kobus-Zawojska udzieliła Ołenie Buriak i jej bliskim. Jak skutecznie pomagać? Czy możliwa jest w najbliższym czasie rywalizacja ze sportowcami z Rosji? O tym wszystkim w najnowszym odcinku CAFE AZS. Bartek Wasilewski zapraszam!

0:59 · Opis sytuacji Oleny Buriak i jej przybycia do Polski 1

Jak wygląda teraz wasza codzienność? Mieszkacie razem w twoim mieszkaniu? Olena przyjechała tu. Zacznijmy od tego z przyjaciółką Nataszą, małą dwuletnią Miją, psem Semim i mamą siedemdziesięcioletnią. I po prostu kiedy ona napisała, gdzie może się podziać, gadałam ze swoim mężem i Mieszkanie rodzinne Maćka, które jest obecnie jego siostry, mojej szwagierki, było puste. I po prostu uznaliśmy, że to mieszkanie przygotujemy na ich przyjazd. Tak naprawdę bardzo blisko tego mieszkania mojego. Nawet kilka dni temu były dziewczyny u mnie, ponieważ Natasza jest mejkapistką. I malarką, więc malowała mnie, bo to jest jej życie i tak naprawdę zauważyłam, że jej dałam też wielką pomoc i radość tym, że właśnie ją poprosiłam o ten makijaż, bo jednak to jest to, co ona kocha, więc to tak jakby mi zabrać sport, prawda, jakbym nie mogła trenować nagle.

9:20 · Opinia na temat pomocy Ukraińcom w Polsce 2

Zdecydowanie tak, dlatego myślę, że jak właśnie pomagamy, to żeby myśleć o tym, że nie tylko dawać, że tak powiem, dach nad głową, ale zajęcie. I tak naprawdę to zajęcie według mnie ratuje, bo na przykład u mojej siostry w biurze przez chwilę był u nas Sergis z żoną i on się poczuł dobrze, jak daliśmy mu zadanie. Teraz bodajże robił różne rzeczy w grudku u mojej siostry. Nie chodzi o to, żeby przetrwać, tylko właśnie lepiej się człowiek czuje, jak trochę te myśli, że tak powiem, skupi na czymś. Innym widać to po Nataszy. Pamiętam, że jak dziewczyny wysiadły z samochodu po tej długiej podróży, to na przykład miałam wrażenie, że z jednej strony było takie szczęście, Bezpieczne.

Na przykład pamiętam mamę Oleny, to jest 70-letnia kobieta, która nie mówi ani po angielsku, ani po polsku. No i oczywiście w różny sposób się z nią komunikujemy, czasem się nie rozumiemy, ale naprawdę jak człowiek chce, to się skomunikuje z każdym. I miałam wrażenie, że jak stanęła w ogóle na ziemi, jak zaparkowały ten samochód, to taka wielka ulga była, że wyszłam z tego samochodu, I szczerze powiem, że Olena i Natasza, czyli jej przyjaciółka, są bardzo spokojne. Pytałam się na przykład Nataszy, właśnie mówię do niej, że wy w ogóle nie widać po was stresu, że wy jesteście bardzo, bardzo spokojne, a Natasza mi powiedziała, że Ona musi być spokojna, bo ma dwuletnie dziecko i drugie dziecko, jak to ona powiedziała, dosłownie psa i oni wszystko wyczuwają, im nie trzeba mówić, oni czują, więc żeby oni czuli się w miarę dobrze, ona musi być spokojna.

11:42 · Wspomnienia o wojnie i jej wpływ na społeczeństwo 1

Tego miejsca, które kochają i no to jest ich dom, więc ja to rozumiem, podziwiam na pewno postawę Pawła Szurmieja, męża Oleny i jedyne co powiem to jak z dziewczynami jeszcze rozmawiałam na temat prezydenta Ukrainy, każdemu zadaję to pytanie z kim łatwiej jest mi się skomunikować z Ukrainy. Z Julią wczoraj rozmawiałam, to powiedziała właśnie, że na niego głosowała, ale później była zła, bo podjął jakieś złe decyzje, ale teraz uważa, że naprawdę jest bohaterem. Z Oleną i z Nataszą rozmawiałam, to mówiły, że kiedyś nie do końca za nim były, Ale uważają, że teraz ma wielkie jaja i rzeczywiście, pewnie to nie są do końca dobre słowa dla wszystkich, ale rzeczywiście naród ukraiński pokazuje, że ma jaja.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.