Mentionsy Mentionsy
CD-Action Air
CD-Action Air

Diablo V i StarCraft zapowiedziane! | #176

13.09.2026 ·1 godz 21 min · 2 rozdziały

00:00 Dzień dobry!04:23 Jedna rzecz13:41 🚅 CD-Express (temat odcinka + inne newsy)57:05 ⁉️ Segment-niespodzianka1:06:48 🤔 Rozkminka: Czy przez Sony jesteśmy źle nastawieni?#Wesprzyj nas, będziemy turbo wdzięczni + co tydzień dostaniesz pół godziny naszej gadaniny ekstra:https://www.youtube.com/channel/UCLLO-H4NQXNa_DhUv-rqN9g/joinStreamujemy na:https://twitch.tv/cdactionDiscord:https://discord.com/invite/TwFpFKumNyWszystkie inne linki, których szukasz:https://www.goladupa.comTo my:Krzysztof „Bastian” FreudenbergerDawid „spikain” BojarskiMontaż: Krzysztof „Bastian” Freudenberger

0:00 · Wprowadzenie i rozmowa o Wolverine 15

Powiedz mi coś miłego o Albertzie Einstejnie, go. Miał ładny długi język. Ja nie wiem, czemu miał długi język. Każdy chyba by tak potrafił. To dawaj. Dzień dobry wszystkim, słuchacie podcastu CD-Action Air. Jest ze mną Krzysiek Bastian Freudenberger. Jest ze mną Dawid. Bojarski. Spikain. Autor kasowego filmu na YouTube pod tytułem Wolverine to jest rozczarowanie roku. Kasowego. A ty jesteś z tych, co mówią wolwerin? Bo do komentarzy przychodzą ludzie, przepraszam, zadałem pytanie i zacząłem od razu gadać. Do komentarzy przychodzą ludzie, którzy się kłócą, że się mówi wolwerin i że się nie mówi wolwerin, tylko wolwerin przez u.

Jakby pomijają dwie kwestie. Pierwsza jest taka, że się nie mówi ani tak, ani tak, ani tak jak jest w intrze, ale intro nie jest poprawianiem kogokolwiek, tylko jest żartem. Krzysiek, czy ludzie zaczną rozumieć żarty? To zależy, jak bardzo im zależy na tym, co oglądają. Jeżeli na przykład bardzo A bo na tym, czy lubią tego, tę osobę, która to mówi, ten żart, czy nie? A, no może, ale nie no, tam wydaje mi się, że się czepili też ludzie, którzy mnie mogą nawet lubić. Ale, a dobra, a jak bardzo zależy ci na tym, co oglądasz, jeśli komentujesz? To chyba bardzo, nie? No bo tak. Dobra. Mówi się Wolverine, dziękuję.

Mówi się Rosomak. Ja już powiedziałem, można mówić Włodzimierz. Dla mnie to nie ma żadnego problemu, jak ktoś mówi, jak chce. Będziemy rozmawiali o Wolverine'ie, ale to zaraz. Będziemy rozmawiali... Bo nie będę... Będę narzekać, ale nie na ludzi, tylko na... Ja wiem... Na korporacje może? To korporacje to też ludzie. To jest też... Nie. Właśnie nie. To jest... Częsty błąd. To znany farmazon. Czeski błąd. Jak się zwykło mówić u nas ostatnio. Macie magazyn o grach wideo. O, fajny. Skąd masz? Gdzie kupiłeś? Fajna układka. Ciekawe jak ty przygotował taką układkę. Skąd masz? Dostałem od redakcji. Jestem influencerem, to mam za darmo. Aha, okej. No i tu macie... Czemu ja nie dostałem? Dostałeś tam leżeć. Jedna jest też za nami, za mną. Można sobie obejrzeć. Jak ktoś chce poczytać o śmieciach w grach, polecam.

Jest menu narysowane obok przez naszą graficzkę Kasię. Dziękuję bardzo. Dawidzie? Sklep CD-Action.pl można na Allegro sobie kupić również. Tak, taki taki papierek fajny. Bardzo serwisie. Można również oczywiście kupić stacjonarnie, ale przypominam, że jak ktoś kupuje od nas bezpośrednio, zwłaszcza ze sklepu, to najbardziej, najpełniej wspiera magazyn CD-Action, wspiera niezależną prasę grową. Tak. Niezależną od twoich postękiwań o Wolverine. I jak powiedziałem, ostatnio widzieliśmy się, byliśmy w Warszawie, rozmawialiśmy z naszymi ludźmi z Warszawy, bo nie wiem czy wy macie, ale my mamy ludzi w Warszawie, no i zasugerowałem szefowi, że może my powinniśmy po prostu w komunikacji wprost mówić.

To jest darma przesyłka, tak, i jakby ostatecznie wychodzi taniej, bo nie trzeba zamawiać każdym razem. A, no tak, więc jest taniej niż jakby zamawiać osobno każdy, no tak, tak. No i gierkę dostajecie na przykład. Nieważne, koń, przestań sprzedawać mi rzeczy, kurwa, typie, włączyłem podcast, żeby się dowiedzieć, dlaczego Wolverine jest kiepski, dlaczego Blizzard jest kiepski, dlaczego Sony jest kiepskie, dlaczego Xbox jest kiepski, dlaczego Nintendo jest wspaniałe, i o tym będziemy rozmawiać sobie w tym odcinku. Fajnie, fajnie, no to teraz powiedz mi, jaka jest jedna rzecz, dla której warto żyć? I nie zmienia się nic. Dla której warto żyć? Trudne. Mam zagwozdkę, dlatego że... Będę mówić oczywiście o Wolverine'ie. I jest tyle różnych rzeczy, o których mógłbym powiedzieć.

Wydaje mi się, że... Bardzo polubiłem się... Nie, jedna rzecz, o której chcę powiedzieć... To długość gry. Dlatego, że wydaje mi się, że jest również znany Farmazon, czyli po angielsku tzw. Misconception. A po francusku Farmazon. Farmazon. Le Farmazon. W każdym razie znanym Farmazonem jest to, że jak gra jest krótsza, to lepiej. Spokojnie, nie wyciągajcie wideł. Ja też często wolę, żeby gra była krótsza. Tylko, że problem z Wolverine'em jest taki, że on W ogóle polecam mój materiał. Myślę, że mogliście go oglądać, bo on ma tyle wyświetleń, że zakładam, że każdy, kto słucha podcastu, albo prawie każdy, to już widział. Dotknął go trochę.

To chociaż liznął, albo się zdenerwował. Na przykład ktoś napisał, że nie może mnie słuchać, bo miał kupić grę i ja mu obrzydziłem. A tak, przypięliśmy ten komentarz, jest piękny. Więc przypiąłem ten komentarz, bo myślę, że to jest... Ja rozumiem ten statement. Ja na przykład często recenzje czytam po tym, jak sobie kupię grę, to się napaliłem. Bo stwierdzamy, że nie przeskoczę pewnych rzeczy, co mam w swojej głowie. Ja nie czytam recenzji. No, dawno tego nie czułem uczucia, co prawda, aczkolwiek... Dobra, w każdym razie tak. Długość gry. Z Wolverine'em jest taki problem, że to nie jest gra, która została... 176. 176. 176.

To nie jest tak, że ta gra została odchudzona z długości Spidermana, który też wcale nie jest jakiś bardzo... W sensie, że jak się robi tylko main story tzw. w Spidermanach, to też nie jest jakaś bardzo długa gra, ale to nie jest tak, że Wolverine został odchudzony do 16 godzin, tylko on został rozepchany do 16 godzin. To jest problem. To nie jest tak, że ta gra jest... Że fajnie, bo jest krótka. Ona jest krótka, Ale my przez ten cały czas robimy z grubsza to samo. Zadałem sobie sprawę już po opublikowaniu materiału, że nawet nie... Bo widziałem, wyświetliło mi się filmik gdzieś tam na Facebooku czy gdzieś tam, że typ opowiada, że no już wpisaliście na straty Wolverina, a patrzcie na tę scenę pościgu motocyklowego, nie?

No i faktycznie jest tam, w całej grze są chyba dwie... Sytuacji, w których, zresztą w trailerze nawet, nawet tutaj jest przecież ten pościg motocyklowy w tym gameplayu, który teraz być może sobie oglądacie. No i tylko, że to nie, jakby, to jest, to jest faktycznie urozmaicenie, ale ono jest tak słabe i rzadkie i żadne, że kompletnie zapomniałem o tym, że ono tam jest, bo jednak przez większość tych 16 godzin to ja po prostu chodziłem i uderzałem w kwadrat i czasami uderzałem w trójkąt, a jak się Zdarzyło się, że akurat w trakcie jednej walki odpalił mi się ten taki tryb, że Wolverine się zdenerwował, to jeszcze triggery.

No i... I wiesz, ja próbuję do niego... próbuję wskoczyć, ale... Wolverine ma akurat... Nie ma możliwości takiego skoku jak tutaj na przykład, nie? Tylko robi takie... Jakby coś go bolało, nie? Okej. Jest to prewencja, żeby... To nie jest prewencja. To jest po prostu, nie wiem, za mało czasu poświęconego na jakieś... Na połączenie dwóch elementów gry. W każdym razie chodzi o to, że Wolverine nie jest w stanie skakać daleko, doskoczyć daleko do przeciwnika, ale tylko kiedy są bardzo określone warunki, które są mega nierealistyczne. Okej, okej. No nieważne, no kurde, jestem tak rozczarowany tą grą, ale to pewnie już słyszeliście w materiale. Gorąco polecam obejrzeć, bo został tam wylany jad, a ja wiem, że wy lubicie, jak przychodzę, jak stary wraca z jadem czy coś.

Jedynka o wiele większe wrażenie zrobiła, niż dwójka po latach. Ale to kwestia czasu. A niestety ten Wolverine, starałem się, żeby było ciekawiej. Wygląda jak coś, co by mi urwało głowę za czasów PS3, początek PS4 być może. Teraz też jak oglądamy to, to zadałem sobie sprawę, że oni naprawdę tutaj pokazują prawie każdy możliwy element gry w tym krótkim gameplayu. Wiesz, jak to oglądaliśmy wtedy, no to nikt chyba nie zakładał, znaczy nie, którzy pewnie zakładali, teraz wiadomo. Ja się nie zakładałem, że jest jakiś fragment po prostu. Teraz wiadomo, że jest wiele osób, które mówią, no przecież od początku było widoczne, od początku było wiadomo, no spoko, nie, ale mówisz to po fakcie, a nie przed faktem, więc nie jest to tak imponujące. W każdym razie, no, zakładałem, że to nie jest tak, że wszystko pokazują, co jest w grze i nie pokazują 100%, ale pokazują, wiesz, 90%,

90% ruchu Wolverina i tak dalej. Tu się naprawdę bardzo niewiele robi nowego, nie? Jakby z biegiem czasu. No i to jest przykre, że po prostu to jest monotonne. Gdyby ta gra była jeszcze dłuższa, to po prostu byłaby nieznośna już, nie? I ona jakby w podstawach jest poprawna. No ale, no nie wiem, no nie dogodzisz też, jak mówię, że jest dobra i mam tu na myśli pewnie jakieś 6 na 10, to ludzie już się burzą, że dlaczego mówię, że jest dobra, skoro tyle wymieniam negatywów. No, wymieniam negatywy, no bo to jest, jakby kontekst, no daję temu taki kontekst, to jest Spider-Man, tylko wycięte zostały z niego te rzeczy, które są najlepsze w Spider-Man.

Tak, i to jest jakby gra 9 na 10 startowo, którą tymi wadami obniża się do tej szóstki jakby, nie? Że to jest w ten sposób, nie? Że to jest gra spylująca gdzieś tam wyżej mimo wszystko. Tego się spodziewałem, że ta gra będzie urwała tyłek. A okazuje się, że no, przejechaliśmy się na oczekiwaniach i chyba tak jest, że Wydźwięk jest z tego materiału. Ja nie dobrałem tego jakoś inaczej. Być może to też jest to, że nie wiem, ludzie... Ludzie różnie odbierają, nieważne. To nie istotne, to nie jest teraz rant na ludzi. Jest konkurs. Ja jestem poirytowany, bo myślę o Wolverine i o tym, że czekałem kilka lat na... Wiesz, no ja też lubię tego super bohatera. To nie jest tak, że podoba mi się mniej, bo Spidermana lubię bardziej. No, lubię bardziej, ale Wolverine też jest ważny. Dużo chłopów, co lubią wegetę, lubi Wolverina. A ja na przykład mam totalną antypatię do tego bohatera.

I wolisz, kurwa, Cyclopsa. Co to jest Cyclops? Cyklop. Nie wiem, co to jest. Aha, to jest ten szef X-Menów? No tak, szef. Oko strasznie nudne. Kapitan. Z całych X-Menów najbardziej lubię pana na wózku Xaviera. Najciekawszy mi się wydaje. Pewnie tak. Ten. Dobra, no w każdym razie widzę, że gadamy już o tym, narzekam już na to od siedmiu ponad minut, skończmy to. Ty masz jakąś... Nie, nie, nie, stwierdziłem, że w ramach tego, że mamy dużo o grach, w grach i o grach, to warto pogadać o grach. No i też jakby tyle się rozgadałem o tym Wolverine'ie, to było do przewidzenia i nawet zostało przewidziane, więc przejdźmy do newsów. Bliskon, Dawidzie.

Czy ten port jeszcze wyjdzie, nie? W sensie... Tak, ale to jest port mimo wszystko. Wszystko to są porty DLC, że możesz przyczepić kartkę albo założyć okularze swojemu Pokemonowi. Update, port, w sensie remaster Wiedźminy 3, no ale to właściwie wiedzieliśmy. Tak, domyślaliśmy się też zresztą, że tak będzie też w ogóle. Znaczy nie no, wiedzieliśmy. Przed... Nie no, wiedzieliśmy, że będzie. Ja pamiętam, że wydaliśmy w podcaście kiedyś, że jak jeszcze nie było update'ów, to że pewnie coś tam wyciekają. Tak, tak, tak. Królewska edycja Kingdom Come. Kingdom Come 2. Fire Emblem, który wkrótce czekam jak pojebany, ale będę w to grać. Jezu, teraz już błagam. Przynajmniej, nie no, oni mnie nie zawiodą tak jak mnie Wolverine zawiódł. Myślę, że to może być moja gra roku.

64:26 · Krytyka gr Insomniac i reakcje społeczności 7

No dobra, no to Rozkminka. A teraz Rozkminka. Siema. Dobra. Wąż Boa pisze. Długą Rozkminkę. Wąż Boa. Przepraszam, Wąż Boa. Wąż. Czy myślicie, że gdyby Wolverine wyszedł rok temu, to zostałby odebrany przez graczy i recenzentów jako po prostu kolejny X od Sony? Może niewybitna, ale wciąż poprawna gra, a jako że Insomniac wypuściło i tak najwięcej gier first party, to można przymknąć oko, że powinna im się noga. Obecnie przez to co odwala Sony gracze są tak cięci, że to na co rok temu wymachnęli ręką jest powodem do gnojenia i jechania po Sony, a Insomniac trochę został wystawiony jako chłopiec do bicia. Nie wiem czy to już nie naciąganie, ale zastanawiam się czy mamy teraz do czynienia z jakimś efektem odwrotnym do sprzedajnych recenzentów zawierzających oceny, bo dostali grę od wydawcy.

W sensie ja jestem tym zirytowany właśnie bardziej jako osoba, która zbiera gry fizyczne i ma dużo gier fizycznych i jakby wiążą się z nimi różne wspomnienia i tak dalej. No i też po prostu wkurwiają mnie korporacje, nie? To jest też istotne, że jakby jak korporacja robi coś, no coś takiego, wiesz, bezczelnego, to jest bardzo irytujące. Ale czy to wpłynęło na ocenę Wolverina? Nie, jakby Wolverine został wydany przez... No przecież kurde, recenzujemy gry różnych wydawców. Prawie wszyscy duzi wydawcy albo wszyscy duzi wydawcy mają swoje za uszami.

Znam kontekst wypowiedzi Dawida o grach Insomniaca ostatnich, mianowicie tym, że się jara Spider-Manami. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla kogoś, Taki Wolverine, to jest taki Uncharted, tylko z superbohaterem. I że mu to wystarczy? To jest okej, jak najbardziej. Dawida bardzo bawlało w tym wszystkim to, że to jest w zasadzie gorsze od dwóch ostatnich, czy trzech ostatnich gier Insomniaca z superbohaterem. I tu się głównie ta frustracja zebrała. Znaczy to nie tylko, bo tam nie chodzi tylko o to, że to jest gorsze, tylko chodzi też o to, że oni jakby nie widać efektów, żeby próbowali, że coś lepszego.

Ale pewnie wiele osób ma tak, że na przykład jedyne rzeczy, które im się kojarzą z grami albo kojarzy im się w ogóle na przykład z PlayStation, to wcześniej było to, że ogłosili koniec płyt. A teraz jest Wolverine, nie? A jakby my po drodze, jako też, że robimy podcast i że jakby siedzimy w tym cały czas, czytamy ciągle te wszystkie rzeczy o Sony. Po drodze mieliśmy wiele innych rzeczy też, nie? Więc to też jest istotne, że my nie wiążemy tego też tak bezpośrednio, bo... Od tamtej decyzji wydarzyło się wiele innych rzeczy związanych z Sony, i były pozytywne i negatywne, głównie negatywne, jakby chcieli jakiś streak robić po prostu. Ja mam, tak, ja mam w ogóle, tego co mówisz, tego co ja też mówiłem, bardzo fajną rozwój u nas na Discordzie, pozwolę sobie zacytować, bo jest tam taki mądry słowa jakiegoś Barnaby Beside CDA Siegla,

Bo to przecież nie jest tak, że Wolverine został zrobiony na złość graczom, albo że okazał się chińskim MMO z milionem mikrosów. Robiło go zajebiste studio od zajebistych gier, które pewnie kocha gry i popkulturę. Czy wierzymy, że ktoś na jakimś etapie powiedział tam, a zróbcie tak, żeby gra była rozczarowaniem? No chyba, że tam jest cały background, którego my nie widzimy w postaci drastycznego cięcia budżetów, wymuszenia, rushowania premier i Sony jest bardzo złe, tylko tego nie widzimy. Ale jeśli nie jest, jeśli Insomniac dostał wolną rękę, dobrą kasę, masę ludzi i odpowiednią ilość czasu, to ja nie wiem komu, czemu i po co się kibicuje. I tutaj Witold skontrował, że nie byle przesadnie odkrywczy, ale w sytuacji, gdy wiele osób czuje się pozbawionych jakiejkolwiek sprawczości i jednocześnie uważa, że to wszystko idzie w złym kierunku, chodzi o tasony i tak dalej, to wrażenie, że jedyne co pozostaje, to trzymać kciuki, żeby coś pieprzynęło i pociągnęło ze sobą resztę, czyli niesomniak,

I jednogłośnie krzyczą ludzie, którzy na przykład Którzy uważają, że problemem jest to, że Insomniac dostał prawdopodobnie dużo pieniędzy, ale zostało to ucięte i być może teraz jeszcze okaże się, że będą zwalniać i tak dalej i że jest w tym też jakaś ludzka tragedia. I jednogłośnie krzyczą z ludźmi, którzy na przykład uważają, że generalnie to kurwa woke zabił gry. I Sweet Baby zabiło Wolverina, jakimś cudem i zabiło kurwa Spidermana 2, ani God of War Ragnarok, ani Alana Wake'a 2, ale tego zabiło. Go woke, go broke. No i wiesz, i to są ludzie, którzy krzyczą jakby to samo, ale to są skrajnie różne ten i... I to jest też tak, że Sony zdołało wkurwić bardzo różne grupy społeczne, które normalnie by się ze sobą nie zgodziły bardzo często, nie?

Kończymy ten podcast. Nie wiem, potrafimy powiedzieć zdanie czasem jakieś takie, które nawet brzmi jak zdanie po polsku, a czasami nie. I to świadczy o tym, że jesteśmy tylko ludźmi. To jest triumf człowieka nad małpą. Przepraszam, zapomniałem, że to twoja rodzina. Przepraszam. Nie wiem, jak masz takie rzeczy mówić, albo nie wiem, przekleństwo do miniatur w pierdolacji? Przestoi. Nie przestoi wielkiej redakcji, dłużej, przekupionej przez Ubisoft oczywiście. Ubisoft nam zapłacił, żebyśmy nisko ocenili Wolverina, ale jak będzie kolejna gra z Venomem, to już nam powiedzieli, że dużo zapłacą, żeby było 10 na 10. Słuchaj, wytyczne były takie. Musisz jebać po grze przez cały czas, ale musisz też parę razy powiedzieć, że jest dobra.

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.