Mentionsy Mentionsy
Bliżej Nieokreślony Podcast Popkulturowy!
Bliżej Nieokreślony Podcast Popkulturowy!

Najdłuższe demo technologiczne: TRON

17.10.2025 ·53 min 51 s · 1 rozdział · 1 sponsor

W dzisiejszym odcinku cofamy się do 1982 roku, by przyjrzeć się pierwszemu filmowi „Tron” — kultowemu klasykowi science fiction, który był pionierem w wykorzystaniu efektów komputerowych w kinie. Czy ten legendarny tytuł wciąż robi wrażenie w 2025 roku? A może jego technologia i historia zestarzały się gorzej niż stary joystick do Atari?Zanim jednak zanurzymy się w cyberprzestrzeni, pogadamy też o:👊 „Peacemaker” sezon 2 (bez spoilerów)🕵️‍♂️ filmie „Vinci”🦠 chorobie Janka🎮 Apex Legends🧬 dziwnej premierze „Pokémon Legends: Z-A”🎧 Rozpiska czasowa:(00:00) Powitanie(00:48) Peacemaker sezon 2 (bez spoilerów)(03:30) Vinci(06:06) Chroba Janka(06:58) Kilka słów o Apex Legends(08:10) Dziwna premiera Pokemon Legends: Z-A(12:35) Główny temat: Tron (1982)📲 Posłuchaj, jeśli lubisz: retro sci-fi, efekty specjalne, filmową nostalgię i odrobinę ironii.

dochodzi do tego, jaki rozpierdol byłby, że wszystkie programy znikają, które są używane. Wiesz, bankowość, urzędowość, jakieś takie rzeczy ważne od tych mniej ważnych. To było ciekawe, ale z drugiej, ten plan też byłby głupi, bo technicznie, czy on mógłby programować nowe programy, czy nie? Jak to wygląda dokładnie? No raczej by mógł właśnie i to jest głupie. Pojawiałby się znowu nowy ludzik, a armia tego typa by wchodziła i była jak o, już nie masz dostępu do, nie wiem, aplikacji Impost. bo ona teraz pracuje dla mnie, a my jesteśmy w wolnym kraju elektronicznym i nie możesz zakazać tej osobie nie pracować dla mnie. Nie wiem, bardzo głupie moim zdaniem, ale też urocze pod tym kątem, że patrzymy na to z perspektywy czasu, z przeszłości i myśląc o tym, jak to wyglądało wtedy.

37:35 · Happy End 1

Dosłownie mogliśmy dostać scenę typu, wskakuje, nie, dostaliśmy scenę, patrzy, wyrzuca broń, robi gest, ja idę sobie i wskakuje. Zabija się po prostu gdzieś tam w tej przestrzeni. No cudowna cudowna sprawa. No niestety mimo tego że ten film naprawdę ma ciekawy pomysł i spoko znośnie się go oglądało to jednak w tym momencie gdzie było więcej akcji było ok. Mnie ten nie nudził ani nie nie nie dłużył mi się ten film kiedy jeszcze było więcej tych rozmów na początku, ale kiedy zaczęło się więcej akcji, zaczęliśmy przeskakiwać ze sceny do sceny, to ja już po prostu miałem takie nie, no nie chce mi się, niech to będzie już koniec filmu, bo po prostu dzieją się rzeczy, ale się nie dzieją, one się dzieją, żeby się działy, a zakończenie zależnie od tego, co by się stało i tak byłoby to samo prawdopodobnie, bo nieważne kto zrobiłby te rzeczy, które się działy w tym filmie i tak mielibyśmy to samo, byłby taki sam impakt emocjonalny, czyli żaden

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.