Nostalgia sprzedaje
Zapach mokrego psa i uszka z grzybami, Closterkeller, Commodore, Lego... A Tobie co kojarzy się ze „starymi dobrymi czasami”? I czy chętnie kupisz produkt albo usługę, które do nich nawiązują? Jeśli tak, nic dziwnego – nostalgia to potężne narzędzie marketingu i sprzedaży.Posłuchaj, jak nostalgia działa na mózg, dlaczego potrafi budować poczucie bezpieczeństwa i więzi społeczne, i jak można ją przekuć w przewagę w komunikacji, sprzedaży czy budowaniu relacji B2B. Ale też o tym, kiedy ucieczka w retro przestaje działać, a nawet szkodzi marce.Ten odcinek jest dla marketerów, sprzedawców i przedsiębiorców, którzy chcą lepiej rozumieć emocje swoich klientów – i wykorzystać je w praktyce. A także dla tych, którzy sami łapią się na tym, że „kiedyś to było lepiej” i chcą wiedzieć, jak tę tęsknotę przekuć w coś wartościowego dla biznesu :)–Doświadczonym właścicielom firm, którzy chcą od biznesu czegoś więcej niż zarabiania pieniędzy, pomagamy budować i rozwijać emocjonalnie angażujące marki. Jeśli czujesz, że możemy wspólnie zrobić coś dobrego lub masz jakiś biznesowy problem do rozwiązania – skontaktuj się z nami na https://www.woopa.pl/Po więcej treści o:🚀 tworzeniu angażującej marki z misją🧠 strategii marki, rozwoju EQ, leadershipie🔬 psychologii i neurobiologii emocji w biznesiezapraszamy na Instagram: https://www.instagram.com/woopa.pl/
Rozmawialiśmy oczywiście, nie powiedzieliśmy o czym. Rozmawialiśmy o tym, że kiedyś teksty piosenek, takich słyszanych w radiu, jak na przykład Grechuty, na którego masz teraz pasań, Znaczy mam fazę, bo się katowałem, żeby się przygotować do odcinka, żeby coś mi wywołał na przykład, bo to takie lata osiemdziesiąte, ale niewiele się tam zadziało. Tenże Grechuta miał zupełnie inną jakość tekstów niż teraz słyszane przez nas piosenki w radiu. No tak, bo jego sposób to było branie poezji i dorabianie do niej anturażu tego muzycznego. No ale też, chociaż nie wiem, jakby tak popatrzeć na teksty Heja albo Knoster Keller, to... Tam wiele nie było. Tak, a jak chcesz sobie ten tekst, to sobie sam go wymyśl. Dokładnie. No, ale dlaczego ta nostalgia działa?
Generalnie jest to emocja bardzo biologicznie dla nas fajna, przyjemna, miła i korzystna. Mhm. ponieważ aktywuje nasz mózg na kilku różnych poziomach. Z jednej strony aktywuje obszary pamięci, ale też w takiej pamięci autobiograficznej, czyli te informacje, które są związane z naszym ja, z tą obszarą samoświadomości i jakiejś tam autorefleksji. jednocześnie aktywuje system nagrody. Czyli połączenie tej pamięci z systemem nagrody sprawia, że te nasze wspomnienia dostają takiego dodatkowego blasku, jakiegoś połysku pozytywnego. A do tego jeszcze odpalają też system regulacji emocjonalnej.
Jako takiego, tak. Jeżeli sobie przypomną, że my jesteśmy śmiertelni, no to mając tą nostalgię, gdzieś tam odpalając tą emocję, ona zwiększa taką dostępność tych myśli związanych ze śmiercią, że łatwiej nam je tam przetrawiać i daje nam jakąś taką tarczę. Jedną z, prawda? Bo pewnie inni inaczej sobie to regulują. Jeszcze jedno fajne badanie było, koleś się nazywał Matsunagi, czy kolej właściwie. Zrobili badanie, które pokazało, że nostalgiczna aktywacja tamtych ośrodków mózgu była związana... z poziomami prozapalnych cytokin we krwi, co oznacza, że nostalgia jest tak, że ma taką funkcję przeciwzapalną, czyli fizjologicznie jest dla nas dobra.
I ewolucjoniści dopatrują się w tym takiego mechanizmu homecoming behavior, czyli tak jak wracają te żółwie na wyspy, żeby składać tam jaja, Wracamy do miejsca, które? Które jest bezpieczne. Czyli to dzieciństwo było dla nas bezpieczne, miało bezpieczne warunki i tak to sobie tłumaczymy, że nostalgia to jest takie ewolucyjne poczucie bezpieczeństwa, powrotu do domu i jakby dobrych czasów. Ale też jest to kompensacja skłonności do ryzyka, czyli osoby o wysokiej skłonności do ryzyka, na przykład z ADHD, tej nostalgii tak bardzo nie odczuwają, ponieważ jest to emocja na drugim końcu skali, która nas osadza w stadzie, osadza w tym, co jest, osadza w takich tradycjach.
Ona nam daje takiego jakby blasku naszym wspomnieniom, pomaga nam poczuć się bezpiecznie, pomaga nam nawiązywać więzi społeczne, pomaga się z kimś tam utożsamić i wzmacnia poczucie połączenia społecznego między nami i marką i produktem. Dobra, to ja mogę jeszcze dodać od strony takiej, żeby nie było tak różowo. jakie to informacje daje osobie, która się udaje w takie nostalgiczne nurty różne. Więc jeżeli mam przed całą osobę, która no właśnie wspomina, że kiedyś to tam było. Więc jedna rzecz to jest taka, że gdybym prowadził, nie wiem, całą rozmowę sprzedażową, to to oczywiście nie powinienem podważać tego wszystkiego, co tam się dzieje. I to jest moment, gdzie mogę nas wiązać w jakiś rodzaj relacji.
Czyli sobie pożyczają to dzieciństwo swoich rodziców, znaczy starszych kolegów. Tak, tak. Bo po prostu nie mieli tego, no bo są dziećmi ekranów już, internetu powiedzmy. No i prawdopodobnie jak już dorosną te zetki, no to będą wracali z rozrzewnieniem do... Nie wiem, Facebooka, Instagrama czy TikToka. Być może tak jest. Jedną z takich rzeczy, którą chciałbym jeszcze w ogóle powiedzieć, to jest to, że te wspomnienia nostalgiczne zawsze powinniśmy budować takimi ogłami, ponieważ to jest wiadro, do którego możemy się odnieść, ale każdy z nas indywidualnie sobie tam do niego wrzuca coś. Tak. Na przykład taki prosty rozbiór. Ja wiem, że już raz tutaj wspomniałem o Donaldzie Trumpie, ale to jest świetny przykład tego, jak działa nostalgia. Donald Trump używa jednego wiadra, który jest dosyć pojemny, czyli zróbmy Amerykę wielką znowu.
Ponieważ u nich takie przekazy mogą wywoływać smutek związany z upływem czasu. Czyli jeżeli im pokażesz stare, dobre czasy, to są to tak stare czasy, że oni czują, że mają już 60, 70, 80 lat. Więc oni nie chcą już tam wracać. I to jest grupa, z którą trzeba właśnie uważać. Czyli tak naprawdę, jeżeli byśmy to w Polsce na to popatrzyli, no to powiedzmy, że 80. lata w Polsce to nie są do końca takie lata 80., więc załóżmy, Zetki mogą sobie chcieć wracać do lat 80., bo nie mają pojęcia, jak to było w latach... O tych kartkach nie mają pojęcia, o tych kolejkach. Dla nich to jest to, że u nas też w Polsce był nowy smak Coca-Coli w latach 80. Nie, nie było. No właśnie.
Ja kojarzę te takie, nawet nie umiem tego powiedzieć, takie sepie kolory, że to niby jest retro albo stare. No okej, czyli to jest tylko to nawiązanie będzie po prostu do pożółkowej fotografii powiedzmy, no dobra. Która kiedyś była czarno-biała, bądź została wywołana czymś tam, co powoduje, że białe rzeczy są bardziej żółte. Ale większość osób będzie wiedzieć, jak wyglądały lata dwudzieste, na przykład międzywojenne, tak? Czyli jak wyglądały panie, jak miały krótkie fryzury, że no właśnie. Tak. Tak, wiesz mniej więcej jak wyglądały napisy, tak, że o jest takie bardzo okrągłe. Tak. I reszta liter jak taka chudziutka, no właśnie. No to to już jest bardzo retro. Dla nas retro to jest tam lata dziewięćdziesiąte. Ja to kojarzę te fryzury. To jest lata dziewięćdziesiąte. I bangles ten zespół i banana rama, które miały tam te dziewczyny.
Znaczy wszyscy, no my znamy, no Zetki sobie wyobrażają. Natomiast popatrz, Zetki dostały Stranger Things, który jest totalnie nostalgicznym produktem, tam wszystko jest odtworzone. Tak, no i lata osiemdziesiąte to są przede wszystkim samochody, niektóre oczywiście, które są dla ciebie, na przykład generalnie w motoryzacji to są samochody, które są robione tylko na kątach ostrych w większości wypadków. Czyli taki nasz po naszemu to będzie Polonez, taki nasz Mariusz. I potem mamy lata dziewięćdziesiąte, tak, czyli to już jest do nas bardzo wchodzą, no, po prostu się otwiera Polska. Więc już nie mamy, że ktoś coś tam przywiózł z zagranicy, tylko że już mamy do tego normalny dostęp. W 90-tych latach kojarzyły mi się ortalionowe, oczojebne takie stroje. Bo to jest sam początek wtedy, co kto przywiózł, co sprzedał, bo były takie sceny.
No to to są kuboty, nie? które kiedyś były takie najgorsze klapki ever dla informatyków, czy tam swetrów, czy jak to się tam mówiło. Natomiast teraz jest to marka, która właśnie bazuje na tym nostalgicznym klimacie, natomiast już... jest eko, jest już z wszystkimi wartościami, które trzeba mieć, żeby teraz... Tak, no to można podziękować tak naprawdę Zetkom tutaj, bo oni są, można powiedzieć, tacy alternatywni wobec tego, jak to powinno być. Oni się ubierają inaczej, są trochę bardziej tacy dziwni. Każda młodzież, nie? Tak, z mojej perspektywy, tak. Nintendo wypuściło w 2007, nie wiem, kilka lat temu takie swoje konsolki Classic Edition, jakieś tam NES, Super NES.
Czyli trzeba po prostu uważać, że PRL w Polsce nie dla wszystkich był super. Dokładnie tak, że PRL dla zetek był super, ale już dla nas niekoniecznie, bo tam są, nie wiem, bieda, pustki w sklepach, te kolejki i generalnie taka szarość. Dla mnie rajtuski i sandałki. Mam takie jedno zdjęcie po prostu z przedszkola, gdzie jestem w jakichś rajtuskach i sandałkach. Do tej pory nie cierpię rajtusków i sandałków. Ale także razem to jest wyższy poziom teraz skarpetki. Wyobraź sobie, no. Nie cierpię po prostu. No właśnie. Taka sielota obsmarkana stoi na tym zdjęciu, no. Więc nie jest to dla każdego. Starsze osoby mogą negatywnie reagować na ten marketing.
Czyli pomoc w nawiązywaniu relacji z klientem. Relacji może też, ale przede wszystkim to jest jak gdyby, niech będzie to żarówka, która pasuje do twojego samochodu. Nie sprzedajemy tak jak były dawniej żarówki, która się pali po już tam kilometrach, tylko sprzedajemy nową, która pasuje do twojego starego samochodu. Świeci lepiej, jest nowoczesna, bezpieczna i tak dalej, ale nie psuje ci tej nostalgii. Tak. O to chodzi. No właśnie. No i to jest właściwie tyle, co tutaj chciałam opowiedzieć. Generalnie nostalgia sprzedaje, nostalgiczny marketing działa, ale nie na wszystkich. Tak, ja bym jeszcze tylko dodał, że pamiętajmy o segmentacji, ponieważ każde pokolenie ma swoją jakąś tam rzecz, do której wraca najczęściej i nie da się trafiać, nie wiem, do naszych rodziców, czyli do ludzik tam, nie wiem, 70 z nostalgią naszą, bo to po prostu nie trafi nas, bo to jest kompletnie inni ludzie, więc to jest zawsze tak, że mniej więcej co pokolenie to będzie.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapach mokrego psa i uszka z grzybami, Closterkeller, Commodore, Lego... A Tobie co kojarzy się ze „starymi dobrymi czasami”? I czy chętnie kupisz produkt albo usługę, które do nich nawiązują? Jeśli tak, nic dziwnego – nostalgia to potężne narzędzie marketingu i sprzedaży.
Posłuchaj, jak nostalgia działa na mózg, dlaczego potrafi budować poczucie bezpieczeństwa i więzi społeczne, i jak można ją przekuć w przewagę w komunikacji, sprzedaży czy budowaniu relacji B2B. Ale też o tym, kiedy ucieczka w retro przestaje działać, a nawet szkodzi marce.
Ten odcinek jest dla marketerów, sprzedawców i przedsiębiorców, którzy chcą lepiej rozumieć emocje swoich klientów – i wykorzystać je w praktyce. A także dla tych, którzy sami łapią się na tym, że „kiedyś to było lepiej” i chcą wiedzieć, jak tę tęsknotę przekuć w coś wartościowego dla biznesu :)
–
Doświadczonym właścicielom firm, którzy chcą od biznesu czegoś więcej niż zarabiania pieniędzy, pomagamy budować i rozwijać emocjonalnie angażujące marki. Jeśli czujesz, że możemy wspólnie zrobić coś dobrego lub masz jakiś biznesowy problem do rozwiązania – skontaktuj się z nami na https://www.woopa.pl/
Po więcej treści o:
🚀 tworzeniu angażującej marki z misją
🧠 strategii marki, rozwoju EQ, leadershipie
🔬 psychologii i neurobiologii emocji w biznesie
zapraszamy na Instagram: https://www.instagram.com/woopa.pl/