Mentionsy Mentionsy
Bez Tajemnic
Bez Tajemnic

"CIEMNA STRONA WIETNAMU: ZAKAZANE TEMATY, BIEDA, PROSTYTUCJA - JAKO WIETNAMKA POWIEM PRAWDĘ"

28.09.2026 ·1 godz 14 min · 10 rozdziałów

Dwudziesty dziewiąty odcinek dziewiątego sezonu podcastu "Bez Tajemnic" w którym rozmawiałem z Huyen Nguyen, która opowie o Wietnamie. Pamiętajcie, że podcasty możecie odsłuchać również na YouTube.

7:12 · Zdrowie i uroda 1

Tak? Tak. Potrafili żartować strasznie z osób o ciemnej karnacji i często było tak, miałam znajomych, którzy byli zainteresowani właśnie osobami o ciemnej skórze, to rodzice byli nie wolni Europejczyka niż o ciemnej karnacji. A nie wynika to trochę z tego, że osoba biała, a osoba o czarnej skórze jednak kojarzymy trochę na innym poziomie ekonomicznym te osoby? Wydaje mi się, że też po części. Jestem pewna, że tak, szczególnie nasi rodzice. Też tak myślę, też tak myślę. Natomiast teraz, teraz to już nie ma różnicy. Teraz to już jest... To my, szczególnie młodzi właśnie... Młodsi bardzo... Boże, jak to się mówi...

34:39 · Zwierzęta i kultura podróży 3

. . . . No oczywiście. Jednym z też koszmarów, strachów przed próbowaniem czegoś na przysłowiowym street foodzie jest to, że kurczak z warzywami, a nie daj Bóg będzie to szczur z warzywami, pies z warzywami. Nie, tego to tak naprawdę już teraz nie ma. Jeśli chodzi o psa, no to to już jest temat rzeka. Jeśli jest pies, to jest wiadomo, że to jest pies. Najczęściej to jest wiadomo, że to jest pies. Z tymi szczurami to też chyba wydaje mi się, że raczej już tego nie robią. Słyszałam plotki, że kiedyś to było praktykowane, że potrafili na przykład do tych bułeczek bao dawać mięso szczura, ale też nie było nigdzie jakby

Mediach czy też przez jakby państwo zatwierdzone, więc mogło to być też jakaś zwykła po prostu historia, konkurencja walczyła między sobą. Tego nie jestem pewna. Natomiast ludzie potrafią tam jeść pieczone szczury. Nawet widziałem taki kiedyś filmik, no. Boże święta, jak sobie go przypomnę, to już mi jest źle. No a z tymi psami to co? Z psami w Wietnamie, słuchaj, no jedzą. Jedzą, chociaż już odchodzą od tego. Z tego, co słyszałam, też państwo, też władze próbują jakby walczyć z tym, żeby już odchodzić do tego. No ale w mniejszych miejscowościach, na wsiach nadal jest to praktykowane. Ale czy zmuszają cię do tego? No to wiadomo, że nie.

Nie jestem w stanie ci nawet odpowiedzieć o tym, bo ani nie jestem zainteresowana nigdy hazardem i tak dalej, więc słuchałam jednym uchem, drugim wypadało, ale po prostu głupi wierzyli w to, że raz zwyciężą, to będą zawsze zwyciężać, tak? A później to się działo tak, że coraz więcej po prostu tracili, coraz więcej i coraz więcej. Po prostu tracili wszystko. Wielkie długi, musieli sprzedawać ziemię, rodzin... pff, rodziny nie, ale ziemię, domy i tym podobne. Ale mówiłaś, że też sprzedają. Ale to już nie moje rodziny. To już nie moje rodziny. Nie, nie, no broń Boże! Ale wiem, że zdarzają się takie sytuacje, że są sprzedawane po prostu też osoby. Właśnie nie tylko kobiety, no, albo dzieci. Natomiast jeśli chodzi o... Nie do wyobrażenia to jest dla mnie, no nie do wyobrażenia. Natomiast jeśli chodzi o hazard tutaj w Polsce, w Warszawie, nie jestem w stanie odpowiedzieć.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.