Mentionsy Mentionsy
Bez Tajemnic
Bez Tajemnic

"BYŁEM ALFONSEM I OPOWIEM CO NAPRAWDĘ DZIAŁO SIĘ ZA DRZWIAMI MIESZKAŃ" SPOWIEDŹ BYŁEGO ALFONSA

12.09.2026 ·1 godz 33 min · 7 rozdziałów

Dwudziesty czwarty odcinek dziewiątego sezonu podcastu "Bez Tajemnic" w którym rozmawiałem z mężczyzną, który opowie swoją historię. Pamiętajcie, że podcasty możecie odsłuchać również na YouTube.

5:19 · Praca z Diana 1

Udało mi się tą osobę też poznać. Była to starsza pani tak naprawdę, tak zwana, potocznie nazywana burdelmama. No i miałem okazję jak gdyby widzieć od kuchni dużo rzeczy. Jak to wygląda? No i na bazie swoich obserwacji pomyślałeś sobie, że możesz to robić? Czy na początku weszliście w jakąś współpracę, kooperację? Nie, zaskoczę się tymi. Ja wtedy w ogóle nie myślałem pod tym względem, żeby wchodzić w taką działalność. Nie brałem tego w ogóle pod uwagę.

51:57 · Konflikty z konkurencją i zatrzymanie 3

No to chyba odpowiedź jest jasna. I też chciałbym, żeby ona bardzo mocno wybrzmiewała w tym nagraniu. Nie warto. Ale powiedziałeś o mieszkaniach, o tym, jak to wygląda od środka, a ja bym chciał jeszcze bardziej w ten świat wejść. Czy to, co działo się przez te lata, wiadomo, że nie byłeś jedynym, który się tym trudnił? Czy wobec tego, bo jak to wy półświatku, konkurencja siebie raczej nie lubi? Czy wobec tego miałeś jakieś spięcia, zatargi, konflikty z innymi mężczyznami, którzy to robili?

Oczywiście. Na pewno krótsza. A i reperkusje jakie ona ciągnie za sobą, będą się ciągnęły przez całe życie. Zdecydowanie tak. Ja tutaj absolutnie podzielam twoją narrację w tym segmencie. Wiesz, no, mogę to spontować w taki sposób, że człowiek był młody, głupi, chociaż brzmi to ironicznie, zdaję sobie sprawę, pół żartem, pół serią, ale też była taka chęć przygody, zobaczenia. Natomiast tak jak wspominałem wcześniej, to nie było tak, że ja weszłem w ten biznes i ja wiedziałem, że ja w nim będę rok, dwa, trzy, cztery, pięć, dziesięć.

Myślę, że tak. No teraz nie ja, to teraz jest ktoś inny. I tak to się kręci karuzela, no, na tej zasadzie. Smutne. Ogólnie smutne. To, co dzisiaj nam przekazałeś za pomocą twojej historii, jest to świat, do którego łatwo można wpaść, ciężko można wejść. Można i nie wyjść. Można i zostać całkowicie pogrzebanym tam na, że tak powiem, na stałe. No i mam nadzieję właśnie, że takie rozmowy, które w stu procentach obrazują, jak ten świat wygląda, zobaczy duża grupa osób. I niestety tytułem końca, w tych czasach, w których żyjemy,

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.