"BYŁEM ALFONSEM I OPOWIEM CO NAPRAWDĘ DZIAŁO SIĘ ZA DRZWIAMI MIESZKAŃ" SPOWIEDŹ BYŁEGO ALFONSA
Dwudziesty czwarty odcinek dziewiątego sezonu podcastu "Bez Tajemnic" w którym rozmawiałem z mężczyzną, który opowie swoją historię. Pamiętajcie, że podcasty możecie odsłuchać również na YouTube.
Bez Tajemnic. Podcast. Sezon 9. Dymitr Błaszczyk. Zapraszam. Drodzy widzowie oraz słuchacze, doceniam każdą formę przekazu lub wsparcia, więc jeżeli ten podcast się Tobie spodoba, to będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz łapkę w górę na YouTube lub ocenę na Spotify. Dziękuję i życzę udanego seansu. Mężczyzna, pasjonat sportu, trener personalny, osoba, która została skazana za kierowanie grupą przestępczą zajmującą się czerpaniem korzyści z nierządu. Dzień dobry. Cześć Dymitr, witaj. Bardzo się cieszę, pomimo wszystko, że dzisiaj porozmawiamy na ten trudny temat, ale żebyśmy mogli to poznać od samego środka, to dzisiaj chciałbym, abyśmy porozmawiali totalnie bez tajemnic.
Powiedz proszę, jak to jest, że mężczyzna w młodym wieku Wstępuję do tego świata. Czy to musisz mieć na starcie już jakieś znajomości, jakieś koneksje? Czy możesz to po prostu zacząć tak o, ad hoc? Absolutnie nie, Dymitr. Akurat w moim przypadku wyglądało to zupełnie inaczej. Ja nie miałem nigdy jakichś specjalnych znajomości w półświatku kryminalnym. Jak gdyby nie wywodziłem się z tego środowiska nawet. Ja w tym świecie znalazłem się de facto, można powiedzieć, paradoksalnie przez przypadek.
Bo ona nie miała pieniędzy, żeby opłacać to mieszkanie. No i wówczas Ja jej podsunąłem taki pomysł, żebyśmy zatrudnili jakąś dziewczynę na to mieszkanie, która by sobie pracowała, a my wówczas będziemy zajmować się swoją pracą w tych nieruchomościach. Taki był plan. No ale skąd taką kobietę pozyskać? Przecież to chyba nie idziesz ulicą i nie pytasz. No wiesz, no sposobów jest dużo, natomiast jak gdyby od okolo dekady tutaj się nic nie zmienia. Najprostszy sposób pozyskania to jest po prostu internet, Dymitr.
Tych klientów może być średnio, to zlecenie może być średnio co 30-40 minut. To jest jakaś niewyobrażalna dla mnie wartość. Co 40 minut przychodzi nowa osoba. Co 40 minut. No to jak ona pracowała, jak ty to powiedziałeś, od dziewiątej do dziewiętnastej, czy od dziesiątej, tak? Coś takiego. Tak, ale to był, to jak gdyby mówimy o dwóch innych wątkach. To był troszkę inny czas. Poza tym my nie mieliśmy telefonistki, więc musisz wziąć poprawkę Dimitr na to, że Diana musiała sobie te telefony odbierać sama. Więc w momencie, jeżeli też była na pokoju z klientem, to tego telefonu nie odbierała, więc te ewentualne zlecenia telefony przepadały.
No i ta dziewczyna zaczęła kręcić wyniki rzędu 8, 9, 10 zleceń dziennie. Mimo tej swojej O kompletnej nieatrakcyjności w tej branży. A czy ty, werbując te dziewczyny, jak byłeś w tym biznesie, ja wiem, że one się gdzieś tam również starały o angaż, ale czy nie miałeś czegoś takiego w głowie, że jesteś trochę przyczynkiem do tego, że one mogą sobie zrujnować życie? Tak, Dymitr, w pewnym stopniu masz rację. Owszem, zawsze miałem z tyłu głowy świadomość, że moje propozycje współpracy do tych dziewczyn są w pewnym stopniu wysoce niemoralne i jak gdyby mogą wpływać destrukcyjnie wręcz na ich dalszą karierę.
Upadała. Z każdym kolejnym zleceniem coraz bardziej upadała jako człowiek. Byłeś oparciem, czy właśnie tym, co powiedziałem? Zdecydowanie oparciem. Uważam. Na tamten czas psychologiem również mogę powiedzieć. W pewnym stopniu oczywiście mówię w cudzysłowie psycholog. Czyli chcesz powiedzieć, że twoja rola w tym biznesie była pozytywna? To wszystko zależy jak na to popatrzysz Dimitr, bo to zależy zawsze jakie masz podejście do ludzi, uważam. Jeżeli jesteś tak zwanym krzywdzicielem, no to będziesz krzywdzić.
Bo i spłata kredytu, i brak perspektyw na dobrze płatną pracę w tamtym momencie. Mogło potoczyć się to całkowicie inaczej. Nie jest trochę tak, że starasz się rozgrzeszyć trochę siebie? Jesteś zdrowym facetem. Masz dwie ręce, dwie nogi. Słuchaj, to zawsze jest tak, że ten, co robi złe rzeczy, stara się siebie rozgrzeszyć. Nie, no jasne, ale nie byłeś, tak mi się wydaje, nie znam cię za dobrze, ale nie wydajesz się człowiekiem, który nie mógłby podjąć sensownej pracy. Mi się wydaje, że to była droga po prostu na łatwiznę. Oczywiście, zgodzę się z tobą Dymitr, to była droga niekoniecznie na łatwiznę, ale na pewno krótsza.
Czy to był dla nich najbardziej fatalny, tragiczny obraz, który miały? Na pewno nie mogę powiedzieć, że był to jakiś tragiczny obraz dla nich. Przynajmniej no nic mi na ten temat nie wiadomo. Przynajmniej z tymi dziewczynami, które mam, utrzymuję do dzisiaj kontakt. Ale gdzie tam szukać pozytywów? W czym? Generalnie w samym przedsięwzięciu nie ma pozytywów, Dimitr. To jest takie zajęcie, które w dalszej perspektywie długofalowo nie niesie za sobą żadnych pozytywnych aspektów. No właśnie to chcę powiedzieć. Za wyjątkiem, jeżeli ktoś uzna finanse.
Cały ten kierunek. Ale jak gdyby przeszłości się nie cofnie. Dlaczego cię to nauczyło? Ostrożności. Ostrożności w kontaktach z ludźmi. Przede wszystkim, jak i przede wszystkim nie brania się za rzeczy, których nie jestem pewny i do których mam wątpliwości. A te dziewczyny myślisz, że czego się nauczyły po czasie? Czego mogły się nauczyć, wiesz co Dymitr? Łatwo przyszło, łatwo poszło.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mężczyzna opisuje, jak został wprowadzony do branży przez dziewczynę, a następnie opisuje swoją relację z nią i jak zaczął się z nią kooperować.
Opis pracy z Diana, jej roli w biznesie i problemów z jej uzależnieniem od marihuany.
Mężczyzna opisuje rozwój swojego biznesu, zatrudnianie nowych dziewczyn i zmiany w branży.
Opis procesu werbowania nowych dziewczyn do pracy i pierwszej z nich, która zaczęła pracować mimo swojej nieatrakcyjności.
Mężczyzna reflektuje nad moralnymi aspektami swojej pracy i wpływem na dziewczyny pracujące w branży.
Podczas opowiadania o konfliktach z konkurencją, autor opisuje problemy z wypowiedzeniami umów i zgłoszeniami do wspólnot mieszkalnych. Następnie opisuje zatrzymanie przez policję, z czego wynika skrucha i zastanowienie nad decyzjami z przeszłości.
Podroznik podsumowuje swoje doświadczenia i prosi o zwrócenie uwagi na temat seksualizacji społeczeństwa. Odezwę się w kolejnym odcinku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dwudziesty czwarty odcinek dziewiątego sezonu podcastu "Bez Tajemnic" w którym rozmawiałem z mężczyzną, który opowie swoją historię. Pamiętajcie, że podcasty możecie odsłuchać również na YouTube.