Mentionsy Mentionsy
BanterBanter
BanterBanter

BanterBanter vol. 86 - LAS (aka Zaufaj Sowie)

10.07.2022 ·1 godz 3 min · 5 rozdziałów

W tym odcinku stoimy w lesie koło sceny PsyTrance i rozmawiamy z o śmieciach z Tomkiem Kołeckim, Cezarym Jurkiewiczem, Marcelem Bieńkowskim i Ryszardem Mazurem.

0:15 · Opowieści z festiwalu 2

Tak, no Szumowski tak, no. I mam znajomych, którzy jeździli na Hardtech i na Master of Puppets i powiedział mi, że cały czas postulujecie taka muzyka na 124 na dobę i mówi, że dopiero po czwartym dniu zaczyna robić się ciekawie twojej głowy, jak to słyszysz. No to jest uszkodzenie mózgu, nie? To też jest opis więzienia praktycznie. Po czwartym dniu dopiero robi się ciekawie. Tak, to jest jak na Subi. Raz, raz, raz, raz, raz. Raz, dwa, trzy. Raz, dwa, trzy. Idź spać, idź spać, idź spać. To jest bardzo znany motyw. Tak jak...

To były te piguły właśnie. Do unicytacji na Wielkiej Orkiestrii. Tu mam piesze. Tu mam piesze. Tu mam piesze. Tu mam piesze. Tu mam piesze. Ale to była fajna okazja, żeby się spotkać w pandemicznych czasach, bo tu wszyscy w domu siedzieli, nie było nic, a sobie pojechaliśmy i dzieci zarobiły. No, wyraźnie. Słuchajcie, ja mam do przemnożenia przez was kilka pomysłów.

5:47 · Przygoda na imprezie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 2

Kurwa, żałość! Stary, oczywiście, że tak. Lot of times, nie? Macie tak czas? Kiedyś, kurwa, przeszedłem jeszcze, otwieram lodówkę, nie ma mojego jedzenia, patrzę na blat, jest opakowanie od mojego jedzenia. Co ty pierdolisz? Jakby ktoś po prostu policzkał mi jeszcze tak, posprzątał po mnie. Jeszcze w śmieciach jest fragment tego jedzenia i jeszcze jest martwy wróbel przybity do ściany twojego pokoju. I kartka, niedobre, nie smakowało mi. Podpisane, pan kot. To ja też często miałem takie sytuacje ze spółlokatorami. I często ja bym to po prostu zjadała te rzeczy im, ale im odkupywałem zawsze. Siemanko. Cześć. Ja w sytuacji spółlokatorskiej, jak mieszkałem z Bartkiem Walosem, to bardziej częściej była sytuacja, że po prostu coś się zepsuło i ja mam taką opcję, że ja bardzo zwlekam z wyrzuceniem rzeczy bardzo.

I Bart mi o to bardzo ciśnienie robił, że 6 miesięcy od pierogów, nie chcę wyróżnić. Spięty gość. Co do jedzenia? Po 7 miesiącach same wejdą z tej lodówki. No i jaki jest biznes? Mniejsze pierogi. Nie chodzi nawet o to, żeby Jedyny sposób na to, żeby zaprzestali swoich niecnych zachowań, to nie jest oczywiście jakieś tam pogadanki, to nie jest jakiś tam harassment meeting, tylko trzeba po prostu nakłaść laków na mordę. No ale na czyją mordę? Ale! I tu wkracza pomysł. Uwaga! Robisz tak, że... Prewencyjne laki na mordę. Nie! To szybko będziesz miał tą gadkę, musisz wiedzieć kto, więc robisz swoje ulubione danie na przykład, znacie ten żart o Polaku, Wietnamczyku i Włochu, którzy pracują na budowie w ogóle i siedzą na takiej wysokiej bebelce i przychodzi pora lunchu i Wietnamczyk mówi, ciekawe co dzisiaj, jak to będzie znowu, jak jest Bun Mi, Bun Ban Mao, no jeden z tych dań, to skoczę stąd.

10:45 · Biznesowe pomysły 4

Co? Ten daleki mój kolega, kolega kolegi. Polo miał, słuchaj, obrzezinie miał i potem nie możesz mieć erekcji przez pewien czas. Tak, trzeba się generalnie powstrzymywać siłą umysłu. To nie jest takie proste. Nawet jak duchem jest. Dwa, trzy tygodnie masz tam szwy, nie? Po prostu musisz się skupić, żeby ci nic nie podnieciło, nie? No i ten gość nie wytrzymał, nie? I sobie tam, no nie wiem jak to ładnie powiedzieć, zadowolił się. No. Chciałeś, że w ogóle nie... I wiesz, no ze szwami, z wszystkim, nie? I rozerwał te szwy i normalnie w środku nocy go starzy naoją wieźli na sor, żeby szyć to pęto, no. Ale to, czyli musiał, to było tak, że wyszedł z pokoju, zapukał do rodziców i mam. A to ja tak z drugiej ręki zasłyszałem, więc nie wiem dokładnych szczegółów, ale prawdopodobnie wiesz, no musiał przyjść do starych z tak powiodym fiutem, że trzeba jechać do szpitala.

Tak. To to wygląda trochę jak... Znaczy jak woźna pokazywała. I jak logo czego? Jak logo Chicago Bulls. Czy nie zauważyłeś? Raczej macica. Jak wpiszesz w Google macica, to wygląda totalnie jak logo Chicago Bulls. Ja się o ciebie tak martwię. Jak się odwróci to wygląda jak ten, robot grający na dekach. Odwróć macicę do góry nogami Nie chcę tutaj dawać za dużo pomysłów na biznes, bo nie robimy specjalnej edycji, ale mam jeszcze jeden pomysł. Ja mam dużo pomysłów na biznes, żeby odpaliło.

Ale doprowadził to do tego stopnia, że sprzedawał to innym tym studentom informatyki, co nie byli tacy jak on tam obrotni. I normalnie wiesz, po dwa koła im sprzedawał, a doprowadził to do tego stopnia, że to sprzedał jakiejś większej korporacji, która to rozwija. Ale jaki jest twój endgame? Teraz właśnie tak, to jest punkt wyjściowy, a mój pomysł jest jakby, co mnie obawia. Nie, że to doprowadzi do tego, że w przyszłości już każdy będzie miał skrypt, nawet nie na Tindera, ale na Messenger, żeby ci bot za ciebie pisał, że nie będziesz miał na to czasu. Już mój bot odpisuje każdemu, nie? O, stary, ja bym zapłacił za to, żeby mój bot gadał. No, ale asystent taki. No, a potem będą dzieci w przedszkolu gadały tam, o, jakiego masz bota? Piątkę? Ja już mam ósemkę, ty frajerze. O, blamusie. I będziesz gorzej miał relacje z ludźmi, bo twój bot będzie gorzej ogarniał, bo nie masz tyle hajsu, żeby lepszego bota mieć. Ale to czekaj, nie będą gadały, to ich boty będą gadały.

Na żywo, potem będziesz gadał z człowiekiem finalnym. Ja mam jedno tylko pytanie. Ja bym to zabrał dalej, do ekstremum. Już w ogóle nie gadamy. Niech tylko boty ze sobą załatwiają sprawy. Ja bym chciał tylko dostawać od bota codziennie rano taki wydruk co ustalił ty dzień wcześniej i z kim. No myślę do tego to zmierza, nie? To co napisał mój kumpel jest punktem wyjścia, to jest Terminator właśnie się urodził. Co ciekawe, bot Barta Walosa się opierdala. Boat z Tindera przy testu ringa, to byłoby dosyć smutne. Nie, ale ja jedyne co się obawiam, że jakby, dobra, a jak bot na bota trafił, to ci jak ludzie przyjdą, to o czym oni będą gadać? O tym, co im boty powiedzą, że gadają ze sobą. Właśnie dlatego pytam, jaki jest endgame, nie? Bo dobra, no ten bot za ciebie swipuje, wybiera tam, nie wiem, bo to jest coś szyjkowego. No finalnie podobno oni się spotykali ci studenci z tymi babami, nie?

22:19 · Metaversum i przyszłość technologii 8

Pokera, myślisz, że kogoś, ja tam tak, dywidze, słodycz. I utrzymać poker face'a na tym etapie. Ale tak jest, Beskidu tam tak jest, nie? Bardzo już taka intensywna gra, patrzysz golesiowi w twarz, próbujesz rozczytać jego poker face, a tam nothing compares to you. I mu robisz pacuwę pod stronę. Żeby go wytrącić z równowagi. Ty gościu. Nie wiem jak on to zrobił, tylko małym palcem mi wcisnął. Słuchajcie, jeszcze mam jedno pytanie do was, biznesowe. Ono jest trochę bardziej skomplikowane. Otóż, nie wiem czy znacie taką instytucję jak Festiwal Piosenki Żołnierskiej. Nie, ale domyślam się o co może chodzić.

A ja mam coś na kontrze do tego. Czy kapitalizm właśnie nie polega na tym, że nie ma festiwalu piosenki kapitalistycznej? Że rynek sam zdecyduje, co chcesz słuchać, a co nie chcesz słuchać? Nie dość, że jest, to jest wszędzie i cały czas. A nie jest już tak, że istnieje piosenka kapitalistyczna? Że chyba o to chodzi w kapitalizmie. Ja myślę, że naszym polskim to jest piosenka Lidla. Jak sobota to super. Zlubię bardzo tam. Daj mi spokój. Ja pamiętam, że jak była pandemia i mi jeszcze tak brakowało melanży, że jak poleciało to jak sobota to tylko do Lidla, to ja porwałem moją dziewczynę do tańca. Dwa lata siedzieliśmy na chacie i to już postarzyło was o 20 lat.

Szacunek. Pieniądze i to jest to samo. Dobra, czyli festiwal piosenki kapitalistycznej rozgnieciony. Nadsyłajcie swoje zgłoszenia, ja Wam wyznaczę temat, zrobię Wam też utwór. Świetny pomysł. Mam też jeszcze jeden koncept, bo nie wiem czy słyszeliście, że Twitter został kupiony. Przez Nielona Maska. Ja bym chciał go wyzwać... Właśnie jeszcze nie został chyba. Nie, to jest jakaś w ogóle... No dobra, ale potencjalnie zostanie. Jaka była motywacja? Go chciał naprawić Twittera, tak? Nie, chciał jednego skasować, bo napisał o tym, że... Skasować jednego posta. Gdzie napisał, że najlepszym raperem jest Bobby Szmurda.

Ale ja go wyzywam po prostu na pojedynek. Kto wygra, otrzymuje Twittera. Ja wiem, że z jego strony może stawać się to dużym ryzykiem, bo on może stracić Twittera, ale ja stawiam, uwaga, uwaga, zawartość tego pudełeczka i w kopercie mam jeszcze 100 złotych. Pudełko oznaczonego MF. W kopercie jest znak zapytania, bo to jest część proków tego silnego rapera. Po sajsu w kopertach widzieliście taki najlepszy odcinek gry w ciemno z Ibiszem. To jest genialne. Gra w ciemno? Tak to się nazywało? Tak to się nazywało. Te koperty w hajsie i przychodzi taka baba blondynka. Taka jest średnio kumata i dostaje takie z dupy pytania typu tam, kiedy odkryto Polon? I są odpowiedzi A, B, C, D i jest tak A 1800, B 1801, C 1802, D 1803.

Siedzi w rogu mysz z uchem na plecach, on... Nic co do oglądania, gadamy dalej. Ostatni raz biorę Changę na... Ostatni raz palę DMT przed rozmową... Rozpylanie DMT kurwa na posiedzeniu ONZ-u. Myszy biegają z uszami wszyscy. Normal stuff. Dwa agentów się spotyka gdzieś na mieście. Uważaj ziomek tylko co mówisz, bo tutaj myszy mają uszy. No, metody posłuchu są dosyć radykalne. Nawet ostatnio sześćdziesiąte kurwa nie takie rzeczy wyprawiały, to trzeba im oddać. Przyznam też, że co? A, co ja mam jeszcze ciekawego do napisania?

bym powiedział, ale ja od razu miałem tak myślenie, kurwa ile bym skasował zanim by mnie powstrzymano, nie? Wiecie o co chodzi? Jakby zanim by była interwencja. Z młodzieży, a co miałeś ze sobą? No wiesz, no zależy jaką miałeś broń, nie? Broń? Tak. Mam dwie bronie. Jedna się boję, a druga ona się mnie boi. Fruit punch and mashed potatoes. Okej, rozumiem. Czyli raczej go odnieść. No to pytanie, niektórzy sprawdzają to po prostu. W szkołach w Stanach Zjednoczonych. No tak. To jest historia przecież Błażeja Krajewskiego, który się autentycznie pobił w pociągu z typem. Świetny znak, ale z młodym dzieckiem? Wiesz co, była taka sytuacja, że z dorosłym typem w Warsie jakiś gość bardzo męczył tą panią, co obsługiwała w Warsie, jakiś tam nachlaniec i Błażej tam zainterweniował, żeby się, wiesz, typ zachowywał, nie?

Tak. Bo generalnie jak na dłuższych, to jesteś skazany na dłuższą walkę z typem po drodze. Subway Surfer Napierdalasz ludzi. Słuchajcie, ja też nie namawiam do nagłych ataków, agresji gdziekolwiek. Po prostu myślę, że mam dużo z tego psa. Tylko do przemyślanych ataków, zaplanowanych z premedytacją. Tak, nie jak frajer gdzieś tam powrzeszczać, wiesz, na chmury. Nie, bo ta efektywność spada. Absolutnie tak. No bo wiesz, tutaj mówisz, że o, zastanawiałem się, ile by czasu minęło. Mierzyć siły na zamiar. Ilu bym zdążył roznieść. Mierzyć siły na zamiar. Przepraszam, że przerwałem. Słucham, słucham.

Mi się wydaje, że zamiast stosowania... Fajnie jakbyś powiedział przepraszam przy przerwie i pierdnął. Albo mu wyjebał, nie? Przepraszam ci przerwę agresji. Zamiast stosowania przemocy lepiej... Przynajmniej tak w Skierniewicach mnie dresiarze nauczyli, że lepiej stosować zastraszanie po prostu. I bardzo mi się podoba Chris Matthews, nie wiem czy gojasz z gościa. Ten z Matthews Band? Matthews Brothers? Open Mic'er anglojęzyczny. To on ma czarnoskorego przyjaciela i byli sytuacje, że byli w Subwayu i jacyś typy zaczęli jakby coś zaczepiać jego czarnoskorego przyjaciela. Z jakiego powodu? Now you say cannot live. Tak powiedział.

48:55 · Biznes koszulkowy i wędliniarski 5

Ten, co drzwi trzyma. Słuchajcie, zmiana szybka tematu. Co sądzicie o Litwie jako kraju? Jest. Dobrze. A słyszeliście kto jest mitycznym założycielem Litwy? Nie. Jest to najbardziej męski i dojebany człowiek w historii, nie żartuję. Ten typ się nazywa Mendog. Mendog? Mendog. Ok. Mandog. Mandog. Nie no to lepiej jest jeszcze Mad Dog tylko. Tak. Mad Dog Kerikan z tego z filmu Willow, który został zarobiony teraz na serial. Ale ze względu na postępującą prawność polityczną. Nie ma żadnych osób niskorosłych, tylko są po prostu ludzie z daleka kręceni. Jest to żenujące.

I on wszystkiego pompował tak głośno i już tak przeraźliwie, że się dusił. I super show z tym fikołem zrobiłem. I o koszulkę BanterBanter, może tego słucha, to chciałem go pozdrowić. Super show z tym fikołem. Super show z tym fikołem, idę po kocyk. Rozumiesz, że ma koszulkę BanterBanter, w którą powiedział, że wypierze, jak skończy się nagrywać, ale tobie się nigdy morda nie zamknie. To jest taka... Jego wnuki będą w tym chodzić, a jak ona jebie, zabrać... Stary, go pochowają. Ja dalej czekam, żeby się z nim dogadać, o czym będzie ta audycja. Spokojnie, już idzie. Pan Godot ma w liście zapisane. Słyszałem, że jest na rogatkach miasta. Spokojnie, to wszystko jest krytego. Jaki jeszcze biznes? Ja mam biznes koszulkowy.

Ja mam biznes wędliniarski. I na czym się zasadza? Na czym? Na robieniu wędli. Tak jest. Ale to takie tradycyjnie. Ciekawe, szybko doszło. Tak zwana kiełbasa chałupnicza. Nie, ale słuchaj, bo my zazwyczaj tutaj prezentujemy takie biznesy, które są takim modelem... Trzeba pokminić to. Kurde, no wyobraź sobie... I że masz szansę zadziałać? Nie, wyobraź sobie choinkę albo górę i to jest taka odwrócona góra. Tak. Lub na przykład piramida. Albo inaczej można powiedzieć. I czy masz problemy, żeby bliskich... Rodzinę, przyjaciół, znajomych urobić na hajs. Wiesz, że ten wstęp brzmi jak telezakupy mango, wiesz? Czy masz problemy, żeby ogolić nogi? Mam tu dla ciebie 99%.

Ty, a ja mam problemy, żeby ogolić nogi. I właściwie myślałem o tym, żeby jakiś był rozpuszczacz do włosów, nie? Ale chyba jest coś takiego. Są pianki do depilacji. Ładzie się ściągasz. Tak? Ale to jest przeżyjące, nie? Bo co się dzieje z tymi włosami? Gdzie one idą? Do włosów sięgo nie ma. Tam gdzie psy i wszystkie sierści i tam... Ty, a trzeba iść źle, skręcić jak idziesz do nieba źle i wpadasz do włosiego nieba zamiast do ludzkiego i siedzisz bez włosami. I masz tylko włosy po goleniu i gości z południa Europy, wiesz o co chodzi? Z rozrywek są odżywki, czesanie itd. To Persja jest. Masz kopsiki w każdym włos, to jest... Cudownie. Kurwa, ale musi drapać po prostu tam w tym włosiknie.

Z tym kurwa chlewem oranym, jebanym, śmierdzącym. Jak pana wy się czujecie? Ja jestem głodny trochę. Też jestem trochę głodny, nie wiem ile mamy na stukanek. I powiem wam też, że jest o wiele cieplej na słońcu. O i tak. Tu jest zimno, tu jest chłodno. Za chwilę zrobimy jeszcze krótkie nagranie dla patronów, ponieważ jest jedna rzecz, którą chyba mogę powiedzieć tylko Po tak zwanej przerwie, czyli dla tych, którzy zdecydowali się wstąpić do programu partnerskiego Patronite, już teraz dla Was. Ja mam tylko pytanie na szybko, ponieważ mamy tutaj mocnych zawodników. Dobre łobuzy, a nie Tygrysy Europy w reżyserii Gruzy. Myślę, że zaraz zrobimy cezurę czasową, bo Kacper wrócił i przerwiemy na część patronową jeszcze.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.