Mentionsy Mentionsy
BYTOM ROZMAITY
BYTOM ROZMAITY

Magdalena Śliwińska – malarka, graficzka, edukatorka kulturalna

03.04.2026 ·21 min 57 s · 16 rozdziałów

W zachwycie nad światem, w uważnym spojrzeniu, na spacerze – taki początek mają często jej obrazy. W Bytomiu widzi coś więcej niż zabytkowe kamienice. Lubi chlapnąć akwarelą i nie boi się AI. O sztuce, intuicji i inspiracjach rozmawiamy z artystką Magdaleną Śliwińską, autorką m.in. gry planszowej „Minerały” czy cyklu obrazów „Bytom w akwareli”

1:05 · Spacery i inspiracje 1

I tak naprawdę samo spacerowanie właśnie, które zdarzało mi się w ostatnich latach po prostu po mieście bez celu, też coraz bardziej gdzieś przypadło do moich gustów, tak więc staram się eksplorować czasami nawet nowe ścieżki, żeby nie iść cały czas tymi samymi utartymi szlakami, chociaż wiadomo, że gdzieś się śpieszymy, to jest to ciężkie, ale nawet wczoraj miałam taką sytuację, że szłam do banku za parkiem i jest takie piękne kadry, gdzie jest bardzo długi przesmyk tramwaju. Kiedyś widziałam na Facebooku właśnie ten kadr i mówię, boże, gdzie to jest? To jest takie piękne miejsce. I wczoraj, śpiesząc się właśnie na przejście, zauważyłam w ułamku sekundy, że aha, przecież to jest to, ale nigdy nie mamy czasu właśnie spojrzeć na to miejsce, no bo są tam pasy i musimy jednak szybko, energicznie przejść. Więc jednak, jak jest opcja, no to gdzieś tam staram się eksplorować i w spokoju podziwiać różne przestrzenie.

7:19 · Proces twórczy 1

I prowadząc właściwie warsztaty, to często od ludzi słyszę, że boże, oni się tak zrelaksowali, jak super. I faktycznie, ja sama to czuję, tak więc myślę, że to jest taka wręcz relaksacyjna tutaj technika, tak więc można przy niej odpocząć i dać upust emocjom. A jak wygląda Twój proces twórczy? Od pomysłu do pracy, bo słyszę, że tutaj jest dużo spontaniczności, czy zawsze tak jest? Może są jakieś stałe elementy, w sumie tego tak nie analizowałam, ale na pewno jest dużo swobody. Chyba staram się dawać jej coraz więcej intuicji. Są też jakieś ramy, raczej staram się być taka poukładana i wszystko planuję, ale już potem w tym procesie twórczym właśnie dużo szkicuję.

10:42 · Warsztaty malarskie 1

Tak, no myślę, że jednak chyba najbardziej istotny jest otaczający mnie świat. Tak się wręcz śmieję, że jestem takim zachwytatorem, że wrzucą chłopce i mówię, boże, jakie to piękne, a tu jaki kolor, jaka paleta. No więc wręcz ludziom, nie wiem, przeszkadzam w normalnych rozmowach i mówię, boże, czekaj, patrz, jakie to jest piękne. Tak więc chyba ten zachwyt i oddanie właśnie piękna świata jest dla mnie najistotniejszy. Oczywiście mam wielu artystów, którzy gdzieś mnie inspirują, podoba mi się ich twórczość, ale chyba jednak ten świat zdecydowanie dominuje swoim pięknem. Poza tworzeniem często prowadzisz też warsztaty malarskie, o których już wspomnieliśmy. Czego najczęściej uczysz uczestników? One są dość różnorodne i nie tylko w Bytomiu.

12:34 · Gra planszowa Minerały 1

Zostały docenione, bo otrzymała tytuł Zabawki Roku. Tak, właśnie tutaj bardzo się cieszę i wydawnictwo dziś zgłasza na różne konkursy, tak więc mamy trzy nagrody dla minerałów na koncie. Ja też dostałam właśnie nagrodę za wydawnictwo autora. Tak więc jest to naprawdę niesamowite przeżycie. Właściwie projekt, który zrobiłam dla siebie i totalnie nie patrzyłam na to, żeby właśnie, kurczę, może tak, może pod ludzi, może coś tam. Nie, stwierdziłam, że robię to nad dyplom, robię to dla siebie. Najwyżej nikomu się to nie spodoba, ale ja będę z tego zadowolona. I naprawdę byłam tak pozytywnie zaskoczona, jak zaczęłam ją pokazywać na różnych spotkaniach i ludzie mówili, że wow, jest to jakieś innowacyjne, coś nowego i taka śliczna. Ja mówię, boże, jakim cudem się to innym też podoba. To było naprawdę niesamowite i też przy okazji chciałam powiedzieć, że naprawdę warto robić wszystko w zgodzie z sobą i myślę, że to zaprocentuje.

20:14 · Sztuka jako źródło skupienia i relacji międzyludzkich 1

Takie skupienie. I tak jak sama właśnie w ostatnich latach bardzo, bardzo mocno gdzieś tam biegłam, to widzę, że jak faktycznie zaczynam tworzyć, to w końcu mam ten fokus. Nawet ostatnio opowiadałam na warsztatach, jak ktoś właśnie mówił, że tak się wtopił w tą akwarelę, to podałam taki przykład, że właśnie jeszcze jadąc na te kursy w liceum, miałam takie sytuacje właściwie bardzo często jadąc tramwajem, który po prostu telepał niesamowicie. Tu ktoś słuchał jakąś muzykę, jakieś chamskie techno, I naprawdę było ciężko w tym tramwaju. Jak zaczynałam szkicować, właśnie było takie zadanko, żeby robić szkice postaci, ja w tym tramwaju próbowałam szkicować, pomimo tych niewygodności, to w momencie jak zaczynałam szkicować, nagle cały świat przestał istnieć. I ja po prostu nagle, Boże, przestanę, szybko muszę po prostu biec, wysiadać. Tak więc to jest niesamowite, że daje mi właśnie takie zatopienie się.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.