Magdalena Śliwińska – malarka, graficzka, edukatorka kulturalna
W zachwycie nad światem, w uważnym spojrzeniu, na spacerze – taki początek mają często jej obrazy. W Bytomiu widzi coś więcej niż zabytkowe kamienice. Lubi chlapnąć akwarelą i nie boi się AI. O sztuce, intuicji i inspiracjach rozmawiamy z artystką Magdaleną Śliwińską, autorką m.in. gry planszowej „Minerały” czy cyklu obrazów „Bytom w akwareli”
A okazuje się, że naprawdę jest tutaj wiele przepięknych kadrów. No to cofnijmy się na chwilę do początku. Jak w ogóle zaczęła się twoja przygoda z malarstwem i czy był ktoś, kto wprowadził cię w świat sztuki? Tak, właściwie to od zawsze coś tam sobie rysowałam. Już pamiętam, że w przedszkolu była kolejka do mnie, żebym wszystkim tam coś narysowała, tak, żeby było słodkie. I gdzieś tam zawsze wszyscy mi tutaj powtarzali, że widać te predyspozycje, tak więc robiłam to bardzo mocno hobbystycznie. W szkole muzycznej właśnie mam taką przyjaciółkę Agnieszkę, oby tak w tym temacie przodowałyśmy, tak więc cały czas rysowałyśmy jakieś wspólne komiksy. A potem właściwie moja siostra chciała iść na ASP, tak więc ona poszła na kurs. No i ja w jej ślady również poszłam na taki kurs przygotowawczy. Pierwotnie mi się marzyło liceum plastyczne, ale jak zrobiłam research, to okazało się, że chyba jednak wolę iść do ogólniaka i skupić się na kursie, bo istotniejsze dla mnie było dostanie się na ASP.
Tak więc jak już tak troszeczkę powiedzmy dojrzałam i zrozumiałam o co chodzi, to już był taki 100% fokus na ASP. Tak więc trafiłam do Pana Krzysztofa Rumina, tak więc bardzo fajnie mi przygotował, udało się dostać za pierwszym razem na grafikę. Byłam tak zdeterminowana, że aż 3 lata chodziłam na ten kurs, cały liceum, tak więc zdecydowanie drugi raz powtórzyłam, bo też towarzysko to była bardzo fajna przygoda, no i też już mogłam pod takim okiem profesjonalisty się fajnie rozwinąć, tak więc to był mój początek. Przygody z malarstwem. Tak, tak. Pracujesz dużo w akwareli. No, to jest taka technika, która nie wybacza błędów podobno. Co najbardziej lubisz w akwareli właśnie? Tak, myślę, że jest to dobrze powiedziane w takim kontekście, że przez to, że mamy papier, to ciężko nam już coś zamalować.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena opowiada o swoim rodzinnym Bytomie, gdzie urodziła się i mieszkała całe życie.
Magdalena opowiada o inspiracjach do swojej twórcości, szczególnie związanym z Bytomem i jego przestrzeniami.
Magdalena opisuje powstanie cyklu Bytom w akwareli, inspirację i proces tworzenia.
Magdalena opowiada o swoim zainteresowaniu malarstwem od przedszkola i pierwszych kursów.
Magdalena opowiada o swoim zamiarze i preferencjach w kwestii techniki akwareli.
Magdalena opisuje swój proces twórczy, zasady i inspiracje.
Magdalena opowiada o swoich ulubionych motywach i inspiracjach.
Magdalena opowiada o prowadzonych przez siebie warsztatach malarskich.
Magdalena opowiada o powstaniu i sukcesie gry planszowej Minerały.
Magdalena opisuje proces tworzenia gry planszowej Minerały, zasady i inspiracje.
Magdalena opowiada o swojej twórczości, która pojawia się zarówno w formie obrazów, jak i przedmiotów codziennego użytku.
Magdalena opowiada o swoim podejściu do tematu sztucznej inteligencji w sztuce.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W zachwycie nad światem, w uważnym spojrzeniu, na spacerze – taki początek mają często jej obrazy. W Bytomiu widzi coś więcej niż zabytkowe kamienice. Lubi chlapnąć akwarelą i nie boi się AI. O sztuce, intuicji i inspiracjach rozmawiamy z artystką Magdaleną Śliwińską, autorką m.in. gry planszowej „Minerały” czy cyklu obrazów „Bytom w akwareli”