Magdalena Śliwińska – malarka, graficzka, edukatorka kulturalna
W zachwycie nad światem, w uważnym spojrzeniu, na spacerze – taki początek mają często jej obrazy. W Bytomiu widzi coś więcej niż zabytkowe kamienice. Lubi chlapnąć akwarelą i nie boi się AI. O sztuce, intuicji i inspiracjach rozmawiamy z artystką Magdaleną Śliwińską, autorką m.in. gry planszowej „Minerały” czy cyklu obrazów „Bytom w akwareli”
A czy to jest tak, że Ty tam wrócisz ze szkicownikiem? Czy robisz zdjęcie? Tak, zazwyczaj robię zdjęcia, no bo jednak, nie ukrywam, też ten czas jest mocno ograniczony, rzadko mi się zdarza wychodzić ze szkicownika, chociaż bardzo bym chciała, ale faktycznie bardzo możliwe, że tam sobie wrócę na spokojnie, jak będzie ładna pogoda, zrobię zdjętko i potem sobie na spokojnie wyeksploruję, ale faktycznie zachęcam, jednak ze szkicownika, jak jest tylko przestrzeń chodzić, bo są jednak na żywo zupełnie inne emocje. A skąd w ogóle wziął się pomysł na cykl Bytom w akwareli? Tak, właściwie tutaj myślę, że warto wspomnieć o książce, którą właściwie wspólnie tworzyłyśmy. Tak więc tutaj ta książka była początkiem w takim kontekście, że od dawna bardzo ceniłam swoje spacery, a dzięki Tobie, Kasiu, właśnie poczułam się jako turysta we własnym mieście, zachęciłaś mnie, żeby właśnie... Bardzo miłe.
Eksplorować naszą tkankę i chciałam poczuć się właśnie jak taki dzieciaczek, który będzie odkrywać tę książkę. I dzięki temu zatrzymałam się, podziwiałam te przestrzenie, szukałam inspiracji do ilustracji. I tak jak mi się wspaniale nad całym projektem pracowało, to poczułam, że to jeszcze nie jest to, że chciałabym jeszcze więcej. Bo wiadomo, że książka dla dzieci właśnie rządzi się innymi prawami, mamy konkretny format rozkładówki, musimy mieć przestrzeń na tekst, chcemy konkretną problematykę zobrazować. I poczułam, że to tak są piękne kadry, że chciałabym to właśnie przenieść na akwarele, żeby z takim namaszczeniem skupić się na konkretnym kadrze. Tak więc, właściwie ta książka była inspiracją, za co Ci bardzo dziękuję, Kasiu. No nie ma sprawy. Może wspólnie jeszcze jakiś projekt popełnimy w przyszłości. No to się cieszę, że właśnie trzeba wrócić czasami do patrzenia oczami dziecka, żeby dobrze poznać miejsce.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena opowiada o swoim rodzinnym Bytomie, gdzie urodziła się i mieszkała całe życie.
Magdalena opowiada o inspiracjach do swojej twórcości, szczególnie związanym z Bytomem i jego przestrzeniami.
Magdalena opisuje powstanie cyklu Bytom w akwareli, inspirację i proces tworzenia.
Magdalena opowiada o swoim zainteresowaniu malarstwem od przedszkola i pierwszych kursów.
Magdalena opowiada o swoim zamiarze i preferencjach w kwestii techniki akwareli.
Magdalena opisuje swój proces twórczy, zasady i inspiracje.
Magdalena opowiada o swoich ulubionych motywach i inspiracjach.
Magdalena opowiada o prowadzonych przez siebie warsztatach malarskich.
Magdalena opowiada o powstaniu i sukcesie gry planszowej Minerały.
Magdalena opisuje proces tworzenia gry planszowej Minerały, zasady i inspiracje.
Magdalena opowiada o swojej twórczości, która pojawia się zarówno w formie obrazów, jak i przedmiotów codziennego użytku.
Magdalena opowiada o swoim podejściu do tematu sztucznej inteligencji w sztuce.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W zachwycie nad światem, w uważnym spojrzeniu, na spacerze – taki początek mają często jej obrazy. W Bytomiu widzi coś więcej niż zabytkowe kamienice. Lubi chlapnąć akwarelą i nie boi się AI. O sztuce, intuicji i inspiracjach rozmawiamy z artystką Magdaleną Śliwińską, autorką m.in. gry planszowej „Minerały” czy cyklu obrazów „Bytom w akwareli”