Abberacja | Pogoda dla odważnych
Posłuchaj kolejnego tekstu z grudniowego wydania naszego kwartalnika "Pogoda dla odważnych"
— Dla mnie to też jest trudne, Johan, ale ja mam silniejszy instynkt przetrwania niż ty. — Nieprawda. Zaprzeczyłem zirytowany. Przecież wiesz, że nasze bezpieczeństwo jest dla mnie priorytetem. Ty zawsze ryzykujesz, Johan. Twój lęk przed śmiercią zagłuszony jest nieustającymi myślami o matce. Rozumiem to, ale przypominam ci, że ona już nie żyje, a my walczymy o to, żeby przeżyć. Nie cofniesz czasu! Tłumaczyła wyraźnie roztrożona. Opuściliśmy gmach i dostrzegliśmy jaskrawe, rażące w oczy światło słoneczne. Rozwcieczona Maritz zastygła niczym lawa wulkaniczna w Pompejach. Obserwowałem, jak jej klatka piersiowa unosi się powolnie, a ona bezszelestnie nabiera powietrza w płuca, jak gdyby to był jej ostatni zaczerpnięty oddech.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.